Jedyny normalny...
Plan jest by jeździć autem 3 lata, ale żynie nauczyło mnie już że czasem plany trzeba zmienić i pozbyć się auta wcześniej.
Tak czy owak, w samej cenie auta jest 20K różnicy. Wliczając w to paliwo oceniam, że różnica może sięgnąć 30K. 10K na rok to nie jest dużo, ale jeśli ma się świadomość, że to praktycznie 10% ceny całego auta, to robi się z tego kwota, która ma znaczenie, ale nie rozsądza.
Inne auto? A jakie o podobnym charakterze?
ta, nikt, absolutnie nikt. Nie da się bardziej kłamać
Już poodkładałem i dlatego wróciłem
Słychać wycie..... ZNAKOMICIE
Sami flexowaliście się tyle do tych niutonometrów, że takie ważne, a teraz sami zaprzeczacie sobie
Nie odróżniasz wydania ~200 tys. na najem auta przez 3 lata, by go oddać od wydania ~275 na własne, które można sprzedać. Podpowiem, że ta druga kwota jest za M340i, teraz wykaż się i policz jak może tyle ono kosztować kiedy mam rzekomo najwyżej na 10-20% wkładu własnego Będę flexował się twoimi zapisanymi komentarzami jak auto już odbiorę, zrobię to zakładając nowy temat, obiecuję
Jeśli dyskusja nie jest tutaj merytoryczna to tylko z twojego powodu wraz z twoimi koleżkami od niutków
Wiadomo dlaczego jesteś w miejscu w którym jesteś. Kto by siedział na jakimś forum komputerowym w dziale moto w godzinach pracy klepiąć po kilka(naście) postów w zbędnym i bez sensu temacie? No kto?