Trochę to dziwne, dzieciaki kacapskich dygnitarzy siedzą na zgniłym zachodzie, a żonka Rybusa chce je wychowywać na przykładnego ruska w Moskwie. Chyba te dzieciaki mają podwójne obywatelstwo, Rybus nie może być tak głupi aby nie załatwić im polskiego obywatelstwa. On sam w jakimś wywiadzie stwierdził, że miał oferty z innych klubów, ale nie tak dobrze płatnych jak te finansowane przez Gazprom. Lepszym wyborem dla rodziny jest zejście z wymagań finansowych ale zamieszkanie np. w cywilizowanej Grecji lub na Cyprze i tam kontynuowanie kariery piłkarskiej. Rybus poznał ją jak pracowała jako kelnerka, więc wszystko co ma zawdzięcza mężowi. Jej IG nie generuje zysków. Zasada jest prosta. Jak gustuje się w takich kobietach trzeba mieć plan na przyszłość. Kariera piłkarza trwa krótko, kasę trzeba dobrze zainwestować aby mieć za co żyć jak skończy się te 35+ lat.