Nie o to chodzi. Podaje bezużyteczne informacje. Nie wiemy ile jeździł po mieście, więc też nie wiemy czy brak problemów wynika z tego że jeździł głównie w trasie czy nie.
A jego pomiar oleju jest o kant p.... potłuc bo źle to zmierzył
I tak jakby coraz więcej ludzi właśnie o tym zapomina.
Jeżeli wystarczająco dużo prawników, choćby podkupionych i wytaczająca część społeczeństwa powie że ma, to ma. Prawdą "wykonawczą" jest to w co ludzie wierzą że jest prawdą, a nie to co jest faktycznie prawdą. Najwyraźniej tak to właśnie działa.
Rekomendowane odpowiedzi