-
Postów
577 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Isharoth
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Isharoth odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Nie no ogólnie najlepiej było za czasów kiedy Twitter banował Trumpa Najlepiej jest też na Reddicie jak subreddity, nawet niezwiązane z polityką typu r/pics korzystają z crawlujących botów do banowania ludzi, którzy napisali coś na innym subreddicie, który był na czarnej liście światłych lewicowych moderatorów z Reddita, nieważne co by nie napisał. Nawet to porównanie co wrzuciłeś wygląda tutaj zabawnie. Elon Musk zaangażowany w kampanię Trumpa vs jawne banowanie za posiadanie innego zdania i bycie z przeciwnej opcji politycznej. Skrajna lewica tworzy sobie ogromne bańki informacyjne, w których jeszcze bardziej się wzajemnie nakręcają. Później taki Trump wygrywa, a oni dostają ataku paniki jakby z dnia na dzień był armageddon. Dziwne by było gdyby Rosja była na lewo. Trzeba sobie uświadomić że nikt poza zinfitrowanym przez skrajnie lewicowe środowiska Zachodem, nie wyznaje takich samych 'wartości'. Argument typu 'ruski troll', który jest już dawno zużyty, odkąd oskarżają się o to wzajemnie przeciwne opcje polityczne. Rosja nie ma interesu w tym, żeby Zachód stał się prawicowy, ponieważ to lewica osłabiała przez lata zachodnie państwa od środka. I tu znów przytoczę mój ulubiony argument z imigrantami. O właśnie, a czy to też nie lewica (i centro lewica) była za imigracją i tak płakała za tym że na polsko-białoruskiej granicy postawiono mur? Czekaj, jak to było 'wpuśćmy ich wszystkich, a potem sprawdzimy kim są?'. Przecież to jest idealne wpasowywanie się w ruską propagandę i ruskie cele. Bo celem sprowadzenia tych imigrantów na granicę z nami była właśnie destabilizacja państwa. Jakieś problemy lewica rozwiązała przez te wszystkie lata, oprócz stworzenia nowych? Mi chodziło o to że nawet to co teoretycznie było ich zamiarem, czyli sprawienie że mniejszości (orientacje seksualne, rasowe itp.) będą czuły się u siebie jak w domu, wywołało zupełnie odwrotny efekt. Czyli zamiast sprawić że ludzie będą bardziej tolerancyjni, wyrozumiali, to spowodowali że świat będzie teraz bardziej radykalny w stosunku do mniejszości. Dlaczego? Przez nachalną propagandę, cenzurę i hipokryzję właśnie. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Isharoth odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Ano, tylko znając życie, to te testy psychiatryczne byłyby wykorzystywane do eliminacji politycznych przeciwników, zamiast do rzeczywistego sprawdzania eee... sprawności i stabilności umysłowej. Niestety jeśli chodzi o regulacje takich rzeczy to nic nie jest proste i wszystko może być w łatwy sposób nadużywane. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Isharoth odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Konfa to już totalny odlot. Zadziwiające że mają tak wysokie poparcie. Chociaż patrząc na inne partie to wybór rzeczywiście nie jest łatwy. Ludzie mówili że wybór między Trumpem a Kamalą to wybór między dżumą a cholerą. Ale mam wrażenie że u nas jest znacznie gorzej pod tym względem. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Isharoth odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Czy Trump jest skrajnie prawicowy? Tego nie wiem. Nie wydaje mi się. Ale zanim mnie zaszufladkujesz. Moich poglądów nie da się jednoznacznie określić jako lewo czy prawo. Do każdej sytuacji podchodzę osobno. Nie przesadzałbym z tymi porównaniami Trumpa do Putina. Zobacz jak ludzie są zmęczeni lewicowymi rządami. Co zrobiła lewica przez tyle czasu co rządziła na zachodzie. Niszczyła państwa od środka, nie tylko pod względem kulturowym, ale też społecznym, tworząc coraz większe podziały. A co najważniejsze pod względem bezpieczeństwa, ochoczo wciągając migrantów, szczególnie tych muzułmańskich. Nie ma co się dziwić że wahadło teraz zmierza w stronę prawicy. Tego nie widzą tylko ludzie, którzy nie rozumieją też dlaczego ktoś taki jak Trump w ogóle wygrał i dlaczego ludziom nie podoba się cenzura i wpychanie ideologii na siłę. A co ma klimat do propagandy, cenzury, destabilizacji państw? Serio jesteś w stanie poświęcić wszystko inne w obronie klimatu? I kto powiedział że prawica nie będzie się przejmowała zmianami klimatycznymi? Ile jeszcze potrzebujemy przykładów rządów genialnej lewicy? Kanada? Kraje skandynawskie? Niemcy? USA? To jeszcze za mało? Zachodnie środowiska lewicowe miały niespotykaną dotąd szansę, żeby rozwiązać wiele problemów społecznych, a zamiast tego wszystko koncertowo spie... wywołując zupełnie odwrotny efekt, a przy okazji przejedli wszystko co było wypracowane ciężką pracą przez długie lata i zdestabilizowali sytuację w wielu zachodniach państwach, co zdecydowanie spodobało się Rosji i Chinom. Wybacz, ale jedyne co miała do zaoferowania lewica, to robienie loda korporacjom i przejadanie pieniędzy ciężko pracujących podatników (co jest zadziwiające, bo pierwotnie lewica działała zupełnie na odwrót). Więc nie dziw się że ludzie postawili na Trumpa. Populizmy czy nie, on przynajmniej rzucił bardziej sensownymi hasłami niż lewicowe 'defund the police' i 'refugees welcome'. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Isharoth odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Chciałbym wierzyć że Trump spełni chociaż połowę tych zapowiedzianych obietnic i że chociaż w połowie wpłynie to tak mocno na świat jak się o tym pisze. Ale załóżmy że tak będzie, to w końcu wróciłoby trochę normalności. Świat Zachodu zbyt długo był wykastrowany i pogrążony w okropnej paranoi. -
Pocieszajka - czyli pieniądze stracone na daną grę [*]
Isharoth odpowiedział(a) na temat w Gry komputerowe (PC)
Jeśli komuś nie przeszkadza że musi to robić co chwilę, to może być plus. Ale jak sobie uzmysłowisz że nawet w BotW te same przedmioty mogły więcej wytrzymać, a tu sztucznie obniżyli ich wytrzymałość tylko po to żeby zmuszać do łączenia z itemkami z mobków, no to już nie wygląda tak dobrze. Ogólnie TotK wygląda dla mnie tak jakby ktoś zafiksował się na jednym pomyśle, a potem całą grę dostosował do tego pomysłu, zamiast na odwrót. Być może po BotW miałem po prostu inne oczekiwania. Liczyłem trochę że skoro już mają gotowy świat to mogliby go jakoś ciekawiej wypełnić w sequelu i zrobić bardziej złożone, ciekawsze dungeony. Niestety się przeliczyłem. -
Pocieszajka - czyli pieniądze stracone na daną grę [*]
Isharoth odpowiedział(a) na temat w Gry komputerowe (PC)
