Skocz do zawartości

hubio

Użytkownik
  • Postów

    2 437
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez hubio

  1. Nie wiem jak inni. Ja pisałbym dokładnie to samo. Partia nie odpowiada za życie prywatne ludzi. No ok. W przypadku najwyższych stanowisk typu Prezydent czy premier życie prywatne też ma znaczenie. Na marginesie podejrzenia o przeszłość kryminalną urzędującego Prezydenta nie zrobiły wrażenia na elektoracie zarówno w Polsce odnośnie Nawrockiego jak i w USA odnośnie Trumpa Natomiast ta kobieta nigdy nie była posłanką. Akurat w przypadku tego przestępstwa to nie można nawet teoretycznie tego łączyć z jej działalnością publiczną. Szybciej jakaś korupcja itp, ale nie to co robiła po kryjomu z mężem. Ale mamy w polityce do dzisiaj nie ogarniętą sprawę gdzie są plotki o wykorzystywaniu nieletnich. Afer Podkarpacka. Za czasów PiS ukręcono jej łeb. A podobno (plotka!) bywał tam były marszałek z PiS i politycy z PiS. I to jeśli już powinno bardziej bulwersować w sensie politycznym. Tutaj organy państwa zadziałały. Oboje dostali wyroki. Sprawa kryminalna.
  2. @Ludojad sprawa kryminalna. Bulwersująca, ale kryminalna. Trudno, żeby koledzy i koleżanki z pracy w PO wiedzieli jak się lubi zabawiać państwo Logajów. Możesz mieć kolegę albo koleżanką w pracy albo jako sąsiadkę która wydaje ci się bardzo miła, a też dopuszcza się takich przestępstw. Ta oskarżona i jej mąż nie zajmowali żadnych funkcji w organach ścigania albo wymiarze sprawiedliwości. Nie wpływali na swoją sprawę karną albo uniknięcie odpowiedzialności karnej. To nie ma żadnego związku ani z Platformą Obywatelską ani polityką. KAŻDY CZŁOWIEK W ŻYCIU PRYWATNYM może mieć drugie - mroczne oblicze. Najważniejsze z punktu widzenia politycznego jest to aby nie miało to żadnego związku z tym co robi zawodowo. Jak Kaczyński, który nasłał służby na syna Banasia albo inwigilacje dziennikarzy i polityków Pegasusem przez Ziobrę. To jest zwykła, a właściwie niezwykła, ale wciąż sprawa kryminalna.
  3. Kompletnie się nie zgadzam z tymi wyliczeniami dotyczącymi nieruchomości. Ok tu wychodzi, że ta minimalna to g. Ale rynek nieruchomości jest patologiczny. Nie jestem specjalistą jak nikt tutaj, dokładnie na jakich towarach czy usługach sprawdza się siłę nabywczą uwzględniając inflację. Ale raczej nie na nieruchomościach co tu od 2 dni podajecie. To rzeczywiście ciężko ustalić bo np. na ceny produktów importowanych ma wpływ kurs zł. Na ceny produktów rolnych choćby jakieś klęski. Jest dużo tego. Ale oparłem się o artykuł z buisness insider i własne odczucia. Mimo tak niby wielkiej inflacji właśnie kupiłem w biedrze cukier po 1,48zl (przy zakupie 2) Ludzie po dekadzie częściej wyjeżdżają na wycieczki zagraniczne. Dzieci mają płatne dodatkowe zajęcia. Samochód może kupić niemal każdy. Ale wy uważacie, że pensja minimalna ma siłę nabywczą jak w 2015 r. Ok. Poziom merytoryczny zerowy jak zawsze. Tylko ciągłe narzekanie na wszystko. Kaczyński zły. Tusk zły. Zawsze wszystko źle.
  4. Tak zgadza się, bo pozostałe 56% dostawało na pocieszenie stówkę albo 4 stówki więcej żeby nie było, że maja najmniejszą. Co nie oznacza, że i tak mieli o połowę niższą niż dzisiaj... Tak właśnie jest ze statystykami. Dokładnie pamiętam ile korporacje oferowały dla pracowników fizycznych w moim mieście w 2010r. 100% ofert to była minimalna + 100-300zł ponadto.
