Skocz do zawartości

narmiak

Użytkownik
  • Postów

    342
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez narmiak

  1. Oraz, że drukarki A1 zaczęły dokonywać samozapłonu:
  2. @Vulc Ale promocje to raczej będą bezpośrednio na stronie Bambu a nie u lokalnych dostawców? No i nie spieszy mi się, bo zakup bym mógł zrobić najwcześniej na początku czerwca ze względu na sezon komunijty teraz i ciągłe wyjazdy.
  3. Wszystkie recenzje zachwalają drukarkę. Jeden gość wydał nawet niedawno filmik podsumowujący wszystkie drukarki które ma i z których chętnie korzysta, gdzie na tej liście znalazła się też Kobra X. Dopisałem się za to do grupy na Facebooku (zagranicznej) i ludzie mają z nią problemy. Głównie są to rzeczy, do których przyzwyczaił mnie Ender (zatkana dysza najczęściej), oraz do kiepskiego przylegania druku do stołu (strzelam, że to z powodu złego umiejscowienia drukarki, mokrego filamentu, albo złego profilu w slicerze), więc z większością rzeczy bym sobie poradził. Liczyłem jednak, że to będzie bardziej bezproblemowe urządzenie. Dodatkowo sporo osób narzeka, że zamówili swoje drukarki w wersji Combo jeszcze w lutym i do tej pory ich nie dostali, a te zamówione jako sama drukarka doszły prawie natychmiast. W piątek będzie promka na stronie Anycubic, gdzie Kobra X będzie za 1159,00 zł, więc można wtedy się zastanowić. Ale ja chyba jednak zdecyduję sięna P2S, bo budżet przewidziany na inne rzeczy nie zostanie wykorzystany i zostanie mi więcej środków do rozdysponowania.
  4. Ma ktoś może Anycubic Kobra X? Zastanawiam się, czy kupić to, czy jednak dopłacić do Elegoo Centauri Carbon 2 Combo.
  5. Brakuje zasilacza, ja bym nie brał.
  6. Żadnych mat, dodatkowych mocowań itp. Drukarka stoi sobie, ja siedzę obok w słuchawkach i pracuję normalnie. Przy szybszym drukowaniu czuję wibracje, ale nic, co by mi przeszkadzało.
  7. U mnie Ender 5 Pro stoi na wysuwanej części biurka Malm od prawie roku: https://www.ikea.com/pl/pl/p/malm-biurko-z-wysuwanym-panelem-bialy-70214192/ Jeszcze się nic nie stało.
  8. I widzisz. To zależy. W rodzinnym domu mam rozwiązanie skopiowane z byłej już pracy - 2 monitory HP, jeden miał wbudowany dock Thunderbolt/USB-C a drugi był podłączony do niego przez Dispaly Port Daisy Chain. Biorę jeden kabel, wpinam w laptopa i mam ogarnięte: - zasilanie - 2 dodatkowe monitory WQHD - klawiaturę i myszkę bezprzewodowe (Logitech Mx Keys i MX Master przez 2 adaptery USB bo myszka działa przez nowy protokół...), można to oczywiście zastąpić przewodowym zestawem - słuchawki bezprzewodowe łączące się z dedykowaną stacją a ta z komputerem przez USB-C - przewodowe połączenie z siecią - kamerkę obsługującą Windows Hello ("face ID" dla komputera) - zewnętrzny czytnik kart pamięci - dodatkowe porty USB na wypadek, gdybym chciał podłączyć pendrive albo yubikey. Bez podpinania tego wszystkiego za każdym razem. Więc jak masz pracowników migrujących się między biurem a domem ciągle i pracujących zdalnie, to takie rozwiazanie, albo dedykowane stacje dokujące do domu i do biura osobno były by lepszym rozwiązaniem. A jak ktos musi jeździć po klientach i wpinać się w cudze projektory, to i tak pewnie będzie korzystać z tej przejściówki co pokazałeś.
