Skocz do zawartości

hubio

Użytkownik
  • Postów

    2 437
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez hubio

  1. Ocenianie kogoś od "przegrywów" albo "upośledzonych społecznie" samo w sobie jest bardzo niefajne. I to jeszcze kogoś kogo się nie zna. Zasada: NIE OCENIAJ! Mi to z kolei wygląda jak obrona tego w czym sam jesteś i nie jesteś do końca szczęśliwy. Natomiast tu nie ma 2 obozów. To nie wątek polityczny. Tu nie chodzi o żadne zwarcie. Dlaczego na tym forum każdy post musi się kończyć jakąś walką? Czy jestem niezdolny do stworzenia zdrowej relacji? Być może... Jeśli zdrowa relacja to ma być ciągła walka o zajęcie lepszej pozycji to tak - nie dla mnie. Pewnie, że jest dużo związków gdzie jedna strona pogodziła się z rolą bycia słuchającym (a ba - czasami w tej roli jest naprawdę szczęśliwa), a druga strona w pozycji dominującej. Ale z moich obserwacji wynika, że nigdy tak nie jest do końca. Czy nie widzę winy w sobie? Psychologia mówi, że nigdy wina nie leży po jednej stronie. Tak i było w tym przypadku. Szczególnie na początku - tak to była moja wina. Jestem zdziwiony, że nawet w tym temacie nie ma spokojnej dyskusji tylko jakieś wyzywanie wzajemne i ocenianie. Tak - masz rację to forum wydaje się toksyczne, ale swoim postem sam to udowadniasz. Jeśli jesteś w szczęśliwym związku, pełnym miłości i zrozumienia to raczej powinieneś napisać o tym jak to wspaniale jest przytulić żonę/dziewczynę niż wyzywać kogoś od niedojrzałych społecznie. Jak pisałem wcześniej - ludzie aprobują najczęściej status-quo w związkach... Bo boją się samotności... Bo mają wsparcie itp. To są tak ważne czynniki, że to wybierają. Czasami jednak płacą za to wysoką cenę... A czasami jak są egoistami i to oni decydują o wszystkim nawet nie widzą, że drugiej osobie jest źle. I to znów - nie zależy od płci. Potocznie mówi się o pantoflarzach a w przypadku kobiet i tym, że trafiły na narcyzów czy toksyków. @ITHardwareGPT ponieważ mi tu zarzucono, że jestem incelem, piszę "bzdury", jestem "niedojrzały społecznie" to proszę oceń to co napisałem i potwierdź albo zaprzecz powyższym tezom. Napisz czy mam tu rację, czy mam częściowo rację, a może się całkowicie mylę z moimi obserwacjami?
  2. Znaczy ja w ogóle nie wiem jak on z tego posta wyciągnął coś incelskiego. Nie wiem jak mam to napisać: OSOBY wrażliwe muszą uważać. Nieważna płeć... Faceci może mają gorsze otoczenie prawne, ale dla kobiet, które są bardziej emocjonalne to może być kwestia nie podniesienia się do końca życia! Jak w przypadku tej aktorki z Klanu co wpadła w alkoholizm i depresję jak ją zostawił facet i nie pozbierała się z tego do końca życia! Tu na tym forum to część osób (jesteś jednym z przykładów, że nie wszyscy) jak cię zaszufladkuje do "ruskiej onucy" albo "leminga" albo "incela" i ktoś z niby przeciwnej strony nawet bez czytania tego co piszesz będzie po tobie jechał. No, ale tak to bywa jak ktoś zamiast chęci dyskusji ma jedynie chęć regulowania swoich emocji...
