Skocz do zawartości

hubio

Użytkownik
  • Postów

    3 169
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez hubio

  1. @huudyy jak pisałem, ale może nie doczytałeś - nie zamierzam polemizować na kolejne 3 strony z PRZYKŁADAMI jakie podałem... Mógłbym każdy jeden ci wypunktować ale naprawdę szkoda mi czasu. Bo ty odpowiesz, za chwilę ktoś znów i tak stracę godziny... Ja wiem, ze wy siedzicie sobie w robocie w korpo i się nudzicie do tej 16 czy tam 22 jak pewien troll, ale dla mnie to mój własny czas, a nie zapychanie dziury... Jedno tylko ale bez mojej dalszej polemiki... sprawdź REALNIE ile ludzi na świecie ma Windowsa, a ilu Linuxa... Ogarnij to procentowo. I sprawdź jak wiele gier i programów nie działa na Linuxie albo dział źle... A co do steama chodziło mi o model SUBSKRYPCYJNY a nie steam w sensie steam... Dlatego wyraźnie pisałem o przykładach żeby nie tłumaczyć i znów nie tracić czasu... Epic ma tak samo. Po za steam i epic udział rynku poniżej 10%. Są modele własnościowe gdzie mógłbym ze swoich gier mieć JEDNĄ Ale jak pisałem - bez dalszej dyskusji... Przynajmniej z moim udziałem... to były przykłady...
  2. Na chwilę obecną ja nie widzę już żadnego sensu głosowania na jakąkolwiek partię polityczną. System jest tak bardzo wadliwy, że zmienić to już może wyłącznie rewolucja zmieniająca ustroje polityczne. Wprowadzenie prawnych i siłowych rozwiązań polegających na zablokowaniu monopolów korporacji. Np w przypadku IT zdemonopolizowanie Microsfot. W przypadku gier zdemonopolizowanie steam. W przypadku banków i parabanków i to jest akurat łatwe prawnie, ale niewykonalne z powodu lobbingu - wprowadzenie przymusowych przepisów dotyczących szerokich umorzeń dla osób w pętlach, w przypadku korpo zatrudniających ludzi wprowadzenie np. przymusowej zasady, ze pracownicy fizyczni nie mogą np. zarabiać mniej niż 80% do poganiaczy niewolników i oczywiście wywalenie obowiązkowego 3 zmianowego systemu pracy, w przypadku handlu wprowadzenie olbrzymich ulg dla MŚP, żeby były w stanie konkurować z marketami. itp. To takie kierunkowe moje postulaty. Nie chcę na kolejnych 3 stronach polemizować z każdym z nich bo to tylko przykłady. Mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi. Dokładny kształt rozwiązań musiałby być dopracowany. Tym nie mniej bez zmiany ustrojowej tego nie da się zrobić ponieważ te zmiany naruszałaby np. konstytucyjną zasadę ochrony własności + multum innych przepisów. Dlatego tych zmian nie da się zrobić w ramach obecnego systemu prawnego ani w Polsce ani w USA ani w UE. Do tego trzeba aby ludzie wyszli z widłami na ulicę, że posłużę się cytatem z świetnego filmu z prime "Anioł Stróż"... Tak - to co ja widzę i obserwują coraz częściej przebija się także w filmach i książkach...
