Skocz do zawartości

hubio

Użytkownik
  • Postów

    1 993
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez hubio

  1. Nie mam legitymacji prasowej Pytałem serio bo nie znam dobrze prawa prasowego. Myślałem, że wiesz. W ramach śledztw dziennikarskich robią od czasu do czasu prowokacje. @Killer85 nawet jak policja dała pouczenie to konfitura kieruje ponownie sprawy do odpowiednich komórek policji i zmieniają na mandaty albo sąd Więc kierowcom i tak się nie upiecze. Przynajmniej tak było w Łodzi.
  2. @GordonLameman chyba, że prowokacja dziennikarska?
  3. @Suchy211 Moim zdaniem możesz mieć warunkowe umorzenie postępowania z uwagi na uzasadniony interes społeczny. I to umorzenie może być albo na etapie sądu, albo prokuratura umorzy postępowanie. Tym nie mniej to oczywiście nie to samo co legalne działania audytora. Jak założysz ten kanał to pomogę na zapleczu Bo ja mentalnie nie nadaję się w ogóle na YT tak żebym się pokazywał publicznie, ale na zapleczu: pisanie pism itp mogę za free wspomóc... A ci ochroniarze to jeszcze mocniejszy temat co oni potrafią wyrabiać.. Zresztą młody widz audytora wysłał nagranie z dworca i audytor ruszył z tematem. I ten kierunek audytora mi o wiele bardziej odpowiada niż te znaki Ta ochrona z tego dworca to po prostu zachowywała się jak gestapo.
  4. @Suchy211 - @GordonLameman miał rację, że mnie tu wypunktował... Jak widzicie - przyznanie się do błędu w rozumowaniu nie jest absolutnie żadną ujmą bo po to służą fora (przynajmniej w teorii ) aby nie jechać po sobie tylko się słuchać i wyciągać coś dla siebie o czym, mam wrażenie, większość zapomina... Ale tak jest też w życiu codziennym, w rodzinach - ludzie się kłócą o głupoty, o drobiazgi czy Franek na weselu 10 lat temu tańczył z tą czy z tamtą Wracając do tematu: jak ktoś nieświadomie skasuje przy kasie coś innego i różnica jest bardzo mała raczej mu się nie przypiszewiny umyślnej i jak pisał Gordon działania kierunkowego, ale... prowokowanie i specjalne podkładanie innych rzeczy, nawet w uzasadnionym interesie społecznym jest już przestępstwem. Nie wiem tylko czy zgodnie z prawem prasowym dziennikarze mogliby przeprowadzić taką prowokację wobec ochrony, o której wiadomo, że robi takie rzeczy. Więc @Suchy211 jakbyś skasował nie tego batonika to z pewnością waga by ci to odrzuciła. Przypadek rogalika był taki, że waga była taka sama. Grube nadużycia i zabijanie kogoś na posterunku czy bicie to oczywiście nie to miałem na myśli pisząc o umowie społecznej. Bardziej miałem na myśli brak czapki o co uwielbia się przyczepiać audytor albo bezpodstawne legitymowanie. Nawet w czasach PRL i Przemyka było jakieś postępowanie karne w sprawie tego zabójstwa przez milicję. Dostali marne wyroki i zostali wydaleni ze służby, ale nawet państwo PRL nie zostawiło tego. Drodzy wyznawcy audytora napiszcie mi proszę - czy jakikolwiek funkcjonariusz który zadarł z audytorem został wydalony ze służby? Czy to na skutek postępowania sądowego czy skargi audytora? Albo na tle wszystkich przypadków ile takich było?... No właśnie... To miałem na myśli pisząc o umowie społecznej... Ja powtarzam - ja tego nie bronię ale też jakoś nie uważam aby ta niepisana umowa była totalnie zła. Mam tu neutralne zdanie bo argumenty rozkładają się na połowę za tym "przymykaniem oczu"
  5. Tak - wiedziałem i to dodatkowo nie jest traktowane jako kradzież tylko oszustwo więc poważne przestępstwo. Bo nabiła nie tego rogalika. Natomiast przestępstwo to musi być popełnione z winy umyślnej o czym już ochroniarz z Lidla nie wiedział. Sprawa zakończyła się na niczym... Policjanci bardziej martwili się o zdrowie psychiczne "sprawczyni"... Dlatego pisałem o możliwym potencjale do YT choć oczywiście ryzykowniejszy niż audytor. Natomiast my sobie piszemy na forum i podałem to WYŁĄCZNIE jako przykład. Bo to co można całkowicie legalnie zrobić dla zasięgów to zostawiam dla siebie Choć raczej nigdy nie skorzystam bo nie nadaję się mentalnie do takiego zarabiania hajsu.
