Skocz do zawartości

indexinfio

Użytkownik
  • Postów

    352
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez indexinfio

  1. Teoretycznie to nie ma związku z odnowionymi dyskami. W przypadku tych z afery da się odczytać informacje FARM, a te odnowione mają zmienione oprogramowanie i ono na to nie pozwala. O ile wiem to Seagate nie sprzedaje recertyfikowanych dysków wiec one musiałyby trafić najpierw do jakiegoś dużego odbiorcy, który je wysłał wcześniej do serwisu, a gdy wróciły pozbył się ich.
  2. Co do gier to polecam takie, w których się coś tworzy na przykład Open Transport Tycoon Deluxe. W tym przypadku jest to sieć transportowa. Ponadto spędziłem ponad 50 godzin na budowaniu w Falloucie 4 i zamierzam to kontynuować. Nie ma to jak blokowisko na pustkowiach Istnieje wiele firm, które zajmują się organizowaniem wyjazdów po Polsce. Wystarczy się zapisać, zapłacić i przyjść na zbiórkę. Uczestniczy w nich sporo starach osób więc tempo zwiedzania nie jest bardzo szybkie. Przeważnie jedzie się autokarem od jednego do do drugiego punktu albo trzeba kawałek podejść.
  3. W przypadku mojego dysku jest taka sama sytuacja jak opsana przez RemiKo. Jak wpisuję dla dysku F: polecenie smartctl -l farm F: to Smartmontools twierdzi, że ATA_READ_LOG_EXT failed: function not implemented i, że FARm log nie obsługuje dysków innych producentów. Dysk jest oznaczony jako OOS600G, czyli ma oprogramowanie w wersji dla jakiegoś dużego klienta. W każdym razie wibruje mniej niż mój FireCuda Gaming Hub 8TB i jest od niego mniej więcej czterokrotnie szybszy. Okazało się też, że jednotalerzowy Seagate 320 GB kończy swój żywot. Rozkręcał talerz przez 62 sekundy więc dzisiaj wymienię go na 2,5" Seagate 1 TB.
  4. Mój odnowiony Seagate Exos 6 TB ma się jak na razie dobrze, ale pełni rolę dysku zewnętrznego do sporządzania kopii danych. Nie wibruje jakoś szczególnie i nie hałasuje w aluminiowej obudowie Orico. Mam jeszcze dwa inne dyski przeznaczone do tego celu.
  5. Uważam, że USA za to zapłacą i to być może już w ciągu kilku najbliższych lat. Trump zachowuje się w dużym stopniu jak putin.
  6. Jędrzej Bielecki: Wojna Donalda Trumpa z Unią Europejską nie ma sensu Z zaciekawieniem obserwuję działania Muska mające na celu redukcję zatrudnienia w administracji USA. Uważam, ze krajem nie można zarządzać jak korporacją.
  7. Nie Nakłada wyższe cła na dotychczasowych sojuszników niż na Chiny. W ramach walki z inflacja zapewnia Amerykanom wyższe ceny. Dobrali się z Muskiem: błazen i faszysta.
  8. Wsparcie militarne idzie. Niby miał plan zakończenia tej wojny, ale jakoś nie widać konkretnych działań.
  9. Niestety Trump jak na razie jest w tej sprawie impotentem. Wszystko co robi okazało się jak dotychczas być tylko kapiszonem.
  10. W tym stylu, ale tamta nie powstała przez zwielokrotnienie i obrót. Swastyka jest mniej widoczna i fioletowa.
  11. Dzisiaj przejrzałem wpisy pod jedną z informacji na FB. Otwarcie wypowiadał się faszystowski wieprz mający swastykę na zdjęciu profilowym. Ukrytą w tęczowych barwach, ale widać co to jest.
  12. Widzicie jakieś inne, skuteczniejsze rozwiązania? Broni atomowej Ukraińcom nie da.
  13. To się raczej nie uda. Zbyt niska kwota żeby Rosjanie się tym bardzo przejęli.
  14. Znajoma prawdopodobnie od czasów liceum interesowała się egzotycznymi mężczyznami. Po studiach licencjackich wyjechała do takiego jednego mieszkającego daleko od Polski. Przed wyjazdem twierdziła, że chciałaby mieć dzieci. Zgodnie z moimi przewidywaniami nic z tego nie wyszło. Rozstali się, wróciła do kraju. W tym roku skończy 32 lata. Nic nie wskazuje na to żeby miała jakieś poważnego kandydata na męża. Gdybym przed jej wyjazdem nie dostał kosza to być może do tego czasu miałaby już co najmniej jedno dziecko.
  15. Wyścigu szczurów nie ma jeśli nie ma się o co ścigać. U mnie w dziale nie ma.
  16. Zacząłbym od aktualizacji oprogramowania (firmware) tego dysku. Kilka lat temu miałem podobną sytuację z Plextorem 8MPe. Pojawiał się i znikał. W końcu po aktualizacji pozostał widoczny na stałe.
