-
Postów
2 000 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
7
Treść opublikowana przez Spl97
-
[KartoGraficzny Offtop] - wątek do luźnej dyskusji o wszystkim co dotyczy GPU
Spl97 odpowiedział(a) na cichy45 temat w Karty graficzne
Maxwell, Pascal - oficjalny koniec wsparcia driverami i softem od NV nadchodzi. https://videocardz.com/newz/nvidias-next-major-gpu-driver-branch-to-drop-support-for-geforce-gtx-700-900-and-10-series -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Spl97 odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
A taki właśnie był zamysł, zwyciężając w prezydenckich, gdzie miałoby swojego prezydenta sprawiłoby, że odblokowywałoby praktycznie wszystko co można oczyścić kraj z PiS-owskiego raka. A to, że przegrali z PiS-em grającym w tych wyborach o życie... to sami już dokończcie . -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Spl97 odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Politycy PiS-u powinni zrobić wypad z tego miejsca, jakim jest SN. Do jasnej cholery, co oni tam robią? -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Spl97 odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Czyżby koalicja rządząca od grudnia 2023 r. wpadła w pułapkę zastawioną przez PiS w poprzednich latach i z tego względu ludzie mają wrażenie, że rząd obecny "nic nie robi"? Ja gdzieś czytałem jakiś czas temu, gdzie ktoś napisał takie słowa w stylu, że Polak wiele wybaczy politykom, ale nie wybaczy jednak braku sprawczości, nawet gdy są niekorzystne położenia dla rządu jak prezydent z innego obozu, który blokowałby obietnice dane wyborcom, które będąc u władzy chcąc je zrealizować. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Spl97 odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Zdaniem tych, którzy olali ostatnie wybory to było za mało. Według ich trzeba było pchać dosłownie wszystko, niech Duda potem wetuje, rozliczać PiS realnie, nie obsadzać SSP swoimi, do tego jeszcze dodać brak kontroli rządu nad służbami, prokuraturą itd. Bodnar z Siemoniakiem zawalili robotę. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Spl97 odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Olanie wyborów to nic innego jak pokazanie słabości, którą wykorzystali elektorat PiS-u oraz Konfederacji. Kurde noga, wiedzieli jaka była stawka tych wyborów prezydenckich, na horyzoncie była możliwość wykończenia tego raka, jakim jest PiS i Kaczyński, zielone światło do istotnych zmian, na które czekali wyborcy, a mimo to dali włącznie z wyborcami Mentzena i Brauna PiS-owi zwyciężyć . Niech później nie narzekają, na to co zrobi PiS z Konfą. Koalicja przez 1,5 roku robiła co robiła, ale to nie było moim zdaniem usprawiedliwienie na to, żeby do wyborów nie pójść, a z drugiej strony wyborców koalicji ubyło głównie w TD, z której większość wyborców aktualnie zasilają elektorat Konfederacji, jak oni zobaczą za 2 lata, że Konfa robi dokładnie to samo co wcześniej TD, tylko wspierając drugą stronę, to momentalnie stamtąd uciekną i pójdą do kogoś innego. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Spl97 odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Spl97 odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
To, że PiS wraz z Konfą wejdą w 2027 roku to jest więcej niż pewne. A jak się głębiej spojrzy w wnioski po tegorocznych wyborach prezydenckich, to wysuwa się perspektywa taka, że w 2027 roku PiS + Konfa + koroniarze Brauna mogą powalczyć o większość konstytucyjną i mają na to szanse. Więc w 2027 roku stawką będzie nie to, żeby PiS + Konfa nie mieli większości, a to, żeby te trzy prawicowe ugrupowania łącznie nie mieli większości konstytucyjnej, gdyż jak będą mieli taką większość, to wtedy w Polsce będzie jazda na pełnej. Memcen, Bosak, Wipler, Zajączkowska i wszyscy z Konfy zostaną ograni przez PiS, chciałbym to bardzo zobaczyć na własne oczy. Wtedy będą frajerami, większymi niż teraz Hołownia, o którym Memcen mówi, że to największy frajer. Za chwilę niech potrzyma piwo ze swojego browaru i okaże się jeszcze bardziej największym frajerem. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Spl97 odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Burdel, który zrobił PiS w tym kraju będzie musiał kto inny posprzątać. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Spl97 odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Konfederacja również ma zero kontaktu z rzeczywistością. Tak samo można wypowiedzieć się o głosujących na Mentzena, Brauna i tym podobnych. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Spl97 odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