  6. Ta sprawa z Wrocławia wstrząsnęła mną strasznie więc żeby nie było... Ale chyba jednak więcej zginęło funkcjonariuszy. Choć tu nie o statystyki chodzi bo policjant mający wszystkie środki może zrobić co chce więc wszelkie nadużywanie władzy należy potępić. Ale chyba też służby wyciągnęły wnioski bo obecnie wszystko muszą nagrywać. Choć się zdarzają sytuacje sporne, że materiały "giną". Zresztą audytor w jednym z odcinków nawet pokazywał procedurę jak można zawsze żądać dostępu do tych nagrań. Natomiast trzeba też zrozumieć trochę 2 stronę. Podchodzi patrol do zamaskowanego typka o którym nie wiedzą, że jest znanym youtuberem więc mogą mieć podejrzenia. Natomiast już po 2 zdaniach z nim wiadomo z kim ma się do czynienia i mądry policjant powinien odpuścić, ale oni są już tak ogarnięcie poczuciem wszechwładzy i tego, że każdy do nich niemal na kolanach, że to co robi audytor wprawia ich w osłupienie Jak pisałem wcześniej - obejrzyjcie sobie kultowy film "Rejs". Z czasów PRL ale genialne oddaje to jak jedni "wyżsi" popisują się władzą przed "niższymi". A ponieważ na szczycie tego poczucia władzy jest policja to widzimy co widzimy u audytora.
  7. @GordonLameman no przecież wiem, ale co nie robi się dla zasięgów? Natomiast do tego pomysłu natchnęła mnie autentyczna sytuacja z lidla w Warszawie jak kobieta tak właśnie zrobiła, nieświadomie i ochroniarz ją zatrzymał, łamiąc po drodze ileś tam paragrafów. Kobieta roztrzęsiona i zapłakana. @huudyy odniosę się tylko do 2 punktów: nie nie bronię i nigdy nie broniłem niezgodnych z prawem zachowań policjantów. Co do obmacywania dziewczyn przez policjantów drogówki są bardzo liczne zgłoszenia i skargi w USA. Nie ma we wszystkich stanach patroli mieszanych. Jest wiele przypadków takich zachowań. Zresztą audytor wzoruje się na jego amerykańskim odpowiedniku gdzie jest o wiele grubiej ze strony służb. Ciężko mi się dyskutuje na forum bo nie ma dyskusji z wyjątkiem paru osób (to akurat nie uwagi do was) bo niemal w każdym temacie są zerojedynkowe analizy i niemal wszędzie musisz być "za" albo "przeciw"... Albo xbox albo PS. Albo PiS albo PO. Albo audytor jest bogiem albo idiotą itp. Kiedy próbuję przedstawiać jakieś pośrednie analizy i spostrzeżenia "wyznawcy" czy osoby po prostu mające zły dzień i wyżywające się na forum atakują mnie... Ale to nie jest tylko tutaj. Generalnie widzę, że w całym necie i pewno wśród ludzi są bardzo zerojedynkowe analizy. To świadczy o pewnym zatrzymaniu rozwoju emocjonalnego albo po prostu młodym wieku do którego zaliczam 15-35 lat. Większość ludzi myśli naprawdę bardzo zerojedynkowo dlatego jakieś obiektywne analizy są atakowane. Co do popisywania się władzą przez policję i nie tylko pisałem i teraz i zawsze w swoich postach. @huudyy i absolutnie tego nie bronię i w tym sensie audytor robi dobrą robotę. Natomiast jest też 2 strona medalu. Były parę lat temu po śmierci policjanta na służbie głośne protesty, że wiele procedur nie pozwala im na bezpieczną i skuteczną pracę. Policjant podchodzący do audytora nie wie czy koleś sobie testuje znajomość prawa u funkcjonariusza a czy może za chwilę wyciągnie nóż albo pistolet. Do tego audytor chodził (nie wiem czy jeszcze) z maską co wzbudzało duży niepokój. Oczywiście w sensie prawnym mógł.
