Skocz do zawartości

Zas

Użytkownik
  • Postów

    1 798
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Zas

  1. Jak dobrze siedzieć na 2060 Kiedyś ludzie narzekali, że na PC trudno grać, bo trzeba zainstalować sterowniki A teraz kurka sto ustawień AA, frame generation, skalowania, do tego jakieś profile sterowników, profile DLSS, swappery... a podstawka Wiedźmina 3 i tak wygląda najlepiej. Ale niedługo już poskładam ten nowy sprzęt z 9070 i się zacznie mordęga....
  2. Aplikacja SMS - dodaj do czarnej listy...
  3. Widzę że premiera udana. Czy można nadal grać w stare wersje?
  4. Ale w łaźni po szychta już widoć. Do tego baby godajo, że czorni majo ponoć winksze... kilofy.
  5. Sugerujesz, że nasze służby miały z tym coś wspólnego?... Nie powiem, byłoby miło, ale to IMHO raczej nierealne. Może po prostu karma is a bitch
  6. Wrzuć jakiś link do tego gita, a najlepiej do YT jak to wygląda. Niech grafikę poprawi, jak jest taki kozak. Pewnie powiesz, że DLSS5 ogarnie?
  7. O, to faktycznie może być czynnik, o którym zapomniałem. Pewnie przez to, jak żałosny od zawsze był WF. No ale jakiś ruch wymuszał, to fakt.
  8. No nie, MY z pewnością nie. Jeśli tak piszesz, to jesteś jednak ze zdecydowanie innego pokolenia. "MY" owszem, mieliśmy piłki do kosza i nogi, rowery, rolki i drabinki, ale mieliśmy też masę atrakcji w domu typu pierwsze PC-ty, Pegasusy, TV, komiksy, gazety, książki, zabawki i zdecydowanie można było podzielić dzieciaki na te wychowane na ulicy, względnie na boisku oraz te wychowane w domu, a te z ulicy wcale nie były większością. OK, może te piłki i rowery faktycznie były wspólne i każdy jakąś tam część wczesnego dzieciństwa spędzał aktywnie - więc jak sam wspomniałem, mógłbym się spodziewać jakiegoś załamania w podstawówkach, ale na pewno nie kryzysu, bo w latach 90. zdecydowanie nie było tak, że dzieci tylko i wyłącznie "chowała ulica", a jedna dostępna rozrywka to było wiszenie na trzepaku albo zabawa w ZOMOW-ców i członków Solidarności za garażami. Nie wiem, co się zesrało, ale o ile destrukcyjny wpływ na społeczeństwo social mediów, a ostatnio też ogólnie internetu i AI jest oczywisty, tak opowiadanie o jakiejś kosmicznej zmianie w trybie życia statystycznego dwunastolatka nadal jest dla mnie zastanawiające. No i nikt chyba nie pamięta typowej kuchni przełomu lat 80.-90., nie tylko z chipsami, ale ze "zdrowym, domowym jedzeniem" pt. kotlety smażone na smalcu, przeróżne pyzy z mięsem czy inną pasztetową, mielonki, kiełbasy, "sery" topione, samo białe pieczywo (niewielki problem, ale zdaniem dietetyków zbrodnia), ciężkie sosy, surówki z tłustą śmietaną/dużą ilością oleją, tanie i łatwo dostępne wafelki/ciastka z masami i polewami na bazie margaryny, woda z domowym sokiem czyli de facto syropem (bez podatku!)... Nie wiem, co się zesrało, nie wiem, co było w USA, a co jest teraz (a jest ponoć straszny syf), natomiast dla przeciętnego dziecka proli to wcale IMHO nie były warunki, by nie przytyć.
  9. Niedługo zostanie już tylko pieprzony UE5 slop... Dlatego cały czas powtarzam, żeby chociaż Ubisoft dało się uratować. Właściwie to już chyba ostatni w miarę normalny wydawca i producent z własną technologią (bez względu na to, co obecnie oznacza ich "normalność"). That escalated quickly.
