Skocz do zawartości

VRman

1000 FPS
  • Postów

    6 339
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez VRman

  1. Moim zdaniem to nie ma odpowiedzi. Po prostu "to skomplikowane" A pytanie w treści wątka jest niebezpieczne. Dokładnie przez to, że pojawiło mi się w głowie dawno temu, zostałem ateistą i przestałem wierzyć w bogów i takie tam. A szkoda, bo ignorancja jest błogosławieństwem. Łatwiej się żyło. Nie ma jak ocenić moralności. Nawet z punktu widzenia jakiegoś boga, który wszystko wie. Im więcej krytycznego patrzenia na siebie i dostrzegania mechanizmów, którym ulegamy, im więcej zbierania wiedzy na temat tego jak działa ludzki mózg, tym bardziej wychodzi, że większość z tej moralności którą się sami przed sobą chwalimy, jest tak naprawdę jakąś bzdurą, przypadkiem, albo pozorem. Np. to, że się komuś pomaga powoduje reakcję w mózgu. Czujemy się lepiej. Może nie jest to to samo co po wciągnięciu ścieżki koksu przez Charliego Sheena, ale już to zadaje kłam wielu zachowaniom, za które się poklepujemy po własnych plecach, myśląc, że jesteśmy dobrzy. Moralność zależy od wielu fizycznych czynników. Od genów, od tego co nam wlazło do głowy w pierwszych latach życia, od jakości snu nawet. I od chorób uszkadzających mózg oraz od używek, oczywiście. Ale głównie od definicji. Znam wielu socjopatów, którzy moim zdaniem nie są w stanie wczuć się w nieszczęście i potrzeby innych ludzi. Dwóch z nich założyło rodziny i świetnie udają, także przed samym sobą, że rodzina to są ludzie godni ich troski, ale wszyscy inni to nie. Taka prosta zasada. Jak w gangach i u kiboli. "Swoi to swoi". Nawet K44 śpiewał "ale przede wszystkim... nie rób ujstwa swoim bliskim". A co ci bliscy zrobili, żeby zasłużyć na takie traktowanie? Co zawinił ktoś kto się urodził w innej rodzinie? A co jeśli tych bliskich się lubi bo się ich zna, a innych nie lubi bo nie zna? Tego typu moralność to bzdura i iluzja. Jak ktoś jest sk... nem w stosunku do ludzi, nie przeszkadza mu oszukiwanie, okradnie czy męczenie innych dla własnych korzyści, ale jest wzorem ojca w swojej rodzinie, to nadal jest kupą gnoju a nie człowiekiem, moim zdaniem.
  2. Słońce wypaliłoby środek ekranu, a nie brzegi. BTW. Ja raz o mało nie ugotowałem swojego Questa. Było bardzo pochmurno. Zostawiłem. A wieczoram wracam i "o... krzywa". Na szczęście było pod kątem i słońce zimowo-wieczorne nie miało odpowiedniej mocy. Nic się nie wypaliło. Ale w dzień wystarczy dosłownie kilka sekund, a być może nawet mniej. Osobiście nie zamierzam sprawdzać Nauczyłem się odkładać na półkę "dupą do słońca".
