#team_balon - nie chce nisko-profilowych opon ani większych felg.
Przydaje się to na urlopach, bo autostrad unikam; Natomiast w szutry czy drogi 3/4/5 klasy wbijam się jak dzik w sosnę
A na ciśnieniu 2.2/2.0 to i sztywniejsze 4S prowadziły się słabo. Ogółem zawsze jeździłem na ciśnieniu +0.1-0.2 względem max wskazanego przez producenta.
Zresztą fluence to i tak kanapa z gumowym układem wspomagania więc wymiana kół, zawieszenia itd. to byłaby rzeźba dla rzeźby.
Jakbym w 1. kolejności chciał stabilne i bardziej precyzyjne auto to prędzej bym kupił Focusa.
PS:
Wciąż nie żałuję zakupu SF3, choćby za stabilność na mokrej nawierzchni.
W momencie zakupu różnica między nimi a 4S była dość niewielka.
Jeśli miałbym dołożyć do nich 300-500 zł na komplecie względem 4S - brałbym drugi komplet Hankooka;
Rekomendowane odpowiedzi