  10. No niby nie powinny (raczej daleko mi do szurów w zdecydowanej większości kwestii, he he), a szkoły na żywo nie widziałem dawno, ale na mojej trasie jeździ masa licealistów i grubasków praktycznie nie widuję, jest raczej tak samo jak 20-30 lat temu. Przedszkolaki też się trafiają i wyglądają względnie normalnie. Może w podstawówkach jest dramat... a tych grubych rodzice pod drzwi dowożą. Trzeba się przejść pod lokalną szkołę i popodglądać zza drzewa... Kurła, kiedyś się chipsy w sklepiku kupowało, Tazosy zbierało, automat w colą w puszkach (i z dawnym Cherry Coke) stał przy wejściu do szkoły (!) i grubas to była rzadkość i powód do kpin. Może cukier był wtedy jakiś inny? Z polskich patriotycznych buraków? Aha, nie było tik-toków, ale były książki, gazety, TV, planszówki, lalki, resoraki i LEGO. Nie wszyscy biegali od rana do nocy za piłką albo z pogrzebaczem za fajerką.
  11. Zdrowa jest tylko fasola z kaszą! 🤣 Tam nie ma cukrów... A etanolu to akurat nikt nie rusza. Przyjdzie się ludziom przerzucić z piwa bezalkoholowego, coli i energetyków na whiskey i wódkę. Mam nadzieję, że o obywateli Batyr zadba tak samo jak o lobby amerykańskich korporacji oraz Orlen i ustawę zawetuje. No właśnie, wydzielić każdemu po 2000 kcal na dzień i do widzenia. Obrotni albo na diecie odsprzedadzą część i jeszcze zarobią. To dopiero będzie motywacja do odchudzania! Dziwne, że jakoś nie widzę praktycznie w autobusach na mieście młodych ludzi z nadwagą - a w TV ciągłe pieprzenie o epidemii otyłości w Polsce. Ci grubi to w domach pozamykani siedzą, czy o co właściwie chodzi?
  12. Korupcji nikt nie pochwala, warto się jednak zastanowić, czy sytuacja z gatunku "– NABU i SAP zyskały podczas wojny ogromne wpływy – dochodzi do wniosku brytyjski "Economist". I cytuje ukraińskiego urzędnika: "Organy antykorupcyjne de facto stały się alternatywnym ośrodkiem władzy"." jest normalna. Owszem, mamy trzy duże afery (Osiedle Dynastia, Enerchoatom i teraz call-center) - zastanowiłbym się jednak poważnie dlaczego i w czyim interesie nagle tak podkręcono narrację i zrobiono ze śledztw teatr (te wszystkie autopromocyjne filmy NABU)? Skoro już tak dojrzale rozmawiamy o polityce i o tym, że nie jest czarno-biała, to warto zadać pytanie, w jakim g.... ubrudzona jest wierchuszka NABU i - przede wszystkim - czy pozbycie się teraz Zełeńskiego albo kryzys polityczny na Ukrainie są jej potrzebne. Ruskie onuce na pewno przyklasną. "Cui bono"? To tego Ukraińca wypuścili i chodzi po ulicach? Skończ pier...ć. Da, da, Saszka, jewropejskie jelity podjudzajet braci Ukraińców do wajny! O kurde, 2,5%? To obydwa te "cytaty"? Nie, ze powinien tak robić, zwłaszcza k...a w doktoracie, ale narracja znowu wyj...a w kosmos. Póki co to jednak pani profesór ze swoim raportem o marce Polska wypadła dużo gorzej.
  13. Ojej, jaki ja jestem alternatywny, gry nie mają oprawy graficznej, nadal gram w Grand Prix Legends... Dobry model jazdy to podstawa ale w singlu człowiek chciałby czasem czegoś więcej, a przynajmniej tego samego, co w grze, która wyszła 11 lat temu. Tak, potrafię grać w R3E, a nawet w ETS2.
