Skocz do zawartości

Vulc

Użytkownik
  • Postów

    3 033
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Ostatnia wygrana Vulc w dniu 4 Października

Użytkownicy przyznają Vulc punkty reputacji!

1 obserwujący

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia Vulc

ITH Sigma

ITH Sigma (5/5)

2,9 tys.

Reputacja

  1. Wspaniały czas dla gejmingu, idealny moment na nadrabianie zaległości i ponowne ogrywanie już raz ukończonych produkcji. Może jakieś retro? Od siebie polecam też planszówki.
  2. Vulc

    Offtopic Filmowy

    Obejrzę dopiero w streamingu. Gdyby kogoś interesowało, na Cinema City ruszyły już grudniowe rezerwacje na Diunę 3. Wziąłem punkt 9.00 dwa miejsca na środku sali, chwilę później już wszystko dookoła zajęte.
  3. To dobrze wiedzieć, sam nie miałem jak tego sprawdzić. Takie info dostałem.
  4. Ma tylko płytę, zmienił platformę. I nie aktywuje, bo już aktywował jeden voucher na niej, a podobno działa to na zasadzie jeden voucher na jedno urządzenie. Wiem, ale właśnie używam też do pracy coraz częściej, więc zbieram sobie za i przeciw.
  5. No, też mi wskoczyło w alertach. Wziąłem, bo miałem kod 40 zł z aplikacji i jeszcze jeden zniżkowy, którego kończyła się data ważności. Wyszło 618 zł. Teraz mam dylemat czy go zostawić czy sprzedać, bo zdobyłem też voucher do tego nowego Tomb Raidera, który mogę na nim aktywować. A proc też jednak mocniejszy pd tego który mam, płytę dostałbym od ręki od znajomego. Tylko nie wiem czy na tyle mocniejszy, żeby mi się chciało to wszystko zmieniać.
  6. Tak, to chyba najpopularniejsze Aku do takiego zastosowania.
  7. Vulc

    Nintendo Switch 2

    Ścieżka Ledy jest o wiele ciekawsza, to fakt. Historia Cai'a to przede wszystkim brak większych emocji i choć można czuć do chłopaka sympatię, jego postać jest pozbawiona charyzmy. Startowi towarzysze również nie należą do najciekawszych. Zwłaszcza Peter, którego nie da się słuchać, i którego przydatność w walce jest dyskusyjna. Nawiązując jeszcze do postaci, Guzran jest totalnie OP. Na obu ścieżkach gość nie do zdarcia, można nim w zasadzie solować niektóre walki.
  8. Vulc

    Nintendo Switch 2

    Miałem obawy, że po ponad 40h na ścieżce Cai'a, czeka mnie dłuższa przerwa. O dziwo idzie wyjątkowo gładko. Przede wszystkim dużo, dużo szybciej - bonusy do expa postaci, broni, obniżone ceny w sklepach powodują, że poziom wpadają jak wściekłe. Obecnie prawie 20 poziom po może 12h grania? Na ścieżce Ledy jest też mniej do zrobienia, nie można na przykład łapać zwierząt czy uprawiać roślin. Ogólnie całość wydaje się dużo bardziej skoncentrowana.
  9. Vulc

    Nintendo Switch 2

    A inni piszą ze swojej, nie ma tutaj żadnego problemu. Nie każda końcówka roku musi obfitować w exy, dodatkowo historycznie patrząc Nintendo ze swoimi hitami w ten okres w ogóle nie celuje. BotW i TotK, Metroid Dread, Xenogears Chronicles 3 czy Donkey Kong Bananza, żadna z tych produkcji nie była pierwotnie wydana w listopadzie czy grudniu. W tym okresie wydawane były głównie jakieś Pokemony. Sam grudzień pod tym względem jest już w ogóle biedny, co tylko udowadnia, że plan wydawniczy się na tych miesiącach nie koncentruje.
  10. Vulc

