Obawy jak najbardziej są. Nawet w przypadku rozwiązania problemu Navier-Stokes, OpenAI nie mogło wykluczyć, że ich model wytrenował się na danych przesłanych przez innych matematyków pracujących nad problemem i wysyłających prompty do OpenAI. "While unlikely, we cannot rule out that de-identified data derived from [Buckmaster and Alpöge’s] usage of our products helped improve our models.” To jest oficjalne stanowisko OpenAI.
AI też bezproblemowo sięga po kod z publicznych repozytoriów na licencjach wirusowych typu GPL czy też innych licencjach ograniczających użytek.
Różnice w kodzie będą, losowość jest fundamentem LLM, bez tego nie działa.
Już nie mówiąc o tym, że jeśli korzystasz z modeli AI hostowanych w chmurze, to tydzień później możesz nie gadać z tym samym modelem, oni ciągle coś zmieniają.
Z drugiej strony jeśli człowiekowi dasz to samo zadanie do wykonania za tydzień to też rezultat nie będzie identyczny.