Skocz do zawartości

Słyszę w słuchawkach to co mówię do mikrofonu nawet na WYŁĄCZONYM PC- rozumiecie? xD ja też nie.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Pacjent: hyper x cloud 3
Włączam słuchawki (komputer wyłączony :E ) mówię do mikrofonu i słyszę siebie w słuchawkach... (cicho, ale irytuje, bo słychać)
Odpalam kompa, Podłączam ten adapter usb, by połączyć sie z kompem i już słychać głośno... co mówię 

Czyżby słuchawki kaput? nie wiem czy rok mają  

Edit:
jak nacisnę guzik na słuchawkach (mic off) to nie słyszę siebie 

Edytowane przez Guli
Opublikowano

po pierwsze nie wylaczasz komputera- oszukujesz siebie ze to robisz

komputery wylaczysz dopiero po ustawieniu w biosie deepsleep na enable

bez tego podrtzymuje ci napiecie i np podswietlenie by ci moglo dzialac po ruszeniu klawiatura czy myszka

 

w ustawieniach sluchawek w windowsie masz wlaczane nasluchiwanie pewnie.

wylacz komputer trzymajac 10sec wylacznik i powiedz czy tez masz taki sam problem bo poewnie nie

Opublikowano

Pobaw się oprogramowaniem słuchawek, powinny mieć jakąś aplikację na smartfona albo soft na PC. Pewnie włączyła się funkcja "Sidetone" czy jak to tam się nazywa (dźwięk z mikrofonu jest nadawany w głośnikach żeby zmniejszyć efekt izolacji/zatkanych uszu podczas rozmów).

Opublikowano
36 minut temu, Pan Mateoo napisał(a):

komputer wylaczany ma byc wylaczany a nie w state S<1-4>. Polecam kazdemu

Jasna sprawa u mnie zawsze jest wyłączony całkowicie ale dziwne jest to że jeżeli autor nic nie zmieniał to na stock jest w stanie czuwania zamiast całkowicie off :hmm:

Opublikowano (edytowane)
22 godziny temu, Pan Mateoo napisał(a):

po pierwsze nie wylaczasz komputera- oszukujesz siebie ze to robisz

komputery wylaczysz dopiero po ustawieniu w biosie deepsleep na enable

bez tego podrtzymuje ci napiecie i np podswietlenie by ci moglo dzialac po ruszeniu klawiatura czy myszka

 

w ustawieniach sluchawek w windowsie masz wlaczane nasluchiwanie pewnie.

wylacz komputer trzymajac 10sec wylacznik i powiedz czy tez masz taki sam problem bo poewnie nie

Niestety, ale nic nie zrozumiałeś :E wybaczam Ci xD, bo to dziwaczna sytuacja.
Nawet jakbym miał włączone super deep sleep, albo nawet jakby komputer był włączony to
 nie ma to znaczenia, bo słuchawki bezprzewodowe, żeby działały ci w PC to musisz podłączyć do wejścia USB - adapter/odbiornik, który jest odpięty, rozumiesz ;d? 
adapter1.png
Ja włączam słuchawki (zasilanie) odbiornik leży na biurku więc one nie są połączone z niczym, a już jest "błąd" bo słysze siebie w słuchawkach o_O

Cytat

Pobaw się oprogramowaniem słuchawek, powinny mieć jakąś aplikację na smartfona albo soft na PC. Pewnie włączyła się funkcja "Sidetone" czy jak to tam się nazywa (dźwięk z mikrofonu jest nadawany w głośnikach żeby zmniejszyć efekt izolacji/zatkanych uszu podczas rozmów).

EDIT: OGARNĄŁEM TO :E !! 