  3. @Kamiyanx i widzisz jesteś w ogromnym błędzie bo z kobietami mi się lepiej pracuje, lepiej rozmawia, wolę je jako klientki. Właściwie pod każdym względem.... Każdy kto mnie zna w realu raczej by powiedział, że jestem anty-incelem. Widzisz taki urok forum, że kompletnie możesz się pomylić. No chyba, że nawet już nie czytasz tego co piszę tylko jedziesz na autopilocie I nie wiem jak można było z tego posta wyczytać coś incelskiego. @Suchy211 mam za sobą parę związków. W tym jeden długi i burzliwy. I to co napisałem wcześniej nie wynika jedynie z moich obserwacji. Może ten związek był jeden, ale przeszedł wszystkie możliwe zawirowania. Na pewno to się nie nadaje na publiczne wynurzenia. Moim zdaniem pakując się w związek naprawdę trzeba mieć dużo odwagi i grubej skóry dlatego napisałem, że osoby wrażliwe nie nadają się do tego. Natomiast mają mój szacunek ludzie tworzący związki i rodziny bo wiem, że to niełatwe. Czasami toksyczne, a czasami bardzo trudne... Są też ludzie, którzy po prostu bardzo nie wierzą sami w siebie i cały sens dla nich to bycie z kimś innym co też jest złe i często się źle kończy bo taka osoba oddaje ci całą siebie, ale jednocześnie tak panicznie boi się straty, że jest chorobliwie zazdrosna - nie tylko o inne kobiety, ale o wszystkich: rodzinę, przyjaciół czy hobby. Zamknęła by cię na wyłączność i dawała rzeczywiście od siebie wszystko co ma, ale nie pozwalała na żadną przestrzeń prywatną. A dzisiaj to jakoś wszystko jest też po prostu trudniejsze bo ludzie mają dużo alternatyw. Mają porównania. Internet. Kiedyś byłeś nieszczęśliwy/a w związku to myślałeś sobie: wszyscy na około są szczęśliwi to ze mną coś nie tak. W krajach katolickich w ogóle odejście i rozwód choć prawnie możliwe to było coś nie do pomyślenia. Dzisiaj mamy komunikację już nie w wąskim gronie, ale na wyciągnięcie ręki tysiące ludzi, miliony ludzi i za chwilę Ai (choć właściwie już). I to nie jest tak, że uważamy, że musimy się męczyć. Dlatego odsetek rozwodów lawinowo rośnie. Lawinowo też rośnie odsetek singli. Ktoś słusznie powiedział, że w XXI w. ludzie jednocześnie nie mieli tak ogromnej łączności między sobą i byli tak bardzo samotni... Na pewno to są psychologicznie trudne czasy... I na pewno dopiero pod koniec wieku czy na początku XXII w zdiagnozuje się co jest nie tak. To jest wiek ogromnych przemian i to nie tylko w sensie globalizacji i dostępności niemal wszystkiego, ale tego, że nigdy w historii jak dotąd kobiety nie weszły na wiele funkcji społecznych. Żeby nie było, że jestem incelem - NIE OCENIAM tego. Tak po prostu się dzieje. To jest game changer dla ludzkości. Bo można powiedzieć połowa ludzkości (ok tej bardziej ogarniętej bez Afryki i części Azji) wyszła z domu do społeczeństwa. To doprowadziło do zaniku tradycyjnych roli płci. I też tego nie oceniam... Ale ludzie w tym wszystkim mocno się pogubili.
  4. (wyjątkowo zacytowałem post pod postem, żeby się nie wyparł) A i oto odkryliśmy, że Pan Narcyz nawet i na związkach zna się najlepiej... Szkoda słów na ciebie. To co w stosunku do mnie robisz na tym forum to już jak stalking!!! Niewywoływany, nieproszony (niby jestem w ignorach) ciągle komentujesz od bzdur itp. Napisałem od serca swoje przemyślenia - NIKT CIĘ NIE PROSIŁ O KOMENTOWANIE!!!! Wykorzystujesz to, że wiesz, ze nie zgłaszam postów innych osób! Bardzo słabe!!! Wiem, że nie robię tego poprzez przycisk zgłoś ale proszę uprzejmie moderację o zajęcie się tym użytkownikiem.
  5. Sprawa dla Konfitury: https://wiadomosci.wp.pl/szokujace-zachowanie-kuriera-dpd-jest-nagranie-i-reakcja-7270334002211040a Tylko jeśli ten kurier nie został zwolniony dyscyplinarnie to za chwilę znajdzie nową pracę bo kurierzy są jak złoto dla pracodawców. Ale jak ma wpisaną dyscyplinarkę to nawet kurierowi może być ciężko. A w ogóle być może pracował na B2B albo jakąś umowę cywilno-prawną więc i tak może mieć wywalone.
