-
Postów
4 559 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
31
Treść opublikowana przez Kris194
-
No właśnie nie czekają, nie udowodnili tego. Ustawa wiatrakowa, o jawności cen mieszkań deweloperskich, związki partnerskie, liberalizacja absurdalnie restrykcyjnego prawa aborcyjnego. To wszystko już powinno mieć zadeklarowane jasne poparcie całego rządu i od razu po wakacjach sejmowych być podpisane. Tego właśnie nie ma.
-
Polaka nie interesuje tańszy prąd? Możemy się złościć na głupich, że są głupi albo spróbować dotrzeć do prostych ludzi z prostym przekazem opartym na ekonomii, nie ekologii czy kryzysie klimatycznym. To jest właśnie ten problem, nie potrafimy dotrzeć do prostych ludzi i sprzedać im naszej wizji Polski jako lepszej dla wszystkich, od noworodków po seniorów.
-
Nie będzie przyszłości bez teraźniejszości. Gdyby tak ten rząd był tak sprawny jak przemowy Tuska...
-
Po części masz oczywiście rację ale za dużo też było grania na samego siebie a nie na wspólny rząd.
-
Swoją drogą to gdyby obecna koalicja rządząca miała trochę oleju w głowie to zapowiedzieliby co zostanie wprowadzone w przeciągu pół roku po wyborach jeśli Rafał zostanie prezydentem, coś z czego łatwo będzie rozliczyć, coś na co jest zgoda po stronie wszystkich koalicjantów: Przykładowo: KO - ustawa wiatrakowa czyli tańszy prąd dla milionów Polaków, niezależnie od poglądów politycznych PL2050 - ustawa o jawności cen mieszkań PSL - intensywna praca nad biogazowniami i kwestią wtłaczania tego paliwa do sieci Lewica - ustawa o związkach partnerskich (w jakiej formie itd.) I dziękuję, wybory wygrane w cuglach. No ale ja to sobie mogę pisać, mi nie płacą dziesiątek tysięcy za "analizy".
-
Sądziłem, że wystarczy zwykła przyzwoitość żeby NIE zagłosować na alfonsa i lichwiarza ale jak widać potrzebne jest też wykształcenie.
-
Ziobro zdziwienia.
-
I takich głosów jest bez liku.
-
Swoją drogą ja w ogóle nie poznaję Tuska w tej kadencji. Gdzie ten człowiek, u którego Nowak poleciał za niewpisany zegarek? Zapomniał, że jego elektorat to nie jest pisowski beton?
-
W programie to sobie można zapisać tysiąc rzeczy, liczą się realne działania i efekty. Ustawa wiatrakowa - minęło 1,5 roku a nawet jeszcze nie została przegłosowana w Sejmie! Program dobrowolnych odejść w górnictwie, do którego dopłacamy miliardy - cisza mimo, że 1/3 zatrudnionych jest gotowa pójść na jakiś układ! https://energetyka24.com/gornictwo/wiadomosci/pgg-jedna-trzecia-pracownikow-gotowa-odejsc-z-pracy Rozliczenia - eldorado w służbach jak i prokuraturze jak było tak jest. Mógłbym jeszcze dużo zarzucić ale nawet mi się nie chce wymieniać wszystkich zaniechań/niespełnionych obietnic.
-
Swoją drogą te wybory pokazały jeszcze jedno, potrzebna jest świeża demokratyczna, liberalna partia i to na wczoraj!
-
Ludzie chcą konkretnej wizji i to wizji opartej na realnych działaniach a nie wiecznych zapewnieniach. Nawet wierni wyborcy KO (nie mylić z betonem) mają dość tego stanu limbo i tego niedasizmu. Obecna koalicja dostała taryfę ulgową jedynie na czas wyborów bo wyborcy ze strony demokratycznej są świadomi, że stawka jest zbyt wysoka. Jeśli Rafałowi się uda wygrać w II turze to wtedy dopiero zobaczycie co się zacznie dziać w mediach społecznościowych. To nie będzie koniec a wręcz początek odliczania do wzrostu poparcia albo upadku PO.
