Z Milwakuee mam tylko końcówki do wkrętarki torxy, krzyżaki i są rewelacyjne. Wiele łbów wkrętów sponiewierały, a na końcówkach nie ma żadnego uszczerbku.
Wiertła do domowego użytku z Makity też są świetne. Tam gdzie parkside nie daje rady, robi się fioletowy, makita wjeżdża jak w masło.
Jakieś 8 lat temu kupiłem też najtańsza wkrętarkę z Castoramy czyli Sthor 18V i skubana jest bardzo wytrzymała. Wiele razy poszedł z niej dym, bo np. próbowałem wkręcać nią wkręty ciesielskie 200-240mm i do 2/3 dawała radę. Na co dzień mieszka sobie w szopie gdzie ujemne temperatury są takie jak na zewnątrz, a jak słońce przyświeci w lecie, to robi się +50. Raz wymieniłem jej akumulator.
Marka własna Liroj Manson czyli Dexter też daje rade i ich urządzenia sieciowe maja zajebiście długie kable.