Skocz do zawartości

Zas

Użytkownik
  • Postów

    1 799
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Zas

  1. To w Stanach nie można od 15 lat? A u nas we wschodniej Europie można! A no tak, pokazywać nie można (choć nie wiem jak w Czesky Republyce), ale czy gra to technicznie to samo co pornografia? Niekoniecznie, bo postać jest przecież fikcyjna. To jest faktycznie element głupiej wojenki i czepianie się na siłę - piętnastolatek napi...a się na miecze, bo takie średniowieczne realia? Fine. Piętnastolatek (a w poprzedniej części chyba nawet młodszy) ugania się za panienkami/eksperymentuje z kolegą - olaboga!
  2. IMHO mocno na wyrost, ale grałem tylko w demo - rozgrywka wygląda zupełnie inaczej, bardzo mocno skillowa, bardzo mało taktyczna. Tzn. ja wiem, że w FEAR też trzeba było umieć w strzelanki, przeciwnicy byli mocni i przede wszystkim sprytni, a walka z kilkoma wymagała sprawności, przemieszczania się, celnego trafiania i użycia spowolnienia - ale przynajmniej w demie cały czas przeciwników było więcej, na znacznie bliższym dystansie, bez możliwości zasadzki/zajścia z flanki, z masą rushowania na naszą pozycję... Ale są i tacy, którzy się z powyższym opisem nie zgodzą i będą polecać. IMHO Trepang ma się tak do FEAR, jak DOOM 2016 do DOOM Eternal.
  3. Stjepan - cóż za doskonały kondensat teorii spiskowych! ...nie miałem pojęcia, że gość jest takim szurem. Swoją drogą - on się chyba zgadza, że cała ta inżynieria społeczna jest niezbędna, bo tylko depopulacja może nas uratować w obliczu zmian klimatu i kurczących się zasobów... no to w czym problem? A może ta dystopia ostatecznie okaże się fajna? Huel z robali w 500 smakach i brak problemów z nadwagą, wyewoluowanie za pomocą inżynierii genetycznej do jednopłciowego gatunku na wzór Asari (wszyscy ładni i każdy z każdym może cimcirimci!), Neuralink podnoszący, a nie obniżający inteligencję, populacja zmniejszona o połowę, by zachować Ziemię dla kolejnych pokoleń tysiące lat do przodu... Apeluję z tego miejsca - dajmy Iluminatom i Jaszczuroludziom szansę! Koniec hejtowania woke w grach. Woke nas wyzwoli!
  4. Jezu, powiedzcie, że żartujecie. Do tej pory nie grałem w Valhallę, a o kamieniach wiem. Przecież to jedna najważniejszych i najbardziej udanych nowości w tej odsłonie!
  5. No i czy można pomylić jadalne z trującymi?
  6. Ojej, Vavra leci standardową narracją jednej ze stron sporu, ależ zaorał interlokutora, gimn... a nie, już nie ma gimnazjów - no to tym razem dzieciaki z podbazy kupią grę będąc pod wrażeniem ciętych ripost naszego deva. Aż poczułem subtelny vibe Action Redaction i dissów Smugglera. OK, wątki są poboczne, obawy o totalne zepsucie gry okazały się jak widać niesłuszne, oczywiście, że w średniowieczu też byli geje, eksperymentatorzy seksualni, rozwiąźli szlachcice itp. - co nie zmienia faktu, że Vavra się sprzedał. Inteligentnie! - trzeba mu to przyznać, bo jeśli doprowadzić do stosunku z Jankiem nie jest łatwo i trzeba tego chcieć, to raz, że można całkiem serio tłumaczyć, iż jest to konsekwencja BARDZO świadomych dążeń gracza, a dwa - że nie jest to motyw dodany "na odwal się", ale przemyślany i odpowiednio osadzony w całej historii. Nie zmienia to faktu, że dla części fanów jedynki może być tym samym, co opcjonalna przygoda Geralta z Jaskrem (no, tutaj pewnie byłoby to jeszcze bardziej nienaturalne, ale porównanie jest chyba z grubsza uzasadnione). Do tego gra okazała się świetna i tym też się broni - analogicznie do BG3 (gdzie woke było znacznie więcej, i nawet powoływanie się na inny świat i bohaterów nie do końca tłumaczy ślepotę graczy na opcjonalne tiru-riru z misiem) - tutaj Vavra miał trochę szczęścia, a podejrzewam, że i czuł się pewnie, jeśli chodzi o jakość swojej produkcji... Podsumowując - stężenie woke (bo na sto procent są to motywy dodane, by odhaczyć obecność pewnych treści) niewielkie, gra broni się jak na razie tak zawartością, jak i poziomem technicznym - warto chyba skończyć tę jałową dyskusję i przerzucanie się oklepanymi argumentami przez ultrasów. Osobiście tylko bym dodał: skończyć mając świadomość, iż Vavra nie okazał się tak nieprzejednany, a teraz zachowuje się jak niedojrzały dzieciak, wdając się w słabe pyskówki, choć dobrze wie, że ani w ten sposób fejmu budować nie musi, ani nie jest nieskazitelnie czysty, choć może to wszystkim wmawiać, bo wybrnął z całej sytuacji znacznie bardziej zręcznie, niż tęczowi aktywiści z BioWare.
  7. To jak z większością pomocy, poza wyjątkami takimi jak WOŚP
  8. Ekran czystym izopropanolem? To nie jest za mocne? Wiem, że momentalnie paruje... No, ale tłuszcz czyści oczywiście doskonale, klej po naklejkach też nieźle. Mam zapas do przecierania m.in. smartfonu albo myszki.
