-
Postów
3 691 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Treść opublikowana przez lukadd
-
Jak sprzedają w PL z polskim Vatem to jak najbardziej ich obowiązują przepisy UE jako sklepu. Masz fakturę na to.
-
Ale gwarancja producenta to może mieć zasady określone przez producenta, a rękojma sprzedawcy czyli sklepu to oddzielna kwestia. Rękojmia jest określona prawem UE i każdy sprzedawca w UE musi to respektować. Rękojmi masz 2 lata.
-
Gwarancja to całkiem oddzielny temat. To jest kwestia producenta czy da na rok czy 6 miesięcy, czy na dane z faktury czy jakkolwiek to nie jest regulowane prawnie. Inna sprawa to jest rękojmia i ta jest określona bardzo dokładnie przez prawo EU. Tutaj masz 24 miesiące w sklepie w którym kupiłeś. Jak kupiłeś w sklepie Nvidii to masz u nich. A w przypadku odkupienia GPU od innej osoby wraz z cesją na rękojmię według prawa muszą ci to uznać jako sklep.
-
Łatwiej jakbyś fotkę zrobił. Ale jak tam nie ma naprężeń pomiędzy jednym i drugim to ogólnie będzie działać Poza względami estetycznymi i gorszym przepływem powietrza będzie działać. Ale jak będzie minimalnie stykać to nie wiadomo czy jakieś wibracje nie będą przechodzić z jednego na drugie, od np. rozpędzonych wentyli na Ventusie.
-
-
Jeśli masz dobry sprawdzony zasilacz to nic to nie zmieni. 3080 sztukę jakoś na 5 zasilaczach miałem testowaną, od tanich 650W Seasonica, przez stary 12 letni 750W ale jak najbardziej sprawny po nowe highend Corsaira czy Bquiet i w takim samym stopniu na każdym grały cewki. To samo z 2070, to samo z 4090 itd. Musiałby się jakiś naprawdę trefny zasilacz trafić, aby zauważalnie wpływał na cewki w GPU.
-
Niektórzy wrzucają cewki z lepszą izolacją, ale to też loteria, ogólnie karty z słabszymi sekcjami zwykle ciszej grają cewkami.
-
Bo to jest loteria czy w 4090 czy 5090 czy innym GPU. Jedno będzie głośniej grało inne ciszej, jedno będzie grało takimi tonami, a inna sztuka innymi itd.
-
Bo jak masz sprawny dobry zasilacz to nic to nie zmieni, może jakby podłączyć coś co daje spore wahania napięć to spotęgowało by bardziej cewki na GPU. A tak jak GPU mocno piszczy to będzie mocno piszczało dalej.
-
Cewki nie jest tak łatwo nagrać dobrze tanim mikrofonem, aby oddać jak to w realu napierdziela. Na tym filmiku te jeszcze grają w częstotliwościach, które przez niektórych mogą być mniej słyszalne. Ale mimo, że tam wentyle są głośnio to wyraźnie słychać jak cewki grając zmieniają tony i się wybijają na pierwszy plan poza wentyle. Ogólnie, w realu będzie wielokrotnie gorzej niż na tym nagraniu. Więc jeśli gościo mówi, że to przeszkadza to na 99% tak jest. Szczególnie, że cewki zmieniają tony to jest najgorsze.
-
Jak zasilacz piszczy pod obciążeniem to inna sprawa. Sam nigdy nie miałem zasilacza który by coś zmieniał w kwestii cewek na GPU. A miałem różne zasilacze i te same GPU na nich testowałem. Jak GPU skwierczało to na każdym zasilaczu skwierczało co miałem, a jak było ciche pod względem cewek to było ciche.
-
I wcale to nie było tak, że kiedyś każdy siedział na turbinach walących po kilka k rpm Pomijając wodę, wywalało się te turbiny, mocowało radiatory na pamięciach etc. I chłodzenie np. taki Zalman VF900-CU, którego sam miałem. Różnica była niebo, a ziemia w tempach i głośności.
-
Ale przecież napisał, że może odesłać im takie wadliwe GPU, a oni je puszczą na RMA. Może też zwrócić do sklepu w ciągu 14 dniu. Tak to działa. Takie jest prawo. Mogła by być opcja, automatycznej wymiany przez sklep jeśli producent by trzymał poziom. Ale Asus niestety nie słynie z zbyt dobrego supportu, lubi kombinować i przeciągać Zresztą sam widzisz jaka jest kontrola jakości u Asusa. Nawet w ich topowym modelu puszczają wybrakowane układy, czy wyjące wentyle Nawet turbo mocno grające cewki to u nich nie jest wada itd.
-
Chodzi o ustawione limity mocy dla których się załączają i wyłączają wentyle dla trybu 0 rpm w idle. Mogą to zmienić w tym Inno, a mogą i nie zmienić.
-
A sprawdzałeś zaraz po włączeniu kompa jak zimne GPU czy się kręcą jak ci pisałem wczoraj. Tam w teście coś czytałem, że ta karta ma 0 RPM, ale nisko poustawiane limity mocy dla tego trybu, więc dla tego pewnie po rozgrzaniu GPU nie chce się załączyć 0 rpm. No, ale co by nie było lipa, albo zwrot, albo sprawdzać czy są poprawione biosy u producenta.
-
Przestań bredzić. Za kilka dni będzie mid od AMD vs mid od nvidii
-
Oni to jakichś dziwnych dostawców mają Ale tak ogólnie ceny spadają z dostawy na dostawę, powolutku
-
W tych GPU jeszcze jest myk wentyl z jednej serii a z drugiej, potrafią się różnić. Loteria jak z cewkami. No i kwestia wielości czy wentyl Ventusa z 5080 jest tej samej wielości co z 4060ti? Mniejszy wentyl to więcej ciszy przy tym samym RPM od większego.
-
Plus nie plus, na pewno nie Ventus jak ma być cicho
-
Z każdą kolejną sztuką nowych GPU nvidii wpadających na magazyn ceny spadają
-
I co to ma być, to niby ma być? Coś wyróżniającego się ponad miarę? Przecież to zwykła dzisiejszych czasów buda. Nawet kabelka do GPU prawilnego się nie chciało zastosować i siedzi przejściówka pająk
-
Wypas, ale rurki z stopów najlepszego amelinium jak nie będą wyginane przez dziewice podczas pełni księżyca to i tak nie będzie topowych tempów.
-
No wszyscy chcielibyśmy zobaczyć tego wypasa. Jak to taki wypas to pewnie w customowej budzie siedzą customowe wodowania, chłodnice na zamówienie wykuwane przez najlepszych kowali świata i wszystko zrobione na rurkach wyginanych przez dziewice podczas pełni księżyca
-
No i to jest ciekawe, bo to, że oni klepią te karciochy już od kilku miesięcy to wiemy. Więc powinno być tego premierowo dużo na półkach. Więc i ceny MSRP dla tych podstawowych modeli powinny być zachowane w przeciwieństwie do Nvidii która to premierowo rzuciła pojedyncze sztuki GPU na sklepy i to wywindowało ceny w sklepach nawet takich Ventusów 2k+ RPM wyjących o 1- 2k czy kilka tysięcy pln w przypadku modelu 5090
-
MSRP to jest sugerowana cena detaliczna przez producenta wraz z wliczoną już marżą dla sklepu i dystrybucji No i oczywiście w tym przypadku te od $599 dotyczy najtańszych z tymi słabszymi chłodzeniami modeli. Sklep jak to sklep nie ma zwykle obowiązku trzymać się sugerowanej ceny producenta, może ją podnieść, a nawet i obniżyć o kilka zeta
