Henryku, to napisze Ci to w prost po chłopsku, byś zrozumial, podam swoj przykład, mniemam tylko, że okreslisz to mianem przypadku
Ja mam do tej pory normalna matke, mam tez ojca ( z nim juz pod ponad 20 lat, kontaktu nie utrzymuje) . Mama przez moje dzieciństwo, potem moje nastoletnie zycie, zawsze starala sie (w przeciwieństwie do ojca) wpajac mi dobre wzorce itp. Dla tego w szkole rowiesnicy nie potrafili nigdy namowic mnie na picie alkoholu, wagarowanie i wiele takich wybrykow nastoletnich. odpowiednie wzorce wyniesione z domu, nawet przekazywane przez jednego normalnego rodzica, potrafia zdziałać cuda i tyle