  6. Co wam powiem to wam powiem, ale powiem wam jedno: żeby wchodzić w związek, a tym bardziej małżeństwo w Polsce XXIw trzeba mieć JAJA albo znaleźć anioła. Może się mylę, ale w związkach zawsze jest tak, że jedna osoba jest wykorzystywana lub nieco wykorzystywana, a druga wykorzystuje albo nieco wykorzystuje. Ale zawsze ktoś ma przewagę i zawsze to są ciągłe przepychanki o zajęcie lepszej lub nieco lepszej pozycji. W tzw dobrych związkach jest "jedynie" wzajemne wbijanie szpilek, a w związkach nieudanych po prostu nienawiść. Żyję trochę czasu i nigdy nie widziałem związku gdzie mógłbym powiedzieć, że to to szczęście i miłość jak z filmów. Zawsze są te przepychanki. Jedne większe, jedne mniejsze. Kiedyś usłyszałem od jednego psychologa bardzo trafny tekst (cytuję z pamięci): związek to wspólna walka ze światem, walka z samym sobą, a czasem walka z drugą połówką. Jakoś tak Osobiście uważam, że osoby wrażliwe lub bardzo wrażliwe powinny się od związków trzymać jak najdalej. I to nie zależy od płci. Bo mogą trafić na kogoś kto nimi będzie manipulował na wszystkie możliwe sposoby. Kobieta np. że się zabije lub zabije siebie lub dzieci jak facet odejdzie (przykład skrajny, ale wcale nie tak rzadki), a np facet manipulując, że ona jest nikim, że ją zniszczy jak odejdzie albo, że sobie nie poradzi sama. I obecnie tak naprawdę oba przykłady mogą nastąpić z odwróceniem płci. Uważam też, że wbrew nauczaniu Kościoła Katolickiego NIE KAŻDY jest stworzony do związku. Są osoby, którym, po prostu żyje się samemu lepiej. A chyba nigdy w dziejach jak teraz w XXIw nie było tyle aktywności i możliwości rozwijania pasji, hobby, samorozwoju - po prostu bycia szczęśliwym bez potrzeby bycia w związku. Natomiast jest jeszcze coś takiego, że zgadzam się, że każdy potrzebuje mieć osoby lub osobę z którą może pogadać, zwierzyć się. Może to być matka, ojciec, brat, siostra, przyjaciel, przyjaciółka, a nawet sąsiad. Ale jeśli nie ma się nikogo to pojawia się bardzo duży problem. Natomiast nie musi to być wcale relacja czysto związkowa. No i nie wolno też zapominać o otoczeniu prawno-społecznym w XXIw. Bo to jest wyjątkowo sprzyjające dla kobiet. Kobieta, która na początku była aniolem może okazać się, że po 10 latach spotka kogoś kto ją uwiedzie i zabiera dzieci, wnosi o rozwód, a facet zostaje nie tylko z rozbitym sercem, ale i bez miłości swojego życia, bez mieszkania i z płaceniem astronomicznych alimentów tak naprawdę nie na siebie tylko na nowego kochanka, a dziecka może nie widzieć latami. Ale są też i oczywiście sytuacje, że to facet ucieknie, wyjedzie zagranicę i kobieta zostaje sama np. z 3 dzieci bez żadnej pomocy i wsparcia. Choć wciąż ma wsparcie z FA, ale ono jest bardzo niskie. Wiem jak bardzo to zabrzmi kontrowersyjnie, ale w kulturze islamskiej związki, a właściwie małżeństwa są o wiele bardziej "bezpieczne" dla mężczyzn. W tamtych realiach w 99% przypadków kobieta nie ma żadnych praw do niczego, a mężczyzna ma niemal nieograniczoną władzę. A prawda jest taka, że KAŻDY powinien tu sam poznać najpierw dobrze samego siebie. Wiedzieć jakie ma ograniczenia i jakie potrzeby. Jakie będą tego konsekwencje w związku. Wiedzieć czy chce być "szefem" czy słuchać. Jaka rola mu pasuje i przede wszystkim czy naprawdę tego chce. Kobiety w DNA mają rodziny i zabawy w simsów więc dla nich to zwieńczenie marzeń co niekoniecznie może być zwieńczeniem marzeń facetów
  7. @Kris194 fajnie jakby weszli. Bardzo przyzwoite warunki pracy i płacy są w Norwegii. A Islandia przepiękne krajobrazy. Chciałbym aby się te kraje znalazły w naszej Europejskiej Rodzinie.
