Skocz do zawartości

mazi636

Użytkownik
  • Postów

    75
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mazi636

  1. Oho, może jednak jakieś ogłoszenie
  2. Właśnie wersję na MS Store kupuje sporo osób, bo jest po prostu tańsza w kluczykowniach
  3. Czytałem o Nvidii ciekawą książkę ostatnio "Nvidia. Droga do sukcesu. Jak Jensen Huang stworzył technologicznego giganta". Wnioskując po tym co przeczytałem to tam od dawna było bardzo duże skupienie na CUDA i szukanie jakiejś innowacji dzięki której zarobią dużo więcej niż na gamingu, pracę nad używaniem AI dzięki kartom były już w 2012 Pewnie będzie cały czas pchanie nowych DLSS i innych technologii wykorzystujących AI, żeby nadrobić czystą moc, której nam za wiele nie przybędzie. Wątpię, że całkiem wycofają się z tego rynku, bo byłoby to zbyt ryzykowne i mogłoby nie być im łatwo wrócić w przyszłości, więc obstawiam, że będą sprzedawać tylko modele typu 6070/6080/6090, a te lowendy oleją, bo i tak zarobek na nich jest niski albo będą sprzedawać tylko jakieś stare leżaki magazynowe
  4. Jakby jednak komuś brakowało kasy i wheelspinów to tu macie dobre sposoby
  5. Faktycznie, nieźle zaspany byłem rano
  6. Tomb Raider I-III Remastered za darmo na Epicu
  7. Nie przesunęli premiery
  8. Jaki znowu błąd, jak to są auta cywilne co mają po te +- 900 stopni obrotu. Złych nawyków to się właśnie człowiek uczy grając na takim małym kącie, jak jest dobrze kierownica ustawiona to bez problemu się gra i driftuje na 900
  9. Chyba mnie źle zrozumiałeś. Miałem na myśli, że postawili sobie bardzo wysoko poprzeczkę jeśli chodzi o zarobki firmy, żeby była możliwość wypłaty premii i przecież nie wyczarują tych zarobków z kosmosu. Zapewnie zakładają, że jest to realne skoro taki pułap został ustawiony, więc oprócz Wiedźmina IV spodziewam się dodatku do III. https://www.wirtualnemedia.pl/cd-projekt-ile-zarabiaja-menedzerowie-nowy-program-motywacyjny-na-2026-rok,7253900317083968a Mnie to nie obchodzi ile zarabiają, niech sobie nawet latają odrzutowcami, jak DLC będzie dobre to bardzo chętnie je kupię, bo uwielbiam ten świat - przeczytałem wszystkie książki i przeszedłem III z dodatkami
  10. Wyjdzie, kwestia czasu. Myślicie, że skąd zarząd weźmie te zarobki z kosmosu by wypłacić sobie premie?
  11. Jest klimacik
  12. Sam Steam, a pewnie dużo ludzi kupiło u MS. A przecież na PC nikt nie gra
  13. Część piratów to wersje z goga, gdzie nawet nie ma żadnych cracków
  14. GTA ograne od III do V oprócz SA - czaje się na jakąś dobra promkę na trylogie, bo VC i III ogrywałem na Switchu, ale już mi wystarczy 25-30 FPS Z GTA mogę powiedzieć, że zdecydowanie najbardziej przez swój klimat podobała mi się IV. Na drugim miejscu dałbym chyba VC. W V niby misje dużo bardziej zróżnicowane, ale klimat już taki średni i nie dojeżdża, jak dla mnie chociaż też bawiłem się spoko. Teraz zabieram się za Mafie I i II, ogrywałem je kiedyś, ale to było już dawno temu, więc chętnie wrócę
  15. Jak się nie da, jak masz masę ludzi co mają po pareset godzin w Forzach Horizon i to często ludzie, którzy grają też w symulatory i mają praktycznie najlepsze możliwe kierownice Wiadomo, że model jest uproszczony, ale jest spokojnie wystarczający, żeby mieć frajdę z jazdy i do tego dochodzi fajna mapa, tuning samochodów, pareset modeli aut. Ja już w takiej FH4 się spoko bawiłem na kierownicy, a tu jak widziałem opinie to jest jeszcze dużo lepsza ta implementacja.
  16. Z tego co widzę to ludzie chwalą obsługę kierownic, że się spoko gra. Chyba się skuszę na zakup i odkurzę T300RS
  17. A w jakiej grze wyścigowej masz jakąś sensowną fabułę?
  18. Faktycznie, z PGR4 jest widzę to samo. Horizon 1-2 da radę