  3. Mam kilka sugestii i bug reportów: Zacznę od ważniejszych i tych, co do których się chyba wszyscy zgodzą. Później jest odnośnie sposobu moderacji więc jak cała ściana tekstu wydaje się za długa, to chociaż proszę przeczytać początek. Dla devów: 1. Cytowanie posta pod postem. Wprowadzić skrypt, który będzie wykrywał taką sytuację i w takim przypadku cytat byłby automatycznie usuwany i zastępowany np. jednym słowem czy dwoma "post wyżej" To bardzo irytujące, jak się pisze posta, a w tym czasie ktoś doda innego. Od początku zacytować też nie bardzo, bo nie wolno cytować posta pod postem. Do tego robi to niepotrzebną robotę moderatorom. Podobna sugestia odnośnie obrazków - cytowanie większych mogłoby je automatycznie zmniejszać. W ostatecznoście zastępować linkiem do obrazka który się cytuje. Lepsze to niż zakaz cytowania obrazków, bo jak inaczej dać znać do czego się odnosi, jeśli się odpisuje na coś na obrazku. 2. Więcej opcji ignorowania. Ideałem byłoby jakby można było osoby ignorowane widzieć normalnie, ale np. z wybranym kolorem tła posta. Ignorowanie jak jest teraz ma tą wadę, że ignorowany user może wrzucić przydatnego linka lub mema, którego szkoda by było przegapić. Poza tym ten sam user może walić same bzdury w jednym temacie, ale mieć fachową i przydatną wiedzę w innym temacie/wątku. Zabarwione na jakiś kolor tło wystarczy, żeby sobie scrollować przez wypowiedzi np. osoby kompletnie głuchej w wątku o sprzęcie dla audiofili, ale czytać wszystko inne. 3. Więcej emot do reakcji. Obecnie czasem żadna nie pasuje. Jest też problem z rozróżnieniem czy emota odnosi się do treści postaw czy wrzucanego screenshota z np. wypowiedzią jakiegoś człeka spoza forum. 4. Edytor potrafi się wykrzaczyć i zgubić treść pisanego posta. Niby przejście na inną podstronę zachowa treść tworzonej odpowiedzi, ale już się nadziałem raz na sytuację, gdzie mi wszystko wyparowało. Ciężko też się cytuje w wątkach, w którym jest duży ruch. Czytając kilka podstron chciałoby się móc dodawać cytaty. Niestety po przejśćiu na nową podstronę, obecnie trzeba kliknąć na pole doawania posta, aby wywołać zapamiętaną treść, jakąś się już tam miało, potem zjechać niżej i dopiero wtedy można scrollować z powrotem. Przy cytowaniu 5 wypowiedzi na raz, jest to wkurzające. Kolejny problem - nie można dodać tekstu przed zacytowanym obrazkiem/linkiem. Trzeba kombinować: zrobić wolne miejsce poniżej, kliknąć na lewym górnym rogu, przesunąć cały blok w to miejsce i dopiero wtedy można pisać nad. Cytowanie cytowania jest automatycznie kasowane, ale powinno być zastępowane jakąś informacją, bo później w opdowiedzi wszystko się zlewa w jedno i robi się totalny chaos, gdzie linijka pod linijką mogą być trzy tematy i weź się potem domyślaj o co chodziło. Rozumiem zamiar jaki stał za zrobienie jak jest teraz. Lepsze to niż cytowanie wielopoziomowe, które robi spam. Ale niech będzie chociaż wyraz "Cytat" w miejscu gdzie był. Ja dużo zajmuje miejsca taka dodatkowa linijka tekstu to może choć jakiś element graficzny, symbol, cokolwiek. 5. Zakładka obserwowane - nie korzystałem z niej długo i może coś przegapiłem, ale zdaje się, że nie ma w tym opcji "gwiazdki", która przenosi do pierwszego nieczytanego posta w wątku. Strasznie to marnuje czas. Czasem szybciej jest kliknąć w wątek, wyjść z niego poziom wyżej, i tam znaleźć gwiazdkę, która przeniesie gdzie trzeba. Sugestie odnoście regulaminu i sposobu moderowania forum Przydałoby się moim zdaniem na forum jakieś krótkie FAQ dla userów, albo jakiś przypięty wątek z info i zmianami - strasznie dużo tu frustratów, którzy muszą koniecznie wyrażać opinie na temat innych userów. Moim zdaniem powinno się zabronić postów spełniających