  5. Podnieść podatki można, ale tylko wtedy jeśli się ureguluje ceny najmu choć w mojej opinii rynek dostatecznie to już dobrze reguluje. Tym zajmują się przeważnie zwykli ludzie - Polacy. Jeszcze na tym korpo nie położyło łapy więc ceny nie są zaporowe. Nie ma zmów cenowych i wielkiego kapitału, który może najpierw zrobić dumping, a potem zmonopolizować. Tam wszędzie gdzie chodzi o zwykłych polskich przedsiębiorców czy jak tu zwykłe osoby będę ich bronić. Niech Tusk zacznie dojeżdżać banki i parabanki i inne zagraniczne korpo, które się u nas panoszą! Precz od Polaków!
  6. Żeby to jeszcze był Janusz albo Mirek... Raczej Izaak albo Aron tzn. teraz Michael albo James.... I to nie walizeczki, tylko walizy
  7. Problem jest inny... Jeśli opodatkują wynajem to jak myślisz(cie) - wynajmujący potulnie zgodzą się na spadek zysków czy przerzucą to na najemców - wynajmujący: - Panieee wyższy czynsz bo rząd podatki dowalił... ten zły Tusk, wina Tuska najemca: - no tak, ten zły Tusk, wina Tuska Rykoszetem mogą oberwać osoby o najniższych dochodach wynajmujący mieszkania. Opodatkowanie może systemowo zwiększyć koszt najmu. Myślę, że powinno się to uregulować w taki sposób jak w Niemczech. Kompleksowo.
  8. @LeBomB dzięki za wyjaśnienie. Ja podlinkowałem artykuł, że za minimalną dzisiaj można kupić 2x więcej niż dekadę temu. Co nie stoi w sprzeczności z tym co piszesz. W moim mieście wszystkie oferty pracy jakie widziałem czy dekadę temu czy teraz oscylowały około minimalnej. Żeby mieć wyższe wynagrodzenia trzeba było mieć układy. Czy to administracja państwowa czy firmy. W ogólnym odczuciu społecznym była to duża poprawa. To wygląda tak jakby osoby ze stażem zazdrościły nowym pracownikom, że zarabiają ci ze stażem tyle samo. Mnie osobiście kompletnie ten temat nie dotyczy i mam na to wywalone bo pracuję od 21 lat sam dla siebie. Ile się namęczę tyle zarobię. Choć pierwsze 15 lat to była przyjemność, a nie męczenie. W sumie cały czas jest... Miałem tak, że wolałem pracować niż pograć albo obejrzeć jakiś film bo praca sprawiała mi mnóstwo przyjemności. Nie będę wchodził w tu w jakieś polemiki. Przyjmuję do wiadomości to co przekazałeś. Ale dla osób po szkole czy pracowników fizycznych, którzy zawsze zarabiają około minimalnej to raczej jest duża zmiana zarabiać 2k czy 4500zł.
  9. @LeBomB ok. Jak mu dowalili zarzut o udział w zorganizowanej grupie przestępczej to ok. Ja bym jeszcze dorzucił rozpowszechnianie pornografii dziecięcej... A co tam idźmy dalej - niech mu przyklepią jakieś morderstwo... O tym rzeczywiście nie wiedziałem, że mu to przyklepali. Jak wygra PiS to zdelegalizują PO pewno też dadząc podobne zarzuty całemu zarządowi krajowemu PO a samemu Tuskowi kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. Bo jak już się przekonaliśmy PiS robi to samo co PO tylko ze 100 mocniej... Co do kwestii wynagrodzeń to wcześniej podałem link odnośnie porównania z Czechami. Teraz z buisness insider. Na tej zasadzie zawsze wszystko można zakwestionować tylko niech mi taki gordo nie pisze, że piszę bzdury. Bo dokładnie na tej zasadzie to jak będzie 2 Polaków to zawsze jeden drugiemu to wytknie. Każdy ma inne zdanie. Na tej zasadzie każdy każdemu powie coś o bzdurach. Dostanie lajki itp. Gordo jest hejterem i narcyzem. I tyle. Moim zdaniem powinien już dawno dostać bilet w Bieszczady. Notorycznie łamie regulamin forum. Poucza innych. Prowokuje. Już nawet nie używa mojego nicku tylko imię. Wyciąga sprawy osobiste. Typowe działanie hejtera. Modelowy przykład. Tu wszedłem w polemikę. Podałem źródło. Każdy ma prawo mieć inne spojrzenie o czym pisałeś, ale niech nie używa słowa "bzdury". Wiem o tym, że wraz z minimalną nie szły równie wysoko przeciętne wynagrodzenia. Ale powiem ci, że w Polsce największą grupę stanowią ci co zarabiają minimalną + z 200,300zł ponad nią. Więc realnie to poprawiło los wielu ludzi. I nie wiem skąd te liczby, że dwukrotnie zwiększyła się ilość osób zarabiających minimalną. Podaj źródło z 2015 r. ile osób miało minimalną i ile ma dzisiaj. Ale też pamiętajmy o tym 200,300zł dodać. Ale nawet jakby tak przyjąć to i tak moim zdaniem to bardzo poprawiło sytuację bo nawet jak w tym 2015 mniej osób miało minimalną to ci lepiej zarabiający mieli o ile więcej? 