Skocz do zawartości

Isharoth

Użytkownik
  • Postów

    653
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Isharoth

  1. Ta pierwsza, co nie? Początkowo zastanawiałem się o co chodzi. Ale potem już jest ok.
  2. No w tej wiosce to już o wiele mniej fps. Do 80 potrafi spaść. Ogólnie grafika jest dla mnie ok, ale te wymagania są zbyt duże jak na ten poziom.
  3. Ukraińskim
  4. Ciekawe jak jest na niższych detalach. Być może da się niskim kosztem zyskać sporo fps. Na razie nie testuję, bo wolę się skupić na grze. Ja gram w 3440x1440, więc to też swoje robi. Myślę że na 30-40xx można spokojnie pograć. FG jak nie z DLSS, to jest z FSR. Potrzebowałem trochę czasu żeby przyzwyczaić się do sterowania, ale już ogarnąłem. Btw. jest legendarna wódka Kozak - najlepszy lek na promieniowanie.
  5. Pograłem już z godzinkę. Klimacik jest niezły. Rzeczywiście czuć jakby grało się w stare Stalkery. No i gameplay podobny. Co do wydajności to na razie mam 95-120 fps na max detalach z FG i DLSS Quality. Jakichś mocnych przycinek nie ma, crasha też jeszcze nie miałem. Bugów też na razie nie ma, ale to początek gry. Czasem jest chwilowy stutter typowy dla kompilacji shaderów w UE4/5, kiedy wchodzimy do dalszych lokacji.
  6. Ja już odpalam. Do zobaczenia potem.
  7. Fajerwerki też będą, w naszych blaszakach.
  8. No to lecimy
  9. W skrócie to co u UV jeszcze usłyszałem: + eksploracja + oddanie klimatu starszych części - bugi
  10. Włączyłem na chwilkę stream UV. Na 5 minutek, bo nie chcę sobie spoilerować gry jak za 2 godziny odpalę. Ale usłyszałem jak chwalił eksplorację i klimat.
  11. Jak kupiłeś na Steam, to zobacz jak chodzi. 2 godzinki na zwrot masz.
  12. Właśnie odebrałem paczkę. Bardzo fajne to pudełko w standardowej limitce. Cena jak za zwykłą grę na premierę (a nawet taniej), a dużo różnych pierdół w środku. No i steelbook.
  13. Bo tam pewnie nie gry są najważniejsze, a 'the message'.
  14. To polecam Zeldę Link's Awakening i Echoes of Wisdom na Switchu, jeśli jeszcze nie grałeś.
  15. @Element Wojny Nie zniechęcaj się tak, mi tylko ostatni 'rozdział' się mniej podobał. Nie ukrywam też że chciałem go już zrushować, bo mam sporą kupkę gier uzbieraną, a zaraz będą kolejne. A Metaphorem byłem już lekko zmęczony bo nie jest to krótka gra. Dlatego wolałem go dokończyć, zanim bym się wypalił. O co u mnie bardzo łatwo. Nie potrafię już grać w długie gry A od jRPG potrzebuję odpoczynku.
  16. Mi sklep wysłał już maila że paczka niby wyjdzie dziś/jutro. Ale i tak gry nie odpalę, bo będzie kod na Steam.
  17. Ostatnio tak sobie myślę, że wiele gier jest za długich. Rzadko kiedy spotykam się z grą na 100 godzin, przy której bawiłbym się tak samo dobrze w ciągu każdej kolejnej godziny spędzonej na graniu w nią. Zwykle są to rozwleczone tytuły wypełnione generyczną zawartością. Pójście w ilość zamiast w jakość. Kiedyś gierki były o wiele krótsze niż dziś. Prawie nikt nie bawił się tak ogromne openworldy, bo zwyczajnie technologia na to nie pozwalała. Światy w grach były mniejsze, ale ciekawiej wypełnione. Mam wrażenie że też częściej mieliśmy do czynienia z projektami, gdzie ktoś rzeczywiście usiadł i pomyślał trochę nad rozgrywką. O tym że nie było takiego przepychania różnych ideologii, jak jest to dziś chyba nawet nie muszę się rozpisywać, bo było to już wiele razy poruszane na forum. Podsumowując... To że gra jest na 100 godzin nie znaczy, że będziemy mieć ochotę i siłę przez te 100 godzin grać. To że gra jest na 30 godzin, nie znaczy że po tych 30 godzinach odłożymy ją na 'półkę'. Dziękuję za uwagę.