  8. @Camis a może trochę więcej kultury osobistej? Bo wystawiasz mnie na walkę z samym sobą i złamanie niepisanej umowy tym razem sam ze sobą nieraportowania na tym forum Bardzo nieładnie mi odpisałeś i chamsko i arogancko i prowokacyjnie. I widać, że kolejny raz masz problem ze zrozumieniem jęz. polskiego. Pisałem o obowiązującej, niepisanej umowie społecznej, ale dodałem na końcu zdanie, że to wg mnie nie najlepszy model. Więc nie dość, że mi odpisałeś chamsko to jeszcze idiotycznie. Czytaj może wszystko co piszę, a nie pierwsze zdanie? A co do owej niepisanej umowy społecznej to ai wciąż jest za głupie i google żeby to podać. Natomiast ja natknąłem się na ten temat w paru rozprawach socjologicznych i filozoficznych. Ale zastrzelcie mnie, ale nie pamiętam, a nie poświęcę parę godzin żeby odszukać bo to i tak takiego wyznawcę jak ty nie przekonam, a ja stracę czas. Jak ktoś to czytający może potwierdzić albo zaprzeczyć, że jest taka niepisana umowa społeczna to proszę o MERYTORYCZNĄ odpowiedź - bynajmniej nie w stylu chamstwa forumowicza powyżej.
  9. @Killer85 policja robiła, robi i będzie robić co chce i to nie tylko w Polsce... W USA jest o wiele gorzej. Np słynne obmacywanie co ładniejszych kobiet pod byle pretekstem. Po prostu taka niepisana umowa społeczna - przymykamy oczy, a oni robią to czego nikt nie chce robić. Np. codzienne użeranie się z patolą. I ponieważ już raz nie do końca zrozumiałeś co napisałem to i pewno tego nie zrozumiesz. Więc wyjaśniam - przedstawiam swój pogląd na stan rzeczywistości i nie twierdzę, że to jest najlepszy model, ani nie bronię nadużywania przez służby władzy.
  10. @Suchy211 ja właśnie od jednego z Amerykańskich coachów usłyszałem, że Polacy są bardzo daleko w tyle od poziomu obsługi klienta. Sam jako klient miałem kiedyś pewną sprawę do załatwienia w USA i byłem zszokowany, że można być aż tak miłym. Co chwila: czy wszystko zrozumiałem. Czy jestem zadowolony z rozmowy. Słynne życzenia miłego dnia i small talk... Naprawdę niebo, a ziemia jak z nami. Tam mają po prostu lepszego bata na niewolników w korpo bo ci ludzie myślą dokładnie to samo co w Polsce tylko są nauczeni traktować klientów jak bogów. A pisałem to wcześniej jedynie w kontekście popisywania się władzą przez sprzedawców, a nie nieuczciwych klientów.