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Kris194 odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Nie muszę żadnym kajakiem do Szwecji uciekać, mam gdzie jechać i gdzie się zatrzymać. U mnie podobnie, większa część rodziny dawno wyjechała tyle, że nie akurat do Holandii. Jako jeden z niewielu zostałem bo chciałem budować swój dobrobyt w ojczyźnie i mam za swoje psia mać. -
W samo sedno.
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Kris194 odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Jeśli Trzaskowski teraz przegra to ja się szykuję do wyjazdu z kraju i to jeszcze przed kolejnymi parlamentarnymi. Mam coraz większe wrażenie, że ten kraj jest nie do uratowania i to nie przez głupotę Polaków a miałkość tych, którzy mogliby go wywindować na szczyty. -
https://www.rmf24.pl/raporty/raport-wybory-prezydenckie-2025/news-padl-rekord-historyczna-frekwencja-w-pierwszej-turze-wyborow,nId,7968021 Wyborcy wykonali swoje zadanie, najwyższy czas na rząd.
-
To nie tylko kwestia zaborów, nawet w Poznaniu czy Wrocławiu Rafał nie wykręcił 50% mimo bardzo wysokiej frekwencji (74-75%).
-
Co tu dużo mówić, jest źle, nawet bardzo źle. Zgodnie z przewidywaniami obecna koalicja dostała żółtą kartkę od wyborców. Proponuję jeszcze więcej Siemoniaka to z pewnością będzie "lepiej"...
-
A do czego Ci to Pro? Pytam na poważnie. GTA VI to dopiero 2026 rok a dwa lata później generacja się kończy...
-
Chętnie bym zobaczył jakiś test tutaj bo jakieś minusy tej powłoki zapewne są.
-
A tak zupełnie poważnie to uszanujemy każdą decyzję jaką podejmiecie. O ile niektórym użytkownikom można by śmiało zaufać to niestety są i takie osoby, za które osobiście bym nie dał sobie obciąć nawet jednego włosa.
-
Polecam przeczytać całą nitkę.
-
U mnie w zasadzie podobnie i też bardzo minimalna przewaga Biejat nad Trzaskowskim i też uważam się za centrowca. Prawda jest taka, że nawet podczas naszych dyskusji na forum widać, że część z nas by się dogadała gdybyśmy mieli rządzić wspólnie na jakimś poziomie Nie chcę wyciągać zbyt pochopnych wniosków ale na podstawie tego podsumowania mam wrażenie, że twoje poglądy się trochę wzajemnie wykluczają. Z jednej strony oczekujesz głębszej współpracy z UE a z drugiej jednak pojawia się aspekt silnego poczucia wspólnoty narodowej. Tymczasem z członkostwem w UE jest jak ze związkiem. Na początku takie ja i ty jest fajne ale z czasem widzicie, że razem tworzycie coś fajnego i coraz więcej chcecie robić razem i niejako samoistnie "ja" musi trochę ustąpić miejsca dla "my". Jeśli jest wam razem dobrze to z czasem przychodzi czas podejmowania poważniejszych decyzji i jedną z pierwszych jest zamieszkanie razem. Jak już zamieszkacie razem to zaczynacie wspólnie urządzać swoje mieszkanie/dom. Z czasem być może pojawia się potomstwo i wtedy "ja" schodzi na znacznie dalszy plan a "my" jeszcze bardziej zyskuje na znaczeniu.
-
Nie wiem skąd wziąłeś ten pogląd ale najwyraźniej wiele osób jest takimi cieciami w tym ja bo latam czy to po to żeby odwiedzić rodzinę czy na wakacje a wyzwania związane z klimatem i konieczne inwestycje rozumiem i w pełni popieram. Mam wrażenie, że niektórzy to chyba dawno na lotnisku nie byli i uważają, że trzeba mieć miliony na koncie żeby podróżować.
