Skocz do zawartości

KaniaPC

Użytkownik
  • Postów

    169
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

O KaniaPC

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia KaniaPC

Bywalec

Bywalec (3/5)

56

Reputacja

  1. To jeśli nie chodzi o przyspieszenie w tych niutonometrach, to o co? Co daje to, że Audi A2 ma 545 Nm jeśli nie przekłada się to w żaden sposób na przyspieszenie itp? Nie było to "zwyczajne luźne stwierdzenie", bo inaczej byś się w ogóle nie odzywał i nie robił za adwokata To może @Tomasz Niechaj ma jakieś nagranie z tego jak rozpędza się któreś Audi z tym MHEV plus i porównasz z przyspieszeniem jakiegoś dużego SUVa z 1.5 TSI?
  2. Nikt nie mówi o rekordach przyspieszenia, wcześniej kwestionowałeś że w ogóle chodzi o przyspieszenie. Po prostu przestań robić za adwokata galakty, chyba sam potrafi odnieść się do tych spraw, prawda? Czy jednak nie? Tak się składa, że przed wyborem mojego aktualnego auta jeździłem Audi S5 z tym właśnie MHEV plus i żadnego "sprawnego rozpędzania" nie ma z tego silnika elektrycznego. Można ŚLAMAZARNIE rozpędzać się w korku, można utrzymywać mniej więcej 40, może nawet 50 km/h w trybie elektrycznym i to wszystko. Ale śmiało, możesz nagrać film jak sprawnie przyspieszasz tym autem od powiedzmy 30 do 50 km/h, tyle mi wystarczy. Przecież te 230 Nm to prawie tyle, co daje 1.5 TSI (250 Nm dla przypomnienia) i ten silnik jest montowany np. do Tiguana czy Kodiaqa. Sądzę więc, że jeśli "niutonometry robią przeciąg", to powinniśmy zobaczyć, no nie wiem 80% porównywalne przyspieszenie z tego silnika MHEV plus w Twoim aucie względem tego jak przyspiesza Kodiaq 1.5 TSI. No chyba, że chodzi o inny przeciąg, np. między uszami kierowcy, który nie rozumie czym jest moment obrotowy generowany przez silnik, to wówczas nie ma tematu
  3. No dobrze, ale co ma do tego że "545 Nm robi przeciąg"? Gdybyśmy rozmawiali i porównywali samochody pod kątem niutonometrów na kołach, to inny temat i wówczas mówimy o czymś co rzeczywiście ma znaczenie. To co wiemy to maksymalna moc, maksymalny moment, idzie dorwać ich przebieg, no i dane dotyczące przyspieszenia. Podałem Ci przykład z silnikiem elektrycznym w Twoim Audi, weź to pod uwagę i odnieś się do tego
  4. Myślałem na początku, że to ściema na miniaturce, ale to auto rzeczywiście tak wygląda! Szok Dobra, tylko 30 sztuk, jakaś specjalna edycja Mercedes-AMG CLE 646 Special Edition, więc ciśnienie już spadło
  5. Chętnie zobaczę porównanie, wygląda na dobry wybór. To też mocno się przyda, może niektórzy przejrzą na oczy
  6. Traci, to oczywiste. Zmierz kiedyś, a przekonasz się. Jak zmienisz na jakąkolwiek benzynę do powiedzmy 2,5 l zwłaszcza jeśli będzie to wolnossące, to i tak będziesz mówił "to nie jedzie"
  7. O! Coś jednak dotarło i zaczął gadać prawdę Tak, liczy się moc na kołach, a przebieg mocy przy konkretnych obrotach ma zasadnicze znaczenie w kontekście tego jak autem się jeździ, definiuje też "przeciąg" jaki jest generowany.
  8. To mówisz, że pusta Santa Fe będzie szybsza od Mazdy CX60 z 3.3dieslem ale po załadowaniu Mazda będzie lepiej przyspieszać, tak?
  9. Tak właśniwie to siła, nie jest jednostką bazową, a pochodną układu SI. Siła, podobnie jak moc należy do jednostek/wielkości pochodnych. Do bazowych należą: czas, masa, natężenie, liczność (mol), światłość, temperatura, no i długość. Ale to detal, nie ma co się spierać o takie rzeczy
  10. Ale z jakiego powodu miałoby puchnąć przy wyższych prędkościach i większym załadowaniu, kiedy przy braku dużego załadowania nie puchnie? Bo moc czy bo pojemność silnika ?
  11. Liczy się krzywa mocy (ile dokładnie masz mocy przy jakich obrotach), która wynika z krzywej momentu, a jakakolwiek dyskusja i ocenianie jak wietrzy czy robi przeciąg maksymalna wartość momentu obrotowego jest właśnie uprawianiem płaskoziemstwa Otóż to!