  9. Kij z Wizardami, jeszcze większy z Halo, ale na Boga... Wychodzi na to, że aktorka do głównej roli nie została wybrana przypadkowo. Szykuje się chyba The Last of Yotei... I pomimo sarkazmu jakoś nie jest mi do śmiechu.
  10. Nie wiem o co niektórym chodzi z tym realizmem. Przecież assety roślinności są dużo lepsze, bardziej zróżnicowane itp. Może faktycznie oświetlenie i głębia ostrości/mgła/bloom coś tutaj psują w odbiorze, ale nie tragizowałbym. Na szczęście to chyba będzie łatwo modami zategować, jeśli ktoś się uprze.
  11. Mimo wszystko trochę ch...o tak wylewać dziecko z kąpielą, zamiast zrobić w USAID porządek. No ale od narwanego pomarańczowego pajca i autystyka Melona równie trudno oczekiwać profesjonalizmu co od tęczowych onu/jemu.
  12. Ciekawe, co by było, gdyby wydał to Ubisoft... Quaz długo czekał, ale widocznie w końcu stwierdził, że hajs musi się zgadzać.
  13. Streamy z GeForce Now - jakich czasów myśmy dożyli?
  14. Po prostu sztucznie nie podnieśli wymagań, więc są niewiele wyższe niż 5-6 lat temu (ot, adekwatnie do pewnych usprawnień graficznych) - a karty w końcu mamy sporo mocniejsze.
  15. Jaj sobie robicie z tym Ptaszkiem, czy to tak serio? Ktoś z grających przed premierą zdradził tajemnicę? ... mówiłem, że to ładny chłopak, i jeśli nie z nim, to z kim innym? O kurczę, to chyba naprawdę dobry wynik, biorąc pod uwagę, jak to było z jedynką w FHD (nawet biorąc poprawkę, że karty wtedy były z 3-4 razy słabsze). Edit: na 4070 też widzę bardzo dobrze. Ciekawe, co będzie w Kutnej Horze
  16. Nie no, tak to chyba wolę nie ryzykować Jestem wybredny, i póki co szkoda mi kasy na dobrego MiniLED-a, że o OLED nie wspomnę...
  17. Mnie te wasze peany nawet zachęcają, by kiedyś jeszcze spróbować jedynki z modami. Mogłem w sumie kupić, jak latała bodaj po 15 zł... Choć pewnie znowu bym się odbił po chwili...
  18. Wiadomo już, z kim Henryk ten-teges? Szkoda, że jednak nici z dramy i z tego co widzę poprawność, choć niesmaczna, okazała się faktycznie mocno poboczna. Byłby dym, a tak nuda, trzeba czekać na Avowed.
  19. Wiesz, ile lat czekam na popularyzację klawiatur low-profile? Niestety, to ciągle nisza dla koneserów, i poza Pure Writerem sprzed dekady, który zjawia się i znika, poza Logitechami, ułomnymi Keychronami (nieprzezroczyste litery, brak zaawansowanego sterowania podświetleniem) i Nuphy co najwyżej wskoczy raz na jakiś czas dziwny chińczyk (a to 60%, a to brak RGB)... OK, może tyle wystarczy, by obskoczyć tę niszę, szkoda tylko, że każdy model to jakiś kompromis i nadal PureWriter ma ich najmniej, bo tylko brak softu. Na drugim miejscu Logi, bo nowy wypust jest genialny (Kailh 2.0, smarowanie, wytłumienie, capsy PBT)... i w sumie tyle, Nuphy ma chore ceny, a Keychron - świetne układy 95%, ale znowu soft i capsy.... Tymczasem przy wysokich klawiaturach można zawrotu głowy dostać, i nawet jak trzeba coś składać samemu (ale w większości nie trzeba) - to jest to bajka: masa płytek, switchy, capsów... Ale ja i tak bardziej sobie cenię brak podkładki, wygodę, względną ciszę, stylowy wygląd. Oby przywykł do tych brownów.
  20. Szkoda że to wszystko tylko w wersji wysokiej, na low profile niby są jakieś smaki Gaterona z Nuphy, ale praktycznie nie ma klawiatur poza Nuphy i Keychron, nie ma kapsli, że już o custom boardach z hot swap nie wspomnę... Co za patologia - niskie mechaniki to szczyt wygody i stylu.
  21. Sunken bones
  22. Ciekawy wątek. Okazuje się, że przez te kilka lat Outemu znacznie podniosło jakość i teraz to switche pro w wielu smakach.... Pamiętam, jak kiedyś Outemu to był najgorszy szajs w najtańszych mechanikach.
  23. O Jezu, jaka piękna podróbka Logitecha, szukałem dokładnie czegoś takiego, ale właśnie zamówiłem G515 na kablu, nie wiem tylko, czy z tymi tactile dam radę, kocham liniowe... Znalazłeś coś jeszcze? Ja tylko te bezsensowne Keychrony bez podświetlenia i Nuphy.
  24. Do klawiatury? Niczego nie stosuję poza dmuchaniem sprężonym powietrzem/szmatką do kurzu. Po prostu często myję ręce. Za to chętnie poznałbym jakiś dobry płyn/piankę do ekranów, która czyści i nie zostawia smug.
  25. Wręcz przeciwnie - tyle kobitek wyobracał, że w końcu mu się znudziło, zaczął szukać innych wrażeń. Inaczej niż przeciętny chłop, który pozna kilka "koleżanek" przez całe życie... takiemu to do głowy nie przyjdzie. Dlatego jestem zdania, że jeśli autorom zależało na przekonującej motywacji psychologicznej bohaterów i chcieli opowiedzieć dojrzałą historię, to innej opcji niż Jan Ptaszek zwyczajnie nie mieli.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...