-
Postów
622 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Tankietka
-
Mężczyźni a podryw A. D. 2024 et futuris temporibus.
Tankietka odpowiedział(a) na ampere1 temat w Dyskusje na tematy różne
Małpa lepiej odczytuje związki przyczynowe skutkowe niż nieprawidłowe fale neuronowe w mózgu powyższego. Ale czego się spodziewać po przedstawicielach upadku mężczyzny których serio i na poważnie interesuje co obce kobiety robią xd I te przedstawianie poważnych "prac naukowych" jak to chmarami lecą na mudzynów itd. -
Mężczyźni a podryw A. D. 2024 et futuris temporibus.
Tankietka odpowiedział(a) na ampere1 temat w Dyskusje na tematy różne
Haha, jaki sfrustrowany Dobry lolek. Pewnie celibat nie z wyboru jest grany. -
Na spokojnie, może się uda jakaś "platformówka" za kolejne 25 lat
-
Takie tam pogadanki o JRPG'ach.
Tankietka odpowiedział(a) na Element Wojny temat w Gry komputerowe (PC)
Teraz jest dostępny https://www.psxextreme.pl/tag-produktu/snes-extreme w Empikach również. Sporo recek jRPG ze SNES-a. Niektórych nawet nie znałem. Ale póki nie nadrobię, FFVI nadal najlepszy z tej ery. Nie rozumiem oceniać go niżej niż Chrono Trigger. -
Nie. Dostał ktoś bana bo kupił grę której poprzedni właściciel zrzucił obraz i wrzucił na pirackie stronki.
-
Pauline sporo gada, zwłaszcza jak się idzie spać. Duży postęp jak na Nintendo ; d Mit, a przynajmniej w Polsce. Wszystko co ostatnio chciałem kupić na steamie było droższe niż kwota za którą kupiłem pudełkowego DKB, którego jeszcze mogę sprzedać bez straty. Na steamie zapomnij.
-
W sumie kto nie chce nie musi dużo kopać. Gra nie jest zaprojektowana pod jakieś grube, musowe przekopywanie całych plansz. I super bo tego się obawiałem i pisałem o tym wcześniej w tym temacie. Environment ładnie sugeruje gdzie warto pokopać. No ale momentami aż chce się zrobić trochę rozwałki ; d Np. rozbić wielką twarz małpy wyciosaną na zboczu skały z jej złotymi zębami ; d Sztos gierka. PS: Świetnie starcia z bossami, ale trochę za krótkie, może później będą dłuższe i "wieloetapowe".
-
Ok, czyli opinia po materiałach na yt. Kopanie + wspinaczka na każdy element jak w nowych Zeldach. Tutaj tylko Kong się nie męczy. Teraz jeżdżę wagonikiem i rzucam bombami. Gra co chwilę podrzuca jakiś nowy element do zabawy. Astrobot to świetna gra ale całościowo jest "za mała" do nowego Konga. Ten ostatni to kombajn pomysłów i rozwiązań, długa gra, ale nie jest to "klasyczny" Donkey Kong oparty na skakaniu. Tutaj to trzeba sobie jasno powiedzieć.
-
@VRman Nie chce mi się z tobą rozmawiać. Nie da się rozmawiać o twoich indywidualnych pragnieniach czym gra miała być. Na bardziej klasycznego DK z twoich marzeń musisz jeszcze poczekać. Ten DK to coś innego i świeżego. I słusznie, po Donkey Kong Country Returns + Tropical Freeze czas na coś oryginalnego i odchodzącego od formuły. Ale męczydupom nigdy się nie dogodzi. Typowe sequele źle, bo Nintendo ciągle tłucze jedno i to samo. Nowe podejście do tematu, też źle bo jednak było pozostać przy klasycznej formule. No ale psy szczekają, karawana jedzie dalej, na meta już 92% z ocen graczy, sprzedaż świetna, a sama gra nowa jakość. Polecam niezdecydowanym, kapitalna wspinaczka i rozwałka. PS: OST gniecie kule.
-
Nowa jakość pod względem eksploracji. Prawie wszystko można zniszczyć lub się na to wspiąć. W sumie nawet ciężko nazwać to platformerem, stricte klasycznego skakania tutaj nie ma. Głównie wspinaczka na prawie wszystko i rozwałka prawie wszystkiego, co daje nową eksploracyjną jakość. Świetne biomy i ich architektura. Grafa z tymi wszystkie efektami, detalami i animacjami daje radę (czuć w tym cyklicznie next gen feeling podczas ogromnej zadymy i rozdziałka to już nie mydło na 4k tv) a OST prawdopodobnie stanie się klasykiem. Główne minusy typowe dla Nintendo. Kiepska fabuła, marginalny voice acting i trochę spraw technicznych.
-
https://www.metacritic.com/game/donkey-kong-bananza/
-
Nie do końca taka "gra jak gra". Momentami czuję w niej nową, eksploracyjną jakość opartą na grubej rozwałce. Coś innego. Zobaczymy jak dalej.
-
Jezu ale się nagrałem. Na Lagunce można się już ostro wkręcić. Jest dobrze. Zdobyłem wszystkie banany na pierwszym poziomie i zszedłem na niższy poziom Lagunki. Szkoda, że ilość fossili pokazuje tylko ogólnie na całą planszę a nie na poziomy tak jak banany. Od razu inwestuje w "skanowanie" na maxa bo nie wyjdę z planszy póki znajdźki nie będą na 100%. Szkoda, że destrukcja zostaje wyzerowana po wczytaniu sejwa. Człowiek wtedy zaczyna się trochę gubić gdzie już kopał a gdzie nie, dlatego bez skrupułów inwestuje w skanowanie. Destrukcja jest znakomita ale fizyka budowli to śmiech, można tak zniszczyć, że lewitują w powietrzu. Kamera też się często gubi.
