Skocz do zawartości

Głośny wentylator karty graficznej, oraz napis na monitorze no input signal.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, postanowiłem wyczyścić swój komputer ponieważ podczas grania w gry strasznie głośno chodził, po dokładnym wyczyszczeniu, jakby ktoś pytał tak rozkręcałem cooler czyściłem wszystkie wentylatory pedzelkami, skladam komputer nie dosyć ze karta chodzi strasznie głośno (wentylator) działa ona jakby była pod jakimś obciążeniem podkreślam że przed rozebraniem komputera nie było czegoś takiego, do tego na monitorze pojawia się napis (no input signal) i po 5 6 sekundach monitor going to sleep, sprawdzałem kable wszystko porządnie podpialem resetowałem bios po przez wyjęcia bateryjki na płycie, wyczyściłem sloty na ram i kartę myślałem że jakiś kurz mógł się dostać, lecz nic nie pomogło próbowałem jeszcze podpiąć pod integre lecz też nic, nie wiem co mam robić, miał ktoś kiedyś podobna sytuację? Z góry dzięki za każdą pomoc, pozdrawiam

Opublikowano

No właśnie rozkręcałem już chyba 3 razy tego kompa porządnie wszystko podpiąłem, lecz niestety nie działa ☹️ sprawdzałem również na innej karcie i zasilaczu też nic, obawiam się że mogłem uszkodzić płytę. 

Opublikowano

upewnij się, że prawidłowo włożyłeś kartę graficzną (że blokada na pewno zaskoczyła)

upewnij się też, że wszystkie piny ze złącza zasilania karty są dociśnięte (często widać, jak się popatrzy pod kątem, czy nie ma przerwy).

upewnij się, że karta jest 'równo' włożona - często backplate karty blokuje się przy wkładaniu do obudowy (piszę na wszelki wypadek, ale wątpię żeby to było to, bo wtedy nie przykręcił byś grafy do obudowy).

odpinałeś inne kable od płyty głównej?

bo problem, który opisujesz pojawia się zwykle jeśli albo zasilanie procesora nie jest podłączone, albo w przypadku braku odpowiedniego zasilania karty graficznej.

 

jeszcze ciekawostka - jeśli w karcie graficznej zostanie zatrzymany jeden z wiatraków, to w jeśli przejdzie ona na wysokie obroty, to już z nich nie zejdzie - drugi będzie się cały czas kręcił na max (tyle, że w tym przypadku komp by wystartował).

 

co możesz jeszcze sprawdzić?
czasami mobo mają wyświetlacz lub diody wskazujące etap bootowania - można z niego wyczytać, co jest przyczyną problemu.