300zł, 500zł czy 600zł? Bo na pewno nie o 1000zł czy 2000zł. Więc jak widzisz temat jest mocno złożony. Korporacja to taki twór, że zawsze będzie szorowała po dnie wynagrodzeń dla pracowników więc nikt mnie nie przekona, że podniesienie minimalnej to był błąd. A na pewno nie tym argumentem. To już szybciej obawiałbym się wzrostu bezrobocia w wyniku transferowania produkcji do Azji, ale i to się udało PiSowi, że nie było wzrostu bezrobocia. Raczej to pierwsze. Ale nie ma co rozkminiać. Zachowuje się jak najzwyklejszy w świecie troll i hejter. Żywi się tym, że kogoś obrazi i ktoś zareaguje. Żywi się aprobatą. Nie potrafi dyskutować bez obrażania. Mam tylko nadzieję, że rekompensuje sobie jakieś niedostatki z reala tutaj na forum a dla żony i dziecka jest aniołem. Bo z reguły narcyz zaspokajający swoje chore potrzeby w realu nie robi tego na forum. To co wyprawia gordo na forum raczej świadczy o bardzo dużej potrzebie akceptacji, a wręcz uwielbienia. A to, że obraża innych świadczy z kolei o niewłaściwym regulowaniu emocji co może świadczyć z kolei o jakiś problemach w realu.
  10. Wali mnie kto kogo i gdzie obraża Pisałem, że nie jestem zwolennikiem tego przepisu, ale po co ci to sprawdzać jak możesz po mnie pojechać? Prawda? Owszem ma. Poczytaj o podwójnej karalności. O liście 32 przestępstw z których są wyłączenia. Napisałem tylko i od tego się zaczęło, że sądy to badają pod kątem prawnym, a nie jak zarzucono tutaj, że z powodów politycznych. Więc chyba o to walczyliśmy z PiS żeby sądy wydawały orzeczenia wyłącznie w oparciu o przepisy prawa, a nie czynniki polityczne. Bronię sądów i obrywam od was? To są teraz niezawisłe sądy czy nie są? Sądy, które zastanawiają się nad Enką dla Ziobry robią to bo boją się nadchodzącej władzy czy z powodów prawnych? Całkiem możliwe... Kończyłem jeszcze w XXw I od 21 lat nie praktykuję. I jakbyś nieco więcej wiedział o tym zawodzie to byś wiedział, że żaden szanujący się prawnik nie jest specjalistą we wszystkich dziedzinach prawa. Każdy ma specjalizacje. A sędziowie powołują biegłych. Zresztą też są podzieleni na wydziały. Dlatego jak taki gordo rzuca z marszu swoimi mądrościami objawionymi, a wy uważacie to za świętość to mam niezłą bekę. Gordona to ja mogę posłuchać w sprawach RODO bo wiem, że ogarnia temat. Cała reszta: od prawa konstytucyjnego po prawo pracy to poziom oczywiście wyższy niż laików, ale w części spraw pisał głupoty tylko mi się nie chciało toczyć z nim nieskończonych polemik. Zresztą on pisze nie tylko o prawie, ale o wszystkim i na wszystkim się zna. Narcyz który znalazł sobie wyznawców tutaj, a wy mu służycie do reperowania ego. Też tak można.... Oczywiście w wielu kwestiach ma rację, ale w wielu się myli. Jak to na forach... Od 20 lat nie jestem w zawodzie. Próg ryczałtu nie skończył mi się na 60tyś. Nigdy tak nie pisałem . Pisałem za to o progach do liczenia składki. Bardzo merytoryczny i przydatny, wiele wnoszący post w wątku o polityce... Nie pisz bzdur Panie wszystkowiedzący... W 2025 r. przeciętne wynagrodzenie w Polsce wzrosło o 7,5 proc., a inflacja wyniosła tylko 2,5 proc. Polacy wydają dziś najmniejszą część swoich dochodów w historii – zaledwie 56,5 proc. Wzrost realnych płac sprawia, że za minimalne wynagrodzenie można kupić dwa razy więcej niż dekadę temu. Serwis Forsal.pl pisze wprost, że mówienie o drożyźnie to bzdura 2025 r. https://businessinsider.com.pl/gospodarka/historyczna-zmiana-budzetow-domowych-polakow-drozyzna-do-bzdura-2025-r/9ns5zmf Żeby wszyscy wiedzieli: przestałem wchodzić z nim w polemiki, nie dlatego, że ma rację tylko dlatego, że jest zwykłym hejterem z którym szkoda czasu i nerwów na toczenie jakichkolwiek dyskusji. To jest wyjątek kiedy odpisałem i nie zamierzam więcej na ten temat mu pisać.