W normalnym kraju to co się zadziało u nas, byłoby bardzo mocną podstawą do unieważnienia wyborów i zarządzenia ponownego głosowania. Rumunia niedawno miała jaja unieważnić wybory prezydenckie i zarządzić ponowne wybory prezydenckie od nowa, kilka ładnych lat temu także Austria miała jaja, żeby ponownie przeprowadzić II turę wyborów prezydenckich. Ale tu jest Polska, dodatkowo jeszcze ważność wyborów orzeka Izba SN, w której są poinstalowani neosędziowie mianowani za PiS-u, która pod wpływem Kaczyńskiego wyda wyroki korzystne dla PiS-u, bo inaczej mieliby "kłopoty". W tych wyborach prezydenckich PiS grało o życie, gdyby przegrali, to mogło być już po nich, od miesięcy o tym wiedzieliśmy, a koalicja o tym wręcz zapominała i robili co robili. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Spl97 odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Jak się chce, to będzie wykonalne. Jak również Twoja propozycja o przedstawicieli wszystkich zainteresowanych w każdej komisji wyborczej, tyle, że nie wiem czy na to się zgodzą PiS i wszystkie partie prawicowe, gdyż trzeba także spojrzeć na wschód tego kraju, zdominowany przez PiS, w tych niedawnych wyborach, wiele komisji wyborczych na wschodzie kraju nie miało ani jednego członka od kandydatów obecnej koalicji rządzącej niezależnie czy to jako członka obwodowej komisji wyborczej czy jako męża zaufania. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Spl97 odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Nie, w tych niedawnych wyborach patrzenie wzajemne na ręce nie zadziałało, jeśli kwestia fałszerstw nie zostanie całkowicie rozwiązana nie wspominając już o tym, że gdyby było to patrzenie wszystkim na ręce, to do fałszerstw na poziomie obwodowych komisji wyborczych nie doszłoby, to ludzie w przyszłości nabiorą podejrzeń, przestaną wierzyć w to patrzenie wzajemne na ręce podczas liczenia głosów i będzie społeczne przyzwolenie na coraz większe fałszerstwa wyborcze. Tego chcesz? Z PiS-em pójdziemy drogą Węgier bądź nawet Białorusi. Do tych standardów nie chcemy się poniżać. Od siebie proponuję w kwestii członków komisji wyborczych, likwidację możliwości rekrutowania członków komisji wyborczych przez komitety wyborcze partii/kandydata, w tym także tych fikcyjnych komitetów, których nie mają szans na wystawienie kandydatur czy list wyborczych oraz zabronić powoływać do komisji wyborczych ludzi, którzy mają jakiekolwiek powiązania z wszystkimi obecnymi partiami politycznymi w kraju. W komisjach wyborczych powinni pracować tylko i wyłącznie ludzie, którzy są całkowicie apolityczni i nie mają żadnych politycznych powiązań. Również proponuję zmianę przepisów dot. przeliczania głosów tak, żeby była możliwość ponownego przeliczenia głosów przez PKW bez konieczności zaangażowania do tego Sądu Najwyższego. Popatrz na to co się stało, dowiadujemy się również, że w tych wyborach było wystawionych mnóstwo komitetów wyborczych, które nie miały nawet najmniejszych szans na uczciwe zebranie 100 tys. podpisów tylko po to, żeby obsadzić swoich ludzi do obwodowych komisji wyborczych, a w tym się znalazło tysiące ludzi, którzy jednak mają jakiekolwiek powiązania z PiS. W ten sposób PiS wykorzystało luki prawne i zmianę przepisów, których wprowadzili z kilka lat temu. Tak samo odpowiedz na to, dlaczego głównie prawica nie chce doprowadzić do ponownego przeliczenia głosów ze wszystkich komisji wyborczych o które ubiega się druga strona, choć to powinno być w interesie wszystkich? Gdyby ja byłbym wybrany na Prezydenta RP i po czasie okazałoby, że mogło dojść choćby do częściowego sfałszowania wyników wyborów, to dążyłbym na miejscu Nawrockiego, żeby jednak przeliczyć ponownie wszystkie głosy, nawet jeśli po przeliczeniu ponownym głosów dojdzie do zmiany zwycięzcy, osobiście nie miałbym nic do ukrycia. A jeśli po przeliczeniu ponownym głosów zwycięzca pozostanie taki sam, to tylko i wyłącznie wzmocni mandat społeczny zwycięzcy. W tym roku doprowadziliśmy się do sytuacji, w której uj wie kto wygrał tak naprawdę II turę wyborów prezydenckich, co samo w sobie jest absurdalną sytuacją. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Spl97 odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Miał farta, jak zresztą niemal każdy PiS-owiec. https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-marek-suski-przeszedl-zawal-serca-posel-pis-ujawnia-stan-zdr,nId,22159261 -
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Spl97 odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
1 lipca o godzinie 13 (przyszły wtorek), SN ma orzec ważność wyborów prezydenckich i zapewne nie wyda decyzji o przeliczaniu głosów z większej ilości komisji. https://wydarzenia.interia.pl/wybory/prezydenckie/news-waznosc-wyborow-prezydenckich-sad-najwyzszy-podal-kluczowa-d,nId,22159100 -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Spl97 odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Jeszcze trzeba do tego dodać, gdyby nie było przyzwolenia ze strony ABW na to, co PiS-iory kombinowali przy ostatnich wyborach, to nie doszłoby do fałszerstw, przynajmniej nie na taką skalę jak było w tegorocznej II turze. Tak samo się ma w głowie, żeby głosować na Trumpa i tego typu ludzi . -
Polska mentalność, czyli spadek po sarmackim koszmarze Polski
Spl97 odpowiedział(a) na GordonLameman temat w Dyskusje na tematy różne
Czyżby ten wątek to nawiązanie do tego materiału? -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Spl97 odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Była ukazana nie tak całkiem dawno książka o "debilu", to teraz patrzcie co się na dniach ukaże . -
Podatek od zakupów powyżej 1000zł online - chore!