oba te warunki na raz: - post zawiera dokładnie zero przydatnych treści. Nie jest ani pomocny, ani nie przekazuje informacji, ani nie jest memem/żartem, z którego może ktoś się pośmieje - post jest w całości na temat tego co user A sądzi u userze B, lub jest postem z sugestiami kogo według usera A należy ignorować Dodatkowo powinny się tu załapać posty od osób znanych ze swojej przypierdzielania się, jeśli taka osoba ewidentnie stara się obejść powyższą zasadę np. dodając "procesor ryzen 1600 jest za wolno i odradzam jego zakup" aby nie wpaść w tryby tej zasady regulaminu. Słowem "cwaniactwo" mające ukrywać prawdziwy cel dodanego posta czyli personalne wycieczki Posty z opiniami jednych userów na temat innych userów nie służą niczemu. Do tego psują atmosferę forum i pomniejszają liczbę aktywnych osób. Często będzie tak, że ktoś nie przeczyta całego posta usera A. Potem user B się do niego przyczepia publicznie zarzucając różne rzeczy, które mogą wynikać z braku złapania ironii/sarkazmu lub lenistwa i nieprzeczytania nawet połowy, ale "zgadywanie" co tam pewnie było. Kończy się niesłusznym zarzutem usera B odnośnie głupoty czy sugestii ignorowania usera A. Tymczasem nie czytający wcześniej niczego user 3 może przeczytać tylko posta usera B z "recenzją" posta usera A. Dwie takie sytuacje w niedługim odstępie czasu, co jest bardzo częste w tematach kontrowersyjnych lub takich, gdzie głos zabierają osoby nie mające wiedzy o danym temacie, a myślące że wiedzą wszystko najlepiej, kończyć się będą na przyklejeniu "celownika" na czole usera A, niejako wskazując go reszcie forumowiczy jako cel ataku. Ludzie bardzo chętnie i często za szybko przyklejają innym metki, a lawina potrafi się ruszyć już po dwóch postach z "recenzją usera A". Jeśli user D dwa razy przeczyta "recenzję" napisaną przez userów B i Z, zarzucającą, że dany user np. "męczy", to potem user D podświadomie będzie wyczulony i uzna, że "ten usera A mnie też męczy" choć w innym przypadku mógłby tak nie pomyśleć nawet przez następny rok. Znam to nie tylko z własnego doświadczenia. Widziałem ostatnio jak trzy osoby które najwięcej marudzą na posty innych, nawzajem sobie zarzucało, że ten drugi/trzeci jest strasznie męczący i tego się nie da czytać i tak dalej. Są ludzie, którym wiecznie coś w innych nie pasuje. Zawsze się spieszą, żeby napisać komuś, że jest męczący, że płacze, że się pewnie chwali, że pewnie zazdrości, że się jara jakimiś głupimi rywalizacjami na punkty w benchmarku, że płacze bo mu cewki piszczą, że już trzeci raz pyta jaką kartę kupić, że to, że tamto, że siamto, a najczęściej zarzuty opierane są na bardzo indywidualnej ocenie lub wręcz imaginacji i projekcji. Np. zakładanie, że ktoś o czymś napisał (i tu imaginacja motywacji) z powodu zazdrości, albo płaczu bo go nie stać. Kilka takich osób wystarczy, żeby co chwila na kimś następnym pojawił się snop światła ze szperacza i okrzyk "na niego!". Jestem wielkim przeciwnikiem kontroli w wykonaniu lewicowo myślących policjantów for. Nie proponuję robienia "safe space" i karania "bo ktoś mógł to tak i tak zrozumieć i poczuć się urażony". Jestem za wolnością wypowiedzi i rozumiem, że jesteśmy starymi dziadami, więc nie potrzebne są tu zasady jak przedszkolu. Ale chamskie i psujące forum zachowania powinny być jakoś ogarnięte. Moim zdaniem wprowadzenie i żelazne egzekwowanie zasady "opinie o innych userach zachowaj dla siebie lub pisz na PM" przyniosłoby bardzo pozytywne efekty. - zamykanie wątków Ostatnio w wątku o DEI w grach były pomysły typu "jak się dwóch na 20 aktywnych userów pokłóciło, to zaraz zamkniemy ten wątek". Przecież to bez sensu. Podobnie z zamykaniem wątka o Rubinie RTX 60xx. Jasne, póki co nie ma na ten temat żadnych informacji, ale odciążyłoby to wątek o Ada 50xx, zdejmując z niego niepotrzebne spam i gadanie o niczym, a w tym wątku mogłyby sobie pisać osoby, które bawi omawianie plotek i wszelkich scenariuszy na to, co może przynieść przyszłość. Jak "spam" to zło, to ewentualnie możnaby zblokować osadzanie obrazków. Wątek "uspokojony" miałby więc tylko tekst, a "nabijanie postów" to zarzut o tyle pozbawiony sensu, że my tu nie jesteśmy na portalu typu fejsik, gdzie ktokolwiek zwraca uwagę na to, że ktos ma wiele postów. 