  11. Głupoty to piszą tu równo wszyscy na każdy temat łącznie z tobą. Taki urok forów To może wymień choć jedną moją "głupotę" co napisałem. I nie dlatego, że tak napisał gordo, tylko sam tak uważasz. Jak mamy napisać o głupotach to np. przypomnijmy sobie o tym co gordo pisał o progach do płacenia składki zdrowotnej w ryczałcie co jak akurat wiem na 100%. Tutaj każdy wszystko wie najlepiej.... A jak ci ktoś coś napisze niby "uczonym" tekstem to już uważasz, że ma rację? Albo ktoś kto dostaje lajki? Poczytaj o psychologii tłumu O falach itp. Dodam na marginesie, że często przed wyborami uruchamia się całe płatne usługi żeby budowały takie fale. Nie mówię o tym forum bo my tu w tym dziale jesteśmy za ciency. Ale np. na media społecznościowe. Ja akurat jestem dumny z tego co tu pisałem przez ostatnie 2 lata. A 80% pisałem o tym, żeby pomóc najmniejszym przedsiębiorcą i skutek odniosłem. Nie mam pojęcia czy dlatego, że o tym tu pisałem czy nie, ale mamy mały ZUS+ na 5 lat Więc widzę u siebie sprawczość dla samego siebie. Sporo kasy mi zostanie. Nie wiem czy jest ktokolwiek inny co paplaniną na tym forum cokolwiek osiągnął oprócz straty czasu. JA CEL OSIĄGNĄŁEM Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że ja 2 lata temu jak tu wchodziłem byłem zagorzałym fanem KO i Tuska, a po 2 latach jestem niemal przeciwnikiem. I wcale nie dlatego, że mnie przekonali nożowniki i volty Ale taki gordo, camis i spółka jechali po mnie za niemal wszystko co nie było po ich jedynie słusznej linii. Przez całe moje życie nic mnie tak nie zniechęciło do opcji liberalnej jak parę panów z tego wątku Na wojnie to się nazywa: friendly fire Natomiast ich postawa uświadomiła mi do końca jaką butą i pogardą się cechuje ta cała liberalna opcja w stosunku do osób co nie siedzą za biurkiem w korpo tylko ciężko pracują po biedrach i magazynach. Oficjalnie Tusk i inni tego nie powiedzą, ale ich elektorat to właśnie wyraża o czym się tu przekonałem. Wczoraj oglądałem na YT filmik o zmianie sympatii Czechów do Polaków i przy okazji wyszło, że mamy większe zarobki i generalnie wszystko lepiej. I dziwna zbieżność czasowa bo akurat przypada ta zmiana spojrzenia na okres rządów PiS. Przy wszystkim złym co zrobił PiS, takie korporacyjne ludziki zarabiające dużo kasy nie widzą jednego - jak bardzo PiS podniósł pensję minimalną i jak bardzo to dało większości Polaków power. Mówi się niemal o skoku cywilizacyjnym pomiędzy 2015 a 2025 gdzie większość czasu rządził właśnie PiS. Tak samo 800+ rozkręciło popyt wewnętrzny. PiS przegrał przez głupoty. Przez swój fanatyzm. Niszczenie praworządności i bicie kobiet. Ale gospodarczo (a to jest najważniejsze) mocno popchnął Polskę. Oczywiście to też nie tak, że już nie miał ku temu podwalin zrobionych przez PO. Bo miał. Ale to jednak on zrobił. I proszę nie mówcie mi o inflacji i EURO bo to Czesi przyjeżdżają do nas na zakupy, a nie na odwrót i to my mamy obecnie wyższe pensje.
