Skocz do zawartości

Nowy zestaw do gier za 5k, porady o sens wstrzymania się z zakupem karty graficznej.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej.
Piszę z prośbą o poradę odnośnie moich planów na zakup nowego PC. Nadszedł czas, gdzie mój prawie 10letni sprzęt zaczyna niedomagać, dlatego zacząłem myśleć nad zakupem zestawu nastawionego pod gry, budżetowo coś w okolicach 5k.
Natomiast tu zacząłem mieć pewne wątpliwości. Znaczna część tego budżetu musiałaby pójść na grafę, a z racji, że monitor który posiadam to 60hz relikt, to musiałbym dodatkowo dołożyć w tym zakresie.
Obiło mi się o uszy, że wychodzą teraz jakieś nowe Ryzeny i przyszedł mi do głowy pewien pomysł.

Obecnie posiadam grafę GTX 1060 TI, ostatnio ograłem na niej Baldura 3, natomiast co chciałbym jeszcze wyciągnąć w najblizszym czasie to PoE 2 i pewnie jakieś RTSy w stylu nowej cywilizacji, gdzie bardziej obawiam się, że do komfortowej rozgrywki nie uciągnie mój procek (i5 6generacji), czy ogólnie stare SSD i ramy.
Co sądzicie o takim planie - z racji, że rozkład budżetu na taki nowy sprzęt to pewnie byłoby 2-3k na grafę (pewnie coś w stylu RX 7800, myślałem o dołożeniu do 7900 gre) i 2-2.5k na pozostały sprzęt ( w tym najprawdopodobniej procek z polecanych AMD Ryzen 5 7600), to zamiast tego dołożyłbym więcej kasy do procka i kupił kompa bez grafy za powiedzmy te 3-3.5k.
Wtedy miałbym solidny sprzęt pod tym kątem, na razie wrzucił tam moją obecną 1060, co przy moim 60hz monitorze wystarczyłoby mi na spokojnie na najbliższy czas (bo nie planuję odpalać tu żadnych potężnych tytułów, w zasadzie wszystko co mnie interesuje funkcjonuje mi na obecnym zestawie, ale przydałby się lekki upgrade właśnie procka + nowe SSD), a dałoby mi to super możliwość rozbudowy, gdzie pewnie w przyszłym roku doinwestowałbym w solidną grafę i zmianę monitora.

Pozostaje pytanie jaki procek byłby najbardziej sensowny do doinwestowania i czy obecny czas jest właściwy na taki zakup. Generalnie byłbym w stanie wstrzymać się pewnie z jeszcze jakiś miesiąc, może najpóźniej do początku przyszłego roku, ale nie wiem jak z tymi nowymi prockami i czy jest coś tam na horyzoncie ewentualnie wartego takiego czekania. Z tego co widziałem to z najnowszych procków jest chyba ten Ryzen 7 9800X3D, ale to wykracza poza budżet, jest jakiś ryzen 5 z tej serii czy coś w tym stylu, bardziej budżetowego, ale mimo wszystko z lepszą wydajnością niż taki 7600? 

Opublikowano

Dzięki za odpowiedź. 

Przyjrzałem się trochę tym prockom i z tego co zaobserwowałem, to wydajność tego Ryzen 7 9700X jest jedynie niewiele lepsza od 7 7700, chyba bardziej ludzie sobie chwalą lepsze temperatury i mniejsze zużycie energii. Kurczę, gdyby ten 9700x nie był prawie 60% droższy to bym się skusił, ale tak to nie wydaje się to mega rozsądne. Ogólnie to w tym budżecie już nie ma za bardzo innych ciekawych opcji poza tymi dwoma prockami, co nie ?

Opublikowano (edytowane)

9700X jest około 7-10% wydajniejszy w grach, więc zawsze coś, ale 7700 zdecydowanie bardziej się opłaca.

 

Dobrą opcją jest jeszcze i5 14600KF. Jest wydajnościowo podobny do Ryzen 7 9700X a kupisz go za około tysiaka. Jakiś czas temu były nawet promki za ~ 880 zł, ale raczej prędko nie wrócą bo dolar wystrzelił jak szalony.

