Imm
Użytkownik-
Postów
519 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
Osiągnięcia Imm
Wyjadacz (4/5)
310
Reputacja
-
E tam świątynia, drukowaliśmy Divy na samym początku ligi na Abyssie zanim go znerfili, nie pamiętam już dokładnie, ale setki w pierwsze 2-3 dni miałem i wtedy to było warte więcej niż dziś 5000 Divów. Później jak znerfili Abyss i zbuffowali świątynie to tak jak piszesz drukowaliśmy Divy w niej. Następnie na chwilę znerfili świątynie to się przerzuciliśmy na rytuały i rzadkie support gemy, ale zaraz po tym jak "poprawili" świątynie to tam wróciliśmy. Dzięki temu przetestowałem chyba z 15 buildów, które sobie wymyśliłem(część jeszcze przed ligą) maksymalizując i potencjał, co dla mnie zawsze jest największą atrakcją w tej grze. Po tym wszystkim przeskoczyłem na HCSSF i nadal gram spokojnie, a już prawie połowa ligi(czasowo). Reasumując, w żadnej(do tej pory) lidze PoE 2 nie drukowało się waluty tak szybko i w takich ilościach jak w tej, pewnie w kolejnej będzie zupełnie odwrotnie, bo GGG lubi nerfić do ziemi mechaniki i buildy, które są przesadzone(i popularne), czego ja akurat jestem fanem. Nie zmienia to faktu, że nadal bawię się dobrze i już czekam na kolejną ligę.
-
No ładnie. Ja screenów raczej nie robię, ale w tej lidze obłowiłem się jak w żadnej innej, z pewnością tysiące Divów i to bardziej kilkanaście niż kilka. Najwięcej jednorazowo ponad 1500 Divów za Rite of Passage, a trochę ich wyfarmiłem. Tyle tylko, że już od pewnego czasu nie ma na co wydawać, bo wszystko mam min-max, więc przerzuciłem się na HCSSF i nadal sobie pogrywam(98 lvl Soska).
-
Swoja drogą, dawać mi:
-
Pamiętam jakie WOW wizualnie na mnie zrobiła Forza Horizon 3, która była pierwszą wersją również na PC. Widoki pamiętam do dziś. Sporo pograłem też w FH4, ale już miałem lekki niedosyt, że zmian było relatywnie niewiele. Do piątki w zasadzie nie usiadłem na dłużej niż kilka godzin, bo wydawała mi się całkowicie wtórna. Obejrzałem omówienie FH6, które tutaj powyżej ktoś wstawił i szczerze mówiąc, nie czuję żadnego parcia. Dla mnie oni się zatrzymali z pomysłami na FH3 i tylko powielają formułę...no ale, ile można.
-
Śmiechy, śmiechami, ale pytanie jest dobre, bo tak siedzę i się zastanawiam kiedy oglądałem jakiś francuski film....i pustka. Nie licząc klasyków, które widziałem dekady temu to nic mi nie przychodzi do głowy teraz. Był może z jeden, dwa seriale w ostatnim dziesięcioleciu, które widziałem. Naturalnie z angielskimi napisami. Na angielski przełożyć łatwo z prawie każdego języka, bo jest niesamowicie elastyczny w odróżnieniu od naszego, rodzimego. Nigdy nie rozumiałem czemu z uporem maniaka u nas, tłumaczy się tytuły filmów/seriali z angielskiego, czego przełożyć dobrze się nie da i prawie zawsze efekt jest żenujący. Swoją drogą, gdyby nie fakt, że trochę odpuściłem w ostatnich latach naukę japońskiego(mój ulubiony kierunek na urlop, byłem tam już z 10 razy) to teraz mógłbym już spokojnie też oglądać ich produkcje bez żadnych napisów, a tak większość rozumiem, ale nie wszystko więc posiłkuje się napisami angielskimi.
-
Nie no, bez jaj, no przecież... poziom żenady 100/10. A już myślałem, że niczego głupszego od Red Sonja w najbliższych kilku latach nie wyprodukują.
-
Jeśli ktoś lubi, to spoko. Dla mnie lektor to profanacja, a jak jeszcze widzę tłumaczenie tytułów na polski, które nie mają nic wspólnego z oryginałem to tylko przewracam oczami. Generalnie oglądam bez napisów żadnych, chyba, że to produkcja japońska/koreańska to wtedy napisy angielskie.
-
Tak jak Odin piszę - dawać. Polski dla mnie nie ma znaczenia, tłumaczenia zazwyczaj są tragiczne, o lektorze nie wspominając, bo to już w ogóle żenada jakościowa.
-
Rozumiem Twój tok rozumowania, ale dla mnie z żoną(dzieci już wyszły z domu) nie ma sensu budować takowego powyżej 100 m2. W zupełności nam wystarczy taki na 85 m2 może kilka metrów większy(coś w stylu 30+10+10+10+10+5+6+5 + korytarz). Im dłużej o tym czytam i się zagłębiam wychodzi na to, że najlepiej(najwygodniej)...awaryjnie tak jak ktoś wcześniej napisał - być przyłączonym do sieci i powiedzmy te 2 miesiące w roku dobrać tego prądu ile będzie mi brakowało w mojej instalacji PV+magazyn.
-
Większego pomieszczenia technicznego niż 2x3m2 to też nie będę miał, ale chciałbym tam upchnąć parę innych rzeczy też(szafa sieciowa, na router, NAS, switche, firewall, serwer) oraz wcześniej wspomniany magazyn energii. Skoro używasz tego kominka to powiedz tak mniej więcej jak to wychodzi? Nie mam realnie w tej chwili pojęcia ile drzewa potrzeba, jakie jest realny koszt użytkowania/korzyść. Zabezpieczenie przed przegrzaniem, oprócz bufora? Pewnie czujki czadu? Jakoś tak kominek odrzuciłem na starcie i tego nie zgłębiałem, więc wole dopytać. Dzięki.
-
Jest to jakaś opcja, którą brałem pod uwagę. Patrzyłem na integracje takowego z podłogówką niskotemperaturową i z największych minusów pobieżnie wydaje mi się złożoność tego systemu, konieczność zapewnienia wody do chłodzenia(a więc prąd do pompy)/bezpieczeństwo oraz zupełnie uczciwie fakt, że nie jest to bezobsługowe. Ma też sporo zalet, więc to nie tak, że jestem kompletnie na nie, zwyczajnie się zastanawiam jak to najlepiej rozwiązać. Panele najpewniej będą wolnostojące, miejsca na działce raczej nie zabraknie(tak jak wcześniej pisałem, celuję na start w 20 kWp. Panele z podgrzewaniem to też jest jakiś pomysł, ale takowego jeszcze nie zgłębiałem, zainteresuje się. Dzięki za sugestię.
-
Ostatnio pisałeś, że nawet w nowym Spartacusie ani cycki ani krew nie robią na Tobie już większego wrażenia; w porównaniu to Landman nie ma wcale ani jednego ani drugiego.
-
Znaczy, ostatni odcinek był dziś, w nocy naszego czasu, oglądałem rano. Chyba, że Ty czekasz na lektora/napisy lub podobnie.