  9. Jak wyżej. Gdzie sięda - połóż za wczasu kable. Dużo kabli. Przeznacz jakieś miejsce na "pomieszczenie techniczne" (u mnie w domu jest to szafa PAX w korytarzu), gdzie zbierzesz wszystkie kable i najważniejszy sprzęt sieciowy (router z wyłączonym WiFi, główny switch, NAS/serwer). Na parterze umieściłbym AP w salonie, może być na ścianie, może być jako dodatkowe pudełko gdzieś na szafce, może być na suficie. Na piętrze umieściłbym drugi AP na środku na suficie. Potem w ustawieniach pobawisz się, aby kanały się wzajemnie nie zakłucały i powinno być OK. Koszt? Kable będą względnie tanie. Nie musisz też zarabiać każdego gniazdka od razu, wystarczy je zaślepić, ale puściłbym MINIMUM po jednym na pokój, najlepiej po 2 na zwykły pokój, minimum 4 w salonie tam gdzie ma być TV, tyle samo w biurze jeżeli takie będziesz miał (PC, drukarka, dodatkowy AP?). Access Pointy będą z tego wszystkiego najdroższe, bo nawet "tania" wersja UAP od Ubiquity to koszt ok 600 zł za sztukę. Jak już mówimy o okablowaniu to nie zapomnij o dołożeniu osobnego okablowania dla kamer. Nawet, jeżeli nie planujesz ich teraz montować to warto rozplanować miejsca, gdzie mogą się znaleźć w przyszłości.
  10. Lepszym rozwiązaniem może się okazać kupno dedykowanego zestawu audio do telewizora. Ale jeżeli się upierasz to szukaj czegoś pod hasłem DAC. W wypadku większosci takich urządzeń wpinasz się od konsoli do DACa kablem HDMI, a potem z DAC do TV drugim kablem HDMI. Audio jest odseparowywane od sygnału video i leci na wyjścia DAC, najczęściej toslink albo digital coax. Są też takie egzemplarze, które oferują podłączenie głośników analogowo przez osobne kable coax dla każdego kanału, więc musiałbyś jeszcze załatwić sobie przejściówkę z minijack na 2x coax. Jakość audio spadnie ale czy to zauwyażysz to sprawa indywidualna.
  11. To jest najlepszy rezultat. Rzadko kiedy osiągalny. Zwłaszcza, jeżeli port był na przykład wyrwany i jedynym sposobem na przytwierdzenie go mogło być nasmarkanie klejem, albo zrobienie gluta z cyny, bo płyta była w tym miejscu uszkodzona. Ładnie kogos oskarżasz bez dowodów. Jesteś ekspertem w tej dziedzinie? Widziałeś zdjęcia naprawionego podzespołu? Bo jak nie to od sprawy o oszczerstwo jesteś ratowany faktem, że nie padła tu nazwa serwisu. Mógł i za pierwszym razem uszkodzić. To samo mogło by się stać z zupełnie nową, sprawną konsolą. Nie wiemy, jak kabel był wkłądany, czy był wykorzystany oryginalny kabel, czy nie był on napięty, czy ktoś nie mógl zaczepić o konsolę, czy sam telewizor nie jest na uchwycie pozwalajacym na przesówaniu go w jedną i drugą stronę co może powodować stres na kablu... Nic nie wiemy.
  12. Może serwis odpierdziela manianę, może nie było możliwości tego dobrze naprawić, bo były wyrwane ścieżki i uszkodzone pola masowe, może pada jakaś część poza portem HDMI i tego nie zdiagnozowali... 400 zł to normalna cena za wymianę portu.
  13. Pytanie jak naprawili i czy w ogóle dało się dobrze naprawić? Jak nie jesteś zadowolony z usług tego sklepu, to wyślij gdzieś indziej. Często odpinasz kabel, że się mogło wejście uszkodzić?
  14. Wyglada, jakby laptopa ktoś colą zalał.
  15. Wiele zależy od fotografa a nie sprzętu. Z żoną mamy po iPhone 16 Pro. Moje zdjecia wyglądają tak sobie, jej zawsze bardzo ładnie.