-
Kamera nie wyrabia w tunelach. Oprawa graficzna przeciętna. Widać spadki frameratu, nie tragiczne ale widać gdy np. scenka zoomuje jakiś widok w oddali. Początek dla mnie nudny, mam nadzieję, że się rozkręci (widoczki stricte graficzne także). Trochę mi hype opadł ; d
-
Ja się boję tych kodów od czasu newsa, że zbanowali typowi konsole przez gierkę z kluczykowni. Mam już w domu. Media Markt? Zawsze szanowałem
-
Dobrze by było, ale nie zanosi się, zwłaszcza, że u nich nagle premiera już nie 17 a 18 lipca.
-
U mnie nic, ale dzięki mordeczki za wzbudzenie nadziei ; d https://mediamarkt.pl/pl/product/_gra-switch-2-nintendo-donkey-kong-bananza-1492858.html?tduid=621eeeddcaafa7c0fda3952c640ae002&utm_source=tradedoubler&utm_medium=aff-DiscountVouchers&utm_term=3129955&utm_content=http%3A%2F%2Fpepper.pl+(PL)&utm_campaign=rt_affiliate_performance_nsp_na Zmienili datę premiery na 18.07.2025 xDD Chyba pod wpływem tych negatywów.
-
A ja jutro nie pogram. Debile z Media Markt nie wysłali. Nigdy więcej MM do preorderów. https://www.ceneo.pl/sklepy/mediamarkt.pl-s12627;030f3#scroll=first-review&tab=reviews Już dostali za to 4 negatywy, jutro także się dopiszę. EDIT: Raz te negatywy znikają, raz się pojawią. Nie wiem czy coś kombinują z ocenami czy co.
-
https://www.ppe.pl/recenzje/375064/donkey-kong-bananza-recenzja-gry-wszystkie-drogi-prowadza-do-bananow.html https://www.metacritic.com/game/donkey-kong-bananza/ U mnie przygotowane do nadania, ale jeszcze nie odebrane przez kuriera
-
Małpa już w czwartek. Hype
-
Mi jeszcze zostały dwa biomy i więcej niż 6+/10 bym nie dał. Może, moooże 7/10. Nudne te rozpraszanie riftów, tylko te główne dungeony spoko. Lipne zadania poboczne. Walka mocno spowolniona przez to, że walczą za nas echa. A samo używanie przedmiotów właśnie szybko wpada w schemat 4-5 sztuk. Fajna oprawa graficzna i muzyczna. Momentami angażująca eksploracja mapy "na własną rękę". Ale ogólnie zabrakło pazura.
-
Henryczek napisał w miarę racjonalny post który zakończył topic, po czym po 20 minutach edytował zaogniając. Strasznie zabolało. Pewnie chodził do higienistki pytając o krostki kolegi xd Krostki kolegi, konsola kolegi Masz tak dużo kolegów także ten. W sumie biorąc pod uwagę, jak się zbulwersował lekkim kuksańcem, on serio kupił Switcha 2 po 50 stronach kłapania, że na 100% nie kupi wersji LCD, lol. PS: Zerknij niedużo wyżej gdy inni użytkownicy (na szybko naliczyłem dwóch) cytowali twoje zmieniające się o 180 stopni opinie w krótkim czasie. PS2: Twoje posty też poleciały, nie rób z siebie świętej krowy.
-
Dobra, dobra - zapewniałeś, że na 100% nie kupujesz tego szrota i teraz głupio ci się przyznać, że się złamałeś, bo już ci tutaj nie raz wypominano chwiejność poglądów. Stąd ta bajeczka o konsoli kolegi i kupowaniu dla niego Małpy Tylko czekajcie, za kilka dni Henryczek powie, że zabiera konsolkę do łóżka i nie jest tak źle ; d
-
To są trasy, i to znacznie dłuższe niż klasyczny loopek i są związane z danym biomem. Wchodzisz na preferencje co ci się podoba a co nie a nie stricte zawartość. MKW ma po prostą inną koncepcje rozgrywki. Taką bardziej rozgrywkę drogi, gdzie na odcinkach dojazdowych można więcej pogadać ze znajomymi i się pośmiać. To nadal są długie, unikalne trasy ale oczywiście bardziej straightforward niż napakowane mięskiem klasyczne loopki. Jedne lepsze, drugie gorsze ale są, co daje 120 unikalnych odcinków i zjechanie tego wszystkiego zajmuje kupę czasu. Też raczej wolę klasyczne loopki, ale no nie mogę powiedzieć, że MKW ma mniej zawartości niż MK8D, ma inną, równie potężną i to od razu na premierę, bez dokupowania DLC.
-
Zależy jak to liczyć. MK8D ma 96 tras loopków, 48 podstawowe i 48 w płatnych dlc. Mario Kart World ma 30 tras loopków w tym wiele odświeżonych, ale licząc dojazdy autostradowe (na których się jeździ w GP) robi się z tego łącznie 120 odcinków tras. Ba, można na tych odcinkach jeździć w dwóch kierunkach, więc robi się ponad 200 unikalnych tras (w zależności jak nas GP prowadzi). No ale nawet nie licząc dwóch kierunków, mamy 120 unikalnych tras do 96 w MK8D. Dla mnie mówienie, że MK8D ma więcej zawartości to mit. Ma 48 tras gdy nie zapłacimy za DLC do 120 od razu dostępnych w MKW. Oczywiście, nie każdemu podobają się odcinki dojazdowe, autostradowe i woli klasyczne trasy loopki. Ale to już preferencja a rozmawiamy stricte o zawartości. No i ten kapitalny tryb Knockout.
