Nígdy nic nie farmiłem. Czyściłem tylko mapy fabularne i nie miałem większych problemu żeby dojść do Epilogu.
Problemem są tylko bossowie poboczni których można pominąć. Ci fabularni mają czytelne ataki i padają zazwyczaj za drugim trzecim razem jak opanujemy ich ruchy.