  12. Jednak nie jest tak źle jak myślałem. Wątek o kartach graficznych 5xxx ma obecnie 2032 stron więc to on jest największy. Honor forum uratowany. A same działy dotyczące kart graficznych i rozmów na różne tematy mają zbliżoną ilość - po ok 80tyś.
  13. Nie dał... Nie dał... dostał na 3 miesiące choć sam prosił o perma W stosunku do mnie zachowywał się chamsko i hejtersko. @Pan Mateoo No to dlaczego ten wątek ma największą ilość stron? Generalnie chyba cały off jest z 2xwiększy niż tematyczne? Była ankieta czy zamknąć i wynik był, żeby nie. Osobiście zagłosowałem na TAK i też uważam, że można go spokojnie zamknąć. Świetne określenie. co do politycznych degeneratów.
  14. Wycieczka w Bieszczady na 3 miesiące. Ale już z 2-3 tyg. tam jest Niech chłop porządnie wypocznie zanim wróci Nie chodzi o zmianę władzy tylko od początku do końca ta sprawa nie nadaje się ani na tymczasowe aresztowanie ani na ENKĘ. Wiesz jak wielu przestępców nie łapie się na Enki? Alimenciarzy, drobnych złodziei, chyba nawet za jakieś posiadanie materiałów nielegalnych czy jakiś ilości drugów. Muszą być przesłanki kodeksowe jak górna granica zagrożenia co najmniej rok, a przede wszystkim coś co się zarzuca musi być też ścigane w kraju przebywania. Nie wiem nawet czy na Węgrzech to co się zarzuca Ziobrze czyli niewłaściwie dysponowanie FŚ czy sprawa Pegasusa jest jakimkolwiek przestępstwem. Mam tez złą wiadomość: jak Ziobro poleci sobie do jakiegoś Dubaju albo do Brazylii to polskie władze mogą go sobie ścigać do usr. śmierci... Ja wiem, że wielu fanatyków KO marzy o wsadzaniu pisowców do więzień, ale pomyślcie jak się poczujecie jak to samo będzie robiło PiS w stosunku do obecnej władzy? Wtedy będziecie zadowoleni? Bo kij ma dwa końce.
  15. No mogę, ale i tak ta osoba przeczyta, a potem komentuje. Wystarczy, że ktoś ją zacytuje i już to widzę. Nawet nie wiem czy technicznie da się to zrobić. Po prostu zwykłe pytanie.
  16. Jak w temacie: Czy jest możliwość aby na tym forum lub generalnie na forach wdrożyć funkcje aby wybrani użytkownicy (np. ignorowani) nie mieli dostępu do publikowanych przez innego użytkownika treści? Czyli chodzi mi o to, że np. napiszę jakiś post, ale nie będą go mogły zobaczyć osoby z listy? Czy w ogóle teoretycznie czy praktycznie jest taka możliwość czy to jest niewykonalne technicznie? Pytanie bardziej do działu regulaminowego, ale nie wiem czy tam wolno w tym dziale pisać, a nie ma on wyłącznie charakteru informacyjnego. Proszę o przeniesienie do działu odnośnie pytań i sugestii bo nawet nie zauważyłem, że jest ten dział na forum
  17. Kolego złoty kiedy zaczniesz przestrzegać regulaminu forum? Taki z ciebie prawnik, który ma problem ze stosowaniem regulaminu, który sam zaakceptował przy rejestracji? Regulamin forum Zasady i reguły korzystania z Forum Serwisu ITHardware.pl Forum to miejsce, w którym można dyskutować niemal na każdy temat (z naciskiem przede wszystkim na tematy około komputerowe, gier czy szeroko rozumianej elektroniki). Aby jednak zachować porządek i miłą atmosferę na Forum, należy przestrzegać kilku podstawowych zasad: Na Forum nie umieszczamy komentarzy lub odnośników (linków) do stron internetowych, które naruszają prawo, w szczególności: zawierają wulgaryzmy, zawierają treści pornograficzne, propagują alkohol, propagują narkotyki i inne środki odurzające, obrażają osoby publiczne lub zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby, (to akurat odnośnie wypowiedzi z wczoraj i cytatów o Prezydencie ) obrażają inne narodowości, religie, rasy ludzkie, przyczyniają się do łamania praw autorskich, jawnie dezinformują społeczeństwo i negują fakty naukowe Ponadto nie zamieszczamy komentarzy, które: 1. są bezpośrednimi atakami na interlokutorów, (a to już bezpośrednio do ciebie Gordo) 28. Za łamanie zasad korzystania z Forum będą przydzielane punkty ostrzeżenia. Konta Forumowiczów notorycznie łamiących zasady korzystania z Forum będą blokowane czasowo lub bezterminowo. Nie moja rola do moderacji, ale na moje to ty punt 28 to już wypełniłeś po stokroć. Nie tylko w stosunku do mnie.