  3. @LeBomB te kontrole wielkich firm to jest wszystko pic na wodę fotomontaż. To jest wszystko jeden wielki farmazon. Korpo robią wałki na poziomie optymalizacji podatkowych i tworzenia zależnych spółek i holdingów z wyprowadzaniem kapitału, a nie żeby im Panie z KAS coś zrobiły. Do tego mają najlepszych prawników międzynarodowych... W tym sensie te kontrole to strata czasu i tyle. Polska to jest kraj MEM - silny dla słabych, SŁABY dla silnych... Patologie korpo są na poziomie politycznym. Ulg, zwolnień, a na poziomie globalnym ogromnych zmów. Te kontrole o których piszesz nic nie dają i nie mogą dać. Nawet Brzozka ładnie to podsumował pisząc o DPD ile on płaci podatków, a ile zagraniczne firmy... Polska to kraj MEM a ludzie karmieni są tematami zastępczymi. Nie wiem czy to co piszę jest śmieszne czy groteskowe. Mało mnie to interesuje. Moja opinia jest taka, że korpo niszczą Polskę i świat i sprowadzą ludzi do roli niewolników. Widzę te procesy. Widzę to wszystko rok po roku co się dzieje. Dla osób z wypranymi tiktokowymi mózgami może to być mało widoczne. To nie uwaga do ciebie oczywiście. Co do szarej strefy tam też są kontrole choć rzeczywiście w przypadku usług być powinny być bardziej zintensyfikowane. Przy czym trzeba też pamiętać, że po prostu prawo jest na tyle złe i na tyle opresyjne w stosunku do mikroprzedsiębiorców, że budzi wielki sprzeciw. Od tego roku znów jest mały ZUS i mały ZUS+ ale wcześniej jak np. taki ślusarz miał na legalu odprowadzić prawie 2500zł ZUSu a może zarobił wszystkiego 5000zł to on czasami fizycznie nie miał jak zarejestrować. Fajnie, że od 2 dekad mamy ulgi na start, ale wciąż są one bez podjazdu to rozwiązań brytyjskich. Tak samo traktowanie drobnych przedsiębiorców gdzie w UK w ogóle ci najmniejsi nie płacą nic lub bardzo mało. System podatkowy w Polsce jest opresyjny. Korpo traktuje się dobrze bo zapewniają miejsca pracy. Rząd się boi tego ruszyć. Tak samo banków które mogę właściwie jednego dnia wysadzić całą gospodarkę państwa w powietrze... No i mamy co mamy... W Polsce ale i na świecie... Korpo po prostu przejęły faktyczną władzę nad rządami i ludźmi i mają niewolników na etatach. A ci ludzie na etatach bronią tego bo nie mają pojęcia, że można być wolnym i żyć inaczej... I tak się ten cyrk kręci... Słyszałeś o jakieś kontroli podatkowej gdzie KAS by wygrało przed sądem i jakieś wielkie korpo zapłaciło by miliony albo miliardy? Nie słyszałeś i nie usłyszysz bo korpo mają takich prawników międzynarodowych, którzy w gąszczu przepisów pływają jak ryba w wodzie... A spółki powiązane w Polsce są fasadowe. Kasy mają takie limity, że na 10 lat starcza... Sytuacje klientów poza godzinami są tak rzadkie, że to nie ma żadnego znaczenia. Nie ma żadnego znaczenia jedna doba więcej lub mniej. Mi osobiście jedna kasa starczyła na jakieś 11 lat, a wystawiałem od czasu do czasu nawet 2 paragony dobowe.
  4. Tutaj znowu doszło do wyłudzenia mandatu i to też w podobny sposób. https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-poprosila-o-wode-chwile-pozniej-wystawila-mandat-pierogarnia,nId,23508652 Mnie akurat nie przekonuje tłumaczenie przedsiębiorców... Uruchomienie kasy fiskalnej zajmuje 1min. Nie ma to korelacji z godzinami otwarcia lokalu czy sklepu... Nawet jakby trzeba było zrobić 2 lub 3 paragony dobowe to wciąż całkowicie możliwe... Każdy przedsiębiorca wie o takich kontrolach i każdy (uczciwy) wydaje paragon nawet po zamknięciu kasy. Po prostu włącza się ponownie i wydaje jeden paragon i potem robi dobowy. Przed jakimiś godzinami pracy to jeszcze prostsze bo po prostu włącza się wcześniej. Do urzędników US i KAS nie ma co mieć pretensji. Wykonują swoją robotę. Pretensje można mieć wyłącznie do je... k. polityków którzy od dekad mają