Skocz do zawartości

Henryk Nowak

Użytkownik
  • Postów

    1 759
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana Henryk Nowak w dniu 9 Września 2025

Użytkownicy przyznają Henryk Nowak punkty reputacji!

Ostatnie wizyty

1 900 wyświetleń profilu

Osiągnięcia Henryk Nowak

ITH Sigma

ITH Sigma (5/5)

1,9 tys.

Reputacja

  1. W Poznaniu 22C i leje od kilku godzin.
  2. Kurde:/ wczoraj cały dzień robiłem remont, wieczór spędziłem nad jeziorem, wracałem po 21, po 23 byłem z psami i jeszcze było bardzo ciepło. Miałem w planach na dzisiaj dalszy remont i jezioro popołudniu. Żyć się odechciewa w tej szarej i zimnej Polsce, od rana leje.
  3. W ogóle nie powinno być posłów. Powinno od razu startować się w wyborach na ministra i taka osoba powinna sama odpowiadać za decyzje związane z jej resortem przez 4 lata. Żeby móc startować na ministra powinno się spełniać konkretne wymagania - być ekspertem w danej dziedzinie. Każdy minister powinien mieć obowiązek zatrudniać np 10 ekspertów z danej dziedziny z właściwym wykształceniem i doświadczeniem zawodowym a nie po znajomości. Premier nie powinien mieć możliwosci odwołania ministra poza sytuacjami wyjątkowymi jak np korupcja. Powinien być limit dwóch kadencji i powinniśmy zlikwidować urząd prezydenta. Na pewno by to było lepsze niż zbieranina historyków, lekarzy, prawników i debili pokroju jachiry czy mejzy.
  4. Przecież zwróciłem na to uwagę. Takie pomysły są kretynskie w obecnej sytuacji. Powinno się debatować nad tym jak poprawić dzietność a nie ją jeszcze ograniczać.
  5. Pewnie zlikwidują, bo to są ideologiczni debile. Szkoda, bo program in vitro działa https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/in-vitro-w-polsce-bije-rekordy-rosnaca-liczba-dzieci-i-zainteresowanych-par/0lk1lys I tak, myślę, że w końcu zostaniemy zalani dzikusami I w dużych miastach będzie taki sam syf jak w Berlinie. Wtedy karanie rodziców nie będzie miało sensu, bo rodzice sprawców będą w Afryce 🤣
  6. Nie widziałem, ale jeśli rzeczywiście tak było to masz rację z jednym zastrzeżeniem - policja powinna była ich zwinąć przed wypadkiem, po tym jak zaczęli publikować takie treści. Tam powinna być moderacja mogąca w łatwy sposób raportować takie rzeczy policji, np przez formularz.
  7. Ale patologia to szerokie pojęcie. Czy akurat to co się działo w domu mogło go zachęcić do szaleńczej jazdy? Nikt tego nie wie i trudno powiedzieć, czy jakikolwiek sąd mógłby do tego dojść po fakcie. Takie karanie miałoby sens tylko w przypadku bardzo dobrze udokumentowanych zaniedbań. Jeśli np dziecko miało niebieską kartę, rodzic był skazywany za przemoc domową a potem to dziecko kogoś zatłuklo. No bo nie widzę sensu w skazywaniu rodzica, który bił swoje dziecko za to, że to dziecko w wieku np 35 lat oszukało kilkadziesiąt osób w piramidzie finansowej. Może rodzic powinien być karany wtedy, kiedy trudne dzieciństwo jest okolicznością łagodząca dla jego dziecka.
  8. Nie w 100%. Sam robiłem mnóstwo rzeczy o których moi rodzice nie mieli pojęcia. Nie zaniedbywali mnie, interesowali się ale im bardziej dociekali, tym lepszy byłem w ukrywaniu rzeczywistości. Z tym, że powinni odpowiadać po 18 roku życia w przypadku udokumentowanych zaniedbań to się zgodzę, bo zbyt wiele osób traktuje wychowanie dzieci po macoszemu. Jednak jeśli np 30 letni syn mieszkający od kilku lat z dala od rodziców przejedzie po pijaku na pasach babę w ciąży to nie wiem z jakiej paki rodzice powinni odpowiadać. Z zewnątrz wydaje się że jest. Ona wygląda na patusiarę a on był chyba takim bananowym dzieckiem. Z zewnątrz. Nie znam szczegółów wychowania jej syna, nie wiem czy w rzeczywistości dochodziło tam do zaniedbań a jeśli tak to do jakich i na pewno to co wiem by nie wystarczyło do skazania. https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-polska-z-najwiekszym-spadkiem-ludnosci-w-ue-skala-wieksza-ni,nId,22165986 Macie jeszcze jakieś znakomite pomysły ograniczające dzietność?