Na początku budowanie wydaje się być spoko. Jest naprawdę wiele możliwości i wszystko zależy od twojej wyobraźni. Potem zauważasz że gra zbyt mocno próbuje cię zachęcać do tego budowania, a samo sterowanie jest bardzo skomplikowane i nieintuicyjne. Przez co te wszystkie mechaniki robią się bardzo męczące. Przykładowo znajdziesz nową broń, ale żeby był sens jej użyć, to musisz ją połączyć z jakimś przedmiotem, bo inaczej rozwali się po kilku uderzeniach. Mam wrażenie że przedmioty bez połączenia rozwalają się jeszcze szybciej niż w BotW. Wyobraź sobie że za każdym razem trzeba to wszystko robić. No mnie to strasznie zmęczyło i odrzuciło od gry, ale jestem w stanie zrozumieć że komuś się to podoba, bo w samych założeniach to rzeczywiście całkiem ciekawy i oryginalny system. Nie rozumiem za to skąd taki hype na całą grę, podczas gdy istnieją ciekawiej wypełnione openworldy. W Zeldzie miałem wrażenie że cokolwiek bym nie zrobił to nie ma większego znaczenia. Owszem, co jakiś czas wskoczy kolejne serduszko czy stamina, ale na ogół to jest zwiedzanie dla samego zwiedzania. Ani to dobra gra fabularna, ani dobry sandbox (za wzór sandboxów to w ogóle stawiam Minecrafta ). Zelda Link's Awakening i Echoes of Wisdom znacznie bardziej mi się spodobały. Szczególnie Link mnie mocno wciągnął. -
Pocieszajka - czyli pieniądze stracone na daną grę [*]
Isharoth odpowiedział(a) na temat w Gry komputerowe (PC)
W moim przypadku również Diablo IV. Niestety nakręciłem się bo gameplaye wyglądały całkiem nieźle. Grałem na premierę, zrobiłem główny wątek, wbiłem 50 lvl i po tym straciłem jakąkolwiek ochotę na dalsze granie. A to powinien być dopiero początek. Wiem że trochę od tego czasu mogło się poprawić, ale jednak... to już nie to samo. Ghost of Tsushima - podobnie jak wyżej. Jak oglądałem to mi się podobało. Tym bardziej że lubię klimaty średniowiecznej Japonii. A jak zacząłem grać to zauważyłem że to po prostu kolejna 'typowa' gierka ze stajni Sony. Nie wiem co takiego jest w ich grach, ale moim zdaniem są one słabo przemyślane pod kątem gameplayu. Po prostu mnie nie wciągają. A takimi wielkimi openworldami jestem już aż nadto przejedzony. Dragon's Dogma 2 - gierka wciągnęła mnie gameplayem, ale odrzuciła różnorodnością przeciwników. Po 20-30 godzinach gry widzieliśmy już w niej praktycznie większość typów przeciwników (a nie ma ich dużo), w tym bossów. I potem wszystko się ciągle powtarza do znudzenia. The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom - gra której fenomenu nigdy nie zrozumiem. Wielki, pustawy otwarty świat. Porzucenie budowy dungeonów z oryginalnych Zeld 2D (Link's Awakening i Echoes of Wisdom są świetne!). Męcząca mechanika łączenia ze sobą przedmiotów (sterowanie sprawia że to jeszcze bardziej męczy niż powinno). W dodatku ogromne problemy z nagradzaniem gracza za eksplorację. Jak BotW jeszcze udało mi się przejść, tak TotK porzuciłem nie tak długo po przejściu samouczka. Normalnie pomyślałbym że ta gra to jakaś nisza dla ludzi ze specyficznymi wymaganiami, ale z jakiegoś powodu została globalnie uznana. No nie mogę tego skumać. Sam openworld aż taki hype wywołuje? -
Dzięki. Zrobiłem sobie kilka na zapas. Chyba nie chce mi się robić tych pobocznych rzeczy, jak zobaczyłem jednego bossa w wieży. Dokończyłem już wszystkie znajomości na max, arenę też mam zrobioną, umiejętności tez na max. Zostało mi jeszcze 9 dni, więc pójdę po prostu do głównego dunga. Lepiej skończyć niż się wypalić na sam koniec.
-
Obejrzałem w końcu pierwszy odcinek nowego (trzeciego) sezonu Re Zero. Ale fajna końcówka. Chyba znów się wciągnę. Szkoda tylko że tak mało pamiętam z poprzednich. Trochę już czasu minęło.