  18. @Slayer wolę chodzić na piechotę. Lepsze dla zdrowia.
  19. To była działaczka szczebla samorządowego. W każdej partii może się trafić "ciekawy" przypadek, że przypomnę tego radnego z PiSu co wyzywał żonę i stosował wobec niej przemoc. I co ona nagrała i wszyscy usłyszeliśmy co robił. A co do pdfów to jakoś nic nie wiadomo o aferze podkarpackiej gdzie podobno był umoczony były marszałek z PiS. I tak o 1000% lepiej wypadamy pod tym względem niż USA gdzie były PREZYDENT - Clinton i obecny czyli Trump widziani byli razem z Epsteinem w towarzystwie dziewczyn. A wiemy co się działo na tajnych posiadłościach Epsteina gdzie nikt nic nie widział. Właściwie możemy się tylko domyślać.
  20. A nawet jakby tak było to już lewa strona zapomniała jaką piękną polszczyzną posługiwali się politycy PO u Sowy? Uważacie, że Kwaśniewski albo Komorowski przy wyłączonych mikrofonach nie używali słów typu: spie... czy k. ???? Głowa mała jaka hipokryzja! Tutsi i Hutu okładający się pięściami od dekady! Nieważne co się dzieje: murem za "swoimi"... Mam złą informację: Polacy już tak bardzo nienawidzą tego całego POPiSu że nawet osoby tak bardzo, zawsze oddane PO jak ja przechodzą na inne pozycje. Ja głównie pod wpływem camisów i gordonów z tego forum , ale i po prostu mam tak bardzo dość tej wzajemnej wojenki i leczenia kompleksów. Na dzisiaj głosuję na Zandberga. Pewno sporo osób z obozu PiSu wybierze brauna i konfę. Ale jedno jest pewne: POPiS jak nie teraz to za chwilę zniknie w podręcznikach historii. Ludzie mają tego dość! Wytykacie Nawrockiemu język i udajecie, że Trzaskowski, Komorowski albo Kwaśniewski tak nie mówili?
  21. Przeczytaj jeszcze raz to co napisałem. Tylko na spokojnie i wszystko, a przeczytasz, że napisałem: ... więc chyba jasno dałem do zrozumienia, ze to nie jest dla mnie wzór do naśladowania. Uważam, że politycy jak i Prezydent powinni korzystać dokładnie z takiej samej ochrony prawnej jak zwykli obywatele. Czyli pozwy cywilne i ewentualnie znieważenie z KK. Nie widzę potrzeby, żeby Prezydent był dodatkowo chroniony. Natomiast nawet z tych "zwykłych" przepisów Prezydent wobec hejtu mógłby wystąpić z pozwami czy sprawami o znieważenie. Jak pisał Jakubek.
  22. No właśnie dzisiaj normalni nie są mili. Widzę to codziennie od 6 lat. Rozmawiałem ze znajomą dziewczyną, która jest psychologiem i ma pacjentów i potwierdziła, że od czasów pandemii poziom agresji to hard level. I to też widać w polityce, mediach, YT czy na kanałach konfitury i audytora. Takie jest moje zdanie i obserwacja. @ITHardwareGPT czy były może jakaś badania w Polsce czy na świecie dotyczącego tego czy poziom frustracji i agresji wzrósł w Polsce i na świecie po pandemii? Chodzi mi zarówno o agresję werbalną w internecie jak i w realu. Jak i fizyczną w realu (ale nie przestępstwa) tylko np. że kierowcy są dla siebie bardziej agresywni czy wobec pieszych. Tak samo czy wzrósł poziom agresji w polityce i mediach?