wywalone na mikro firmy i wielokrotnie MŚP, a wspierają zagraniczne wielkie korpo... I są takie przepisy, że część ludzi nawet nie to, że chce, ale MUSI omijać przepisy. Choć w tym wypadku to nie taka sytuacja skoro firma jest nowa... Raczej po prostu niewiedza... Od teraz będą już wiedzieć... A wracając jeszcze do sprawy bardzo dobrze napisała ta kobieta z KAS z tych związków, że od 10 do 11 były realizowane zamówienia wysyłkowe więc jakim cudem nie mieli od 10 włączonej kasy? I słusznie napisała, że 500zł mandatu przy wielokrotnym omijaniu wydawaniu paragonów to ułamek tego co potencjalnie mogli zyskać przedsiębiorcy... A z kolei ten co po godzinach pracy nie wydał paragonu w sklepie z częściami samochodowymi to jak pisałem - 1min. zajmuje włączenie kasy i robi się dodatkowy paragon dobowy. To nie jest wysłanie promu na księżyc. Chłop chciał na lewo i tyle. Ja potrafiłem w swojej długoletniej 20 letniej karierze mieć sytuacje, że w środku nocy włączałem kasę specjalnie dla napalonego klienta i drukowałem paragon jemu, a potem dobowy... Tylko proszę bez skojarzeń z "napalonym" i "środkiem nocy".... Chodzi w każdym razie o to, że nie ma żadnego tłumaczenia w sytuacji niewydania paragonu. Właściwie jedyna sytuacja to awaria kasy, ale odpukać mnie to nigdy nie spotkało. Ale wtedy też są być może jakieś procedury zastępcze np. inne ewidencjonowanie, wydanie pokwitowania klientowi z adnotacją, że w najbliższym terminie zostanie wydany paragon po wznowieniu pracy kasy. I oczywiście uprzedzenie klienta o takiej sytuacji, że kasa ma awarię. I wbrew pozorom akurat w tej sytuacji inni przedsiębiorcy - uczciwi też stoją po stronie KAS bo oni wszystko ewidencjonują i płacą uczciwie podatki, a osoby, które to omijają żerują na tych uczciwych. Dodam jeszcze, że w swojej ponad 20 letniej historii ile miałem sytuacji, że klienci wprost mi mówili, że nie chcą paragonu... Albo po co ten papierek. Nie daję głowy, że choć w 1 przypadku nie było kogoś ze skarbówki Ale ja zawsze mówiłem, że mam taki obowiązek... A nawet jak klient po prostu powiedział, że nie chce i bez czekania wyszedł to i tak wybijałem... Paragon wybija się ZAWSZE ! I to nawet nie chodzi o te głupie mandaty tylko to proszenie się o kompleksową kontrolę podatkową bo taki przedsiębiorca z miejsca trafia na listę podejrzanych podmiotów.
  5. @oldfashioned nie jest tak do końca. Jak dobrze się orientuję to przeprowadzki były dwie. Z Polski do Niemiec jak jeszcze nie mieli dzieci i potem z Niemiec do Hiszpanii gdzie dziewczynki były małe. Obecnie starsza chodzi już do II kl (właśnie skończyła) szkoły podstawowej... I owszem wtedy już ma się przyjaciółki i grono dzieci z którymi się bawi... I właśnie w tym wieku takie zerwanie kontaktów jest gorsze niż jakby była nastolatką. Do tego dochodzi to, że uczyła się w szkole hiszpańskojęzycznej (jak z angielskim to jednak wciąż hiszpańska). Znają Barcelonę. Znają tam wszystko. I teraz nie przenoszą się nawet do innego kraju w UE ale na zupełnie inny kontynent! Masz prawo do swojej oceny, że to pod publiczkę i PR dla atencjuszy. A ja uważam, że napisała szczerze, że to jest dla mnie stres. Ja to rozumiem i jej wierzę. Zapisać dzieci do nowej szkoły. Znaleźć nową nianię. Ogarnąć całą logistykę bo pewno to na jej barkach. Na pewno ludzie z przyszłego klubu Lewego pomogą, ale jednak ona musi wielu rzeczy przypilnować. A jeszcze pisała coś o firmach, które zostawia więc w budowanie tych firm też włożyła czas i energię. I to wszystko zostawia. Głównie tu chodzi o dzieci - dziewczynki bo każdy rodzic musi podjąć decyzję: komu zaufać, jaką szkołę wybrać, jaką klasę. W pewnym wieku też już po prostu się nie chce... 37 lat to jest jeszcze moment w którym można robić takie zmiany, ale wchodzi stres.