  8. Piszesz kompletne bzdury. Mam ciebie w ignorach i niepotrzebnie odwinąłem. Ja piszę, że nie oglądałem Zielonej Granicy a ty mi piszesz o jakiś antypolskich postach. Lab wiadomo jak skończył. W wątku o imigrantach walczyłem wyłącznie z rasistowskimi określeniami. Zresztą tutaj też. 2 razy w życiu użyłem tam słowa "Polaczki" (w określonym kontekście) i za to dostałem bana na 2 tyg. Zresztą od moda o wyraźnie jednych sympatiach politycznych. I nigdy więcej nie użyłem tego zwrotu bo przyjąłem do wiadomości argumenty strony przeciwnej o tym, że tak nas określali hitlerowcy. I właściwie to była jedyna moja antypolskość.... EOT...
  9. Procentowo w Polsce mamy podobną ilość imigrantów z Ukrainy z tymi co mają te kraje z Afryki i Azji. Jest różnica pomiędzy Ukraińcami a tymi co piszesz. Ja piszę o swoich doświadczeniach z Ukraińcami a ty dajesz przykłady z Europy. Ukraińcy to nasi sąsiedzi i są mocno kulturowo z nami powiązani, a Europa sobie pozwoliła wejść na głowę imigrantom z zupełnie innych kręgów kulturowych i mają co mają. Przy czym jak pisałem wyżej: każdy imigrant czy to taki czy inny - jak popełni przestępstwo to bez patyczkowania się z takim.
  10. No chyba @VRman popełniłeś błąd logiczny... Bo jeśli ruskie służby opłacają wg ciebie propagandę (co może być oczywiście prawdą) to oni raczej na 100% zadbają żeby TYM akurat osobom żadnego internetu nie zabrakło... Ergo - to co piszesz może być zbiegiem okoliczności. A jak piszą z Polski to tym bardziej nie może mieć na to wpływ dotyczący dostępności internetu w rosji. Bzdury piszesz. Dokładnie tak samo było w czasach marszów niepodległości. Też padały hasła z mowy nienawiści, antysemickie i rasistowskie. I policja tłumaczyła, że na miejscu żaden policjant nie będzie podejmował decyzji o tym, czy zaszło przestępstwo czy nie. To nie jest sytuacja, że ktoś bije dziecko albo babcię albo wybija szybę w kiosku gdzie jest ewidentne przestępstwo i wtedy się reaguje od razu. I piszę równo odnośnie np. marszów niepodległości i tej demonstracji z Łodzi. Zresztą twój post metodą kopiuj-wklej można wziąć z argumentów lewicowych odnośnie marszów niepodległości. Były identyczne zarzuty do policji.
  11. Napisałem, że sobie nie wyobrażam, żeby imigrant się do mnie odezwał źle. Swoje bym wtedy pomyślał. Tylko tyle... A napisałem to wyłącznie dlatego, że mam osobiście WYŁĄCZNIE DOBRE doświadczenia z imigrantami - dokładnie Ukraińcami. Są zawsze mega mili i grzeczni. Największy kontakt mam z kurierami i to niebo, a ziemia. Polak - chłopak ok 20 lat pracuje za karę w kurierce, a Ukrainiec mimo, że widać jak bardzo jest zmęczony zawsze miły, grzeczny itp. W autobusach największe burdy robi polskie, pijane bydło. Imigranci innej rasy mega grzeczni, uprzejmi i trzeźwi. Tak samo na uberach itp. Ja mam wyłącznie dobre doświadczenia dlatego tak napisałem, że sobie nie wyobrażam, że może być inaczej. Natomiast w tym temacie różnie piszą różne osoby. Ja piszę wyłącznie o swoich doświadczeniach.
  12. A możesz mi powiedzieć w jaki sposób odniosłeś z mojego posta wrażenie, że chcę karać wszystkich? Wyłącznie tych co łamią prawo. Jedyną osobę, którą mam ochotę szczerze ukarać to jesteś ty Gordonie . A może jak mi piszesz od miesiąca po imieniu sam się przedstawisz. Wtedy okładanie się szpilkami będzie bardziej fair edit..// mnie tam wszystko jedno jak się do mnie zwracasz. Mogę w końcu ciebie nie odwijać jak nie chcę czytać. Napisałem tylko, że to było bardziej fair. No, ale jak się wstydzisz swojego imienia to rozumiem... Mi się moje bardzo podoba więc pisz jak chcesz...