99% ludzi tutaj nabiła pewnie 1000+ postów na forach różnego typu. Wszystkim to kompletnie zwisa, więc po co ktoś miałby nabijać posty. A jeśli nawet komuś to przeszkadza, bo bo i się np. oszustów, którzy chcą sobie nabić statsy, to w "uspokojonym" wątku możnaby po po prostu wyłączać userom counter i niech się nie nabijają statsy. Po tym już na serio nie widziałbym żadnego powodu do zamykania wątków. No chyba, że wątek jest bardzo konkretnie określony np. został stworzony do wstawiania info o nowych odcinkach serialu a nie do dyskusji o nich, a do tego nowy sezon dopiero za rok. To jeszcze mogę zrozumieć, bo wątek przede wszystkim ma być przydatny jako całość i nie powinien mieć wpisów o niczym przez które potem info o sezonie 4 jest 50 podstron "blablabla" od info o sezonie 3. Ale niech to ma sens, a nie "bo za dużo ludzie spamią". Piszą? To dobrze. Są na forum. - ostatnią sugestią jest banowanie bez litości osób, które wielokrotnie pokazały, że lubią trolować, szczególnie jeśli do tego się wprost przyznają, że uwielbiają trolowa i że gnębienie (tu wstawić grupę której trol nie lubi) to ich obowiązek. Zero z takich pożytku, a tylko połykający przynętę userzy mogą zebrać bana. Jesteśmy wszyscy "komputerowcami". Powinna panować koleżeńska atmosfera i poczucie przynależności do grupy osób dzielących wspólne hobby. Już wystarczy, że większość osób tutaj ma problem z przerostem ego, co się chyba łączy z naszym wiekiem. Zgredziejemy. Tym bardziej nie potrzebujemy tu troli i osób, które uważają, że największą potrzebą wszystkich czytających dany wątek, jest przeczytanie o tym jak Przemądry User recenzuje inteligencję/wpisy osoby niegodnej przebywania w bliskości Przemądrego Usera.
  4. O, fajnie. Tego gościa za pojazdy po lewicowych debilizmach znać powinno wielu zwolenników Trumpa i ruskiej propagandy. Fajnie, bo może obejrzą to przypadkiem. Przy odrobinie szczęścia może nawet pomyślą.
  5. Odczepcie się od X-komu. Największa wartość tego wątka dla wielu osób to memy. Bez Xkomu wielu by nie było. Premiera S3 Virge (drops mic)
  6. Niby masz rację, ale moim zdaniem myślenia krajami/rządami nie ma sensu. Jak duży biznes przyjdzie do polityka, to polityk zrobi co trzeba, żeby zarobić pod stołem. Sankcje są dziurawe, bo zostały tak zrobione, żeby się mafio... "lobbystom" dawało je obchodzić. Tyle było gadani na początku wojny, że Fiutin się przejechał na planie, że Europa jest podzielona a Europa tymczasem zaskoczyła swą jednością i zdecydowanym działaniem. I co z tego zostało po 3 latach? Orban, Fico, AFD, LePenn, Farage dojdą do władzy i guzik będzie z jakichkolwiek sankcji. Jeszcze Nord Streama odpalą zanim się wojna skończy. Ja dość szybko przestałem wierzyć w sankcje. Zresztą one są tylko na pokaz, żeby nasi politycy (nasi = Europa) mogli powiedzieć "patrzcie jak bronimy moralności i karzemy Rosję za niemoralne zachowanie". A tymczasem statystyki importu z krajów obok Rosji dowodzą, że sankcje to kabaret. +2000% wzrosty. No przecież normalna rzecz. Wcale nie ruski gaz/ropa/itd. W żadne prawdziwe sankcje nie wierzę. Nie po dwudziestu "ale teraz to już NA POWAŻNIE się zabieramy za sankcje!".
