-
Postów
2 081 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez caleb59
-
Jutro pewnie jeszcze wyskoczą z czapy ze sterownikami Nvidii z profilem dla BF 6.
-
To tylko dodatkowo świadczy o tym jak bardzo gówniany jest asrock.
-
Obsługiwana nie oznacza włączona.
-
A co ma być nie tak? Wszystko działa tylko trzeba wiedzieć co się robi.
-
No oby bo w innym wypadku...
-
Oho, jakieś kolejki - to nie wróży dobrze na 7 sierpnia 10:00. Jeśli to ma tak wyglądać to gówno będzie a nie granie i bardzo złe pierwsze wrażenie.
-
No jeśli ktoś wyłączył myślenie i siedział zabetonowany na Windows 7 czy 10 bo nie chciał iść w Windows 11, który nauczyłby zarówno konwersji na GPT, włączania Secure Boota i TPM 2.0 to co się dziwić. Każdy kto siedzi obecnie na Windows 11 instalowanym na warunkach Microsoftu jest obecnie kryty i wszystko będzie działać. Wcześniej padło stwierdzenie, że Secure Boot był już w Windows 8.1 i 10 - tak ale wtedy większość mogła mieć to w dupie bo nic konkretnego nie wymagało tej opcji do działania. Dopiero Windows 11 zaczął weryfikować komputery pod tym kątem. Tak samo jeśli ktoś instalował WIndows 11 z obejściem wymogów Microsoftu w tamtym czasie np. za pomocą Rufusa też będzie miał przesrane. A czort go wie, wspominane było o jakichś kluczach szyfrujących - tak to zrozumiałem.
-
No i będzie tak, że nawet jeśli przywróci i znowu spróbuje włączyć Secure Boot to znowu ucegli kompa. Tam w grę wchodzi Bitlocker i trzeba go najpierw dezaktywować, drugi krok to konwersja partycji MBR na GPT i DOPIERO włączać w BIOS tryb UEFI oraz Secure Boot i TPM 2.0. @Reddzik
-
@ODIN85 włącza się z automatu ale tylko jeśli BIOS pracuje w trybie UEFI. Jeśli BIOS wykryje partycje MBR wtedy działa w trybie CSM (Legacy) i ma wyłączony Secure Boot. Kluczem do sukcesu - i mało kto bierze to pod uwagę - jest konwersja partycji MBR na GPT. Po tym procesie wszystko działa bezproblemowo.
-
Niepotrzebnie DICE/EA dostaną po łbie za ten Secure Boot bo ludzie nie wiedzą o co chodzi. Może się to nieco negatywnie odbić na opiniach dotyczących samego Battlefield 6 bo niektórzy w złości będą negatywnie oceniać samą grę mimo, że nie jest ona w tej sytuacji niczemu winna.
-
Po prostu musiałeś mieć partycje GPT - tworzą się domyślnie np. podczas świeżej instalacji Windows 11 na nowym dysku jeśli BIOS działa w trybie UEFI. Jeśli BIOS jest ustawiony w trybie CSM (Legacy) wtedy Windows tworzy stare partycje MBR. Uceglają bo nie wiedzą co robią - tyle i aż tyle.
-
Zara, zara - Bitlocker wymuszony w Windowsie 11 24H2 to jest jeszcze coś innego. Wnioskuję z wypowiedzi, że w tym problem. Bitlockera powinno się wyłączać już na etapie tworzenia obrazu .iso np. za pomocą Rufusa. Teraz to sam nie wiem co robić aby to odkręcić.
-
I dobrze przeczytałeś, ludzie nie kłamią. Black screen i problem ze wstaniem Windowsa pojawia się wtedy kiedy ktoś włącza Secure Boot i UEFI mając starą partycję MBR. Podstawa podstaw przed myśleniem o włączeniu tych opcji to konwersja partycji, na której masz zainstalowaną grę (polecam najlepiej zrobić to dla wszystkich - przyszłościowo) na GPT - dopiero wtedy nie będzie black screena po włączeniu Secure Boot i UEFI.
-
No to chyba mamy kolejny powód dlaczego lepiej kupić grę na Steamie - szybsze aktualizacje względem EA App.
-
Patch 6.8GB do pobrania przez EA App i Steama.
-
Pół biedy jak będzie tych samych ludzi przenosiło z meczu na mecz - gorzej jak będzie nowy matchmaking co każdy mecz jak to było w 2042. Znając życie będzie to niestety druga opcja.
-
Nowy antyczit wykrył podejrzanego osobnika i usunął mu grę.
-
Na Steam niczego nowego nie pobiera. Jest jak było.
-
Nie oddam ultra za żadne skarby!
-
U mnie druga opcja, jeśli gra będzie wyciągała stałe 144fps to tym lepiej.
-
Przecież ja w BF 6 będę miał ponad 100fps albo i lepiej na ultra. Jeśli masz na myśli ludzi z monitorami powyżej 144Hz to tak, masz rację.
-
Ale przepraszam bardzo, całe życie uważałem i będę uważał, że nie po to kupuje się lepszy sprzęt by go nie wykorzystywać w grach. To samo zdanie miałem na pclabie więc proszę tutaj nie kombinować.
-
Grałem w gry multi jeszcze zanim to było modne. W każdej o ile pozwalał PC ustawiałem zawsze wszystko na max i zawsze sobie radziłem, nie miałem problemów z widocznością.
-
Też nie rozumiem PRO podejścia - nie jesteście PRO tylko zwykłe dziady siedzące na swoich przepierdzianych fotelach udających PRO graczy z tym zbijaniem wszystkiego na low. Zawsze mnie to komicznie rozbrajało, co jakaś gierka multi to zaraz wyskakuje banda ekspertów od widoczności w grach - kup se jeden z drugim okulary jak nie widzicie przeciwników na ładniejszych ustawieniach grafiki.