  11. On może nie być w ogóle burakiem tylko bardzo miłą osobą Wybrał odpowiedni model biznesowy i tak zarabia. Nigdy nie ukrywał tego, że zanim zajął się robieniem kasy na YT to przejrzał amerykańskiego odpowiednika. On nawet chyba w którymś materiale nie krył tego, że tak chciał zarabiać. Widziałem dawno temu. Nie wiem czy nie usunął z uwagi na "wyznawców" Więc po prostu człowiek znalazł niszę, znalazł ludzi co go mocno wspierają. Zamiast zapier...ć po 12h w magazynie dla korpo robi YT, a przy okazji wnosi pewien element uświadamiania społecznego, że służby nie mogą, raczej nie powinny popisywać się władzą. Generalnie dla osoby o odpowiednich predyspozycjach jest tu jeszcze wiele miejsca do zagospodarowania i zarabiania. Np. kupić w lidlu rogalik i nabić na kasę trochę inny rodzaj o 20gr tańszy i nagrać ochronę Właściwie oprócz konfitury i audytora nie ma innych. A wielki sukces konfitury który zaczynał, dosłownie 2 lata temu z 3k wyświetleń ma obecnie 400k wyświetleń potwierdza, że jest tu potencjał do dużego hajsu. Natomiast zaginął mi samochodoza, którego lubiłem. Zaginął w sensie, że YT mi go nie podstawia... Bo ja tych kanałów nie subskrybuję. Od czasu do czasu jak coś pokaże się na głównej to na przewijaniu obejrzę z 10min. Na YT jest tak dużo ciekawych rzeczy, że na to akurat szkoda mi czasu Generalnie to ja nie mam nic do audytora, ale mam nieco do jego wyznawców, którzy bezrefleksyjnie mu kibicują. Teksty w stylu: "ale ogarnął jakieś policjanta" itp świadczą o dużych kompleksach jego publiczności. Ludzi, którzy albo mieli coś na styku z policją. Albo po prostu obudzili się w jakim kraju żyją... A żyjemy w kraju gdzie leczenie kompleksów i popisywanie się władzą działa niemal jak narkotyk. I to już uwag do służb. Im niższy poziom (służby/funkcjonariusza) tym większe kompleksy Ale też to popisywanie się władzą jest wszędzie i we wszystkich możliwych miejscach. Oddał to dobrze film "Rejs". Nawet w handlu gdzie wydaje się to niemożliwe wciąż musimy się dużo uczyć od Amerykanów bo tam zasada "klient ma zawsze rację" jest bezdyskusyjna... A u nas można trafić na sklep, który ma wywalone... Oczywiście im większe korpo tym bardziej ma wywalone... A właściwie pracownik korpo zatrudniony za najniższą krajową... Ale zgodnie z zasadą: "im niższy..." to i tu to działa... Moja więc uwaga na koniec tego przydługiego posta jest taka: fajnie sobie oglądać tego typu kanały, ale zawsze trzeba pamiętać, że prowokują dla kasy i trzeba pamiętać, że mają możliwość pokazania tego co chcą.... Trzeba więc zachować tu spory dystans...
  12. No wiem... Bo wiele kasy jeszcze idzie na biurokrację... Bo jak miałeś na myśli sprzęt to nie - na drogi sprzęt ludzie sami jeszcze z odruchu serca sami sfinansowali wpłacając na WOŚP. Jak polskie państwo to ogarniało to nic nie było i nadal by nie było gdyby nie Owsiak.
  13. Czyli znaczy, że najbardziej skorumpowana grupa, nie bronisz ich ale zabierać ostatnie pieniądze ryczałtowcowm na ten niewydolny system to można... Kto tu powinien jeszcze raz poczytać podręcznik do logiki?
  14. ZUS płacę 2100zł nie 800zł - chciałbym tyle. I nie - nie dobija mnie tylko na to dziadostwo szkoda nawet 10zł a nie tylko 800zł czy 2100
  15. A może skończ z tą pasywno - agresywną postawą wobec mnie i docinkami personalnymi? Bo mnie chłopie nie znasz, nic o mnie nie wiesz, ale oceniasz. Nie zrobiłem kariery w prawie bo nie chciałem uczestniczyć w tym bagnie. To jest państwo z kartonu, a nie państwo prawa. Liczy się jakiego sędziego znasz, prokuratora i adwokata i kto z kim pije, a nie dochodzenie do prawdy. W teorii system dobry, ale akurat w tym chorym kraju lepszy byłby model amerykański z ławą przysięgłych. Zrezygnowałem z prawa na rzecz biznesu bo chciałem. Ale jak działałem - owszem kariera stała przede mną otworem. Byłem bardzo chwalony i nagradzany. Więc skończ z tymi wycieczkami personalnymi bo dyskutujemy nie o nas tylko o problemach.
  16. Przede wszystkim to skończyli im się ludzie i tu na tym polu zawsze przegrają z rosją. A nie dość, że mają ich mało to sądząc po ilości młodych i w średnim wieku mężczyzn z Ukrainy w Polsce i całej Europie nie specjalnie jednak część Ukraińców chce bronić swojego kraju.