Rozwiązanie tematu --> 
Jeżeli masz słuchawki HyperX Cloud III Wireless
I słyszysz siebie w słuchawkach, gdy mówisz do mikrofonu WYSTARCZY, że przytrzymasz 2 sek guzik mikrofonu aż zapika i tyle 


DOBREJ NOCY, DZIĘKI :D

 

Edytowane przez Guli
  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Niestety tu nie pomogę, bo - nie interesuje mnie wierność oddania barw, więc ten temat od zawsze pomijam. Nie wiem nawet czy OLED czy taki IPS optymalizowany pod szybkość a nie edycję grafiki, będzie lepszy w wierności odwzorowania barw - ja wolę żywe kolory. Nawet kosztem realizmu. Po prostu są przyjemniejsze dla oka. - do tego mam lekką formę daltonizmu, co chyba wyjaśnia czemu opinii o wierności odwzorowania barw nie chce mi się czytać. Przecież pracował przy kolorach nie będę nigdy.    Ale na forum znajdziesz osoby, które na tych sprawach znają się bardzo dobrze, choć przestrzegam przed ich skrzywieniem. Jak ktoś od 20 lat biega z kolorymetrem i co 10 minut kalibruje monitory, to uważaj, bo taki perfekcjonista może nazwać niezły monitor kaszaną. Upewnijcie się, że się dobrze zrozumieliście przy tym, bo wybitny artysta może mieć inne spojrzenie od hobbysty, który raz na miesiąc sobie podłubie w edytorze video.    Monitory na Pulsarach to 650$+VAT co daje na dziś 3000 (a jutro 3100, pojutrze 3200 jak tak dalej pójdzie, złotówka leeeeci dzisiaj na łeb) ale na ceneo znalazłem jedynie za 3300. W każdym razie one dopiero wchodzą na rynek, więc nie wiadomo na ilu skończą i co będzie dostępne w Polsce i kiedy. Na pewno na start będzie "podatek od nowości"
    • Po uj tam sie pchamy? Niech pomarańczowy idiota sam pije piwo ktore nawarzył 
    • No fajnie jak głównie pod tą grę miały być
    • Na Traderie czasem jest tylko problem z różnicami czasowymi. Sporo tradów idzie na serwerze Azja. Ale to tylko mała niedogodność  W nocy dobre dropy na offline. Goldwrap, Chance Guards, Lidless Wall oraz buty 20 frw, 30 light res i 25 mf. Jakby miały jeszcze fire res  Do tego runa Um. Socket i to hełmu zawsze to 15 all res. Przyda się na Hell. Teraz w sumie monarcha, robię Spirita i można lecieć Hella
    • Ja nie mam też takiej ochoty, siły i samozaparcia by się skupiać aż tak na walce i uczyć się wszystkiego na swoich błędach. Po kilku nieudanych próbach odpalam YT z walką z danym bossem i to nie musi być jakiś super speedruner, nawet zwykły wyjadacz, który się męczy i oglądając taką walkę dopatruję się plusów minusów nawet własnych błędów- ja swojej gry nie nagrywam., wtedy dopatruję się czy dany unik zrobić w prawo lewo czy może sparować jak się uda itp. Tak analizuję walkę, czasem na filmiku wydaje się "przecież to takie proste, banalne" potem odpalam grę i staję do walki z bossem, który mnie nadal leje ale to oglądanie trochu pomogło, bo już za kilka prób go ubijam, a tak musiałbym się z nim męczyć, samemu bym się powoli wściekał, a to nie na tym polega granie.   Korzystam z wszelkiej pomocy w grach soulslike, bomby, łuk, czasem jakieś blokowanie moba jak się uda, atakowanie z wysokości a on nic mi nie może zrobić, lurowanie łukiem po jednym zamiast wskoczyć do walki z kilkoma naraz. Boss to wiadomo, mniej więcej opisałem jak to wygląda. Zdarza się pomęczyć z godzinę, może dłużej ale nigdy za długo, bo na to nie mam cierpliwości, odpalenie YT pomaga zrozumieć słabe i mocne strony bossa jak i samemu zobaczyć co się zrobiło źle.  W Elden Ringu trzeba było jakoś kombinować, szczególnie dodatek to był masakryczny. Dlatego też w większości grach tego typu idę pod siłę, tank z tarczą o ile gra pozwala.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...