Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam serdecznie wszystkich forumowiczów.Jestem nowy więc proszę o wyrozumiałość. Temat dotyczy bardzo małych wartości FPS mimo w miarę dobrego PC.Otóż postanowiłem zmodernizować mojego PC, kupiłem nową płytę główną B550 a pro, do tego ryzen 7 5800x, nową pamięć ram 2x8GB, grafika pozostała tak sama czy gtx1070 8 GB.Dyski te same czyli  jeden zwykły twardy ,drugi SSD.Wiem że to nie jest idealny zestaw ale wcześniejszy z i73770 k śmigał sto razy lepiej na grach które odpalałem.Podam przykładowo że GTA5 miała ok 70fps na starym sprzęcie a na nowym mocniejszym w teście zaledwie 30; a powinno być ok100.Rise of Tomb Rider,gra która jest już leciwa ma zaledwie 45 klatek na sekundę .Dodam że sterowniki aktualne , pamięć śmiga na najwyższych ustawieniach w biosie, temperatury niskie przy max obciążeniu  procek ma ok 71 stopni, grafika ok 62 stopnie.Procesor na wydajne chłodzenie endorfy i wykorzystywany jest w 50% a grafika wykorzystywana jest w 90% przy max obciążeniu.Ustawienia zasilania na max wydajność.Przy zasilaniu mi coś nie pasuje a dokładnie zasilacz który ma 550w  , nie wiem czy za mało bo opinie są różne, przy starym zestawie dawał radę ale ryzen 7 troszkę prądu potrzebuje ok 150w, plus karta koleje tyle.Wąskie gardło nie powinno występować w tym zestawie grafika wydaje mi się że powinna być wyciśnieta max przez mocny procesor.Proszę i poradę co jeszcze mogę tu zmienić, nie jestem informatykiem tylko czasami chciałbym komfortowo pograć w mniej wymagające gierki.Dziękuję.

Opublikowano

Sprawdzone ,Windows sam się aktywował miałem powiązany z kontem microsoft,. Chwilkę temu włączyłem GTA5 FPS stały 22 obciążenie grafiki 100% a procka w porywach do max10%, temp grafika 63 stopnie ,procesor max 53 przy ustawieniach wysokich.

Opublikowano

Witam ponownie zrobiłem test 3dmark Timespy wynik wyszedł prawidłowy 6484 ale jest to i tak dosyć nisko w rankingu, w końcu widać że procek działa .Temperatury chyba ok 60 stopni karta i ok75 procesor.Nie wiem jak to się przekłada na inne gry ale mimo wszystko coś  trochę za słaby wynik.Proszę o dalsze sugestie aby rozwiązać problem małych ilosci klatek.Odpowiedz dla AndrzejaTrg rozdzielczości mi nie  podbiło.Dziękuję.IMG20251113185551.thumb.jpg.d7ab3f13213e3499cb161b96d3f045d9.jpg

IMG20251113190253.jpg

IMG20251113190257.jpg

IMG20251113190324.jpg

IMG20251113190414.jpg

IMG20251113190711.jpg

Opublikowano (edytowane)

Witam serdecznie, problem rozwiązany , gry jadą ponad 100fps, problemem był haczący Windows 10 a dokładnie niechęć systemu do  zainstalowania chipsetu msi oraz jego sterowników. .Po przeinstalowaniu na win 11 wszystko idzie na ful detalach.Dziękuje wszystkim za pomoc w rozwiązaniu problemu ☀️