Spl97 odpowiedział(a) na Keller temat w Dyskusje na tematy różne
A 4 mld zł to jednak nie jest mało. -
Po części tak, można traktować jako inwestycję. Lepiej tak, niż np. kasę, którą się posiada głupio przepić. Natomiast przechodząc do sedna, płyt na 1156 czy te na 1366 z X58 jest całkiem mnóstwo, lecz tej konkretnej płyty akurat brak i jest niesamowicie ciężko dostępna, a jeszcze niewiele brakowało, a bym taką sprowadzał ze Stanów za łącznie ponad 200$ . Finalnie ta z Korei była tańsza w zakupie o niemal 100$ po policzeniu wszystkich opłat i podatków.
-
Dziś dotarł do mnie drugi egzemplarz płyty głównej Gigabyte GA-P55M-UD4. Po ponad dwóch miesiącach szukania, przypadkowo znalazłem jego na Amazonie, cena znośna, ze wszystkimi opłatami zamknąłem się w kwocie 540-ileś tam zł w tym nabyciu drogą kupna. Przyjechała do moich rąk po dokładnie tygodniu od zakupu z Korei... na szczęście nie z tej Korei, w której rządzi pewien gruby i rozstawia tam wszystkich po kątach . Nawet gratis dali procesor włożony w socket, a konkretniej i5-760. Płyta już sprawdzona, najważniejsze, że działa.
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Spl97 odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
-
Tak jak zapowiadano, tak czynię, następuje opisanie zmian, jakie nastąpiły w czerwcu (zaczęto na początku czerwca, skończenie w tym tygodniu) w moim projekcie retro kompa z zeszłego roku, gdzie w listopadzie ub. roku wyglądał tak jak na tym poście: Przy upgrade tego projektu wykorzystano przede wszystkim części, które nabyto drogą kupna w kwietniu br. pokazane w zalinkowanym poście. Oto widoczne podzespoły oraz części oprócz braku pokazanej obudowy (pozostała taka sama, Chieftec Mesh CT-01B-OP), dochodzi jeszcze karta dźwiękowa Creative Sound Blaster X-Fi Xtreme Audio na PCI. Najważniejszą częścią składową jest płyta główna Gigabyte GA-P55M-UD4, jest to również płyta w rozmiarze microATX, lecz w porównaniu do dotychczas wykorzystywanej GA-P55M-UD2 jest trochę różnic nie tylko pod kątem wizualnym, lecz także pod kątem praktycznym. Widoczny jest radiator w miejscu, gdzie jest VRM, samo VRM ma więcej faz zasilania w porównaniu do mniej wypasionego brata, co może przydać, gdyż jest w planach lekkie OC procesora (bez szaleństw), również jest więcej slotów PCIe czy nawet więcej złącz na wentylatory, bo w końcu nie jest tylko jedno na CPU Fan oraz jedno na wentylator od obudowy, a jest do dyspozycji jedno na CPU Fan i trzy na wentylatory obudowy, co pozwoli w moim przypadku na zmianę jednego z wentylatorów. Dodatkowo znajdują się również takie bajery, choć niezbyt przydatne, kiedy płyta jest zamocowana do obudowy, jak fizyczne przyciski włącznika, resetu, resetu biosu itd. Reszta wyposażenia jest mniej więcej taka sama jak na mniej wypasionym bracie. Jak to kiedyś pisałem, ta płyta została sprowadzona z Wielkiej Brytanii za niecałe wtedy 100 funtów w tandemie z innym procesorem oraz pamięciami RAM, które nie zostaną użyte, a procesor oraz RAM zostaną przerzucone z poprzedniej płyty. Także warte odnotowania jest jeden fakt, że na takową płytę natrafić na portalach aukcyjnych na całym świecie jest wręcz w kategorii farta, więc okaz naprawdę rzadki, mniej wypasionych braci w rozmiarze microATX jest pełno, ale tej płyty GA-P55M-UD4 już nie ma tak licznych egzemplarzy w dzisiejszych czasach, nie wiadomo z czego to wynika. Tak wygląda z bliska pokazana płyta. Poniżej wizualne porównanie obu płyt Gigabyte w rozmiarze microATX na chipsecie P55. Po lewej GA-P55M-UD2, a po prawej GA-P55M-UD4. Realizację upgrade rozpoczęto od wyciągnięcia innego procesora z płyty GA-P55M-UD4 i przerzucenia do tej płyty procesora Intel Core i7 875K wyciągniętego z płyty GA-P55M-UD2. Jest to najbardziej newralgiczna rzecz z racji specyfiki socketów typu LGA, w których piny znajdujące się w sockecie płyty głównej są podatne na uszkodzenia spowodowane niewłaściwym montażem/demontażem procesora, nawet bardziej