-
Migracja PCLab na ITH - Sugestie zmian na forum
Isharoth odpowiedział(a) na Isharoth temat w Pytania i sugestie
@tomcug Troszkę mi jednak nie pasuje ten bordowy. Pobawiłem się trochę kolorami i w Bravo udało mi się utworzyć coś takiego. Kolor paska: #bb393e Kolor tła: #292929 - wersja z jaśniejszym tłem / #1b1b1b - wersja z ciemniejszym tłem Kolor czcionki: #ffffff (albo po prostu skorzystać z domyślnej, light) Tak samo z różnego rodzaju ramkami np. od cytatów. tło ramki: #1a1a1a czcionka: domyślna czcionka dla tekstu lub #ffffff Mam trochę problem z tym paskiem nad chatboxem. Szary to będzie zdecydowanie za mało, jeśli chcemy go jakoś wyróżniać. Natomiast w ciemnym trybie nie chcę też wymyślać nic co raziłoby w oczy, tym bardziej że na chatboxie można przesiadywać godzinami. -
To ten quest już zrobiłem. Na szczęście udało mi się tej sytuacji uniknąć, bo najpierw zebrałem wszystko co się dało i też porobiłem 'bond linki'. Tam był relic dla Neurasa, ten 'legendarny' miecz i quest z Euphą. Dzięki za pomoc!
-
A zdążyłeś zrobić całą arenę, czy jednak nie? W ramach odpoczynku od dialogów chciałbym ją dociągnąć do końca, ale trochę się cykam, bo jeszcze sporo pobocznych questów mam (w tym dungeonów )
-
@Jaycob Najgorzej że nawet sadzenie roślinek zajmuje czas. To powinno być tak jak z gotowaniem, że np. po odpowiednim poziomie znajomości z kimś masz pasywkę że sadzenie nie przewija czasu. A tak to nie opłaca się w ogóle tego robić. Może ze 2 razy to zrobiłem. A to akcesorium właśnie teraz by mi się przydało
-
Chciałem jak najbardziej bez spoilerów to opisać, ale przecież forum ma funkcję spoiler.
-
Jeszcze nie, ale zgaduję że chodzi ci o te kilka questów które dziś odebrałem. Na razie staram się skupić na podniesieniu na max wszelkich znajomości, żeby mieć odblokowane archetypy do levelowania w dungeonach. Chociaż i tak wiem że w głównym dungeonie będę mógł sobie to pofarmić.
-
Jak to drugi raz? Już ng+ przeszedłeś całe? Mi to dłużej jednak zejdzie. Teraz jest straszny wysyp pobocznych rzeczy i chciałem się postarać żeby wszystko zrobić. Ogólnie gram cały czas na trudnym i poza pojedynczymi momentami, na ogół też jest dość łatwo. Trzeba tylko zrozumieć mechaniki gry.
-
O kurde, to też jest świetne. Chyba już nigdy więcej się nie pojawiło? Bo w sumie zapomniałem o tym.
-
Mój chyba też. Tym lepiej że on jest dopiero od pewnego momentu w grze, co dodatkowo dodaje mu uroku.
-
Nowy filmik. Chyba jeszcze nikt nie wrzucał. Widać trochę ten downgrade graficzny. Ale mi to nie przeszkadza. Gameplay i klimat ważniejsze.
-
Niektóre gry są po prostu za długie, żeby utrzymać uwagę gracza na taki czas. Myślę że 20-40h spokojnie można przejść, ale wiele gier ma różne wypełniacze, które wydłużają je do nawet +100h. W BG3 jest jeszcze o tyle dobrze, że pod względem zawartości, ta gra wypada całkiem nieźle. Nie przychodzą mi do głowy żadne wypełniacze, nawet poboczne zadania były ciekawe. Ja przeszedłem pierwszy raz bez problemu, ale z powrotem jest już trochę gorzej. Sama gra mi się bardzo podoba, ale trudno wkręcić mi się w mechaniki D&D 5e. Po prostu nie przepadam za 5e, a grałem zarówno w wersji papierowej ze znajomymi, jak i w BG3. Zdecydowanie wolałem starsze wersje D&D i aktywną pauzę np. z Neverwinter Nights. I NWN przeszedłem naprawdę wiele razy, mimo że tam kampania (w jedynce) nie ma nawet podejścia do tej z BG3.
