Skocz do zawartości

PaVLo

Użytkownik
  • Postów

    937
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

2 obserwujących

Ostatnie wizyty

1 900 wyświetleń profilu

Osiągnięcia PaVLo

Wyjadacz

Wyjadacz (4/5)

985

Reputacja

  1. Tak czytam to co wrzucacie i dochodzę do wniosku, że decyzja o zwrocie dwóch monitorów (Samsung G81SF i MSI 321URX) była dobrą decyzją, bo na horyzoncie mają pojawić się znacznie ciekawsze pozycje, zwłaszcza jeśli chodzi o powłokę refleksyjną i samą matrycę. Jedynie zastanawia mnie kiedy te nowości trafią do wersji 32" i 4k, bo jak na razie to głównie pisze się o 27 i 34 cali
  2. Mam nadzieję, że posiadacze premierowej wersji limitowanej, dostaną dodatek za darmo
  3. Przy zmianie sterów na nowsze, zaznaczałeś aby robił czystą instalację, używałeś DDU czy normalnie instalowałeś? Pytam bo ja przeważnie instaluję normalnie, a co kilka rewizji, zaznaczam, aby robił czystą instalację. DDU nie używam bo kiedyś tak mi wyczyścił, że nie rozpoznawał żadnej karty.
  4. Wiem, wiem, ale mogło umknąć, a sam jak na to patrzę, to wygląda zjawiskowo, ale najważniejsze, że karta na solidne filary
  5. Za mało RAM i nie wyświetla wszystkich detali Niedawno ograłem ją i detali jest od groma, ale grałem w 4k
  6. Amatorzy Patrzcie i uczcie się
  7. Gra obecnie ma na tyle dużo do zaoferowania, łącznie z niedawno wydanym dużym dodatkiem, że nie martwiłbym się czy będzie jeszcze coś, w co akurat nie wątpię, bo gra ma na prawdę ogromny potencjał na nowe przygody i obszary do eksploracji
  8. Ale ciekawe zadanie trafiłem. Chodzi o nekromantę na cmentarzu. W ostatnim etapie zadania w zależności od tego jak pójdzie nam rozmowa (rozwój postaci), to możemy od razu atakować lub przekonać go aby został dobrym lekarzem, alchemikiem lub spróbował jednej rzeczy, po czym zostanie ... bezmyślnym zombiakiem 🧟 Qrcze nie wiedziałem, że w tej grze tak wiele może sie stać gdy inaczej lub z braku umiejętności, poprowadzimy dialog . Bedę musiał teraz bardziej uważać na wybory, bo może mnie ominąć ciekawe zakończenie jakiegoś zadania.
  9. Pewnie tak, ale średnia ocen też nieco podskoczyła, jednak mam w co grać i poczekam jeszcze jak sladnie w okolice stówki.
  10. Jakiś szał się zrobił na ten tytuł, bo przeważnie grało 150-300 osób, a wchodzę dzisiaj i widzę ponad 1300 No i średnia opinii podskoczyła. Czyli gra nie jest taka zła jak ją przedstawiali
  11. Gram od kilku dni i poczułem się niemal jak w starych TES IV: Skyrim czy nawet Might and Magic (nie mylić z Heroes). Klimat starych dobrych RPG. Eksplorując zakamarki można trafić na ciekawe sytuacje i znajdźki. Jedną z nich jest dół ze szkieletem przy murach pierwszego zamku. Wskoczyłem tam i nie dość, że nic przy szczątkach nie było, to nie można było wyjść ... Load game . Gdzie indziej znalazłem denata na skałach, a na około niego różne ryby, lub kolejnego na drzewie poniżej urwiska. Jest co odkrywać, a często schodzić w głąb ziemi lub pod wodę. Walki niby proste, a potrafią zaskoczyć. Rozwój postaci powolny, a drzewek mamy dość sporo, więc cieszy każdy zdobyty punkt doświadczenia i przedmiot ułatwiający rozgrywkę. No właśnie przedmiotów jest sporo, a uzbrojenie można ulepszać. Mimo, że grafika jest dość archaiczna jak na dzisiejsze standardy, to ma swój klimat. Historia nawet ciekawie się zapowiada. Jeśli chodzi o zadania poboczne, to nie ma co narzekać. Zapychaczy typu idź i przynieś jest na razie niewiele, a powiedziałbym, że nie czuć w nich tej czynności, bo zawsze trzeba się postarać o coś. Dla mnie w końcu coś lepszego od tej 33
  12. Znudziła mnie już Ekspedycja 33 i raczej nie dokończę eksploracji nowych terenów po zakończeniu głównej fabuły, dla kolejnych fryzur i majtek, zwłaszcza, że znów trafiamy na "gąbki na ciosy", które wymagały by około godziny prania ... w QTE klawiatury. Odpaliłem w końcu Tainted Grail: The Fall of Avalon + najnowsze DLC i nagle poczułem tryb Nostalgia_ON Gra przypomniała mi czym były stare świetne RGP w trybie fpp, z mnóstwem zadań, rozwojem postaci i ekwipunku, ciekawą eksploracją i znajdźkami, jakie ostatnio widziałem w TES IV: Skyrim. Czuję, że ta gra zapewni mi dziesiątki godzin ciekawszej rozgrywki i niż to przereklamowane "33"
  13. Gra niezła, ale już drugi raz natrafiłem na chromatycznego bosa, który nagle zawiesza się w walce i ZERO akcji z jego strony (tym razem lokacja po fabule)
  14. To nie polecam Ekspedycji 33, tam to w ogóle cała walka polega na wyćwiczeniu QTE 🙄 Zero strategii i planowania, zero satysfakcji z walk trwających nawet 20 minut, nagradzanych nowymi majtkami, albo głupią fryzurą. Co do nowego Dying Light to jest przekozak gra, ale wystarczy rozgryźć jej proste mechaniki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...