jeśli nie masz tego, to załatw beeper i podłącz do płyty głównej - stara metoda, ale działa.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • to tylko mod, konie nie mają wstępu do obozu!!
    • Timberborn - 1.0 ma być w marcu, ale można już grać na experimental branch. Wciągnął mnie jak mało który survival city builder. 
    • Compliance, wiec ja bardziej korzystam z tych systemow (albo gonie ludzi za to ze nie korzystaja ) 
    • Po pierwsze, to owszem, jako GRACZ z 40 letnim stażem mogę faktycznie wiedzieć więcej o grach niż krawaciarz w Sony. Nie muszę oczywiście, bo równie dobrze oni mogą to wszystko wiedzieć tylko olewać i wybierać to, co bardziej ucieszy graczy akcjonariuszy.   Poza tym podawałem kilka dni temu argumenty dlaczego uważam, że na moim podejściu wyszliby lepiej, bo jak myślą, że mierność wystarczy i w sprzęcie i w dostarczaniu wybitnie dobrych gier, to się to nie skończy dla nich dobrze. Cloud gaming, Nintendo i MS (i ew. inni) ich na tym polu pobiją bez trudu. O VR też mi pisali to samo przy PSVR1. A potem główny twórca PSVR1 i entuzjasta VR, po tym jak z hukiem wyleciał/odszedł z Sony potwierdził moją krytykę, że w zarządzie decydowali debile. Poza tym nie zawsze, a nawet nie w połowie wypowiedzi piszę o wszystkim. Nie mam prawa mieć własnych wymagań? Jak napisałem w poprzednim poście - czuję się graczem-weteranem. To tacy jak ja zbudowali tą branżę kupując gry, gdy casualia wyszydzała z durnymi tekstami typu "ho ho ho, hie hie hie, 20 lat ma  a jeszcze gra w jakieś dziecinne giereczki". Uważam, że mam prawo chcieć, aby powstało jeszcze jakieś fajne Playstation a nie Potation. I tutaj może moja wina, że piszę tak, że ciężko zajarzyć gdy przeskakuję pomiędzy tylko i wyłącznie pisaniem o oczekiwaniach swoich i graczy z podobnym podejściem, a kiedy ogólnie.    Sorry, ale żeby to owinąć w bawełnę, napiszę tak: komlpetnie się z tym co napisałeś nie zgadzam.   Dla jednych tak, dla innych nie. Nauczyłem się już po gównoburzy o PS4 trwającej 2 lata na frazie, że osób którym nie przeszkadza, jest sporo, a poza tym mało jest aniołów, którzy piszą same warte czytania posty. Jedynie zawsze przyznaję, że piszę w złej formie i za powtarzanie. To faktycznie może męczyć i za to przepraszam. Ale za resztę już nie.  Nie piszę żeby popsuć specjalnie komuś nastrój, nie krytykuję bo mam zły nastrój i emocje. Bardziej emocjonalnie piszę właśnie gdy widzę marnowany potencjał. Odpalam gierkę w VR i szlag mnie trafia, że tak zajebistej radochy nie daje mi branża tradycyjnych gier AAA. Oglądam sobie omówienie MFG i szlag mnie trafia, że potencjał jest, ale się zmarnuje, bo FG powinno startować z minimum 100+fps, a w nowych grach o to ciężko nawet na 5090+9800x3D. Jak zagram w DriveCluba w 60fps to będę się świetnie bawił i będzie mnie wkurzało, że ten poziom frajdy mogliśmy dostać, ale głupie decyzje w Sony nas tego pozbawiły. To właśnie gdy mam do czynienia z czymś co mi się bardzo podoba, z czymś co pokazuje potencjał, to wtedy człowiek zaczyna myśleć, czy nie mogłoby być tak częściej. A potem czyta newsa typu "Sony naciska na developerów aby dodali low power mode do każdej gry na PS5, w przygotowaniu gruntu pod wsteczną kompatybilność z PS6p" i mnie szlag trafia, nie dlatego, że sam będę na tym przenośnym sprzęcie grał, bo go nie kupię nigdy, ale dlatego, że natychmiast rozumiem jak negatywnie to wpłynie na wiele gier. Nie dziwię się. Natomiast dopóty mój punkt widzenia będzie się opierał o logikę i doświadczenie oraz przede wszystkim prezentował poglądy, których nikt poza mną nie wyraża, to uważam, że pisać je warto. W gównianej, męczącej formie. Bo chyba warto czasem się przemęczyć, jeśli później się okaże, że te męczące teksty były trafne.  Na forum Oculusa była ta sama batalia ze mną. Mam za pasem lata czytania tych samych zarzutów i niestety 80-90% okazało się błędne, co sprawia, że uznałem, że będę pisał choćby i się mało komu to chciało czytać. Bo na miejscu innych sam bym chciał poczytać tak źle napisane rzeczy, jeśli to jedyna droga do poznania opinii trafnej i wyrażanej na wiele lat przed tym jak to samo przyznają inni.  PS4 i jego CPU Oculus i opuszczenie PC VRu PSVR2 i opinia na premierę, że Sony wywaliło VR do kosza i tylko ściemniają, że traktują PSVR2 poważnie Valve i ich zapewnienia, że przeciek o tym, że wywalili następce Indexa do kosza (leak w 2021r.) to gówno prawda G-sync - w 2013r. czy kiedy tam to zadebiutowało, pisałem, że będzie to miało cholernie bolesne negatywne skutki dla branży gier, bo odepchnie kierunek na ostry obraz w ruchu na dalszy plan.   We wszystkich tych sporach leciały na mnie pomyje od "większości". Czasem nawet od 90% forum (Oculus). A jednak miałem rację.  A jeszcze jest mój konik, w którym rację mam zawsze od 20 lat, ale tego tematu wolę unikać.    Także może Ci się to wydawać głupie, ale moim zdaniem mam powody aby się uważać, za może nie tyle eksperta, co kogoś potrafiącego widzieć to, czego nie widzą inni, przede wszystkim w temacie potencjału. Doświadczenie i wyobraźnie pozwala mi widzieć lepiej to, co tracimy przez głupie decyzje krawaciarzy.   Umierając z głodu chętnie zjesz zupę nawet widelcem. Kontekst zysków mi kompletnie zwisa. Już mi dekadę temu pisali, że to dobrze, że AMD czy Nv czy Intel ma mieć drożej dla graczy i wyższą marżę, bo więcej będzie na R&D. A po latach z tych wypowiedzi można się tylko pośmiać. NV ma setki miliardów i co? Od 20016 nie zrobili GPU do gier. OD 2022 nie wydali żadnego GPU przy którym włożono jakąś istotną pracę w poprawę w grach. Intel miał tyle kasy a poszedł w proce które cofnęły wydajność w grach. WALI MNIE sukces wielkich korpo, serio. I ciebie też nie powinien interesować przy rozważaniach nt nextgena z perspektywy graczy.     OK, dzięki za dyskusję, na tydzień  myślę starczy i ja tu stawiam kropkę. Ale ja się spodziewam, że proc w PS6 będzie mocno poniżej 200% mocy PS5, co jest wymagane do 60fps zamiast 30fps (zakładając oczywiście, że na CPU się ten FPS oparł) A jeśli gra ma wyjść na Xbox S to myślę, że CPU PS5 nie utrzyma  (edit: nic powyżej) 40fps w GTA VI nawet przy trybie  240p. a może i skończy na 31-33fps jeśli Rockstar wydusi z tego wszystko pod 30-ci  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...