  12. To wszystko jest wiadome i oczywiste dla Ciebie i dla mnie, doskonale o tym wiesz. Bronisz @galakty w sposób absurdalny i sam się wkopujesz niestety. Skoro 545 w A2 robi przeciąg, to jak widać jest mnóstwo innych aut które mając mniej niutonometrów robią większy przeciąg co tylko potwierdza, że to nie chodzi o niutonometry. Przykłady z mercedesami też to udowadniają. I te mercedesy są też wystarczającym dowodem na to, że to co piszesz później też nie jest prawdą. Maksymalny moment obrotowy w elektrykach jest zwykle dostępny właśnie do okolic 100 km/h (zdjęcie jako dowód). Nie ma miejsca żadne lepsze przyspieszenie w niższym zakresie prędkości, a jednocześnie nagłe "puchnie" przy 80 czy 90 km/h, żeby wytłumaczyć 35% gorszy czas przyspieszenia). Nic takiego nie obserwujemy i wiesz doskonale że łatwo jest udowodnić że nie masz racji w tym temacie pierwsza reakcja na gaz może być brutalna? To dlaczego nie czujemy tego w E 300de? 700 niuta przecież. Dlaczego dowolne auto na APP310 (np. ID.4, ID.3) mając 310 Nm kopie brutalniej i ma lepszą reakcję od tego Mercedesa E 300de (jeszcze raz: 700 Nm)? Przy każdej prędkości. Dlaczego każdy kto jeździł wysokoobrotowym silnikiem wyczynowym pokroju V12 w GMA T50 albo w jakimś Ferrari mówi że jest natychmiastowa reakcja na gaz, wręcz brutalna? Kiedy te auta mają np. 467 Nm jak to V12 w T50. No własnie "zaledwie" 467 Nm, czyli "nie robi przeciągu", tak?. Z Twoich słów może wynikać "A2 może dawać o wiele lepsze wrażenia niż Formentor - > a więc tak, będzie robić przeciąg" że A2 robi o wiele lepsze wrażenie niż GMA T50 -> a więc robi przeciąg, podczas gdy GMA T50 nie robi przeciągu, bo ma mniej niutonometrów, (choć jest jeszcze lżejsze). Niestety muszę to powiedzieć wprost: o ile znasz podstawy tego jak wylicza się moc z momentu obrotowego, wiesz też że moment obrotowy na wale to jedno, a na kołach to drugie, to już zrozumienie tego jak moment przekłada się na COKOLWIEK to już niestety jest Ci obce. Najlepszym dowodem jest 230 Nm w silniku elektrycznym w hybrydzie MHEV plus w Audi którym jeździsz. Sam oceń jak bardzo "robi przeciąg" te 230 Nm w trybie elektrycznym oczywiście. To zaledwie 70 niutków mniej niż galakty ma w swoim aucie teraz. Może ten przykład spowoduje, że wreszcie przejżysz na oczy i przestaniesz bronić czegoś, co jest nie do wybronienia.
  13. Eagle F1 A5 nie są jakieś mistrzowskie na mokrym, ale też złe nie są to fakt. Niemniej Michelin 4S to nie jest semi slick, to porównywalna opona (klasa)
  14. Cały Twój wywód sprowadza się do tego, że liczy się moc, co ja piszę już od dawna tutaj. A przypomnę, że temat zaczął się bo: dlatego napisałem i zapytałem: na co Ty odnosisz się, że liczy się moc. No liczy się moc (i jej przebieg, jak i oczywiście stosunek mocy do masy), a nie maksymalna wartość niutonometrów, która "robi przeciąg" nie rozumiem więc, po co mi tłumaczysz coś co ja wiem, pisz to do @galakty @Gret i @serwal4 I cała dyskusja dotycząca M2 i M340i sprowadza się do tego samego: przyjąłeś, że ja traktuję moment obrotowy jako wyznacznik, czego nie zrobiłem, a tym samym przekręcasz moje słowa, nie wiem czy celowo czy nie, choć się domyślam. Wyjaśnij mi jeszcze tylko proszę ostatnią, rzecz do której się nie odniosłeś: napisałeś "Cupra ma DSG, które mnoży moment przez przełożenie, a A2 jednostopniową przekładnię. Do tego od pewnej prędkości kluczowa staje się moc", od jakiej prędkości liczy się ta moc? I co liczy się poniżej tej prędkości? Chyba, że miałeś na myśli trakcję i tego nie napisałeś, a można było odnieść wrażenie, że masz na myśli iż poniżej tej "pewnej prędkości" liczy się moment obrotowy, dlatego zapytałem i pytam raz jeszcze. Wracając do mojego przykładu z mercedesami (E300de oraz GLE450), różnica w przyspieszeniu jest oczywiście wprost proporcjonalna do różnicy w ich stosunku mocy do masy (24 vs. 24,5%), a nie niutonometrów (700 w E300de vs. 560 w GLE) jak część tutejszych piewców momentu obrotowego twierdzi
  15. Kolejne wymowne porównanie. Smiesznie, bo w Audi wykończyli opony w trakcie nagrań
×
×
  • Dodaj nową pozycję...