  18. Cień Czarnobyla to sztos.
  19. Prawdopodobnie chodzi o sprzętowo akcelerowane RT. Lumen ma być na premierę i nie zdziwiłbym się gdyby nie dało się go wyłączyć. A Lumen to też RT, tyle że softwareowy (wbudowany w UE5).
  20. To po pierwsze. Ale Lumen i tak zarżnie każde starsze GPU, a nie wiem czy będzie dało się całkowicie wyłączyć RT. W takim Wukongu np. się nie da. Pora się przyzwyczajać że DLSS + FG to będzie podstawa. Takie są już standardy, tym bardziej jak ktoś chce pograć w 4K Już kilka lat temu było wiadomo że twórcy zamiast celować w dobrą wydajność bez uscalingu, będą traktować upscaling jako podstawę. Teraz jeszcze dojdzie FG i będzie 'optymalizacja' pełną parą.
  21. Wysokie wymagania jak w większości gierek na UE5 będą się brały głównie z racji użycia Lumen.
  22. UE5, więc raczej nie było szansy na niskie wymagania.
  23. U mnie logo też przenosi na stronę główną forum. Jedynie link 'ITHardware Portal' przenosi na portal.
  24. Wybacz @Kelam, ale przypomnę się @tomcug Zrobimy tą ankietę co do kolorków cytatów i rang przy profilu itp.? Zobaczylibyśmy ile osób lubi bordo
  25. No właśnie nie wiem o co chodzi. Próbowałem różnych sposobów, również z ignorowanie weakness. I zawsze zadawałem zbyt mało obrażeń, żeby później przeżyć. Najśmieszniejsze jest to że oglądałem filmik jak ktoś to robi i on z Royal Sword, czy jak nazywał się ten skill na głównej klasie MC, uderzył za >1000 a ja ledwo za 200-300. Tak samo użyłem tego wind spella co ignoruje weakness i też po 300-400 bije. Jak szukałem informacji na Internecie to ludzie nie mieli z tym aż takich problemów. Może kwestia lvl czy poziomu trudności? Ano, nie pomyślałem że będzie jakieś 'wymaganie' co do farmienia , więc zużyłem wszystkie zanim tam doszedłem. Ogólnie za krótko to trwa. Powinno być 60s, jak jedzonka na regen HP/MP. Ja właśnie ten ostatni dungeon trochę przebiegłem bo i tak miałem już za niski lvl, ale w sumie nie zauważyłem żadnych bossów. Wszędzie widziałem po prostu zwykłe mobki na wyższych lvl od mojego. Trochę słabo zrobili że takie rzeczy aż tak mocno potrafią wszystko zmienić. Tym bardziej że wcześniej pomijanie pobocznych rzeczy nie miało właściwie jakiegokolwiek wpływu na grę. A tu nagle na koniec takie coś i do tego jeszcze grind. Wychodzi na to że walczyłem z tym sekretnym bossem już. Też mi się spodobały postacie, bardziej niż w Personie 5. Ja właśnie nadal nie rozumiem motywów głównego antagonisty. Być może coś mnie ominęło w tych dialogach. Raczej problemu ze zrozumieniem nie miałem, chociaż kto wie. Tak jak mówisz, łatwe do czytania to one miejscami nie były. Co do reszty rzeczy to generalnie mam takie samo zdanie. Jedyne co to ostatni segment jak dostajemy dużo czasu wolnego, a później jeszcze ten ostatni dungeon (czy raczej dungeony) mnie dobiły. Strasznie popsuła moje wrażenie ta końcówka. W dodatku za dużo tych 'finałowych' walk. Wolałbym gdybyśmy pokonali go tam gdzie na nas czekał i wtedy byłby koniec. A tak to bez sensu przeciągane. Niestety takie rzeczy potrafią się często pojawiać w jRPG. Ogólnie jest to dobra gierka, także polecam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...