Przyjrzałem się wielu testom w tej nowej metodzie testowej i przyznam szczerze, że mogą nie jedną osobę wprowadzić w błąd.
Dobrze, że robią takie testy w ten sposób, ale ostatecznie zwykłemu użytkownikowi komputera, który chłodnice montuje w desktopie w środku, to taki test i tak nie pokazuje jakiej temperatury można się spodziewać po danej chłodnicy.
Test wykazuje chłodnice od najgorzej i do najlepiej odprowadzającej ciepło ok, ale te temperatury w tabelkach np. przy 150, 200 Watach, to zwykła sporo zaniżona fikcja, bo finalnie przeciętny użytkownik będzie zawsze miał „dużo” wyższe temperatury przecież. A finalnie i tak nie wiadomo jakiej temperatury może się spodziewać.
Szkoda, że tego odpowiednio nie wyjaśniają do każdego testu, jaką np. poprawkę należy brać, bo moim zdaniem dużą i nie 2-3 st. C, a zapewne ok 10 lub większej należy się spodziewać temperatury, aniżeli w tych tabelkach.
a do max TDP co im wyszło, to powinni zamieścić jakiś wzór np 304 - 80 = 224 Waty jest w stanie odprowadzić w desktopie.
oczywiście tylko spekuluje tutaj , ale nie zmienia to faktu, że te wyniki co podają mogą wprowadzać w błąd, a na pewno nie pokazują, jakiej faktycznie temperatury należy się spodziewać w desktopie na danej chłodnicy.
p.s. Oczywiście w scenariuszu Intela mam na myśli.
przy 200 Watach taka temperatura 74 st. ??? chyba komputer na balkonie jesiennym wieczorem lub zimą
be quiet! Pure Rock Pro 3 Black Review
A tu jeszcze lepsze 250 Wat i tylko 86st. na chłodnicy powietrza, ni jak ma się to do tego co potrzebuje dowiedzieć się przeciętny użytkownik, czyli jakiej temperatury ma się spodziewać u siebie w domu w desktopie.
Innymi słowy AIO nie jest potrzebne, bo ten Air cooler da sobie radę z i9