  17. Dział wsparcia klientów od kilkunastu lat. W sumie trafiłem tam przez przypadek. Miałem się zajmować czym innym, ale szef tego działu w przeddzień mojej rozmowy kwalifikacyjnej zastał zabrany do szpitala. Nie mam co do zasady powodu żeby narzekać na współpracowników z działu choć kierownictwo wie o rzeczach, o których sami nie mogli się dowiedzieć. W tych zarzutach nie było informacji na czym dokładnie miałby polegać ten brak zaangażowania. Zanim dostałem karę w postaci braku jednego z przywilejów kierownictwo ze mną na ten temat nie rozmawiało. Niby nic wielkiego, ale z treści informacji, którą otrzymałem wynika, że według nich się nie poprawiłem co z kolei wiąże się z wcześniejszą rozmową, podczas której grozili mi zwolnieniem z pracy jeśli nie będzie lepiej. To wszystko nie wynika z reklamacji jakiegoś klienta tylko z tego, że zdaniem pewnej osoby powinienem określone rzeczy robić trochę inaczej. Dwa razy próbowałem zmienić w przeszłości dział. Raz otrzymałem informację od jednego z przełożonych, że chciałbym zarabiać o kilkaset złotych za dużo i tyle mi nie zapłacą. Uważam, ze obecnie wykazuję większe zaangażowanie według ich kryteriów więc jestem zdziwiony tą karą i coraz bardziej prawdopodobnym zwolnieniem. Zdaje sobie z tego sprawę, że nie ma innego rozwiązania niż zmiana działu, a najlepiej firmy. Obecna praca, zwłaszcza jeżeli danego dnia niewiele się dzieje, coraz bardziej mnie męczy psychicznie, Muszę raportować, że przez większość czasu coś robiłem. Nie mogę tylko być w stanie gotowości. W niektórych okresach jest dużo zajęcia, a w innych nie, ale chyba ktoś wyżej postawiony tego nie rozumie. Są oczywiście działy, w których takich znacznych spadków ilości pracy do wykonania nie ma. Jeśli w pracy czuję się psychicznie zmęczony to to nie przechodzi automatycznie po powrocie do domu.
  18. Może i jest, ale na pewno firma by mnie na coś takiego nie wysłała. Najprawdopodobniej w tym roku będę zmieniał pracę. Za długo już pracuję w tej firmie i na tym stanowisku. Minimum to zmiana działu jeśli się uda choć lepiej byłoby wypłynąć na mniej znane wody kompletnie zmieniając branżę. Zdecydowanie bardziej ryzykowne, ale jednocześnie ekscytujące i zgodne ze stosunkowo nową częścią moich zainteresowań. Tutaj zarzucili mi brak zaangażowania w pracę. Cóż, znużenie już dawno się wkradło i pewnie bardziej niż kiedyś to widać, ale gdy się poprawiłem i moim zdaniem szło ku jeszcze lepszemu znowu coś im się nie podoba. W tym momencie nie jest to mi na rękę, ale bardzo chętnie sam bym się zwolnił. Zarzutu są częściowo zasadne, ale mocno wyolbrzymione. Niektóre są niezgodne ze stanem faktycznym.
  19. Dwa lata temu za 20 zł z przesyłką kupiłem E5430 i adapter. Mam sprawną płytę Asus PQ5 Pro z E8500 i 2x2 GB pamięci RAM. Zamierzam niedługo zmienić procesor. Będzie słabszy w zastosowaniach jednowątkowych, ale jednocześnie zdecydowanie szybszy w wielowątkowych. Oczywiście to jest sztuka dla sztuki. Kusi mnie taki HP Z440 albo Dell 5810. Głównie hobbystycznie. Mam Ryzena 3600 w stacjonarnym, a w laptopie 5800H.
  20. Swoją drogą to był kiedyś taki program, w którym Trump rozmawiał z kandydatami do pracy w swojej firmie. Wiadomo, że w dużym stopniu wyreżyserowane, ale jednak to nie był Trump polityk. Inaczej się wyrażał i reagował. W sumie sprawiał pozytywne wrażenie. Tam był Trumo kapitalista, a nie populista.
  21. Zorientował się, że nie ma wystarczająco silnych argumentów żeby przekonać obydwie strony do swojego pomysłu. Ukraińców to jeszcze dałby radę do pewnych ustępstw zmusić, ale z putinem może się to nie udać. Może za rok Rosjanie będą bardziej skłonni do rozmów, pod warunkiem, że Ukraina dostanie w międzyczasie silniejsze wsparcie.
  22. Cześć, Korzystaliście kiedyś? Jak to w praktyce wygląda?
  23. W sumie pewnie tak. W grupie na FB, którą administruję nowe wpisy rzadko odczytuje więcej niż 10% użytkowników. Grupa prywatna, tylko członkowie je widzą. Natomiast publikujący treści to mniej niż 1% ogółu.
  24. Zapewne wiele osób pisze z pracy. Sądziłem, że więcej osób przeniesie się tutaj z forum PCLaba. Oczywiście procentowo znacznie wzrosła liczba użytkowników, ale jednocześnie tylko niewielka część tam zarejestrowanych.
  25. Ostre to te krawędzie nie są choć oczywiście nie tak zaokrąglone jak w wielu innych telefonach. S24 Ultra robi w większości przypadków przyzwoite zdjęcia, ale zazwyczaj nie wyglądają one tak dobrze na ekranie monitora jak na wyświetlaczu telefonu. Mniejsza przekątna i odpowiednie ustawienia ekranu robią swoje. Poczekałbym z decyzją do premiery S25. Może poprzednik trochę jeszcze stanieje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...