od pinów w procesorach przeznaczonych na socket typu PGA. Na ogół wystarczy bardzo ostrożne zdemontowanie jak i włożenie procesora do socketu, żeby taka operacja zakończyła się powodzeniem. Co tak uczyniono. Również dopóki płyty nie zamontowano do obudowy, to zajęto się również radiatorami od VRM jak i od chipsetu, jak jest możliwość zrobienia SPA płycie głównej, wymontowano je wraz z kołkami montażowymi, wyczyszczono te radiatory z pozostałości termopadów oraz środków termoprzewodząych, następnie zaaplikowano odpowiednio pastę termoprzewodzącą Noctua NT-H2 na chipset, termopady Gelid GP-Extreme na VRM o rozmiarze 1 mm w dwóch częściach, na zdjęciu zaznaczono rozmiar i umiejscowienie termopadów na płycie głównej. Chipset P55 w całej okazałości. Radiatory po wyczyszczeniu wyglądały w taki sposób: Czas włożyć pamięci RAM z poprzedniej płyty, następnie również radiatorów płyty głównej w odpowiednie miejsca, a potem chłodzenia, które zastąpi poprzednie boxowe. Chłodzenie od Akasa, typowe serwerowe rozwiązanie, typu low profile na miedzianej podstawie, gdyż nie przewiduję rozwiązania typu tower do chłodzenia CPU. To chłodzenie nie było tanie, ponad 200 zł trzeba było wydać na zakup. W komplecie chłodzenie z zamontowanym wentylatorem 70 mm, backplate niezbędny do montażu na platformach Intel oraz guano pasta, która i tak nie będzie tu wykorzystana. Nałożyć backplate w odpowiednie otwory przy sockecie procesora, zdjąć folię z chłodzenia (przede wszystkim o tym pamiętać!!!), przetrzeć procesor, nałożyć pastę termoprzewodzącą na procesor (użyto do tego pasty termoprzewodzącej Noctua NT-H2), przyłożyć gotowe chłodzenie i przykręcić. Wstępnie płyta gotowa do przetestowania (tu tylko test CPU, pamięci jestem pewien, że są sprawne), jak będzie w porządku, to dalszy montaż, tym razem już do obudowy i ponowne składanie wszystkiego do kupy od niemal zera będzie miał sens. Tymczasowy zestaw testowy na szybko poskładany, na testy wystarczy w zupełności. Po chwili testowania w programie Intel Processor Diagnostic Tool rezultat Pass, więc jest dobrze i można przystąpić do dalszych etapów realizacji upgrade projektu. Zanim będzie ostateczne składanie ponowne wszystkiego do kupy od niemal zera, to jeszcze zostały do zrobienia jak się później okazało dwie rzeczy. Pierwsza to było rozebranie dotychczas użytego Radeona HD 6970, gdyż w międzyczasie nabyto drogą kupna taki produkt jak Honeywell PTM7950, ostatnimi czasy zachwalany wzdłuż i wszerz przez wielu, dlatego postanowiłem dać mu szansę, skoro mówią, że jest taki dobry. PTM7950 to jest nic innego jak materiał zmiennofazowy termoprzewodzący w kształcie przypominającego termopada, który zmienia swój stan skupienia pod wpływem temperatury. W temperaturze zbliżonej do pokojowej zachowuje swój bardziej stały kształt, lecz w wyższych temperaturach pod wpływem zmiany fazy zaczyna zachowywać się jak normalna pasta termoprzewodząca, wypełniając szczelinę pomiędzy chłodzonym krzemowym rdzeniem a radiatorem. Muszę przyznać się, że po raz pierwszy miałem okazję pracować z takim materiałem zmiennofazowym, będąc przy tym ciekawym ewentualnych rezultatów względem zwykłej dobrej pasty jaką dotychczas stosowałem na GPU. Honeywell PTM7950 w zależności od zamawianego rozmiaru (do wyboru jest kilka rozmiarów) przychodzi oryginalnie w takim opakowaniu. Osobiście kupowałem kawałek o wymiarze 16 x 8 cm. Wnętrze opakowania ukazuje się tak jak na zdjęciu oprócz materiału zmiennofazowego także są narzędzia, szczególnie przydatne przy demontażu plastików w laptopach. Po rozebraniu Radeona HD 6970 rdzeń GPU wyczyszczono z poprzedniej pasty, termopady poprzednio użyte oprócz jednego kawałka nadal były w znakomitym stanie, więc ich nie ruszono, również sam radiator karty nie posiadał zbędnego kurzu, tu nie było w zasadzie nic robić dodatkowego oprócz nacinania wymierzonego na rozmiar rdzenia GPU kawałka PTM7950, nanieść na rdzeń GPU i folie zdjąć oraz złożyć