    Nintendo Switch 2

    Ty nie jesteś, ktoś inny jest i dostał produkcję nawet na setki godzin, jeśli chce ukończyć ścieżkę każdego z bohaterów. Dodatkowo wychodzi sporo innych gier czy odnowionych dla NS2 wersji starszych tytułów, które niekoniecznie są nowe, ale powiększają bibliotekę NS2. Ciebie nie zainteresuje, zainteresuje kogoś innego, zwłaszcza masa indyków skrojonych pod portable gaming. Exy na Nintendo są specyficzne, mocno różne od zachodniej filozofii i stylu. Kupując taki sprzęt, trzeba mieć na uwadze fakt, że niekoniecznie wszystko siądzie, nawet osobom, którym odpowiada ta odmienność. Ciężko też oczekiwać, aby solidne exy wpadały regularnie, nie powodując kilkumiesięcznych przestojów. To są nierealne wymagania, tutaj - tak jak na każdym innym sprzęcie - wszystko wychodzi w cyklach, które niekoniecznie się zazębiają. Tak, coś innego, ale wydawanie odświeżonej wersji jednej z najbardziej znanych produkcji w historii tej firmy w "okienku" między głównymi odsłonami, ma jak najbardziej sens.
  11. Vulc

    Nintendo Switch 2

    Idąc tym tokiem myślenia, nic tak naprawdę nie jest nowe. Pisałeś o dużej Zeldzie, Tears of the Kingdom to w Twoim sposobie kategoryzowania taki sam kotlet. Gra rozwija pomysły z BotW, ale to ostatecznie recykling tych samych lokacji, rozwiązań i postaci. I nie, nie mają tylko Ocariny, wspominałem wcześniej o Fire Emblem: Fortune's Weave, które niedawno wyszło i jest zdecydowanie exem dużego kalibru. Co nieustannie ignorujesz. I tak, odświeżyć coś jest znacznie łatwiej niż budować od podstaw, przy czym nie jest to przecież polityka charakterystyczna wyłącznie dla Nintendo.
  12. Vulc

    Nintendo Switch 2

    Warto również dodać, że GTA nie jest w Japonii szalenie popularne. To nadal jedna z lepiej sprzedających się serii "zachodnich", ale choćby GTA5 przegrywało z Pokemonami, Monster Hunterami i innymi produkcjami w okienku wydawniczym. Zelda to na tyle silna marka, że spokojnie poradzi sobie na rodzimym rynku, a i pewnie w Stanach znajdzie masę nabywców, którzy będą chcieli w coś pyknąć przed premierą GTA6.
  13. Vulc

    Nintendo Switch 2

    Tylko tutaj nie chodzi chyba o to, że Nintendo jest pewne wyników sprzedaży mimo bliskości GTA6, tylko bardziej o nie przejmowanie się tym faktem. GTA6 na Switcha 2 nie wychodzi, mają swoją platformę do sprzedania, swoje targety i swoją bazę użytkowników. A 2 tygodnie przed premierą GTA6 to nadal sporo czasu dla multiplatformowców, żeby ograć remake zaplanowany na jakieś 25-30h. Ja sam dokładnie tak mam zamiar zrobić i znam co najmniej 2 osoby, które mają podobne plany.
  14. Vulc

    Nintendo Switch 2

    Nie ma w co grać. Tymczasem ja po 40h na ścieżce Cai'a i 10 na ścieżce Ledy.
  15. Vulc

    Nintendo Switch 2

    Jest zbliżone, bo przecież nikt nie planował wymyślać koła na nowo, tylko sprzedać starusieńki klasyk w nowej oprawie. I nie, nie jest to jeden do jednego, choćby przez przerobienie niektórych zagadek, wymuszone potrzebą dostosowania sterowania do obecnych standardów, czy rozbudowane lokacje. Skala zmian, zwłaszcza na tle wielu innych produkcji szumnie nazywanych rimejkami (jak TLoU Part 1), sprawia że żadnego kotleta tutaj nie widzę, ale nie mam też zamiaru się spierać. Niech każdy widzi co chce.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}