Skocz do zawartości

reddy

Użytkownik
  • Postów

    243
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez reddy

  1. Lornetka była w starych częściach, a tu jej nie dali zapewne ze względu na kulawy system spawnów, żeby nie było to jeszcze bardziej widoczne bardziej nie rozumiem braku noktowizji, która również była, a nic i ciemnica to większość tej gry
  2. Garść spostrzeżeń z konsoli. Poprawili wydajność w trybie 60fps, obcinając ustawienia no kurczę widać, że było ładniej. Ale głównie gram w 30fps bo lepsze widoki i wystarcza, ale tu zaczęło dropic nie raz, a było dobrze na plus a life, coś zaczęło się dziać w tym kierunku pozytywnego. Nie uświadczyłem przez parę godzin gry spawnu na plecach, co było nagminne, mniej wkurzających psów, spotykam grupy z różnych frakcji przemierzające zone i walczących ze sobą, gdzie wcześniej było kompletnie pusto.
  3. Spokojnie, jeszcze kilka razy ściągniemy rozmiar gry od nowa i będzie dobrze
  4. U nas tak, tylko Amazon go rzucił, a za granicą dawno jest.
  5. O faktycznie jest 1.1. Trzeba sprawdzić jak tam a life
  6. Tworzą usługę, masz płacić abonament i być szczęśliwy Microsoft oświadczył, że konsola zniknęła ze sklepów z powodu dużego popytu przedświątecznego. Może. Ale kurczę, xsx sprzedaje się słabo, fakt. Nigdy problemów z jego dostępnością nie było, z premierą włącznie, a teraz po 4 latach ludzie się rzucili?
  7. „Świetna” decyzja Microsoftu, ze sklepów prawie wywiało już konsolę, to i ceny oszalały. Niech jeszcze używki zdrożeją to swojego opchnę Nie wróży to dobrze następnej generacji, jeśli będzie to jaka i jeszcze na wybranych rynkach? Cofamy się do bambusowego lasu
  8. Wcześniej grałem na „jakości” w 30fps i to jest ok. Chciałem zobaczyć różnice po dłuższej grze i już widzę
  9. Ale za dużo się sypie tego wszystkiego, moglibyśmy sami zostać sklepikarzami i wykończyć całą konkurencję Btw. Tryb „60” fps na xboxie, po godzinie rozgrywki, paru zgonach, zamienia się realnie w tryb szarpane 30. Porażka
  10. reddy

    Wiedźmin 4

    Żadnych dat nie podali, póki co.
  11. reddy

    Wiedźmin 4

    A co ma książkowa Ciri do growej? Nic. W książkach była dzieciakiem wyrwanym z pałacowego luksusu i zmuszonego do ukrywania się i ucieczki. Potem wiadomo W3. A tu nie wiadomo ile lat później dzieje się akcja W4, jakie miała dokładne przeżycia, które na nią wpłynęły, przez co CDP może ją sobie dowolnie ukształtować. (I może wyjść fajnie napisana postać) więc nie ma co marudzić na zapas, że może być to główna bohaterka, na zasadzie: bo jak miała naście lat to spała z dziewczyną i zrobiła sobie tatuaż i w ogóle, to nie słuchała się dorosłych Przy obecnym(właściwie żadnym) stanie wiedzy o grze, jestem na tak, pozytywnie czekam na rozwój wypadków.
  12. reddy

    Wiedźmin 4

    .
  13. reddy

    Wiedźmin 4

    Wiedźma IV: Zew jajników
  14. reddy

    Wiedźmin 4

    Zanim gra wyjdzie, plus ze dwie obsuwy, to wygląd Ciri może zmienić się też ze dwa razy Chocby przed W2 Gerwanta też na początku inaczej przedstawiali.
  15. Dokładnie, wjechał przyjemny Indy, a stalker ganianiem kilometrów z buta, gdzie jedyną atrakcją są losowe spawny, zmęczył. Zanim to (o ile) porządnie połatają, to kolejne podejście będzie najpewniej na Pececie
  16. Ano, jest. Jak skończę Indiane, zabieram się 3 raz za KiW, ale po raz pierwszy na Oledzie
  17. Fakt widoczki świetne i odpowiednio dawkując sobie czas gry, było przyjemnie, ale już Origins pod koniec mocno nużyło i chciałem je jak najszybciej zakończyć, a Odyseja to kilka poziomów wyżej pod tym względem I ten cholernie męczący tutaj grind.
  18. I fajnie, najważniejsze że klient zadowolony
  19. Grunt, że nie wykoleili jeszcze savów patchami
  20. Ciekawym tylko czy A life w ogóle kiedyś dadzą/uruchomią, czy zostanie jak jest i liczcie nie moderów. Bo wiele jestem w stanie zdzierżyć, ale obecnego kretynizmu npcow nie. Lootuje sobie jakiś garaż, wychodzę, uszedłem z 10m i wysypują się z niego za mną bandyci i tak ile można..
  21. Szkoda że taka nierówna jest ta gra i widoczki tylko bywają, a nie są zawsze
  22. Właśnie gość na twitchu w zablokowaną chimerę wpakował 330 pestek w łeb żeby padła
  23. Mnie gra po raz drugi postanowiła uraczyć komunikatem, że do jej obsługi potrzebny jest kontroler, komunikat potwierdzam wspomnianym kontrolerem i za sekundę pojawia się on ponownie i tak do usranej śmierci mogę sobie klikać. Plus tragiczne spawny i bezmyślność npcow. Poleciała z dysku i prędko u mnie nie wróci.
  24. Ciekawe ile razy zaczynali grę od początku, bo tal to wygląda.
  25. Po braku wykrywania pada ściągnąłem raz jeszcze, ale drugiej nocki nie zarywam. Dziecięcy szał na grę opadł, przeciwnicy maja aimbota i wh w jednym, potwory to gąbki i walenie w nie żeby w końcu padły męczy i jest zwyczajnie głupie, gdy takie stado miesaczy okazuje się jeźdźcami apokalipsy. I jutro, a pewnie dłużej, robię przerwę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}