Edytowane przez kucharznr2
  • Confused 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • @Lameismynameme serce bije tylko w jednym kolorze ❤️ 🤣😅
    • Obejrzałem sobie ponownie Vabank 2.   Film nadal wypada świetnie.   Poziom aktorstwa, pomysłowość i kunszt scenarzysty/ów, reżysera, oprawa muzyczna, wszystko jest na wysokim poziomie. Zdołowałem się po seansie potrójnie:  
    • Szczerze mówiąc, zazwyczaj omijam szerokim łukiem liniowe produkcje nastawione mocno na fabułę. Jako fan strategii wolę, kiedy to moje planowanie i zarządzanie ekonomią mają największy wpływ na rozgrywkę, a nie scenariusz napisany od A do Z przez twórców. Ale muszę przyznać, że od dwóch tygodni całkowicie wsiąkłem w Death Stranding. Trzeba Kojimie oddać, że jego gry mają w sobie coś niesamowicie magnetycznego. Niby to tylko 'symulator kuriera', a jednak klimat, muzyka i ten specyficzny, dziwny świat sprawiają, że ciężko się oderwać od ekranu. Chyba po prostu potrzebowałem czegoś o tak innym tempie niż moje standardowe tytuły.
    • dziwne, że przy PT i DLAA u Ciebie to tak wygląda, może faktycznie te biblioteki 4.0 coś zmienią, warto pokombinować, bo Ray Reconstruction potrafi czasem nieźle namieszać w teksturach.
    • W VR i tak trzeba trzymać framerate wysoko. Do tego były headsety z "rolling scan" ale to też powoduje problemy jakich nie doświadczasz w zwykłych grach. Gdyby youtube nie kasował wystąpień Johna Carmacka i Abrasha z lat 2015-2018 to bym nawet wkleił, ale pokasowali.   Musiałbyś też dodać trochę cięższą baterię i chłodzić ten chipek Mediateka.   Do tego korpo-debile praktycznie zakopały już VR i przysypały ziemią, a to co jeszcze dostaje jakiekolwiek inwestycje, jest na OLEDach (MicroLED) lub na local dimming właśnie (i tu też ten local dimming tak pasuje do VRu jak pięść do nosa, z ruchem i tak jest problem, przynajmniej w pierwszych kilku headsetach, potem przestały się pojawiać jakiekolwiek informacje, pewnie z powodu wytycznych od producenta, że mają się zachwycać czernią i HDRem, a o tym ćśśśśś) CRT Beam Simulator w OLEDach będzie mieć sens, ale nawet w przypadku Micro-OLEDów i OLEDów w VR jest problem z jasnością, choć w przypadku tych pierwszych były już dość dawno temu buńczuczne zapowiedzi o superjasnych ekranikach. Czy coś z tego realnie wyjdzie -  pożyjemy zobaczymy.   Na LCD wychodzi w tym roku nie-VRowy headset z VRem dodanym na odwal się, czyli Valve Frame. Pomijając mój sceptycyzm czy to odegra jakąś wielką rolę w VR, jakoś nie widzę, żeby Valve chciało (w następcy, bo wiadomo że projekt Frame'a już jest zamknięty i nie da się wprowadzić zmian) ograniczać bazę potencjalnych nabywców do tylko posiadaczy kart Nvidii. Może i Radków dużo ludzi nie ma, ale z ogromnej liczby nawet te 10% to istotna grupa.   Poza tym tutaj chwalą ten Pulsar za second strobe. To w VR nie przejdzie, bo jakakolwiek strata w jakości obrazu w ruchu i jakikolwiek problem (drugi strobe to nie jest coś, co chcesz widzieć podczas grania) będzie negatywnie wpływał na odbiór VRu. Niektórym będzie dodawał do nudności a innym, wrażliwym na rozmycie, będzie powodował ból głowy. Może dałoby się to jakoś wykorzystać sensownie, ale znowu jeśli - to wtedy leniwi developerzy by pewnie robili gry ze spadkami - koniec końców wyszłoby to na złe graczom. No i ta chwalona jasność - niestety kosztem jakośći obrazu. Jakby obraz w ruchu w VR się nie liczył to Questy nie zeszłyby z frame persistence poniżej 1ms. Tymczasem póki co Pulsar to 2ms. To nadal całkiem spoko obraz w ruchu, ale nawet na TNce bywają gry, gdzie godzę się na naprawdę gównianą jasność (ciemno jak cholera) ale wolę przestawić na 1ms z 2ms. Różnica w VR będzie dużo bardziej widoczna niż przy graniu na monitorze.   Na koniec kwestia kosztów.   
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...