  17. @nozownikzberlina specjalistą z zakresu medycyny nie jestem, ale mój lekarz POZ też bez opisu nie chciała i powiedziała mi, że po prostu chce mieć profesjonalny opis. Lekarze POZ to są lekarze ogólni i akurat szczegółowo mogą nie wiedzieć. Mojego tatę leczył wcześniej lekarz prywatny co się niby na wszystkim znał. Brał gruby hajs. Polecony przez znajomych gdzie wszystkim wszystko doradzał, a w przypadku mojego taty chyba popełnił błąd. Tak więc różnie to bywa i nie zawsze jest wyłącznie kwestia prywatny czy na NFZ. Choć przyznaję, że miałem osobiście kontakt z lekarzami specjalistami z NFZ i to był jakiś koszmar - podejście do pacjenta, czas itp. Są tysiące opinii, że ten sam lekarz na NFZ to jest gbur co chce jak najszybciej załatwić sprawę, a jak prywatnie to człowiek do rany przyłóż - dosłownie i w przenośni. Ja mam szczęście bo moja lekarka na NFZ to jest bardzo dobry lekarz, tylko kariery prywatnie nie zrobi właśnie przez charakter bo ona po prostu mówi co robić i nie znosi żadnego sprzeciwu. Generalnie z charakteru nie jest super miła
  18. @GordonLameman masz kolejny przykład na tą "świetną" służbę zdrowia na którą państwo okrada mnie na 10000zł rocznie (po polskim ładzie): https://jastrzabpost.pl/kazik-staszewski-trafil-do-szpitala-tuz-przed-koncertem-kult-podjal-trudna-decyzje,7228929636002752a Nawet Kazika tak zoperowali, że chłop ma zagrożenie życia... Ciekawe co się dzieje ze zwykłymi ludźmi... To pytanie retoryczne bo o moim nieżyjącym tacie już pisałem.
  19. Ukraina przegrywa tą wojnę : https://wiadomosci.wp.pl/dramat-otoczonych-ukrainskich-zolnierzy-w-myrnohradzie-spadaja-na-nich-1-5-tonowe-bomby-7228845799578528a
  20. @VRman ale tu nie chodzi o rozmnożenie bo ja np. chciałbym przekazać gry ze steama mojej bratanicy. Nie mam dzieci. Albo ktoś może chcieć nawet zasilić dom dziecka czy jakieś konkretne dziecko z domu dziecka i nie może... Jest jeszcze szansa, że za jakieś 30-50 lat jak zaczną wymierać nasze i młodsze roczniki to problem mocno postawią na agendzie bo narazie to wśród graczy raczej jest mały odsetek 70 i 80 latków, a jak nawet są to mają jakieś pudełkowe. Niekoniecznie ze steama.
  21. @AndrzejTrg ja mam gry w które gram i nie kupuję "na pałę". W 90% jestem zadowolony ze wszystkich zakupów. Ale z 1,2 może bym odsprzedał jakbym miał możliwość. Ale najbardziej mnie boli, że nie mogę oficjalnie przekazać konta nikomu z rodziny. Generalnie to jest ostatnie k. co robi steam i czego na poziomie UE nie dało się ruszyć. To przykład, że metodami XXwiecznymi kapitalizmu nie da się mierzyć globalizmu XXIw. Steam ma de facto monopol na PC. Fakt - uczciwie przejęli rynek, ale też nie może parę miliardów ludzi być na ich łasce, zresztą podobnie jak na łasce Microsoftu.... Zobaczycie, ze korpo jeszcze wywiną taki numer w tym wieku, że ludzie się nie pozbierają.