  13. Na przestępców z Polski nie mamy wpływu. No ok instytucje wychowawcze, rodziny, uświadamianie, walka z patologią. Taki mamy wpływ. I często się sprawdza. Natomiast przestępców-imigrantów już ukształtowanych to sobie sami sprowadzamy na głowę. Pomyśl w ten sposób: czyjś wnuczek i córka opłakuje obecnie zabitą babcię przez gang polsko-gruziński co napadał na starsze osoby w mieszkaniach. Gdyby jakaś, kiedyś podjęta decyzja o wbiciu stempla do tego paszportu gruzińskiego nie zapadła ta babcia by dzisiaj żyła. Czy jak gang gruziński torturował przedsiębiorców żeby dali im dane do kont. Straszne! I należy też dodać, że z tego co mi wiadomo to właśnie gangi gruzińskie, azerskie itp dopuszczają się najcięższych przestępstw typu: porwania, napady, zabójstwa, narkotyki. Tworzą całe grupy przestępcze. Nie wolno nam dopuścić do tego, żeby ta hydra się rozrosła! Polacy zajmują się wyłudzeniami VATu i przestępstwami gospodarczymi bo z tego największy pieniądz i najmniejsze oburzenie społeczne. Imigranci korzystają z naszej łaski i dobroci. Mogli żyć dalej u siebie w nędzy, ale wybrali Polskę. I za to powinni być nam wdzięczni. Jeśli za dobroć odpłacają złem to należy ich po stokroć gorzej karać niż Polaków. Nie wyobrażam sobie aby jakikolwiek imigrant kiedykolwiek odezwał się do mnie źle abo cokolwiek zrobił.
  14. Podsumujmy: konfa/braun - nienawidzą islamistów (imigrantów) - chcą do nich strzelać (ludności cywilnej) na granicy, ale jak już to samo robi Trump to się okazuje, że nienawidzą również Żydów... No cóż w nienawiści to konfy/brauna i ich wyborców to nikt nie prześcignie. Wymieńmy kogo nienawidzą: - "lewaków" - LGBT - czarnoskórych - śniadych - Ukraińców - wszelkich imigrantów - Niemców - UE - Żydów - Amerykanów Kochają? - katoland (Chrystus królem Polski) - Ojca Dyrektora Rydzyka - rosję
  15. Coś ci się pomieszało bo ja tego filmu nigdy nie oglądałem I nigdy się nie zachwycałem. Bo nigdy nie oglądałem. A to bardzo ciekawe... A z jakiego niby kraju powinien być ten oficer?
  16. KIEDY ???? Po za tym Polacy też zabijali dzieci i kobiety Ukraińskie w czasie tamtych zamieszek, że o wydawaniu Żydów hitlerowcom nie wspomnę. Ale to było 70 lat temu!!! W czasie całej historii to ruskie wyrządziły nam znacznie więcej krzywdy! No nie wiem? Prawicowymi, lewicowymi? Sam wiesz najlepiej . Chodziło mi o to, że mieszkasz tam więc zajmuj się tym co tam masz. Tak... Szczególnie we Francji jak manifestanci palili sklepy i ulice... No fakt - na krzykach o mordowaniu się nie skończyło bo na to już nikt w tych "cywilizowanych" państwach nie zwraca uwagi... Tam idą od razu kamienie w ruch... Reakcja wynika z tego, że po co pisać co zrobi prokuratura (Tuska?) jak można złożyć samemu doniesienie i sprawdzić. Pisałem, żebyś zgłosił, ale uświadomiłem sobie, że nawet tu nie mieszkasz więc niech zgłosi inny twój kolega i się przekonamy co zrobi prokuratura, a nie zakładać w domyśle, że nic nie zrobi.
  17. @nozownikzberlina przecież możesz sam złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa do prokuratury... A nie... chwila... Przecież ty nawet nie mieszkasz w Polsce... Zajmij się więc lepiej bojówkami z Berlina. Ale jakiś twój kolega prawak z Polski może złożyć.