  16. Moim zdaniem minimum jakie mozna zrobić to: 1. Stawiasz serwer VPN w swojej sieci (obojętnie gdzie, na routerze, urządzeniu zewnętrznym, NASie). 2. Z zewnątrz przekierowujesz port TYLKO na VPN. Bardzo prostym sposobem na zrobienie tego jest postawienie sobie gdzieś maszyny działającej na Debiana (Ubintu, Mint, RaspberryOS itp.), moze być wirtualka, i puszczenie skryptu z tej strony: https://www.pivpn.io/ Największą wadą tego rozwiazania jest to, że potrzebujesz zainstalować na urządzeniach łączących się z zewnątrz klienta VPN oraz mieć w domu dostępne zewnętrzne IP (nie koniecznie stałe). Klienci nie mają takich obostrzeń. Dodatkowo co można zrobić, aby zabezpieczyć sieć, to postawienie VLANów, przeniesienie różnych urządzeń do różnych VLANów i ustawienie na firewallu odpowiedniego ruchu między nimi, plus skonfigurowanie w VPNie gdzie się można połączyć. Inną opcją (bardziej niebezpieczną moim zdaniem, ale bezpieczniejszą niż po prostu przekierowanie poru na NAS) będzie to: Zaletą jest to, że nie potrzebujesz dodatkowego klienta aby się łączyć do takich zasobów. Co jest też wadą, ale w teorii Cloudflare powinien blokować większość ataków. Plus jak postawisz jakiś monitoring ze swojej strony, to nie powinno być problemu. Minusem jest jednak to, że jesteś uzależniony od Cloudflare. Coś się im "odwidzi", będą mieli awarię, wygaśnie jakiś klucz = nie masz dostępu.
  17. To będzie lepsze rozwiązanie. Ciągle raczej nie będziesz miał takich prędkości, jak po kablu, ale internet powinien działać bez większych problemów.
  18. TP-Link z tego co widzę nie wspiera ani trybu WDS, ani Repeatera na standardowym oprogramowaniu ale powinno dać sięwgrać tam OpenWRT które to obsłużą. Efekt moze byc kiepski jednak, jeżeli zasięg będzie poniżej średniej. ChatGPT mówi, że najlepiej jest jednak pociągnąć kabel, albo kupić repeater normalny.
  19. NIe mam ZIELONEGO pojęcia, co się dzieje. Od ostatniego wpisu wróciłem do Windowsa, bo nie miałem czasu na zabawę. Dysk z Fedorą przerzuciłem do obudowy USB-C i tak sobie leżał podłączony i nieużywany. Po naprawieniu problemów z szyfrowaniem (deviceID się zmieniło w obudowie) mogłem bez problemu uruchamiać oba systemy na zmianę. Pierwsze 2 uruchomienia - ciągle problem z płynnością systemu. Wyskoczyły jakieś aktualizacje, między innymi do sterowników od GPU, zainstalowałem, restart. Było lepiej. Nie dobrze, ale znacznie lepiej. Na drugim ekranie ciągle wszystko chodziło, jakby było ustawione 30 Hz zamiast 60, ale dało się przeżyć, bo tam i tak głównie statyczne rzeczy były. Teraz nagle wszystko samo się naprawiło co zauważyłem przypadkiem, jak przeniosłem okno z filmem YT na drugi ekran. Nie klatkuje, działa płynnie, to samo z kursorem. Jak odpalę "Start" to też nie ma tej czkawki co zawsze...
  20. Zbiornik w moim samochodzie ma 70 litrów, zazwyczaj tankuję po 50-60 litrów (do pełna) chyba, że przewiduję wyjazd dłuższy a nie chcę na przykład przepłacać na autostradzie czy ekspresówce, to wtedy nawet, jak zostało mi tego paliwa więcej w zbiorniku. Grudzień-Styczeń miałem po 4 tankowania na miesiąc (wiadomo, wyjazdy), w lutym tylko raz i na razie raz na początku marca.
