Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. 

Jako iż za miesiąć planuje zakupić nowy komputer który bedzie w jakims niewielkim stopniu służył do gier i niczego innego poza internetem mam kilka pytań.

 

Chce procesor AMD

i tutaj nasuwa sie pytanie - polowac na okazje 9800x3d czy czekać na 9950x3d czy warty jest dopłaty: 9800 można szukać za 2400-2600 w tym momencie.

Oczekuje na premiere RTX 5XXX i myśle nad 5080 także pod niego bym układał reszte sprzetu.

RAM wiadomo iz DDR5 tylko ile? 32Gb wystarczy na obecne gry?

Płyta główna - moje wymagania: na pewno WiFI wbudowane, obsługa minimum 2 slotów SSD pod pcie, 

Chłodzenie: myśle nad wodnym na Procesor

Obudowa- nie lubie jakiś światełek ale może być przeszklona- obecnie mam taką (ale komputera nie sprzerdaje) więc chciałbym miec druga obudowę tego typu: TAKA

zasilacz: tutaj zupełnie nie wiem jaki

Monitor: obecnie posiadam: DELL U2515H - ma on  25" i wydaje sie ok do grania zwłaszcza ze siedze blisko niego więc wiekszego chyba nie wstawie. 

Potrzebuje drugiego monitora pod nowy zestaw. 

 

Poprosze o porady i może jakieś propozycje podzespołów np. płyta głowna ram obudowa zasilacz abym mógł pomału nad tym mysleć, bo chyba nic przez miesiąc sie nie zmieni

Dzięki

 

Opublikowano
6 minut temu, serenity40 napisał(a):

komputer który bedzie w jakims niewielkim stopniu służył do gier i niczego innego

Pytanie czy warto wydawać tyle kasy ile masz zaplanowane na komputer służący "w niewielkim stopniu do gier"? Skoro będziesz grał okazyjnie, to wydawanie kupy kasy na sprzęt to raczej strata kasy.

 

Można śmiało poszukać tańszy procek, tańsze GPU, szczególnie że ekran to będzie tutaj 1440p więc nie trzeba do tego sprzętu z kosmosu. Obecny monitor masz tylko 60 Hz, więc znów GPU czy mocy procesor będą się tutaj nudzić.

 

Chyba, że to jakoś niefortunnie napisałeś i jednak grać planujesz sporo...

Opublikowano

powiem tak. 

Chce grac w nowszy tytuł. np. civilization 7 i bedę w niego grał cały weekend a nastepnie reszta tygodnia wcale.

Wyjdzie GTA 6 to samo.

Poprostu mam dzien ze bede grał 24h lub tydzien ze wcale.

Wiem ze można kupić taniej ale dla mnie 1000-1500 zł w cenie procka to zadna róznica. a chce go na jakies 5 lat, (a starzeje sie też:))

  • Like 1
Opublikowano

Okej, kumam - ma być komfort i święty spokój ;)

 

Na 9950X3D raczej nie ma co czekać, w grach to będzie podobna wydajność do 9800X3D więc nie ma co przepłacać.

 

32GB RAM pod gry spokojnie starczy.

 

 

Wstępnie widziałbym to tak:

 

https://proline.pl/koszyk/b2f959e3

 

9800X3D, chłodzenie AIO, porządna płyta na X870E z WiFi 7, 32GB RAM, zasilacz z ATX 3.1 i nową wtyczką 2x6 pin pod RTX 5000. Obudowa BQ, większa i bardziej przestronna od tej co miałeś.

Opublikowano
53 minuty temu, Dirian napisał(a):

Budżet nie jest jakoś ograniczony ale też z rozsądkiem. 

Ps. OLED się nie wypali jeśli będzie piasek Windows przez większość czasu chodził?

Opublikowano (edytowane)

Po iluś tam latach może się delikatnie zacząć wypalać, ale... obejrzyj sobie:

 

Można ustawić chowanie paska w razie czego. Wg mnie gra warta świeczki bo jak raz zagrasz na OLED-zie to nie będziesz chciał innego ekranu ;) 

 

 