  14. Zalecam pilną wizytę u okulisty
  15. Niektórym to wszystko się podoba, jak leci. Nie no, jak widać każdemu podchodzi co innego z katalogu Remedy, ja nawet nie mam w planach sprawdzania tego Resonanta... Strasznie mnie wk...li tą całkowitą zmianą koncepcji. Nie dość, ze teraz same meele napi....ki wychodzą, w dodatku same soulsy i souls-lite'y, to ci, zamiast fajnej strzelanki, robią jakiegoś slashera. A komu to potrzebne, a dlaczego? Kij mnie obchodzi, że to jednak slasher i nie ma ponoć feelingu soulsów... I to pier.... o jakimś tam rozwoju i RPG - wszędzie rozwój i RPG, bo "musi być co minutę nagroda" dla przećpanych mózgów pokolenia alpha i zetek. A idź pan w...
  16. Bańka za OLED-a? Kurła, mogłem kupić jak chodziły po 5 tys. zł....
  17. No ja wiem, ale ludzie się zachwycają. Ten DLSS to chyba na razie tylko w samochodówkach daje radę, bo tam ma być symulacja realizmu + nie ma ludzi i twarzy. Co nie znaczy, że to g... AI należy promować i używać, nawet jeśli ostatecznie kijem Wisły się nie zawróci.
  18. Fixed Nie no, akurat że pogonili kodżambo, to bardzo dobrze. Teraz tylko trzeba się modlić, by MS sobie na nim głupi ryj rozwalił.
  19. Ale ch...o wygląda z tym DLSS 5 Jakbym oglądał randomowy AI slop.
  20. Tak tak, co tydzień, i na taką samą skalę. Bo lekarze zaczęli np. kraść dopiero za Tuska, a nie jak sobie wywalczyli waloryzowane co roku podwyżki plus eldorado za czasów pandemii... KO jeszcze w cholerę brakuje, żeby chociaż zbliżyć się do poziomu pisowców. Nawet jeśli ostatnio się starają.
  21. No fajnie, fajnie, tylko czemu znowu te piksele... Ten Truckful wygląda całkiem interesująco. A Dimraeth przypomina trochę rozmachem Crimson Dessert z lotu ptaka - nie wiem, czy to dobrze... To drzewko rozwoju wydaje się wręcz absurdalne, ciekawe, czy chociaż połowa skilli ma sens... Ale, żeby nie było. Trochę przez przypadek (info o promce bodaj na ŁG) trafiłem na Project Warlock. Piksele, do tego paskudne w uj, a postać nawet nie może skakać. Coś mi jednak kazało sprawdzić demko i... kupiłem za 6 zł, bo flow w tym był naprawdę niezły, i czuć było całkiem sporo magii starych shooterów. Nie sądzę, żebym w to dłużej pograł, bo wygląda O-BRZY-DLI-WIE , tak jak 99% boomer shooterów, ale jak ktoś nie ma alergii to może sprawdzić.
  22. No, zapowiadali przecież, że MyDr to dopiero początek. Widać, że można im zaufać, nie rzucają słów na wiatr.
  23. Zdaje się, że to nie jest wykluczone? Zmartwię cię, ale stanowisz raczej pomijalną mniejszość wyborców KO (I w sumie dobrze, bo rozliczenie PIS-u - a widzimy, jak "dobrze" idzie nawet na przykładzie RPD) powinno być jednym z priorytetów.
  24. Wiesz co... im więcej czytam internetowych trolli, tym bardziej podoba mi się ta idea... Jeśli jest tak groźnym wariatem jak pokazał, to dla społeczeństwa jego izolacja "wywoła" też chyba bardzo wydatne korzyści? Kurła, politycy, pciembiorcy, lekarze kradną miliardy, ale "społeczeństwo" zbankrutuje, bo bezie musiało ponosić koszty izolacji jednego wariata, i to w interesie własnego bezpieczeństwa.
  25. Ponoć gra mocno zyskuje po ostatnich aktualizacjach. Czy to może być prawda? Grafika to nadal dramat (I trzeba przyznać, że zasmarkany DLSS 5 aka AI slop nieźle ją poprawia... w sumie samochody i krajobrazy są dosyć powtarzalne statystycznie...), ale cała reszta rzekomo zaczyna dawać radę?. Może za kilka lat coś z tego będzie, zwłaszcza, jak przeniosą grę na nowy silnik.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...