Ja gram pod kradzież życia. Leczenie na 3 pierwsze tury,kradzież życia za atak podstawowy+podwójny atak podstawowy. Dodatkowo leczenie jak inni się leczą plus zwiększone leczenie.
Gdybym ogarniał kontrę i uniki to byłbym praktycznie nietykalny
Póki co trafiłem na jednego opcjonalnego boss którego można pokonać tylko kontrami.
Faktycznie pod koniec mamy pierwszą większą rysę Nie jest to spoiler fabularny.