Skocz do zawartości

Wentylatory do rx6700xt - Wymiana czy smarowanie?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Siemka.

Może ktoś mi doradzić w kwestii wentylatorów w wersji referencyjnej powyższego Radeona? ( Wersja dwu wentyl.)

Lepiej rozebrać i nasmarować łożyska czy wymienić wentyle na jakieś lepsze? Chodzi mi o kulturę pracy i żywotność. Oby dwie opcje wchodzą w grę, ale jestem ciekawy opinii i być może doświadczeń w tej kwestii.

 

Ogólnie przy obrotach na poziomie 1250 i wyżej słychać już grafikę plus leciutkie terkotanie które troszku irytuje. Lubię ciszę i granie bez słuchawek, więc rozumiecie.

 

Pozdrawiam i liczę na dobre rady.

Opublikowano

Większość wentylatorów na kartach graficznych jest klejonych i nie dostaniesz się do środka aby czymś to nasmarować bez nawiercenia otworu od drugiej strony w miejscu trzpienia. Jest jeszcze jedna opcja i prawdopodobnie będzie najwydajniejsza, jeżeli nie zależy ci na wyglądzie kup dwa wentylatory (nie za duże nie za małe :E) musisz zobaczy jaki rozmiar najlepiej pokryje radiator w twojej karcie, następnie mocujesz 2 takie na trytytki do radiatora i podłączasz pod płytę główną, istnieją przejściówki aby takie standardowe wentylatory podłączyć prosto do karty ale to dodatkowe koszty i zabawa. Minus jest taki że masz referenta i taki "deshroud" jest utrudniony

  • Upvote 1
Opublikowano

Akurat nie zgodzę się w tym temacie. Łożyska kulkowe to w zasadzie jedyne, które można fizycznie przesmarować. Robiłem tak dziesiątki razy - efekt w zasadzie natychmiastowy. Oczywiście pod warunkiem, że da się taki wentylator bezproblemowo otworzyć od spodu, bo inaczej zostaje jego nawiercenie. Niemniej - da się.

  • Upvote 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Send1N napisał(a):

Większość wentylatorów na kartach graficznych jest klejonych i nie dostaniesz się do środka aby czymś to nasmarować bez nawiercenia otworu od drugiej strony w miejscu trzpienia. Jest jeszcze jedna opcja i prawdopodobnie będzie najwydajniejsza, jeżeli nie zależy ci na wyglądzie kup dwa wentylatory (nie za duże nie za małe :E) musisz zobaczy jaki rozmiar najlepiej pokryje radiator w twojej karcie, następnie mocujesz 2 takie na trytytki do radiatora i podłączasz pod płytę główną, istnieją przejściówki aby takie standardowe wentylatory podłączyć prosto do karty ale to dodatkowe koszty i zabawa. Minus jest taki że masz referenta i taki "deshroud" jest utrudniony

Nom referent jest zabudowany jak czołg klasy premium. Grafika na bank jest solidna, a nie jakaś sklejka jak niereferenty hehe

 

Kurcze nie brałem pod uwagę że może być klejony. Troszku to archaiczne z uwagi że widziałem już wentylatory magnetyczne xD

Opublikowano (edytowane)
40 minut temu, CryptTM napisał(a):

Akurat nie zgodzę się w tym temacie. Łożyska kulkowe to w zasadzie jedyne, które można fizycznie przesmarować

Jestem zmuszony się nie zgodzić bo jest odwrotnie jak już side wspomniał ;) musiało ci się że tak powiem pokiełbasić xD 