  7. Ta wypowiedź ma takie znaczenie jak "Spodziewam się, że w przyszłości będziemy wszyscy zdrowsi, bogatsi i podbijemy nowe galaktyki, dziękuję bardzo". Kompletnie bez znaczenia.
  8. USA Co do naszych to nikt z naszych wspaniałych władców się nie różni od tego co odwalił Duda. W zasadzie to się nie różni od w ogóle polityków. To samo pis, po, demokraci, republikanie, wszyscy. Takie same jeżdżenie bez sensu, byle się pokazać gdzieś/z kimś. Jedyny cel to żeby nieprzemęczając się, móc mieć coś, czym być może się zyska kilka głosów w następnych wyborach. Duda ma być pokazany w TV Republika, że się spotyka z najważniejszym prezydentem i starczy. A że Trampek go ośmiesza dając mu aż 8 minut i "nie ...ala", że to było zmarnowanie pieniędzy Polaków, bo nic tam z naszych krajowych interesów nie załatwiał poza pojechaniem po focię z Trumpem? Jak tutaj mawiają Amerykanie: "Nobody cares".
  9. Chciałem się upewnić, czy dobrze czytam tekst bardzo sprytnej osoby, która w zawoalowany sposób inteligentnie obrażała wcześniej, a po ostrzeżeniu od admina na pewno by się tak nie wyłożyła przecież. Aleś się wkopał. Nie raportuję, bo śmiech to zdrowie.
  10. W sensie ludziom tutaj?
  11. F*ck Obama. Ale... Trump za poprzedniej kadencji, na fotografii ze swoim panem:
  12. JA PIERDZIELĘ! To jak Wykop zasypywany jest ruskimi botami jest przerażające. A lewa strona "pomogła" wyzywając wszystkich od ruskich onuc bez podstaw. Teraz ruskie trole wykorzystują ten fakt aby się bronić przed zarzutami o bycie ruskim trolem. Skutecznie niestety. Kurtka Jensena Huanga mać. Dosłownie nie da się od kilku tygodni znaleźć choć jednego komentarza na pierwszej stronie lub wśród tych plusowanych najbardziej, innego niż prorosyjski w każdym znalezisku jakie by się jakkowiek łączyło z Rosją, Unią czy czymkolwiek, co jest na celowniku ruskich trolowni. Właśnie też widzę, ktoś wrzucił przemówienie Patela dając opis "charyzmatyczne". Moderacja wykopu tak odleciała w lewo w ostatnich latach, że ludzie się na to uczulili. Jak teraz zaczną walkę z ruskimi trolowniami, to ludzi wkurzą tak, że im pewnie połowa userów odejdzie. Ale kijowa sytuacja Chyba serio Fiutin ma plan podmiany władz w Polsce na swoich dupolizów, skoro aż tak zintensyfikowali wojnę hybrydową przeciwko Polsce
  13. I kolejny raz Trumpowi się odbiło onucą. Dobra, zaczynam odliczać. 10. Jeszcze 10 takich oczywistych sygnałów, że Trump jest na sznurku Fiutina i jak zobaczę wypowiedzi tutaj twierdzące, że wcale nie, że to dobry koleś jest, on chce tylko dobrze dla Ameryki, to stracę wiarę w ludzkość, serio Macronowi klaskać, bo powiedział coś, co go nic nie kosztowało a mogło zyskać poklask? Matko bosko, jaki debil. Aż chyba zajrzę na Timcasta na YT zobaczyć jak to będzie bronił. PS. A jeszcze trzeba odliczyć ile z tego zostało w kieszeniach amerykańskich koncernów zbrojeniowych. Z tym zgoda. Kupowanie tego, co już się w obecnych czasach nie sprawdza to idiotyzm, a nasi politycy kompletnie udupiają rozwój i produkcję dronów dla naszej armii. Jednak to, że nie potrzebujemy stu superdrogich śmigłowców, nie znaczy, że nie potrzebujemy ich wcale. Tylko problem polega na tym, że decyzję o zakupach powinien podejmować nie tylko profesjonalista, wojskowy, znający się na temacie, ale także niezależny. A jest odwrotnie. Decyduje grupa polityków nie mająca pojęcia o niczym, a jak mają to i tak zrobią odwrotnie, byle przytulić łapówę (bezpośrednio lub pośrednio) Z tego co słucham kumatych osób (Lisowski, Wolski, Lewandowski, Skrzypczak) to trzeba i czołgów, i śmigłowców i samolotów i dronów. Byle nie spierdzielić sprawy marnując kasę na kupę sprzętu jednego typu, a robiąc dziurę w innym, bo wróg zawsze wykorzysta to, gdzie będziemy słabi.