  19. Mnie boli, że OG Horizona nie można sobie ograć na PC. Moim zdaniem to była rewelacyjna gra i miała super klimat, a do tego bardzo fajną muzykę. Tak samo jest z kultowym PGR4, Forzą Motosport 4. Chyba kiedyś się wyposażę w Series S/X, żeby sobie wrócić do tych starych czasów
  20. Nie pisze przecież o reklamach
  21. Może nie jesteś w grupie potencjalnych odbiorców. Ja na YT oglądam dużo treści motoryzacyjnych to mi zasypało go materiałami z Forzy. Na twitterze też co chwile mi wyskakują jakieś urywki. Z poprzednich części nie kojarzę takich sytuacji
  22. Niby zmian nie ma jakoś szczególnie dużo, ale jednak ta mapa wygląda rewelacyjnie
  23. Ja ostatnio przechodziłem GTA III, VC, IV, V. Tylko SA mi zostało, bo po VC skusiłem się od razu na IV. I muszę powiedzieć, że przy IV bawiłem się najlepiej. Klimat jest po prostu niepowtarzalny, dużo łatwiej wczuć się w losy bohaterów. Może w V misje są dużo bardziej różnorodne i złożone, ale jednak to właśnie ten klimat, historia i ten brudny świat spowodował, że w IV bawiłem się najlepiej i nie mogłem się oderwać. A do tego są jeszcze przecież dwa bardzo dobre dodatki, które dopełniają historie z podstawki.
  24. Ja w zasadzie regularnie to skończyłem grać gdzieś parę lat temu. Przypomniałem sobie jednak, że mam coś takiego, jak Nintendo Switch w szafce od którego się kiedyś odbiłem. I tak zacząłem sobie ogrywać GTA III - na początku grało się dość topornie i nudno. Jednak im dalej szła fabuła tym bardziej się wciągałem. W końcu gdzieś w 1/3 gry juz miałem tą frajdę z grania, sporo misji było całkiem wymagających muszę przyznać. Nadal to dość grywalna gra, a dodam, że w III wcześniej nie grałem praktycznie w ogóle. Zachęcony odpaliłem potem GTA VC i tutaj już przepadłem. VC już chodzi sporo płynniej na Switchu, nie ma tyle tych stutterów i tutaj klimat miasta, w końcu mówiący bohater, bardzo różnorodne misje zrobiły robotę i w zasadzie przeszedłem grę w 2-3 dni Miałem się zabierać za SA, ale jakoś nie mogłem się zebrać wiedząc, że to długa gra i nie będę miał raczej tyle czasu, żeby w nią wsiąknąć. Akurat na Steamie było GTA IV Complete Edition za 25 zł w promocji (dzisiaj też jest) i stwierdziłem, że kupię, żeby sobie kiedyś ograć, bo nigdy fabuły nie ukończyłem w tej grze - jak zresztą w każdym GTA wcześniej poza V. Zrobiłem tutaj research i wgrałem Fusion Fixa i spolszczenie i kurcze po tych starych GTA to IV zrobiła na mnie mega wrażenie. Wszystko poustawiałem na najwyższe i ta gra na prawdę nadal bardzo ładnie wygląda, klimat miasta jest świetny - szary i brudny. Dodam, że na początku gra się dość wolno rozkręca i pierwsze misje mogą się wydawać powtarzalne, ale potem im dalej w fabułę tym bardziej się dzieje i jest dużo zwrotów akcji. No wprost świetnie się bawiłem, postać Nico bardzo fajnie napisana - nie jest to jakis typowy zbir, a człowiek z ludzkimi odruchami mający bardzo sarkastyczne poczucie humoru. A zostały mi jeszcze dodatki, które są uważane za bdb. I tak udało mi się przywrócić radość w grania, co kiedyś było moim hobby. Jak mógłbym Wam coś doradzić to jeśli granie Wam się przejadło to spróbujcie grać tylko w jedną grę jednocześnie. Nawet, jak Wam się wydaje, że nie macie ochoty to pograjcie pół godzinki i coś potrafi zaskoczyć i nagle się wciągacie. Paradoksalnie mam też wrażenie, że dużo pomogło iż nie używam praktycznie social mediów typu Instagram/Tiktok - mózg nie jest przebodźcowany ciągłym scrollowaniem i dużo łatwiej skupić się i wsiąknąć w granie. To w zasadzie ma zastosowanie do całego życia i wszystkich czynności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...