-
Postów
5 297 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
38
Treść opublikowana przez Element Wojny
-
Żenujące. Za darmo można brać, bo to zawsze 60 fps'ów, ale żeby za to płacić? Te wszystkie upgrade'y są chociaż wliczone w ten Switch Online?
-
-
Którą opcję mam wybrać z tym Online - individual czy family - zaznaczam że wszystko jest grane z subkonta, które utworzyłem dla syna?
-
Polsat Cyfrowy
-
To samo będzie w UK. Zostały jeszcze 2, może 3 sklepy które u mnie ruszą z pre-orderami i koniec. Czekam jeszcze na potwierdzenie, czy mi aby nie anulują tego pre-ordera. Ludzie już się zastanawiają kiedy będzie 2-gi batch dla tych, którzy nie załapią się na premierę. Oczywiście teraz nie da się tego potwierdzić, ale realnie to pewnie będzie sierpień.
-
-
To nie była rozmowa, to była drama. Cała rodzina kontra ja, dzieci chcą, dzieci zasłużyły, dzieciom się należy. A jak ja zły skąpy ojciec nie chce kupić, to obie babcie dołożą, a ja mam kupić w ich imieniu. I co miałem zrobić? W sumie tylko żona wzięła moją stronę, po tym jak zobaczyła na banerze cenę Mario Kart Mam wiele wad, ale przepalanie kasy akurat nie jest jedną z nich. Lubię wydawać z sensem.
-
Próbowałem
-
Ja nie sieję paniki, pokaż mi choć jeden sklep w UK gdzie można zamówić Switcha 2. Wszystkie sklepy informują że już nie przyjmują zamówień, bo wyczerpały limity gwarantowane przez Nintendo. W Polsce oczywiście gra rolę inny czynnik cenowy.
-
A ja idę o drugą nerką, że zejdą z ceny $5 a ludzie wiesz jak zareagują?
-
Z wielu różnych powodów - bo każdy przykłada który podałeś - GameCube, PS3, Wii U, Xbox Series, a mogę jeszcze dorzucić Atari Jaguar i znajdzie się parę innych - był spowodowany różnymi czynnikami, niekoniecznie cenowymi. Na ten moment mamy ogromne zainteresowanie, ogromne oburzenie, i bardzo dobrą przedsprzedaż. Jak będzie dalej - nie wiem, ale w zdrowy rozsądek graczy zwyczajnie nie wierzę. Widzę jak bezmyślnie ludzie wydają pieniądze, i na jakie gówna.
-
Bunt powinien przełożyć się na konkretne działanie. Póki co przekłada się na gadanie.
-
-
Ten start bardzo źle rokuje. Oczywiście jest wielkie oburzenie na twitterach i YT, ale nie przekłada się to na sprzedaż. Gdyby gracze naprawdę byli wkur..., to miałbyś otwarte pre-ordery, a zamiast tego wszystko poszło na pniu. Ludzie nawet łykają płatne demo technologiczne. Jak się będą sprzedawać gry? Cholera ich wie, ale wyjdą na swoje. Na Switchu 1 obniżki na niektóre tytuły, szczególnie te największe marki, w zasadzie nie istnieją, albo są tak minimalne, że wręcz niewarte odnotowania. Nintendo umie sprzedawać swoje gry i jest na nie popyt. Teraz jest wycie, a za miesiąc będzie pre-orderowanie, bo ludziom wystarczy pokazać trailer i momentalnie im pada na łeb.
-
Brednie? No to poczekajmy na rozwinięcie sytuacji Jeszcze Ci przypomnę tego posta, możesz być tego pewien.
-
Każdy sklep w UK dostaje batch na wejściu (na jednym forum czytałem że ma to być minimum 10-15k sztuk na sklep w dniu premiery). Nic nigdzie nie ma, wszystko już poszło. Biorąc pod uwagę ile sklepów sprzedaje, już dziś z samego UK, z 1 dnia, poszło jakieś 100k preorderów, a Amazon jeszcze nie rozesłał invite. Do tego są sklepy, które będą pozwalały pre-orderować dopiero od przyszłego tygodnia, w tym Nintendo Store UK.
-
Spoko, zostań, i tak wszystko już wykupione. A teraz poprosimy kolejnego pana w kolejce, bo za Tobą stoi kilkaset tysięcy osób.
-
Chyba żartujesz. Wpierw to pójdzie w mega wielki scapling, wszystko już wszędzie wyprzedane. Dodaj do tego sytuację na rynku, Trumpa i wszystkie zawirowania, a fanboje Nintendo nigdy nie oszczędzają. Obniżki to zobaczysz może ok. 2027. Schodzą jak ciepłe bułeczki, ludzie się o nie biją. Po cholerę mieliby cokolwiek obniżać ? Zamiast tego gdy inni wydawcy zobaczą co się dzieje, i że gracze debile to kupują, zaraz podniosą progi cenowe.
-
Nie oglądam nawet tych streamów, nie widzę sensu. Ja totalnie na nie z tą konsolą - to jest jak piszą wszędzie - kolejne Wii U.
-
Na PS4 CDPR się skompromitowało z Cyberem, gra wywalona z PS Store, nigdy nie doprowadzona do ładu, dodatek na PS4 niewydany - ale wydajmy na Switcha, czemu nie, co tutaj może pójść źle?
-
Nintendo tym gównem rozwali rynek, ponoć już czołowi wydawcy dyskutują kolejne podniesienie cen gier przez nowy próg ustalony przez Mario Kart ($79.99).
-
No ja bym chciał, żeby wszyscy mi odpisali "nie ma switcha, może kiedyś". Miałbym podkładkę dla syna, a poza tym zyskałbym trochę czasu - jakby się Pokemon Z-A napatoczył przed końcem lata, to może przekupiłbym go kupnem tej gry na S1, i kilkoma pierdołami - wszystko, byle tylko nie kupować tego przepłaconego badziewia.
-
Macie swoje pre-ordery Czyli scenariusz już znamy - w dniu premiery 80% switchy wyląduje na OLX'ach, ebayach i FB Marketplace, w cenach 4-5k. Wszystko wszędzie wyprzedane. Nic tutaj nie wywalczysz, albo płać i płacz, albo czekaj na emulator i pokaż Nintendo środkowy palec.
-
Znowu zacznie sie skalperka, pierdo janusze wyskocza z nor a potem beda siedziec na OLX'ach i oferowac te juz na starcie drogie konsole za 180% ich wartosci.
-
Wrzucilem sie na invite na Amazon.uk, ciekawe czy dostane.