  6. https://wiadomosci.wp.pl/areszt-dla-ziobry-utrzymany-jest-oswiadczenie-polityka-7303143001074080a
  7. @oldfashioned to do mnie pytanie? Nie, nie przeprowadzałem się, ale mimo, że nie mam dzieci to przeprowadzka wyłącznie z mieszkania do mieszkania i to na tym samym osiedlu była dla mnie stresująca... Np jak ekipa przeprowadzkowa położyła drogi TV na stoliku którego nie dokręcili albo rozwalili mi szafę... Mimo, że to to samo osiedle, które niby "znam" to i tak cały układ chodników, sklepów, infrastrukturę musiałem poznawać na nowo... Więc... To może być też oczywiście kwestia charakteru... Że są osoby co gdzie się nie znajdą to momentalnie się adaptują. Ja i być może Ania Lewandowska do takich nie należą... Więc jeśli już to nie kwestia pieniędzy, a charakteru? Dla mnie przeprowadzka z dziećmi i całkowicie nowy start to owszem byłby stres. No i weźmy jeszcze pod uwagę wiek... W wieku 15-18 lat to dla mnie wyjazd za granicę i osiedlenie się za granicą to było zero stresu. Pewno z powodu braku wyobraźni zagrożeń i młodości. Tak do 30stki lekki stres. A im dłużej tym wiązałoby się to z większym poziomem. A jak ona jeszcze ma miliony to na pewno może kompletnie nie mieć ochoty na takie zmiany... I to też źle wpływa na dziewczynki bo dziecko ma ciągle zabierane własne grono przyjaciół itp. Czasami to ja nie mam pojęcia jaki poziom czegokolwiek reprezentuje część ludzi z tego forum, ale generalnie ludzi z netu i generalnie ludzi... No, ale to w sumie wiadomo, że z 80% ludzi to są debile co widać po dyksusjach politycznych i wyborach... Więc dlaczego wciąż mnie to dziwi?
  8. No, ale ona nie napisała nic nienormalnego Powyżej paru milionów zł majątku nie o piniądz już chodzi.... To już naprawdę nie ma znaczenia czy Lewy zarabia 3 mln czy 30 mln. Natomiast stress związany z przeprowadzką na nowy kontynent, ulokowaniem dzieci itp jest ogromny. Szczególnie jak ktoś się przywiązuje do miejsca i trybu życia. A szczególnie jak ktoś kto ma tyle pieniędzy co oni... Wtedy wszelkie niedogodności stają się trochę większym problemem. Przy czym nawet dla osoby, która żyje normalnie i np. przeprowadza się z dziećmi do USA np. w celu lepszych zarobków, ale oczywiście nie kosmicznych to też wciąż jest stress. Trzeba od zera poznać obyczaje, kulturę i do tego jeszcze dzieci, które już mają w Barcelonie przyjaciółki itp i wszystko od nowa w Chicago.... @Fatality więcej empatii
  9. Zagrałem tu remis razem z 2x na Bośnię, ale nie podawałem bo za freebet for fun... Zacząłem robić kolację ok 80 min i wyłączyłem jak było 2:0. Wracam z kuchni i 2:1... A za chwilę 2:2 i typ mi wszedł Tzn ten remis. Bo na Bośnię czekamy..
  10. @Pan Mateoo mi bardziej chodziło o to co robiła samochodoza czyli np. blokowanie drogi... analogicznie jak konfitura blokuje samochody na chodniku...
  11. Nawet wyrok nakazowy to chyba wydaje człowiek a nie Ai? Jak ktokolwiek mógł stwierdzić, że stanie na chodniku przez pieszego utrudnia ruch pojazdów???? Xddd Pieszy na chodniku może robić wszystko bo co jest związane z pieszymi bo... chodnik jest dla pieszych... Samochodu tam w ogóle nie powinno być.. To jakby odwrócić sytuację to pieszy sobie stanie na środku drogi, samochód będzie chciał przejechać i kierowca zostanie oskarżony o utrudnianie ruchu pieszego?