  9. To może być za mało. Nie znam przyszłości, nie wiem, czy nie wyprowadzi się np w wieku 24 lat i nie zamieszka w innym mieście. Wtedy mógłbym mieć zadny wpływ na to co robi np pod wpływem impulsu, towarzystwa czy choroby. Może wpaść w złe towarzystwo, może się zbuntować, może zachorować (np borderline, chad, schizofrenia) i o tym nie wiedzieć. Nie masz pojęcia o wychowywaniu dzieci. W pewnym wieku rówieśnicy czy starsi koledzy mogą być większym autorytetem niż rodzice. Rówieśnicy i starsi koledzy mogą wtedy być ważniejszym źródłem wzorów zachowania, opinii czy akceptacji niż rodzice. Żadne z moich dzieci nie jest jeszcze w tym wieku, ale jestem świadomy, że taki czas nadejdzie. Jest o tym dużo literatury, będę przygotowany albo specjaliści są zgodni - nie ma się kontroli absolutnej nad dzieckiem w tym okresie. Z tym się nie kłóć, bo to jest mechanizm dobrze znany i opisany w psychologii. Twój pomysł jest absurdalnie głupi. Już pomijając młodych,- czy jak 60 letni dziad narobi wałków to wg ciebie powinno się aresztować jego ponad 80 letnich rodziców? Czy jak 65 latek kogoś przejedzie to jego 90 letnia matka powinna iść siedzieć?
  10. Jeden z bardziej debilnych pomysłów jakie w życiu czytałem. W pewnym wieku dzieci mieszkają już na wynajmie albo na swoim, nierzadko w innym mieście, często prawie nie mają kontaktu z rodzicami i widzą się od święta, rodzice nie mają już na nie żadnego wpływu ale mają odpowiadać karnie? Dobrze, że jesteś tylko anonimem z internetu i nikt nigdzie nigdy nie będzie brać twoich pomysłów na serio. To byłby gwóźdź do trumny demografii, pomysł rodem z Korei północnej. Nawet w Chinach nie wpadli na coś takiego a to jest kraj w którym jest system kredytu społecznego. Każdy dorosły odpowiada za swoje czyny, nożownikuzkorei.
  11. Ja też. Jednak nie chodzi o to czy wspólne czy nie,- mieli plan, razem odkładali a on sobie kupił zabawkę. Nieodpowiedzialny idiota. Chociaż nie wiem czego ona się spodziewała po typie, który na randkę ją zabrał na Przebudzenie mocy
  12. No jasne, rodzic nie ma pełnej kontroli nad dzieckiem. Ale z tego nie wynika, że wychowanie nie ma znaczenia. Możesz zrobić wszystko dobrze i mieć pecha, ale to nie znaczy, że możesz równie dobrze odpuścić, bo i tak wywinie. Skąd masz informację, że w rodzinach wielodzietnych jedno dziecko wywija? Jakieś badania albo statystyki czy własna obserwacja na niewielkiej grupie?
  13. 112 to nie jest samobójstwo emocjonalne tylko jedyne rozsądne rozwiązanie. Tylko debile nic z tym nie robią licząc na to, że jakoś to będzie. Prawda jest taka, że jeśli samemu nie umie się ogarnąć sytuacji to 112 i sąd to jedyny sposób, żeby pomóc takiemu dziecku. Pobłażanie jest szkodliwe właśnie dla dziecka, bo w końcu coś zrobi komuś, kto tego nie zignoruje. Trzeba uczyć konsekwencji, nie ważne, ze boli. I nie wiem czemu sugerujesz, że ja pozycjonuje dzieci bo napisałeś konkretnie czworo co odnosi się do mnie. A co do alkoholu - jestem abstynentem od wielu lat.
  14. Masz depresję? Moim zdaniem sama możliwość dania życia, otoczenia miłością, przekazania wiedzy, doświadczeń i pokazania świata to wystarczające powody by mieć dzieci. Poza tym jeśli nie schrzanimy wychowania dzieci to do końca życia będziemy mieć kogoś, kto będzie nas kochać i kto będzie nam pomagać. Ja z żoną bardzo dbamy o moją mamę i i teściów bo sobie na to zasłużyli. Oczywiście, że takie rodzinne życie nie jest dla każdego ale ja na pewno bym nie chciał nie mieć dzieci albo żony, czułbym się sam jak palec. W pewnym momencie przyjaciele to za mało, chce się czegoś więcej.
  15. Mam znajomego, który wymarzył sobie armaturę w złotym kolorze. Tandeta jak cholera, ale żonaniechętnie się zgodziła i żadnych awantur tam nie było, jedynie trochę ciągnięcia beki. Znam więcej takich przypadków, gdzie któraś połówka uparła się na tandetę i nie było większej zadymy więc chyba jest tak jak piszesz, to jest fantazja autorów. Za to mam ciekawą anegdotę - znam jedną parę, gdzie mąż bez wiedzy żony kupił sobie Harleya za kilkadziesiąt tysięcy. Mieli konto oszczędnościowe na którym odkładali kasę na większe mieszkanie bo urodziło im się drugie dziecko a gość postanowił zaszaleć Tam były srogie dymy I finalnie długo się tym motocyklem nie cieszył.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...