zusammen do kupy, więc tu tylko częściowe SPA wpadło, zaoszczędzam dodatkowego czasu poświęconego na testowanie sprawności karty graficznej po dokonanym zabiegu, gdyż doskonale wiedziałem, że karta jest jak najbardziej sprawna. Drugą rzeczą, którą należało zrobić, to się okazało, że jeden z dysków SSD, które zamierzam użyć do tego projektu miało w sobie partycję z GPT, co za tym idzie, bez konwersji partycji na MBR nie było możliwe wykorzystywanie dysku, gdyż Windows XP obsługuje tylko partycje z MBR, GPT jest w ogóle nieobsługiwane. Jak to obejść. Wystarczy instalator Windowsa np. od 10 i odpowiednimi komendami dokonać konwersji partycji z GPT na MBR. Zaangażowano do tego celu jeden z moich laptopów i adapter z USB na SATA. Po dokonanych czynnościach stało się możliwe poskładanie wszystkiego do kupy, co bez zbędnej zwłoki uczyniono. Jeszcze zatrzymam się na jednej rzeczy, którą warto przed składaniem pokazać, gdyż samo to jest w sobie bardzo rzadkie, a osobiście tego właśnie doświadczyłem. Na popularnym w naszym kraju portalu aukcyjnym natrafiłem na zupełnie nowy dysk SSD SanDisk Extreme Pro o pojemności 480GB w oryginalnym opakowaniu, który przeleżał u poprzedniego właściciela kilka ładnych lat, nawet nie było śladów otwarcia na oryginalnym opakowaniu, cena w miarę znośna, więc czemu tego dysku nie nabyć drogą kupna. Takim sposobem wydane ok. 250 zł i trafił się w moje ręce. Zawartość opakowania wraz z dyskiem po oficjalnym otwarciu opakowania wyglądała tak: Sam dysk miał widoczny brak śladów podłączeń na złączach SATA zarówno od strony zasilania jak i złącza sygnałowego, więc na 100% dysk był nowy, nieśmigany. Ze zmian dotyczących dysków SSD, Crucial M4 256 GB oraz Kingston V300 480 GB pozostawiono, natomiast Samsung 840 Pro 512 GB i SK Hynix SC300 512 GB zastąpiono odpowiednio pokazanym wyżej nowym SanDisk Extreme Pro 480 GB oraz OCZ Vector 180 o pojemności 960 GB. Etapy składania kompa zusammen do kupy przebiegał bardzo sprawnie, bez natrafienia się na zaskakujące przygody, więc nie było nic ciekawego wtedy do pokazania, ot takie zwykłe składanie, montowanie wszystkich płyt, dysków uprzednio zaopatrzonych w adaptery, kart rozszerzeń, zasilacza, podłączanie wszystkich kabli w odpowiednie miejsca, po złożeniu finalne odpalanie, konfigurowanie, instalowanie systemu Windows XP, potem sterowników, programów, gier, po tych czynnościach właściwe testowanie. Po testach okazało się, że jest dobrze, sprzęt działa, lecz nie uniknięto przy tym kilku małych kwiatków, których część można wyeliminować, a pozostałą część z przyczyn wynikających z ograniczeń sprzętowych nie uda się wyeliminować bez zmian w funkcjonalności kompa. Zacznę od tych, które nie uda się wyeliminować. W projekcie przewidziano użycie trzech kart rozszerzeń, oprócz karty graficznej są to również karta USB 3.0 na PCIe x1 oraz karta dźwiękowa na PCI. Płyta główna posiada cztery sloty na karty rozszerzeń: jedno PCIe 2.0 x 16, jedno PCIe 2.0 x8, jedno PCIe x4 wykorzystujące linie z chipsetu oraz jedno PCI. Takie zrealizowane połączenie sprawiło, że karta graficzna zamiast mieć szynę PCIe 2.0 x16 ma szynę PCIe 2.0 x8, czyli GPU używa tylko 8 linii zamiast 16 linii, co może wpłynąć na wydajność GPU. W czym jest mały problem, to obrazuje taki diagram wyszukany dla tej konkretnej płyty głównej: Wnioski są takie, że oba sloty PCIe 2.0, jedno jako x16, a drugie jako x8 są de facto ze sobą połączone i realizowane za pomocą przełącznika, który dystrybuuje linie PCIe pochodzące z procesora. Warunek zachowania PCIe 2.0 x16 dla jednego slotu jest taki, żeby nic nie wpakować do drugiego slotu PCIe 2.0 oznaczonego jako x8, wystarczy cokolwiek wpakować, nawet jeśli karta ma złącze PCIe x1 i oba sloty PCIe 2.0 będą pracować góra x8. Taki spotkał mój przypadek, który przez zamontowaną kartę USB 3.0 na slot PCIe x1 spowodował obniżenie dla karty graficznej szyny z którą pracuje z PCIe 2.0 x16 na PCIe 2.0 x8. Żeby przywrócić