  12. I jeszcze 2 kupony zagrałem w Fortunie: Francja vs Szwecja (ilość rzutów rożnych Francji pow 5,5) + Meksyk vs Ekwador (liczba goli Meksyku: pow 0,5) łączny kurs: 2,37 buk: Fortuna Francja vs Szwecja (Francja HA -1,5) + Meksyk vs Ekwador (Meksyk HA -1) łączny kurs: 7,08 buk: Fortuna Analiza: Francja - Te bety troszeczkę są obliczone na coś innego i trochę się kontrują... Jeśli Francja szybko obejmie prowadzenie może się cofnąć i nie chcieć bić cornerów... I wtedy potencjalnie wejdzie HA. I na odwrót. Osobiście liczę na to, że wejdą oba Meksyk - Historia meczy z Ekwadorem to nudne 0:0 itp... Ale Meksyk gra u siebie jako gospodarz MŚ.. W nocy kibice urządzili piekło Ekwadorowi... HA -1 to mój ulubiony bet bo w razie po prostu wygranej mam zwrot. Ale jak się uda co najmniej 2 golami i wejdzie HA z Francji to mam fenomenalny kurs 7,08 co generuje spory zysk
  13. Mam dokładnie tak samo... Od zeszłego czwartku ani razu nie włączyłem piecyka ani kuchenki... Wszystko na zimno... Chciałem sobie nawet coś zrobić na ciepło. Włączyłem kuchenkę to była jakaś 23:30 w sobotę i jak włączyłem tak wyłączyłem bo momentalnie dodatkowe ciepło z kuchenki... Jadę na zimnych sałatkach, wędlinach, serach i schłodzonej wodzie bo oczywiście nie ma mowy o temp. pokojowej jak w pokoju jest 32st i to teraz Pewno w weekend było z 36st. Chyba to nowe mieszkanie jednak jest bardziej gorące. Ale w sumie...? Dawno już nie było takich upałów więc nawet nie pamiętam na starym jak to było jak było 40st na zewnątrz. @Reddzik przetrwamy... Od jutro stopniowe ochłodzenie. Od czwartku oddech na 22-24 st. . Zdrowia dla mamy! 38-39 też od dawna nie pamiętam. Może z kilka lat temu. Ostatnie 2 lata wstecz na pewno były "umiarkowane"
  14. @Reddzik ani rok ani 2 lata temu nie pamiętam 40st! i k. 26-27 w nocy!!! Nie mogę spać bo się budzę cały spocony z tego gorąca... Dzisiaj niby chłodniej? G. prawda. 30st i mieszkanie tak nagrzane po ostatnim, że w nocy można w mieszkaniu i na dworze chodzić nago. Jedynie dobrze, że się przygotowałem ilością lodów i napojów bo byłem przed chwilą w swojej biedrze i pustki... Pewno ludzie "nie przewidzieli" choć każdy ma komórkę i nieogary od piątku wszystko wykupili, a centra nie nadążyły z uzupełnieniem... Było wiadomo na 5 dni przed tym co się będzie działo, ale ludzie się nie przygotowali Wracając do pogody. U mnie burze i deszcz jak dotąd były jedynie na komórce w pogodzie! Nawet pie... kropla deszczu nie spadła. Od czwartku masakra. Najgorzej, że nie idzie spać.
  15. Oglądałem wczoraj w nocy ten mecz Maroko vs Holandia i jestem pod wielkim wrażeniem Maroka. Oni tam modłami zaczarowali bramkę w karnych! Zresztą same karne to analiza spraw pozaziemskich co tam się działo ale do rzeczy. Pograłem tym razem nie w głowie, ale na serio w Fortunie taki zakład: awans Meksyku + awans Francji + awans Maroka właśnie (już w 1/8) Łączny kurs w Fortunie to 2,75 i wskoczył jakiś bonus 10% Oczywiście jest podatek więc nie jest idealnie, ale ten bonus daje 10% Pokrótce mała analiza: - Meksyk - gra u siebie. Tam tłumy będą ich nieść. Ekwador co prawda wygrał z Niemcami (oglądałem ten mecz) ale Niemcy mieli wywalone... Ekwador grał średnio... To Niemcy zagrali na wywaleniu. - Awans Francji - jak nie zlekceważą Szwecji tak jak w 2020 Szwajcarii gdzie utopiłem parę kuponów (ja i tysiące graczy na całym świecie) to nie powinno być niespodzianki. - Maroko bo jak pisałem - to jest naprawdę wysoki poziom. Dają z siebie wszystko. I modły... Kanada nie gra u siebie tylko w USA UWAGA dla osób zaczynających przygodę z bukmacherką - uważajcie na wyświetlające się od razu kursy na 1 X 2 - one dotyczą czasu regulaminowego... W takich meczach różnie bywa. Prawie każdy dotąd mecz albo kręcił się wkoło remisu albo był remis... Dlatego wolałem pograć 3 zdarzenia ale z awansami choć pewno Francja ogarnie w czasie regulaminowym.