  22. @huudyy a to sprawdzę. Nie wiedziałem o takiej możliwości. Nawet nie wiem co oznacza ten skrót. edit// no i już się wyjaśniło. Na tym GOGu chętnie bym kupował, nawet drożej mając świadomość, że mogę odsprzedać, ale tam jest bardzo mały wybór. Ja np. mógłbym tylko kupić AoW4 i jedną niszową gierkę za 20zł. Cała reszta: ETS2, ATS, Omsi 2, The Bus, Fernbus, Sim Rail, TSW 6 itp są niedostępne Nie dziwi mnie to - bo jak pisałem - korpo produkujące gry nie chcą tego robić bo to są pazerne świnie!!! Na tym tle dobrze wyróżniają się Twórcy AoW4
  23. @Pawelek6 oczywiście nie wszyscy @galakty ale jednak gier z wymaganymi serwerami (gier online) i do tego tych co wyłączą to jest promil. A ja piszę o każdej grze czy to single czy single+multi. Każda gra przepada. A kwestia własności w XXIw będzie taka, że 10% ludzi będzie właścicielami, a cała reszta na najmie i pożyczaniu... Gotują nam świat z koszmaru... Zobaczysz... Bo bez gry da się obejść, ale bez mieszkania już nie bardzo...
  24. Temat który chcę poruszyć to z pogranicza gier, prawa i polityki... Otóż steam to ostatnie k....o w XXIw a ludzie jeszcze im dziękują. Mają niemal monopol i robią co chcą. Nie dość, że gier nie wolno sprzedać i kupić jako używanych to jeszcze na wypadek śmierci wszystko przepada: https://www.eurogamer.pl/konta-steam-nie-mozna-przekazac-innej-osobie-po-smierci-valve-potwierdza-ze-gry-zagina-bezpowrotnie Oczywiście, że ludzi i sprzedają i kupują konta i przekazują, ale Valve ma zawsze na nas bata bo działamy niezgodnie z zapisami umowy licencyjnej. Dziwne, że jeszcze nie karzą nas/każą nam skanować twarzy i dowodu osobistego jak np. Paypal Może wprowadzą i wszelkie "cwaniakowanie" (celowo w cudzysłowie bo na pazerność Valve należy tak odpowiadać!) ukrócą. Zgodnie z licencją - wypożyczamy sobie gry. Nie są nasze! W ciągu życia można zebrać gry nawet o wartości 10000zł czy nawet 100000zł i wszystko przepada! I w tym sensie konsolowcy mają tu ogromną przewagę bo wciąż (jeszcze?) mają wersje pudełkowe... A przeraża mnie to, że dzieci urodzone w XXIw lub millenialsi jeszcze bronią tego steam! System steam jest nie do ruszenia bo nawet jakby ktoś chciał wprowadzić platformę z możliwością dziedziczenia i sprzedaży to producenci oczywiście ją zbojkotują bo używki dla pazernych korpo to strata zysków bo każdy MUSI kupić nową grę, a nie używkę. Szkoda słów na to wszystko co się dzieje na świecie z wszechwładzą korporacji!
  25. To nie jest jednoznaczne. Ukraina nie jest w UE i musi mieć osobne umowy. I taka umowa albo jest właśnie zawierana albo zawarta, ale piszą o tym tylko niewiarygodne prawicowe media więc nie podaję takich źródeł bo nie znam faktów. Polska jest w UE i jest w innej sytuacji. Atak na Polskę byłby atakiem na całą Europę i całe NATO więc nawet w ramach sojuszu można by ścigać. I nie sądzę żeby jakiś kraj natowski nie pomógł łapać polskich dezerterów. Można sobie śmieszkować jak Camis albo dawać confused ale rzeczywistości nie zmienimy. Czy ktoś będzie chciał walczyć czy uciekać - KAŻDY będzie miał przes...ne... Jedyny kierunek to dla dezerterów - na Węgry bo może tam putin utworzy jakieś polskie odziały mające legitymizować nowe polskie władze - coś jak manifest 22 lipca Bo myślę, że Węgry w takiej sytuacji zaatakują Europę od wewnątrz. Nie wiem co cię tak @Camis bardzo rozśmieszyło w moim poście - to, że nie będą łapać dezerterów czy to, że grozi za to minimum 3 lata? Ja wiem, że u co poniektórych jest silny mechanizm wyparcia - wojny nie będzie... Sam tego chcę... Ale już raz to przerabialiśmy w 1939r, kiedy na 2 tyg. przed wybuchem wojny w kronice filmowej pokazywano pokazy z udziałem psów - jakby nie było niczego ważniejszego
×
×
  • Dodaj nową pozycję...