Skocz do zawartości

Krzysiak

Użytkownik
  • Postów

    2 541
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Krzysiak

  1. Pany jak to jest z tym OC przy zakupie auta. Brachol we wrześniu opłacił całe, gdy mi auto sprzedał to poszedł zgłosić zmianę właściciela, ale nie chciał zwrotu składki. Po przerejestrowaniu auta jak już cepik przemielił pokazała mi się polisa wrzesień - wrzesień. Nagle dziś dostaję pismo od ubezpieczyciela, że mam zapłacić od daty zakupu (18 listopad ) do tej daty wrześniowej. Na piśmie stary numer rejestracyjny, do tego całkiem inny numer polisy Edit Na stronie ufg znów numer ten co na wezwaniu.
  2. Mokre trochę niższą temperaturę mają (coś koło 500 jeśli dobrze kojarzę), no ale to nadal kilkaset stopni.
  3. Z wypalaniem to jest tak, że zazwyczaj to robi w najmniej oczekiwanym momencie Przykładowo objadę trasę do brata (z kręceniem się tam po miejscu około 500km w obie strony wychodzi), podjeżdżam pod dom i najczęściej wtedy zaczyna wypalać, latem wracałem z wczasów 800km i to samo było
  4. Ty kupiłeś z tego co pamiętam od najpierw mega polecanego handlarza na VKP (sam miałem od niego brać VC i już byłem umówiony na oględziny w sobotę, ale w piątek kupiłem 407)...po czym się okazało, że "Mirek handlarz" mógłby się od niego uczyć fachu Brachol przed 508 miał z 5 lat VC 1.9cdti 120 i w sumie poza eksploatacją nie robił nic, sprzedał swojemu pracownikowi i też od 4 lat tylko eksploatacja.
  5. Często trzeba dać normalną cenę i zaraz później robić te rzeczy, więc bier i nie marudź
  6. Widzę że te 20+ trzeba jeszcze dać za taką iśkę...za darmo bym brał przy tym co mówisz że jest do zrobienia (zakładam, że ogólnie wizualnie etc jest ok)
  7. Miskę zrzuć i wymień uszczelniacz smoka oleju.
  8. U nas dodatkowo przez wielu każda wymiana eksploatacyjna traktowana jest jako awaria...ile razy ja już słyszałem od klientów "panie jakie to auto awaryjne, ino dokładać trza", gdy pytam cóż to za awarię słyszę "klocki, tarcze, olej, filtry, rozrząd"
  9. 100 tys km (auto ma już obecnie pod 300) zrobione w 70% wkoło komina swoim 2.0hdi po chipsie, nawet nigdy nie wyrzucił żadnego błędu dotyczącego filtra. Ale też wrzucona dioda wskazująca wypalanie w lusterko (podczas wypalania zawsze włącza podgrzewanie). Ot gdy widzę że świeci wyjeżdżam na obwodnicę i but (oczywiście gdy mam na to czas, nie jestem jej niewolnikiem) 1.6hdi zrobione 60k (obecnie prawie 340) w podobnym trybie, tu nawet nie ma diody i nie wiadomo kiedy wypala, też zero problemów z filtrem. Edit W sumie 2.0bluehdi w 508 też zrobił ostatnie 50k wkoło komina i zero problemów.
  10. To ja teraz pierwszy raz od 16 lat kupiłem auto mające mniej niż 200 (pomijając corsę żony kilka lat temu) Z obecnych aut 307 - 337k, C5 - 297k i 508 - 197k.
  11. Dodam od siebie że hdi nie ma się co bać wkoło komina.
  12. Ja mam spoko z robotą, bo pracuję 3 dni tygodniowo...nawet człowiek nie tęskni za wolnym
  13. Albo wypinać panel U syna w 307 trzeba tak robić jak przeszkadza że świeci (jest tak odkąd zamontował niefabryczne) Mnie się nie chciało szukać, synowi nie przeszkadza.
  14. Ja w tym miesiącu stosunkowo dużo jak na "mój" system pracy, bo 148h.
  15. To jest naprawdę proste, jak pokazał @Krauziaknie masz zbyt dużo opcji żeby tego nie ogarnąć
  16. Kiedyś miałem na przeglądzie avensis z 2010 po dwóch proboszczach...nic rudej nie miała na podłodze
  17. Mnie od nowej motoryzacji odpycha "tabletomania", pół biedy gdy licznikowy tablet jest ukryty pod daszkiem jak zwykły licznik, a nie jak doklejony do deski tablet z temu...wiem, że z czasem będę niestety do niej zmuszony, bo 508 to pewnie u mnie ostatnie auto, które jeszcze ma klasyczną, po prostu ładną, nie przekombinowaną deskę ze zwykłymi analogowymi zegarami i fizycznymi przyciskami/pokrętłami. Co do silników to mi bez różnicy czy diesel czy bena, akurat hdi nie robią problemów nawet wkoło komina.
  18. I to nie alfę Żeby oddać sprawiedliwość zawsze wybierałem tylko bezpieczne opcje jeśli o Francję idzie, bo jedne z lepszych diesli w ogóle na rynku (nie że tylko francuskich), to C5 bez hydro, żeby tu nie popłynąć (ale też nigdy tego gównianego w serwisie wynalazku nie zachwalałem jak @Petru23)
  19. Szczerze mówiąc u mnie tylko francuzy od w czerwcu 11 lat...żaden nie miał tych mitycznych problemów z elektyką/elektroniką*...no ale też nie miałem nigdy renault * ciągle gdzieś o tym czytam po forach, grupach i nie znam tematu. Może to takie szczęście jak z radeonami z którymi też od 30 lat "kariery" komputerowej nie miałem nigdy problemów
  20. Krótko mówiąc "Japonia"...nie dziwią mnie już na przeglądach 3 letnie lexy za grube pieniądze mające więcej rudej w spodzie niż mój 14 letni C5 (on ma tylko delikatne naloty tu czy tam, których być może by nie było gdyby nie pochodzenie - Dania, od 8 lat gdy przyjechał do kraju nie przybyło) 10 letni 508 nawet nalotów na podłodze nie ma
  21. @GordonLamemangraty
  22. W ogóle co do do paliw "premium" to C5 zawsze palił więcej niż "zwykłego"...przestałem to porównywać kilka lat temu, stąd "palił", ale na przykładzie orlenu vervy palił przynajmniej 0,5l więcej niż zwykłej (to samo z BP i ich premium vs zwykły ON)
  23. Często też jeździłem kilka dni tylko po kraju lub kilka dni tylko po zachodzie, zawsze potwierdzało się, że na zachodnim paliwie ten pod litr mniej średnio wychodziło Dodam że w NL lubiło tak wiać, że chciało mi przewrócić auto często, zwłaszcza na wiaduktach, u nas nigdy przez okres jazdy busem mi się to nie zdarzało Zresztą pamiętam jak wyciągnąłem filtr paliwa z C5 po przyjeździe z Danii, miał około 11k nalotu i był czysty...na naszej B7 po 10k zawsze czarny, na B0 (od roku tylko B0 tankuję do swoich aut) taki pomiędzy naszym B7 a duńską ropą (bliżej do niej).
  24. Przejeżdżałem po imprezie koło miejsca gdzie były drifty...z 10 lawet, więc albo się nauczyli po ostatniej albo tyle dowodów poleciało
  25. U mnie w mieścinie jest jedna ładowarka. Generalnie nie mówię nie elektrykom wkoło komina, ale przy obecnych cenach nie jest to wybór dla mnie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...