  16. Właśnie wyczytałem, że obywatele ponad 60 krajów mogą do Polski wjechać bez wizy!!! Np. Gruzji! Gdzie przecież rośnie nam przestępczość z Gruzji. Ale także np. Meksyku... W takimi wypadku to obawiam się, że my mamy drzwi szeroko uchylone do nielegalnych imigrantów. Wprawdzie wymaga się paszportów biometrycznych, ale taki Meksyk to może szybko to ogarnąć. Zastanawiam się po co jacyś imigranci forsują jakieś granice itp jak mogą na lewe paszporty wjechać do UE... ? Ale ja się tu dobrze nie znam więc nie krytykujcie jak coś źle napisałem... Jeśli chodzi o Ukraińców w Polsce mogą pracować legalnie na podstawie samego paszportu, a np. w Niemczech muszą wyrobić już sobie normalną procedurę do pracy... Więc te polskie agencje pracy tymczasowej zatrudniające Ukraińców zatrudniają ich chyba jakby z terenu Polski? Jeśli tak korzyść z bycia w UE jest dla nas iluzoryczna? Dobrze mówię... Jeśli już pracować w UE to poza agencjami tylko na miejscu ogarniać pracę i wtedy ma to sens?
  17. Ta wersja lite to chyba jakieś stowarzyszenie albo członkostwo, ale to lipa generalnie... Tak mi się wydaje...
  18. Oj przegapiłem... Myślałem, że jeden dzień = jeden mecz... A tu po 3 mecze 1/16
  19. Uważam, że UKR nie ma żadnych szans na UE w ciągu... ja wiem... 100 lat? Za duża korupcja, za blisko rosji, Węgry ich zablokują... Dużo by wymieniać... Ile czasu myśmy musieli spełniać ileś tam wymogów. To nie tylko wola polityczna, ale brukselskie ogromne sito proceduralne... I tu akurat ta biurokracja się przyda...
  20. @kalderon a ja myślałem, że tylko Trump gra w szachy4D To jest możliwe co piszesz choć szachy4d
  21. Oglądam właśnie mecz Brazylia vs Japonia. Nic tu nie grałem w głowie. Tak myślałem, że będzie bardzo wyrównany i jest. Japonia prowadzi 1:0 i gra bardzo wyrównanie. Fajny meczyk. Myślę, że mimo wszystko albo Brazylijczycy wyrównają i będzie 1:1 i dogrywka albo Japonia pozamiata na 2:0/2:1
  22. Rzadko schodzę do piwnicy i nie wiedziałem, że w takie upały może być tam aż tak przyjemnie... Tylko brać łóżko i spać...
  23. I to właśnie osiągnął Załenski: https://wiadomosci.wp.pl/rosnie-wrogosc-do-ukraincow-raport-w-sieci-coraz-wieksza-krytyka-7302093344966880a Nie mam pojęcia dlaczego Załenski podkręca tą eskalację. I do tego broni złej sprawy.
  24. Jak czegoś nie pokręciłem, ale chyba nie to samochodoza jest KIEROWCĄ ZAWODOWYM w MPK
  25. @Mar_s "bohaterowie" z UPA powinni być sądzeni za zbrodnie ludobójstwa... Podobnie zresztą jak rosjanie. Generalnie na wschód od naszej granicy to Polacy schowali uszy po sobie i tyle. Naziści byli sądzeni a wschodni ludobójcy nie dość, że nie to jeszcze nawet w debacie publicznej się o tym nie mówi. rosjanie wymordowali i skazali na cierpienie setki tysięcy Polaków po 1939r... UPA zamordowała 100 000 Polaków i Żydów... To wszystko są LUDOBÓJCY w sensie prawnym - osoby które popełniły zbrodnie na Narodzie Polskim... ruskich nie można tknąć bo to "mocarstwo" a Ukrainę bo UPA gloryfikują prozachodnie siły??? A może tak spójrzmy na nasze własne odczucia? Jakoś Żydzi nie mają najmniejszego problemu, żeby nawet CIEŃ relatywizowania w najodleglejszym zakątku świata wyciągać na światło dzienne i robić burzę medialną... A my? głowy po sobie i tyle... Owszem trzeba o tym głośno krzyczeć...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}