  14. Apropo FG Chciałbym zauważyć, że to jak ktoś dostrzega FG mocno będzie zależało nie tylko od bazowego fps (co oczywiste), ale i od monitora. Jak ktoś sobie gra na LCD VA to powodzenia z dostrzeganiem artefaktów w szybkim ruchu Z kolei ktoś na OLEDzie dostrzeże je pewnie bez problemu. Poza tym zależy od tego jaka jest implementacja w grze. Nawet w tych grach, gdzie niby jest dopracowana, pojawią się problemy jak coś nie pyknie z wektorami ruchu itp.
  15. W skrócie: Lepsza wydajność, DUŻO niższy pobór prądu i sens. Bo zakup intela do gier sensu już nie ma żadnego przy 9800x3d na rynku. A. I być może, choć to wątpliwe, następca za 2 lata będzie działał na starej płycie. Intel ma jedynie zalety poza grami, gdzie rdzenie e-core mogą coś dać. Zależy. Takie mobo za 500zł osiągnie może 2-5% niższą wydajność w porównaniu do płyty za 2000zł, na której może coś lepiej pójdzie z ustawieniami. edit: Faktycznie kończymy offtop.
  16. Można po kosztach. Wyjdzie 3200, a nie 4500. b650m HDV Asrocka 500zł RAM 450zł Proc 2200zł
  17. 5070ti są za 750$ + 20% "bo ni ma, panie!" To 9070XT będzie za 600$ + 20%, bo AMD zawsze chce być Nvidią. BTW. A za 2 lata karty w MSRP będą specjalnie robione tak, żeby wyły, piszczały, pierdziały i śmierdziały. I naganiały ludzi do zakupu tych droższych. Róbcie screnshoty hehehe
  18. Nie wiem czy się zgadzam z krytyką. Nie bezpośrednio na temat, więc
  19. Jak to mądrze ktoś ujął (chyba akurat ten ktoś nie był jakoś specjalnie mądry, ale to mu się udało) "strategia AMD bazująca na daniu swojej karty o poodbnej wydajności o te 10-15% taniej nie zadziała, ponieważ 10-15% taniej od karty Nvidii... jest inna karta NVidii". I ma rację. 10-25% wolniejszym konkurentem 5080tki, za to w sporo niższej cenie, jest.. 5070ti. AMD albo zaoferuje prawdziwą różnicę, przy której recenzenci się nie będą zastanawiać nawet czy warto, albo mogą sobie odpuścić ten biznes, bo to nie ma sensu.
  20. Ci głupi ludzie co marudzą na jakieś pixele! Jacy oni są głupi, że ich to denerwuje! Jak mnie to denerwuje, że tacy ludzie się denerwują! Niech się zajmą porządną robotą, a nie jakieś gierki. Niech wyjdą na dwór, albo niech idą se na jakieś forum, może jakieś komputerowe, a nie mnie tu będą denerwować! Czy Ty nie pomyliłeś for czasem? Wyzywać od nerdów na forum dla nerdów. W wątku dla nerdów. Czytanym przez nerdów.
