Szkoda, że nie da się grać cały czas człowiekiem, jakoś ta nocna przemiana w wampira w ogóle mnie nie rajcuje. Rozumiem, że został ugryziony, ale mogli mu dać jakieś dodatkowe nadnaturalne moce, jak te wiedźmińskie zmysły, mógłby być silniejszy, szybszy, nieśmiertelny, ale przymusowa przemiana w wąpierza i napieprzanie pazurami we wrogów... no nie. Totalnie nie dla mnie.
Dodatkowo ten świat, ta dolina, strasznie jednowymiarowo wygląda, bo oprócz tego miasta które prezentuje się całkiem nieźle, nie mamy tutaj ciekawie wyglądających lokacji. Na tych materiałach przez 80% widzę tylko las i skały, drzewa, skały i bohatera idącego pod górkę, albo z górki
Ja bym nie powiedział, że jest to powód do radości, takie napieprzenie aktywności co 20 metrów.