  18. No to ja bez wyrwanych słów z kontekstu odpiszę: NIE - dlatego, że kupując od ruskich wzmacniasz ich dając im kasę za którą będą produkować i kupować rakiety, które będą ZABIJAŁY kobiety i dzieci na Ukrainie. To taki etyczny argument. A teraz argument polskiej racji stanu: Wzmacniając ich w jakikolwiek sposób wzmacniasz zagrożenie dla Polski bo kiedy pokonają Ukrainę sięgną po Polskę dokładnie tak samo jak to robił hitler i stalin. Retoryka panująca obecnie w rosji to retoryka przedwojenna, przygotowująca społeczeństwo do wojny. Nawet jak wydaje się nam, że w Moskwie czy St. Petersburgu ludzie się uśmiechają i chodzą sobie po dobrze zaopatrzonych sklepach to nie świadczy o tym, że władze (putler) nie szykują się do wojny. Jest wiele różnych sygnałów. Np ostatnio dalsze ograniczanie międzynarodowego internetu. rosja jest naszym wrogiem. Trzeba to powiedzieć głośno! O ile można się zastanawiać czy również zwykli ludzie o tyle władze są naszym wrogiem. A ponieważ nie ma tam demokracji to putler jedną decyzją może rozpętać 3WŚ uderzając najpierw na Polskę i kraje bałtyckie. I wydaje się, że powoli przyzwyczaja ludzi do tego. Od dłuższego czasu Sikorski czy inne osoby z NATO i i innych krajów mówią, że żyjemy w czasach PRZEDWOJENNYCH, a wojna to tylko kwestia czasu. No i dostaliśmy poradniki bezpieczeństwa. Wiem, że ludzie nie chcą o tym myśleć. I sam nie chcę myśleć. To naturalne, że się to odsuwa na bok, ale 1 dzień zajęcia przez rosję Ukrainy będzie dla nas pierwszym dniem rozpoczęcia przygotowań do działań wojennych wymierzonych w Polskę i kraje bałtyckie. Być może cele putlera w 2022 były inne i chodziło wyłącznie o samą Ukrainę, ale dzisiaj już chodzi o zderzenie z NATO.
  19. @Zas jestem Polakiem i tutaj żyję. Inne państwa mnie kompletnie nie interesują. Mogą sobie tam nawet robić rajdy po chodnikach w stylu gry Carmageddon Tak samo nie obchodzi mnie czy i jak się egzekwuje tam przepisy. A co do kwestii zarabiania to nie jesteś w temacie więc ci uświadomię, że konfitura całymi latami miał bardzo małe zasięgi. Ten zarzut to już szybciej do audytora.
  20. @Suchy211 to trochę przykre, że w demokratycznym państwie prawa aktywista to jest ktoś kto jedynie czego chce, to PRZESTRZEGANIA PRAWA . Dla mnie aktywista to ktoś kto walczy o jakieś ideały jak np. kwestie klimatyczne, a nie o coś o co powinno zadbać państwo. No, ale w takim państwie z kartonu jak Polska to rzeczywiście trzeba być aktywistą żeby walczyć o NIE ŁAMANIE PRAWA. Kierowcy parkujący w sposób niedozwolony na chodniku czy jeżdżący po nim, jeśli nie mają specjalnych uprawnień to po prostu łamią przepisy prawa. Koniec kropka. Policja powinna wlepiać mandaty, a jeśli zjawisko jest coraz powszechniejsze mandaty powinny wzrosnąć za to do 10k i GWARANTUJĘ, że w ciągu miesiąca konfitura nie miałby czego szukać. Państwo ma wszystkie niezbędne narzędzia zarówno do legislacji jak i egzekwowania. Dlaczego tego nie robi? Może dlatego, że infrastruktura jest fatalna. Więc "po polsku" - zróbmy martwe prawo i go nie egzekwujmy.
  21. Może bardzo młody, ale kulturą dyskusji bije cię gordo z 1000 razy.... Nie piszę o kwestiach merytorycznych tylko formie dyskutowania.