 

Warto go jednak wesprzeć jakimś szybszym RAM-em (coś w stylu 7200 MHz CL32), np. https://www.ceneo.pl/150623440#tag=nph_row_promotion 

 

Z minusów to płyty Z790 są ciut droższe od B650, ale co jakiś czas idzie kupić coś w promce.

 

No i drugi minus, nic lepszego już w przyszłości na tę płytę nie wsadzisz (poza i7 / i9 14 gen ale to nie będzie się opłacać), ale jak to komp na kolejnych 10 lat, to raczej nie ma się czym martwic ;) 

 

Jeszcze ewentualnie trzeci minus - żre więcej prądu pod obciążeniem od Ryzenów, ale można zrobić UV i to trochę okiełznać. Przy i5-tce jeszcze nie ma tragedii jak przy i7 i i9.

 

Edytowane przez Dirian

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • to tylko mod, konie nie mają wstępu do obozu!!
    • Timberborn - 1.0 ma być w marcu, ale można już grać na experimental branch. Wciągnął mnie jak mało który survival city builder. 
    • Compliance, wiec ja bardziej korzystam z tych systemow (albo gonie ludzi za to ze nie korzystaja ) 
    • Po pierwsze, to owszem, jako GRACZ z 40 letnim stażem mogę faktycznie wiedzieć więcej o grach niż krawaciarz w Sony. Nie muszę oczywiście, bo równie dobrze oni mogą to wszystko wiedzieć tylko olewać i wybierać to, co bardziej ucieszy graczy akcjonariuszy.   Poza tym podawałem kilka dni temu argumenty dlaczego uważam, że na moim podejściu wyszliby lepiej, bo jak myślą, że mierność wystarczy i w sprzęcie i w dostarczaniu wybitnie dobrych gier, to się to nie skończy dla nich dobrze. Cloud gaming, Nintendo i MS (i ew. inni) ich na tym polu pobiją bez trudu. O VR też mi pisali to samo przy PSVR1. A potem główny twórca PSVR1 i entuzjasta VR, po tym jak z hukiem wyleciał/odszedł z Sony potwierdził moją krytykę, że w zarządzie decydowali debile. Poza tym nie zawsze, a nawet nie w połowie wypowiedzi piszę o wszystkim. Nie mam prawa mieć własnych wymagań? Jak napisałem w poprzednim poście - czuję się graczem-weteranem. To tacy jak ja zbudowali tą branżę kupując gry, gdy casualia wyszydzała z durnymi tekstami typu "ho ho ho, hie hie hie, 20 lat ma  a jeszcze gra w jakieś dziecinne giereczki". Uważam, że mam prawo chcieć, aby powstało jeszcze jakieś fajne Playstation a nie Potation. I tutaj może moja wina, że piszę tak, że ciężko zajarzyć gdy przeskakuję pomiędzy tylko i wyłącznie pisaniem o oczekiwaniach swoich i graczy z podobnym podejściem, a kiedy ogólnie.    Sorry, ale żeby to owinąć w bawełnę, napiszę tak: komlpetnie się z tym co napisałeś nie zgadzam.   Dla jednych tak, dla innych nie. Nauczyłem się już po gównoburzy o PS4 trwającej 2 lata na frazie, że osób którym nie przeszkadza, jest sporo, a poza tym mało jest aniołów, którzy piszą same warte czytania posty. Jedynie zawsze przyznaję, że piszę w złej formie i za powtarzanie. To faktycznie może męczyć i za to przepraszam. Ale za resztę już nie.  Nie piszę żeby popsuć specjalnie komuś nastrój, nie krytykuję bo mam zły nastrój i emocje. Bardziej emocjonalnie piszę właśnie gdy widzę marnowany potencjał. Odpalam gierkę w VR i szlag mnie trafia, że tak zajebistej radochy nie daje mi branża tradycyjnych gier AAA. Oglądam sobie omówienie MFG i szlag mnie trafia, że potencjał jest, ale się zmarnuje, bo FG powinno startować z minimum 100+fps, a w nowych grach o to ciężko nawet na 5090+9800x3D. Jak zagram w DriveCluba w 60fps to będę się świetnie bawił i będzie mnie wkurzało, że ten poziom frajdy mogliśmy dostać, ale