Edytowane przez Dirian

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • to tylko mod, konie nie mają wstępu do obozu!!
    • Timberborn - 1.0 ma być w marcu, ale można już grać na experimental branch. Wciągnął mnie jak mało który survival city builder. 
    • Compliance, wiec ja bardziej korzystam z tych systemow (albo gonie ludzi za to ze nie korzystaja ) 
    • Po pierwsze, to owszem, jako GRACZ z 40 letnim stażem mogę faktycznie wiedzieć więcej o grach niż krawaciarz w Sony. Nie muszę oczywiście, bo równie dobrze oni mogą to wszystko wiedzieć tylko olewać i wybierać to, co bardziej ucieszy graczy akcjonariuszy.   Poza tym podawałem kilka dni temu argumenty dlaczego uważam, że na moim podejściu wyszliby lepiej, bo jak myślą, że mierność wystarczy i w sprzęcie i w dostarczaniu wybitnie dobrych gier, to się to nie skończy dla nich dobrze. Cloud gaming, Nintendo i MS (i ew. inni) ich na tym polu pobiją bez trudu. O VR też mi pisali to samo przy PSVR1. A potem główny twórca PSVR1 i entuzjasta VR, po tym jak z hukiem wyleciał/odszedł z Sony potwierdził moją krytykę, że w zarządzie decydowali debile. Poza tym nie zawsze, a nawet nie w połowie wypowiedzi piszę o wszystkim. Nie mam prawa mieć własnych wymagań? Jak napisałem w poprzednim poście - czuję się graczem-weteranem. To tacy jak ja zbudowali tą branżę kupując gry, gdy casualia wyszydzała z durnymi tekstami typu "ho ho ho, hie hie hie, 20 lat ma  a jeszcze gra w jakieś dziecinne giereczki". Uważam, że mam prawo chcieć, aby powstało jeszcze jakieś fajne Playstation a nie Potation. I tutaj może moja wina, że piszę tak, że ciężko zajarzyć gdy przeskakuję pomiędzy tylko i wyłącznie pisaniem o oczekiwaniach swoich i graczy z podobnym podejściem, a kiedy ogólnie.    Sorry, ale żeby to owinąć w bawełnę, napiszę tak: komlpetnie się z tym co napisałeś nie zgadzam.   Dla jednych tak, dla innych nie. Nauczyłem się już po gównoburzy o PS4 trwającej 2 lata na frazie, że osób którym nie przeszkadza, jest sporo, a poza tym mało jest aniołów, którzy piszą same warte czytania posty. Jedynie zawsze przyznaję, że piszę w złej formie i za powtarzanie. To faktycznie może męczyć i za to przepraszam. Ale za resztę już nie.  Nie piszę żeby popsuć specjalnie komuś nastrój, nie krytykuję bo mam zły nastrój i emocje. Bardziej emocjonalnie piszę właśnie gdy widzę marnowany potencjał. Odpalam gierkę w VR i szlag mnie trafia, że tak zajebistej radochy nie daje mi branża tradycyjnych gier AAA. Oglądam sobie omówienie MFG i szlag mnie trafia, że potencjał jest, ale się zmarnuje, bo FG powinno startować z minimum 100+fps, a w nowych grach o to ciężko nawet na 5090+9800x3D. Jak zagram w DriveCluba w 60fps to będę się świetnie bawił i będzie mnie wkurzało, że ten poziom frajdy mogliśmy dostać, ale głupie decyzje w Sony nas tego pozbawiły. To właśnie gdy mam do czynienia z czymś co mi się bardzo podoba, z czymś co pokazuje potencjał, to wtedy człowiek zaczyna myśleć, czy nie mogłoby być tak częściej. A potem czyta newsa typu "Sony naciska na developerów aby dodali low power mode do każdej gry na PS5, w przygotowaniu gruntu pod wsteczną kompatybilność z PS6p" i mnie szlag trafia, nie dlatego, że sam będę na tym przenośnym sprzęcie grał, bo go nie kupię nigdy, ale dlatego, że natychmiast rozumiem jak negatywnie to wpłynie na wiele gier. Nie dziwię się. Natomiast dopóty mój punkt widzenia będzie się opierał o logikę i doświadczenie oraz przede wszystkim prezentował poglądy, których nikt poza mną nie wyraża, to uważam, że pisać je warto. W gównianej, męczącej formie. Bo chyba warto czasem się przemęczyć, jeśli później się okaże, że te męczące teksty były trafne.  Na forum Oculusa była ta sama batalia ze mną. Mam za pasem lata czytania tych samych zarzutów i niestety 80-90% okazało się błędne, co sprawia, że uznałem, że będę pisał choćby i się mało komu to chciało czytać. Bo na miejscu innych sam bym chciał poczytać tak źle napisane rzeczy, jeśli to jedyna droga do poznania opinii trafnej i wyrażanej na wiele lat przed tym jak to samo przyznają inni.  PS4 i jego CPU Oculus i opuszczenie PC VRu PSVR2 i opinia na premierę, że Sony wywaliło VR do kosza i tylko ściemniają, że traktują PSVR2 poważnie Valve i ich zapewnienia, że przeciek o tym, że wywalili następce Indexa do kosza (leak w 2021r.) to gówno prawda G-sync - w 2013r. czy kiedy tam to zadebiutowało, pisałem, że będzie to miało cholernie bolesne negatywne skutki dla branży gier, bo odepchnie kierunek na ostry obraz w ruchu na dalszy plan.   We wszystkich tych sporach leciały na mnie pomyje od "większości". Czasem nawet od 90% forum (Oculus). A jednak miałem rację.  A jeszcze jest mój konik, w którym rację mam zawsze od 20 lat, ale tego tematu wolę unikać.    Także może Ci się to wydawać głupie, ale moim zdaniem mam powody aby się uważać, za może nie tyle eksperta, co kogoś potrafiącego widzieć to, czego nie widzą inni, przede wszystkim w temacie potencjału. Doświadczenie i wyobraźnie pozwala mi widzieć lepiej to, co tracimy przez głupie decyzje krawaciarzy.   Umierając z głodu chętnie zjesz zupę nawet widelcem. Kontekst zysków mi kompletnie zwisa. Już mi dekadę temu pisali, że to dobrze, że AMD czy Nv czy Intel ma mieć drożej dla graczy i wyższą marżę, bo więcej będzie na R&D. A po latach z tych wypowiedzi można się tylko pośmiać. NV ma setki miliardów i co? Od 20016 nie zrobili GPU do gier. OD 2022 nie wydali żadnego GPU przy którym włożono jakąś istotną pracę w poprawę w grach. Intel miał tyle kasy a poszedł w proce które cofnęły wydajność w grach. WALI MNIE sukces wielkich korpo, serio. I ciebie też nie powinien interesować przy rozważaniach nt nextgena z perspektywy graczy.     OK, dzięki za dyskusję, na tydzień  myślę starczy i ja tu stawiam kropkę. Ale ja się spodziewam, że proc w PS6 będzie mocno poniżej 200% mocy PS5, co jest wymagane do 60fps zamiast 30fps (zakładając oczywiście, że na CPU się ten FPS oparł) A jeśli gra ma wyjść na Xbox S to myślę, że CPU PS5 nie utrzyma  (edit: nic powyżej) 40fps w GTA VI nawet przy trybie  240p. a może i skończy na 31-33fps jeśli Rockstar wydusi z tego wszystko pod 30-ci  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...