  22. @Kyle Zawsze będę powtarzać, że na końcu drogi uwierzenia populistom jest jakiś obywatel co sobie w końcu zdaje sprawę jak kolosalny błąd popełnił głosując na populistów. To w kontekście brexitu, ale nie filmu wyżej bo go nie oglądałem. Gdzie dzisiaj są brexitowcy? Jedni uciekli do Moskwy. Inni dalej próbują grać tą kartą choć każdy widzi jak bardzo Wlk. Brytania na tym ucierpiała. I nie - korpo wcale nie ucierpiały. Zatrudniają jeszcze więcej imigrantów... Z tym, że Polaków, Czechów i Słowaków ciężko tam pracujących zastąpili imigrantami z krajów odmiennych kulturowo. O tym, że PKB im leci na łeb na szyję, że wszystko tam leci w dół to nie wspomnę. Macie swój "raj" Brytyjczycy, którzy uwierzyliście, że poza wspólnym rynkiem UE sobie poradzicie... Dzisiaj wg sondaży nawet 70% Brytyjczyków chce wrócić do UE. Tylko teraz to już nie jest takie łatwe. A Unia prosiła, błagała. Nawet Tusk ile razy ich prosił aby się wycofali z tej idiotycznej decyzji. W ciągu ostatnich 100 lat jedna z najgłupszych decyzji to było uwierzenie populistom. A przypomnijmy sobie jakich wtedy używali argumentów: "źli imigranci zajmujący miejsca rodowitym", "żarówki energooszczędne" itp głupoty. To taka przestroga jak się kończy populizm. Na partie liberalne można pmarudzić i nawet trzeba co sam tu często czynię. Ale to na zasadzie "sporu w rodzinie". Wybrania Piso-konfy(Bossaka)-konfy brauna skończy się jeszcze gorzej. Celowo napisałem w nawiasie bossaka bo uważam, że Mentzen po pół roku odszedłby z takiej koalicji, albo nawet do niej nie wszedł. Bo jakby nie spojrzeć to Mentzen ideologicznie gospodarczo to czysty liberalizm. Natomiast PiS, Bossak to socjalizm. A braun za katoland to schowa do kieszeni swoje poglądy na gospodarkę. Zresztą dla mnie on w DNA ma socjalizm choć głosi co innego. Z sondażu Yonder Data Solutions zrealizowanego na zlecenie FGS Global wynika, że brytyjscy wyborcy uważają, iż brexit pogorszył sytuację w Wielkiej Brytanii, zarówno pod względem gospodarczym, jak i imigracyjnym. Ponadto ankietowani twierdzą, że ich kraj ma jeszcze mniejszą kontrolę nad swoim losem niż przed wyjściem z UE - podaje "The Independent". https://biznes.interia.pl/polityka/news-zapytali-brytyjczykow-o-brexit-ponure-prognozy-byly-prawdziw,nId,22506001
  23. hubio

    HUMANKIND

    Ale generalnie bardzo polecam zawsze próbować wybierać w starożytności Rzymian. Ich Pretorianie są w stanie nawet walczyć z jednostkami z następnej epoki. Ale co najważniejsze - na całą grę ma się szybsze awanse wszystkich jednostek. A w tej grze wygrać bez dobrej armii i podbijania sąsiadów to przy najwyższych poziomach trudności jest jak dla mnie niemożliwe. Może są tacy co potrafią. Ale ja nie.
  24. hubio

    HUMANKIND

    @Wu70 no oceniam znakomicie tą grę. Im dłużej gram tym wydaje się lepsza bo z każdą rozgrywką potrafi postawić nowe wyzwania. Obecnie muszę mocno działać dyplomacją żeby np. zapewnić sobie pokój. Tak samo kongres daje dużo możliwości. Humankind jest wspaniały! A jak ktoś chce mocniej poczuć klimaty polecam obejrzeć w czasie grania doskonały film Ridley'a Scotta - "Królestwo Niebieskie" - gdzie niemal są bitwy z Humankind.
  25. Dopiero teraz to odkryłeś? Tu muszę się w 100% zgodzić. Nawet nie wiedziałem, że kandydatka na radną. Myślałem że, była radną. I trzeba jeszcze dodać, że tam pierwsze skrzypce grał jej mąż kompletnie nie związany z polityką. To on wykorzystywał fizycznie te dzieci. Nie znam akt sprawy i nie zamierzam usprawiedliwiać tej pani, ale psychologia zna przypadki, że narcyz i toksyk potrafi całkowicie zmanipulować swoją partnerkę. Czy tak tu było nie wiadomo. Akta są utajnione (jak zwykle w takich sprawach). Więc reasumując - mamy żonę skazaną powiedzmy potocznie za pomocnictwo (oczywiście prawnie inna kwalifikacja), która była kandydatką na radną... A prawica robi z tego krucjatę... Dziennikarze śledczy wzywam was do sprawdzenia absolutnie wszystkich członków PiS, konfy i brauna. Kandydatów na radnych, woźnych, kierowców, kucharzy pracujących dla partii pod podobnym kątem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...