głupie decyzje w Sony nas tego pozbawiły. To właśnie gdy mam do czynienia z czymś co mi się bardzo podoba, z czymś co pokazuje potencjał, to wtedy człowiek zaczyna myśleć, czy nie mogłoby być tak częściej. A potem czyta newsa typu "Sony naciska na developerów aby dodali low power mode do każdej gry na PS5, w przygotowaniu gruntu pod wsteczną kompatybilność z PS6p" i mnie szlag trafia, nie dlatego, że sam będę na tym przenośnym sprzęcie grał, bo go nie kupię nigdy, ale dlatego, że natychmiast rozumiem jak negatywnie to wpłynie na wiele gier. Nie dziwię się. Natomiast dopóty mój punkt widzenia będzie się opierał o logikę i doświadczenie oraz przede wszystkim prezentował poglądy, których nikt poza mną nie wyraża, to uważam, że pisać je warto. W gównianej, męczącej formie. Bo chyba warto czasem się przemęczyć, jeśli później się okaże, że te męczące teksty były trafne.  Na forum Oculusa była ta sama batalia ze mną. Mam za pasem lata czytania tych samych zarzutów i niestety 80-90% okazało się błędne, co sprawia, że uznałem, że będę pisał choćby i się mało komu to chciało czytać. Bo na miejscu innych sam bym chciał poczytać tak źle napisane rzeczy, jeśli to jedyna droga do poznania opinii trafnej i wyrażanej na wiele lat przed tym jak to samo przyznają inni.  PS4 i jego CPU Oculus i opuszczenie PC VRu PSVR2 i opinia na premierę, że Sony wywaliło VR do kosza i tylko ściemniają, że traktują PSVR2 poważnie Valve i ich zapewnienia, że przeciek o tym, że wywalili następce Indexa do kosza (leak w 2021r.) to gówno prawda G-sync - w 2013r. czy kiedy tam to zadebiutowało, pisałem, że będzie to miało cholernie bolesne negatywne skutki dla branży gier, bo odepchnie kierunek na ostry obraz w ruchu na dalszy plan.   We wszystkich tych sporach leciały na mnie pomyje od "większości". Czasem nawet od 90% forum (Oculus). A jednak miałem rację.  A jeszcze jest mój konik, w którym rację mam zawsze od 20 lat, ale tego tematu wolę unikać.    Także może Ci się to wydawać głupie, ale moim zdaniem mam powody aby się uważać, za może nie tyle eksperta, co kogoś potrafiącego widzieć to, czego nie widzą inni, przede wszystkim w temacie potencjału. Doświadczenie i wyobraźnie pozwala mi widzieć lepiej to, co tracimy przez głupie decyzje krawaciarzy.   Umierając z głodu chętnie zjesz zupę nawet widelcem. Kontekst zysków mi kompletnie zwisa. Już mi dekadę temu pisali, że to dobrze, że AMD czy Nv czy Intel ma mieć drożej dla graczy i wyższą marżę, bo więcej będzie na R&D. A po latach z tych wypowiedzi można się tylko pośmiać. NV ma setki miliardów i co? Od 20016 nie zrobili GPU do gier. OD 2022 nie wydali żadnego GPU przy którym włożono jakąś istotną pracę w poprawę w grach. Intel miał tyle kasy a poszedł w proce które cofnęły wydajność w grach. WALI MNIE sukces wielkich korpo, serio. I ciebie też nie powinien interesować przy rozważaniach nt nextgena z perspektywy graczy.     OK, dzięki za dyskusję, na tydzień  myślę starczy i ja tu stawiam kropkę. Ale ja się spodziewam, że proc w PS6 będzie mocno poniżej 200% mocy PS5, co jest wymagane do 60fps zamiast 30fps (zakładając oczywiście, że na CPU się ten FPS oparł) A jeśli gra ma wyjść na Xbox S to myślę, że CPU PS5 nie utrzyma  (edit: nic powyżej) 40fps w GTA VI nawet przy trybie  240p. a może i skończy na 31-33fps jeśli Rockstar wydusi z tego wszystko pod 30-ci  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...