dla karty graficznej szynę PCIe 2.0 x16, muszę wywalić kartę USB 3.0, co dla mnie jednak nie jest w interesie, gdyż czasem używam USB 3.0 do przerzucania plików z dysków zewnętrznych, po prostu na USB 3.0 trwa to krócej i jest szybciej niż to miało być robione w transferach odpowiednich dla standardu USB 2.0. Dodatkowo obudowa ma na froncie jedno złącze USB 3.0, z którego wychodzi kabel do podłączenia do płyty głównej bądź do urządzenia obsługującego USB 3.0, a sama płyta główna nie ma odpowiedniego złącza do podłączenia kabla z USB 3.0 z frontu. To można obejść, stosując adapter z USB 3.0 na USB 2.0, dzięki którym można za pomocą takowego adaptera podłączyć do płyty głównej, lecz samo złącze USB 3.0 w ten sposób miałoby ograniczenie transferów do USB 2.0. Ostatecznie pozostawiono tak jak zostało składane, nic nie zostało wywalone, z drugiej strony bardzo ciekawe będzie testowanie w sytuacji, gdy karta graficzna ma szynę PCIe 2.0 x8, co pozwoli zobaczyć na ile ewentualnie będą widoczne spadki względem szyny PCIe 2.0 x16. Również odpowiedź na to co się dzieje, daje poniższy diagram, tym razem dla całej platformy LGA 1156. Odpowiedź jest bardzo prosta. Sam procesor do dyspozycji ma dokładnie tylko 16 linii PCIe 2.0, akurat na samą jedną kartę graficzną, gdy na PCIe ma się więcej podłączonych urządzeń do slotów podłączonych pod linie PCIe z procesora, to następuje automatyczne zredukowanie liczb linii PCIe na slot do np. x8, dlatego, że linie PCIe nie biorą się z powietrza. Wyjątek stanowią urządzenia podłączone pod linie PCIe z chipsetu, wtedy nie następuje takowe powyższe zjawisko, ale same linie PCIe z chipsetu nie są w wersji 2.0, a jeszcze niższej w trybie 1.0, które mają połowę przepustowości trybu PCIe 2.0. Oczywiście w przyszłych platformach zwiększono liczby linii PCIe dla procesora do wykorzystania na 20, 24, 28 linii PCIe etc. Ale w przypadku platformy LGA 1156 nic już nie można było zrobić z tym fantem, takie było wówczas projektowanie platform. A kwiatki, które można na szczęście wyeliminować dotyczyły wentylatora na chłodzeniu CPU, który miał rozmiar 70 mm i miał złącze 3-pin. Wadą tego wentylatora było oprócz oczywistego braku regulacji prędkości obrotowej, także bardzo niskie wkręcenie się w obroty zamiast pracy na 100% możliwości, w spoczynku było ~1500 RPM, w temperatury były nawet wyższe niż zaobserwowano na boxowym chłodzeniu od Intela, natomiast podczas obciążenia wentylator nadal nie wkręcał się na pełnię możliwości, było tylko trochę więcej, ~2000 RPM i ciut więcej, a temperatury były w najlepszym razie zbliżone do tych osiąganych na boxowym chłodzeniu Intela. Oczywiście zastanawiano się, co tu poszło nie tak, na pewno bez winy była kwestia pasty termoprzewodzącej, więc jedynie wentylator ponosi winę za to co się dzieje, dlaczego tak nisko się kręci z wrażeniem, że nie dmucha jak należy. Jedyna jego zaleta, to taka, że był cichy i to było na tyle. Postanowiono wymienić wentylator na coś lepszego, choć przez otwory montażowe na chłodzeniu CPU konieczne było zachowanie rozmiaru wentylatora 70 mm, inny rozmiar, w tym szczególnie większe nie wchodziły w grę. Tak oto zastąpiono fabryczny wentylator takim od Delta pokazanym niżej z niecałe 40 zł. Na papierze wyglądał całkiem obiecująco, a w praktyce się zobaczy. Zauważalna różnica porównując te wentylatory to grubość oraz złącze. Ten grubszy od Delta ma 25 mm vs 15 mm w fabrycznym i ma złącze 4-pin PWM, więc w teorii można jego wysterować. Praktyka po zamontowaniu wentylatora Delta pokazała nie tylko pewną trudność montażu, gdyż chłodzenie CPU nie przewidziało montażu wentylatorów grubszych niż 15 mm, serio, więc skończyło się na tym, że z czterech śrubek, które były po wymontowaniu fabrycznego wentylatora użyto tylko dwóch, lecz na dwóch dobrze się trzyma na szczęście. Efekty po odpaleniu były takie, że na spoczynku wentylator kręcił się w okolicach 3000 RPM i dźwiękowo jeszcze było