  21. A ja mam odwrotnie. Za dobrze wiem ile daje do imersji i funu wyraźny obraz w ruchu, i co mi po OLEDzie jak to będzie w formie jak w PSVR2, gdzie sobie podbijasz jasność... tracąc ostrość obrazu w ruchu. A akurat to sprawia, że obraz mnie bawi znacznie bardziej, 3D wygląda lepiej w ruchu i przez to nawet przy niedoborze mocy Questa i przy jego słabym LCDiku, szybkie latanie daje czystą radochę. Nic się nigdy nie rozmywa, Questy mają obraz w ruchu w zasadzie idealny. Nie oddałbym tego za żadne OLEDowe czernie. Nie ma nawet mowy. To jest skarb mieć żyletę w ruchu. Na szczęście nie lubię grać w horrory ani nawet gry z akcją w nocy. No może polatałbym chętnie nad jakimś miastem w nocy, fajnie oświetlonym itd. ale to w sumie tyle. I kilka mapek nocnych w minigolfie byłoby fajnie mieć na OLEDzie, ale myślę, że przynajmniej biorąc pod uwagę technologię dostępną w 2022r. OLEDy to błędny kierunek w VR. Black smearing wkurzał mnie w 2014r na DK2 i nadal problem jest jedynie omijany a nie naprawiony. Wypełnienie odstępów pomiędzy sub-pixelami też nadal wypada lepiej w LCDikach. Jak zrobią ekrany OLED o 2x jaśniejsze niż te w PSVR2, żeby image persistence mogło być niskie (krótszy czas wyświetlania obrazu, a dłuższy czas "czarnej planszy") to wtedy jasne. Pomiędzy LCDikami w Questach a najlepszymi LCDikami jest jednak różnica, i nie mówię o local dimming. Nie wiem tylko o ile lepiej by się to dało ogarnąć. Może i OLEDy by się dało, tylko Sony dało jakieś gówno do PSVR2? Nie wiem. MicroLEDy to coś, na co czekałem, ale niestety. Już nie doczekam, bo zanim to wejdzie do mainstreamowego (poniżej 4000€) VRu to minie z dekada.
  22. To trochę jakby z salonu kupić auto i zamiast prawego siedzenia, jest wstawiony taboret pokryty czymś w kolorze prawdziwego fotela, przymocowany na jakieś trytytki. Przecież GPU się gruntownie testuje. A tu "oops, się samo zrobiło". Puszczuć ich chmarą najbardziej krwiożerczych prawników
  23. Gość chyba jest/był nauczycielem polskiego, zdaje się, więc fragment o zaimkach być musiał. I słusznie. To nie ma znaczenie, że można sobie to wyłączyć. To nie jest język polski i won z tym badziewiem z gier. Tymczasem na ppe jest news od kogoś o wiadomych poglądach, który się chyba trochę pospieszył pisząc newsa, byle tylko tym "prawicowym hejterom" poszło w pięty. Po użytym słownictwie widać której strony jest sympatykiem. Linka nie dam do tego ścieku bo to by była ujma na honorze: No zadowolona na pewno. Ludzie jeszcze chyba mieli dobrą opinię o Obsidian. Wielu nie zdążyło zrobić zwrotu w obowiązkowych 2h na Steamie, a na pewno za oddanie gry do Game Passa też coś wpadło. Ale i tak sądzę, że ten news się bardzo źle zestarzeje PS. Gra jest o jakimś grzybie co infekuje ludzi i wszystko. No to ja mam krótką recenzję gry: ....... z grzybnią
  24. Sam jestem winny, przyznaję, ale serio robimy tu za dużo offtopu. Jak napisze się post nie na temat, a o polityce, to zanim dodamy, może zmieniajmy wątek na "polityczny", hm?
  25. Dzięki za wrzutki, ale 2 z 3 są kompletnie nie na temat tego wątka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...