  23. @lukadd owszem, ale raczej wyłącznie od patologii albo z określonego powodu typu wchodzenie sobie w drogę. Akurat w tamtych czasach mocno się bujałem po mieście i nigdy się z nikim nie biłem. Zawsze było przybij piątkę, luz i było po problemie. A w sklepach czy na ulicach normalni ludzie byli dla siebie mili. Zwróciłeś uwagę żeby ktoś ustąpił miejsca staruszce to jeszcze taki młody człowiek przeprosił. W sklepach tak samo. Ludzi po komunie czuli, że odzyskują kontrolę nad państwem. Nie było bezinteresownej agresji. Ja po zdanym egzaminie z prawa cywilnego w garniaku i po procentach z podobnymi sobie osobami znaleźliśmy się po 22 w najgorszej dzielnicy, na najgorszej ulicy i zaczepiałem lokalnych dresów krzycząc, że zdałem prawo cywilne i nikt nawet krzywo się nie spojrzał Sprzedawcy byli też uczciwsi. Chciałem kupić jakąś płytę główną, a wtedy mało co ogarniałem i mimo, że sprzedawcy to nie szło to mi odradził i nie to, że wepchnął co innego tylko po prostu odradził.
  24. Poziom agresji wzrósł mocno po pandemii. Przed nią ludzie byli o wiele bardziej życzliwi wobec siebie. Agresja już nie tylko wybija jak szambo w necie. Kozak w necie, pi.. w świecie. Ale też w realnym życiu. Gdzie ci potrafi wyjść z samochodu, nigdy niekarany "spokojny" obywatel i nakrzyczeć na ciebie na przejściu, a czasami i z pięścią. Co się zdarza w sklepach? Co się dzieje wszędzie? A w necie to już w ogóle. Moim zdaniem to dlatego, że korpo dociskają ludzi do granic możliwości. Ludzie są mocno ciśnięci w pracy. Często też/lub w rodzinie. Często to jeszcze dodatkowo "leczą" etanolem. I mamy co mamy. To nie tylko w Polsce się dzieje. Ta agresja i nienawiść tak narasta, że myślę, że w ciągu 20-50 lat dojdzie do kolejnej wojny światowej. Ludzie od stuleci żyją w takich cyklach, że muszą się pobić żeby potem ochłonąć. Może teraz ten okres pokoju trwa nieco dłużej bo pierwszy raz w historii ludzkości głos i decyzyjność mają kobiety, które umieją ostudzić tą nienawiść i agresję. Sorry za offtop, ale tu akurat jak w soczewce na tych kanałach audytora i konfitury to widać. Jak z jednej strony są kierowcy, a z drugiej, za monitorami ludzie w necie i jaki jest poziom agresji. I do tego ludzie kompletnie nie doceniają tego co mają. Że mają co jeść. Że bomby im nie spadają na głowę. itp. Ale rzeczywiście ta frustracja i agresja stała się od 6 lat ogromna.
  25. @Grolshek zacytowałeś niejakiego Jakuba, który podpisał odpowiednio filmik z udziałem Prezydenta, a pod tym napisałeś co napisałeś Więc tu się nie da powiedzieć, że chodzi o co innego. Z ostrożności prawnej przestrzegam przed takimi akcjami. Natomiast po całości poleciał już ten Jakubek i jak przypuszczam takich tekstów o Prezydencie jest w necie pełno bo kozacy w necie się czują bezkarni póki rządzi KO. Zastanówcie się jednak dlaczego żadna władza dotąd nie zlikwidowała tego przepisu? Hahahaha - bo nie. Tak samo jak było kłamstwo Tuska w sprawie likwidacji abonamentu radiowo telewizyjnego. Mi nie chodzi o to czy słusznie się krytykuje Prezydenta czy nie. I nawet nie wiem czy potrzebnie jest ten przepis z art 135 KK, ale póki jest.... To, że go się bezkarnie łamie, dokładnie tak samo jak łamie się setki innych przepisów przez obywateli świadczy, że Polska to kraj z kartonu. Kraj zarządzany na model wschodni gdzie na każdego można mieć bata, ale używa się go wybiórczo. To jeden z powodów dla których odszedłem z tego zawodu i jak widzę co obecnie się odwala kompletnie tego nie żałuję. Ktoś kto naprawdę wierzy w prawo, praworządność i sprawiedliwość nie ma czego szukać w tym zawodzie w Polsce.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...