znośnie, temperatury były trochę niższe jak na fabrycznym, ale podczas obciążenia temperatury w końcu były takie jak należy, ale jednak wentylator kręcił już na maksa, ponad 5500 RPM i sam hałas stał się nie do wytrzymania, nie wiem jakie na sonometrze pokazywałyby się wartości, lecz w ponad 45-50 dB można było uwierzyć. Tak głośno było do takiego stopnia, że na sąsiednich pomieszczeniach było słychać ten kręcący się na maksa wentylator. Próbowano w biosie wysterować ten wentylator, starając się zmniejszyć obroty, nawet za pomocą napięcia, lecz bez pozytywnego skutku. Coś tu trzeba było z tym fantem zrobić, innym sposobem. Jednym, którym przyszło do głowy, to kupić i zastosować adapter zawierający opornik, który zmniejszy napięcie z wentylatora, zmniejszając przy tym obroty. Tyle, że szukano, szukano i się okazało, że owszem takie adaptery są, ale mają pewne swoje ograniczenia głównie w limicie mocy wentylatora, a ten wentylator pobiera max. 8 W prądu, prawie 0,7 A przy 12 V. Jedne adaptery, limit do 2,5 W, drugie do 6 W, 0,5 A prądu przy 12 V, trzecie to nawet nie podano specyfikacji itd. Trochę słabo, ale zaryzykowano i wzięto ten adapter: Adapter Low-Speed z opornikiem o nieznanej rezystancji (w specyfikacji nie podano) od Deepcool, który ma uciągnąć wentylatory o mocy do 6 W. Co prawda podłączony od niego wentylator na chłodzeniu CPU przekracza limity pokazane w specyfikacji, ale no cóż, ponosi się ryzyko, najwyżej po czasie przestanie działać. Jedna sztuka kosztowała 8 zł, więc od razu brano dwie sztuki. Podłączenie pod niego wentylatora i do złącza na płycie głównej pod CPU Fan, po uruchomieniu efekty były jak najbardziej widoczne, w spoczynku nie kręcił się wyżej niż ~2500 RPM, a podczas obciążenia maksymalnie kręcił do ~3300 RPM przy tym rozwiązując kwestię nadmiernego hałasu. Przy 3300 RPM hałas z wentylatora zrobił się z nieprzyjemnego na znośny. Pytanie jest tylko takie, jak długo takowy adapter z opornikiem będzie w stanie wytrzymać, gdyż nie jest przewidziany pod wentylatory o pobieranej dużej mocy pokazany na zdjęciach wyżej jako ten od Delta. Jedynie skutkiem ubocznym tej czynności zmniejszającej obroty wentylatora była temperatura, o ile podczas spoczynku było nadal zbliżone względem fabrycznego, o tyle podczas obciążenia były trochę wyższe niż było w sytuacji, kiedy wentylator wówczas kręcił się na maxa. Tym sposobem saga ze składaniem i konfigurowaniem retro kompa dobiegła końca, efekty końcowe poniżej. Specyfikacja po przeprowadzonym upgrade w czerwcu 2025 r. retro kompa wygląda następująco: CPU: Intel Core i7 875K 2.96 GHz/ 3.7 GHz Boost (Lynnfield, 45 nm) - 19 x 156 (mnożnik x szyna BCLK) + chłodzenie Akasa AK-CC7302BT01 z wentylator Delta AFC0712D Płyta Główna: Gigabyte GA-P55M-UD4 Rev 1.0 (Intel P55 Chipset) RAM: 8 GB DDR3 (2x4 GB) Elixir M2X4G64CB8HG5N-DG 1333 MHz XMP 1866 MHz CL10-11-11-31 1,65V GPU: Sapphire Radeon HD 6970 (Cayman XT, 40 nm) 2 GB 256-bit VRAM - 880 MHz GPU / 1375 MHz VRAM SSD: Crucial M4 256 GB + SanDisk Extreme Pro 480 GB + Kingston V300 480 GB + OCZ Vector 180 960 GB Zasilacz: Super Flower Golden Green SF-450P14XE 450 W 80+ Gold Napęd Optyczny: HL-DT-ST GH24NS95 Obudowa: Chieftec Mesh CT-01B-OP Wentylacja: 120 mm Phanteks M25 PWM na przód + 120 mm Fractal Design Dynamic X2 GP-12 na tył Podpórka pod GPU: Chiński AX-B100 Karta USB 3.0 Karta dźwiękowa Creative Sound Blaster X-Fi Xtreme Audio PCI SB0790 Jest to skromnym osobistym zdaniem pierwszy i zarazem ostatni upgrade retro kompa, gdyż teraz osiągnięto wszystkie założenia, jakie można było na tym sprzęcie pod konkretną platformę sprzętową, które można było zrealizować i nic lepszego nie da rady zrobić, osiągnięto maksymalne możliwości, które teraz zostały całkowicie wyczerpane. Trzon stanowiący fundamenty tego kompa oprócz płyty głównej pozostały takie same, do tego doszły kilka zmian. Zostało najważniejsze, przedstawienie wyników testów, a szczególnie tych sprawdzających