Edytowane przez Send1N

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Alienware AW2725DM czy to jest następca. który jest prawie 2 razy tańszy?
    • Buspasy i parkowanie to jedne z najważniejszych zachęt poza kasą (dopłaty), w dużym mieście jest to mega wygodne   W tej ustawie jest coś jeszcze? Parkowanie też przedłużone?
    • Zależy gdzie jesteś, ale gra nawet dialogiem postaci sugeruje by omijać pewnych przeciwników w danym momencie. Jest też "kilku" opcjonalnych.   Jeśli wyjdziesz z pewniej wioski to możesz znaleźć "arenę" na mapie świata i tam dobrze ćwiczy się parowanie. Ewentualnie pozostaje znalezienie przeciwnika blisko flagi i potrenowanie tam. Ogólnie system walki podchodzi pod przyjemny klikacz parowania / unikania i zabawę statystykami oraz kombinacjami umiejętności.   A mapy specjalnie nie ma, ani checklisty. Poboczne aktywności są rzeczywiście niepotrzebne do ukończenia, ale jeśli podobają się to może to wzmocnić rozterkę na koniec. Wystarcz główny wątek i na co masz ochotę
    • Remaster był tworzony stricte pod PC tylko później dostosowany do konsoli. Teraz konsole architekturowo są praktycznie jak PC. Remaster nie jest zrobiony na całkowicie nowej wersji CE tylko to jest kombinowany ulep. Przeniesienie od podstaw na nowy silnik łącznie z wykorzystaniem potencjału obecnych byłoby zbyt czasochłonne i nieopłacalne o czym pisał sam Crytec. Oni i tak z rok czasu go łatali by poprawić wydajność od strony CPU. Pewne rzeczy są poprawione w remasterze, a niektóre skrojone. Ale wydajność od strony CPU jest lepsza niż oryginał, ale nie za sprawą skrojenie fizyki. Wrzucę film porównawczy. Mnie chodzi o efekty związane z grafiką, które zostały wyciete lub wyglądają gorzej. To co wygląda gorzej to bardziej zła decyzja developera niż optymalizacja. PS. Tylko na silnikach, które stworzone stricte pod konsole gry tworzone z myślą o konsolach i dopiero później powstaje port na PC. A CE ani UE takimi silnikami nie są.
    • Ja korzystałem i korzystam z najmu, a rok temu szukałem auta dla rodzinki 2+2 do 30 tys. Oglądałem, kupiłem i stety lub nie wiek i przebieg swoje robią w nastoletnim aucie. Przez 15tys km użytkowania wymieniłem sprzęgło, rozrząd, inne takie co przy dzisiejszych cenach sporo podniosło cenę zakupu. Koszty miesięczne, serwis, utrata wartości po 2-3 latach i nie odzyskanie wsadzonego kapitału - decyzja - biorę nowe. Rata miesięczna jest na tyle niska, że budżet domowy nie cierpi a bogaty wcale nie jestem (ale umiem liczyć). Leje paliwo i płyn do spryskiwaczy tylko, awarie i stłuczki mi nie straszne bo laweta przywiezie zastępcze w razie W.   Przy zdaniu auta jest coś takiego jak zużycie normatywne i za te uszkodzenia się nie płaci. Jest to odgórnie opisane i określone co się mieści w normie a co nie. Po to jest pełna obsługa serwisowa w racie oraz AC bez udziału własnego w szkodzie aby każdą duperelę zglaszać. Odprysk, ryska - do serwisu. Jak zdawaliśmy auta z najmu to dopłaty było kilkaset zł za ewidentne uszkodzenia od transportu gabarytu. A w swoim rozwaliłem pół boku, wymieniano drzwi - brak doplat a i zniżki zostają bo ubezpieczenie nie na mnie.   Mam JDG, od raty odliczam podatki i finalnie wychodzi bardzo dobra kwota. 0% wpłaty własnej, max wykup z czego po zdaniu biorę nowe z założenia albo będę szukał znów czego ~30tys. Komfort i spokój psychiczny oraz bezpieczeństwo  jazdy nowym, dużym suvem palącym 5-6l/100 w porównaniu do nastoletniego zużytego autka - bezcenny i warty tych pieniędzy.        
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...