  21. Żeby mieć dostęp do maszyny wirtualnej przez sieć masz 2 wyjscia. 1. Najprostrze - ustawiasz we właściwościach adaptera sieciowego tryb mostka sieciowego (Bridged mode). Wtedy wirtualka łączy się bezpośrednio z tą samąsiecią, co fizyczna karta sieciowa, do której jest zmapowana. 2. Najlepsza do home-laba którego chcesz odizolować - na swojej wirtualce ustawiasz na sieciówce "Internal Network", tworzysz nową maszynę z softem udającym router (na przykład pfsense), na tamtej maszynie tworzysz 2 sieciówki, jedną w trybie mostka udającą WAN, drugą Internal Network podłaczona do tej samej sieci wewnętrznej, co wirtualka docelowa. Potem na pfsense robisz przekierowanie portów odpowiednie i gotowe. Tu masz wyjaśnione wszystkie opcje, z timestampem do najprostrzego rozwiązania: Edit: Nie było tematu. Dopiero doczytałem, że uciekłeś z Virtualboxa na coś innego
  22. Maskownica od płyty głównej zawsze trochę odpycha płyte przez te małe blaszki (między innymi tą, którą wygiołeś teraz). To normalne że "na luźno" jest przesunięcie o kilka mm i trzeba płytę docisnąć do tylnej części obudowy. Wkłądasz tak, aby prawie dziurki sięzgrały, dopychasz jedną ręką i drugą mocujesz jedną czy dwie śrubki a potem reszta sama się ustawi jak trzeba.
  23. Przez dzbanek z filtrem. Ale fitry wymieniamy częściej, niż zaleca producent. Jak już zostaje ostatnia kreska to wtedy (czyli po 3 a nie 4 tygodniach). Inaczej nawet w czajniku widać, że kamień zaczyna się szybciej zbierać.
  24. Dziś widziałem pod Biedronką parę, która podjechała samochodem pod sam butelkomat, wyciągneli z bagażnika 5 siatek i kiedy żona próbowała oddać butelki mąż szukał miejsca do zaparkowania. Zaraz potem musiał wracać, bo butelkomat nie działał. Mówili, że to już trzeci dziś jaki próbowali. Ja mam na szczęście odrobinę lepiej, bo już dawno temu przerzuciliśmy się na wodę z kranu, którą sobie filtrujemy. Napoje "smakowe" to w zasadzie tylko kawa i herbata. Więc plastików może kupujemy zgrzewkę wody dla dziecka na miesiąc żeby miała do przedszkola (butelki jak na razie nie są zwrotne), oraz raz od wielkiego dzwonu jakiś napój gazowany typu Coca-Cola czy Fanta (może 4 butelki rocznie). Jak potrzebna jest woda gazowana, to mamy saturator, a i do nich w razie czego można dokupić syropy smakowe.
  25. Na facebooku masz pełno grup zajmujących się tematyką Smart Home i Home Assistanta. Tam znajdziesz więcej osób korzystających z różnych urządzeń i każdy będzie w stanie przekazać plusi i minusy każdego rozwiązania. Ja jestem zdania, że jak działa, to nie ruszam, więc o upgradzie swojego Conbee II nie myślę, ale też nie dokładam na razie sprzętu więc nie martwię się o kompatybilność z nowszymi rozwiązaniami. Ja ogólnie staram się unikać gotowców, bo kiedyś miałem głowice od Netatmo i dołozenie 2 nowych kosztowało by mnie prawie półtora razy więcej niż kiedy kupiłem zestaw 2 głowice + bramka kilka lat wcześniej. Plus się okazało, że plastikowy gwint się wyrobił i przy którymś "dokręcaniu" grzejnika wszystko się poluzowało i przestało spełniać swoje zadanie. Plus byłem zależny od chmury producenta. A e-papier to fajna sprawa zakładając, że głowica się nie zawiesiła i tak naprawdę była wyłączona (ale temperatura ciągle byłą ładnie widoczna).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}