tryby dla GPU zarówno PCIe 2.0 x16 jak i PCIe 2.0 x8. Wyniki z PCIe 2.0 x16 pochodzą z kompa opartego na płycie głównej GA-P55M-UD2, a z PCIe 2.0 x8 to co dopiero poskładany komp na płycie głównej GA-P55M-UD4. Wykorzystana procedura testowa jest dokładnie taka sama, co opisano w listopadzie ub. roku. i7 875K Radeon HD 6970 DDR3-1866 MHz CL10 Gry: 1440x900 PCIe 2.0 x16 PCIe 2.0 x8 - GTA 4 57,43 fps 40,33 fps - Mafia 2 53,9 fps 46,4 fps - Metro 2033 60,67 fps 61,00 fps - Crysis 62,35 fps 62,03 fps - Far Cry 2 93,63 fps 78,93 fps - F.E.A.R 203 fps 205 fps 1920x1080 PCIe 2.0 x16 PCIe 2.0 x8 - GTA 4 51,59 fps 35,79 fps - Mafia 2 43,4 fps 38,9 fps - Metro 2033 47,67 fps 46,67 fps - Crysis 58,62 fps 57,87 fps - Far Cry 2 87,77 fps 74,33 fps - F.E.A.R 169 fps 182 fps Programy: PCIe 2.0 x16 PCIe 2.0 x8 3DMark 2001 (1024x768) 54207 pkt 53595 pkt 3DMark 06 (1280x1024) 20121 pkt 20201 pkt AIDA64 Extreme: Read 24636 MB/s / 24305 MB/s Write 17868 MB/s / 17887 MB/s Copy 22835 MB/s / 22031 MB/s Latency 58,6 ns / 58,3 ns O ile porównując PCIe 2.0 x16 do PCIe 2.0 x8 uzyskanymi wynikami, to dochodzi do wniosku, że jak w syntetykach i niektórych grach różnic praktycznie nie ma bądź zawierają się w błędzie pomiarowym, to jednak w kilku grach różnice pomiędzy dwoma trybami PCIe potrafią być nader widoczne i sięgać nawet więcej niż 20%, więc samo obniżenie szyny PCIe z 2.0 x16 na 2.0 x8 potrafi przynosić niemiłe konsekwencje dla wydajności GPU i stąd takie słabsze wyniki, co wynika z tego, że szyna PCIe 2.0 x8 względem PCIe 2.0 x16 nieodpowiednio "wykarmia" Radeona HD 6970. Absolutnie należy w tym przypadku wykluczyć kwestię procesora, było ustawione dla CPU dokładnie takie same kluczowe parametry jak wcześniej. Dodatkowo wyniki dla CPU w testach przed włożeniem do finalnej realizacji projektu były w normie, więc to nie w procesorze leży przyczyna słabszych wyników niż zwykle. Ciekawa była do zanotowania anomalia wynikowa w F.E.A.R, gdzie zamiast oczekiwanych spadków bądź zbliżonych wyników na trybie PCIe 2.0 x8 zaobserwowano wzrost liczby osiągniętych fps, z zaznaczeniem, że prawdopodobnie w testowanej rozdzielczości 1440*900 natrafiono na limit ze strony CPU, stąd taki wynik, a nie wyższy. Osiągnięte temperatury oraz prędkości obrotowe wentylatorów wyglądały tak (dla Fan 1 obudowa - Phanteks M25, Fan 2 obudowa - Fractal Design Dynamic X2): Idle (temperatura otoczenia 21 / 21,5 st.C) Box Intel Akasa CPU 37 st.C 29 st.C GPU 37 st.C Fan 1 obudowa 865 RPM Fan 2 obudowa 1150 RPM CPU Fan 1540 RPM 2500/3100 RPM GPU Fan 1400 RPM Load (temperatura otoczenia 23 st.C) - obciążenie CPU - AIDA64 Extreme - Stress Test, obciążenie GPU - GTA 4 Box Intel Akasa CPU 98 st.C 82 st.C / 90 st.C GPU 72 st.C Fan 1 obudowa 1691 RPM Fan 2 obudowa 1175 RPM CPU Fan 2303 RPM 3300/5600 RPM GPU Fan 2709 RPM Jeśli chodzi o kwestię materiału zmiennofazowego Honeywell PTM7950 zastosowanego na rdzeń GPU Radeon HD 6970 z chłodzeniem typu blower z wentylatorem promieniowym, to różnice zaobserwowane pomiędzy nim a dobrą zwykłą pastą termoprzewodzącą w formie strzykawki (w tym przypadku to była Noctua NT-H2) mieszczą się w zakładanym błędzie pomiarowym, brak większych różnic. Jest do 1 st.C różnicy, tyle co zaobserwowano. Pobór mocy zmierzono według wskazań na watomierzu: Spoczynek: ~70 W Obciążenie: ~310 W Myślę, że jest to tyle co zaprezentowano i podsumowanie jest jakie jest. Założenia były zakładane do zrealizowania i wyciśnięto tyle, ile można było maksymalnie, pozostało tylko cieszyć się tym sprzętem stanowiącym retro komp pod systemem Windows XP. Jeśli to nie jest w oczach wielu jako retro, a zaledwie jakiś youngtimer, to i tak za chwilę ten sprzęt stanie się jako retro.
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Spl97 odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
A tego właśnie teraz boi cały PiS . Będą robić dosłownie wszystko, żeby do przeliczenia wszystkich głosów powtórnie nie doszło .