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Isharoth odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Komuniści to też prawica? Według mnie to jest propaganda, przepychana systemowo. Nie tylko przez korporacje, ale również zachodnie rządy. Piękny pokaz rządów nowej lewicy mamy np. w krajach skandynawskich. A problemy z imigrantami to tylko jeden, najbardziej kojarzony publicznie przykład ich 'sukcesów'. Propaganda może być toporna i widoczna gołym okiem jak np. to co robiło TVP, albo ta popularna scenka z Dragon Age z robieniem pompek za misgenderowanie jednej z postaci. Ale może być też bardziej subtelna, np. częste przedstawianie w reklamach/filmach par biała kobieta + czarny mężczyza (jestem pewien że nawet w jednolitej rasowo Polsce widziałem takie rzeczy). Wybacz, ale to jest bardzo mocne copium. Nie ma chyba ani jednego dowodu gdzie można by stwierdzić, że pchanie propagandy do gier/filmów i wywoływanie oburzenia, pomogło w ich sprzedaży. Raczej wiele wskazuje że jest wręcz przeciwnie i ludzi to odrzuca. Naczelne przykłady to np. Concord czy Dustborn. Ja wiem że zaraz ktoś wyjdzie z przykładem BG3. Ale BG3 to mocna, kultowa marka, a gra była tworzona przez studio znane ze świetnych gier i sama gra wyszła również świetnie. Raczej nie było większych kontrowersji z nią związanych, oprócz chwilowych śmieszków o scenie z niedźwiedziem . Tutaj fakt że gra była trochę woke, raczej nic nie pomógł. Jeśli wydawcy serio wierzą że wywołanie gównoburzy takim sposobem to idealny sposób na marketing, to są większymi debilami niż zakładałem. A i tak mam złe zdanie o geniuszach tej branży, którzy wykładają 600kk $ za kolejny niepewny i nudny projekt AAA, zamiast na kilka ciekawszych i mniejszych projektów. To raczej ma niewiele wspólnego ze sprzedażą, bo firmy które poszły full woke, potrafią ponosić straty (Ubi ) a mimo to i tak dalej usilnie w to brną. To jest po prostu pchane systemowo i jeśli w kapitalizmie nawet korpo przestają się liczyć ze stratami, to sytuacja jest już naprawdę niepokojąca. Tak btw. te pojedyncze scenki z nowego Dragon Age moim zdaniem nie sprawiają od razu że cała gra jest gównem. Nie zmienia to faktu, że zamieniają one grę w twór propagandowy. Dziwnym trafem, woke gry są często słabe nie ze względu na pojedyncze scenki. Jako że ideologia wchodzi na pierwszy plan, to cierpi na tym wiele innych elementów gry, które zauważy się dopiero jak już się wejdzie głębiej w szczegóły. Dialogi często potrafią być nudne i do bólu poprawne politycznie. Postaci potrafią być brzydkie, nieproporcjonalne (szczególnie kobiece). A gameplay na tyle łatwy, prosty że nawet największy kretyn sobie z nim poradzi, bo gra przechodzi się sama za siebie. Takich przykładów jest o wiele więcej. Masz rację. W samym poglądzie że nie powinno się szkalować ludzi za ich orientację, płeć czy rasę, nie ma nic złego. Wręcz przeciwnie. To bardzo dobra nauka. Jednak skrajna lewica przepycha to w tak bezczelny i hipokrytyczny sposób, że wywołuje efekt zupełnie odwrotny od zamierzonego. Rasizm wobec białych czy azjatów (jak to mówią privileged whites ) jest ok, ale rasizm wobec czarnych to największa zbrodnia na świecie. Seksizm wobec mężczyzn jest dyskryminacją pozytywną, ale wobec kobiety to mizoginizm, incelostwo. W XXI wieku zachodnie społeczeństwa powoli naturalnie stawały się coraz bardziej otwarte, co wynikało z wyedukowania i łatwiejszego dostępu do informacji. Ale przyszli radykałowie którzy chcieli wszystko na siłę przyśpieszyć i to w idiotyczny sposób, przez co wyświadczyli wszelkim mniejszościom niedźwiedzią przysługę. Teraz przeciwnikom homoseksualistów gej będzie się kojarzył z kimś kto lata po ulicy i wymachuje fujarą. A osoby niebinarne z narcyzami, z którymi trudno przesiedzieć dłużej w jednym pomieszczeniu, bo ciągle będą mówić o własnym 'ja'. Tak właśnie wygląda sytuacja. Jak ktoś nie widzi jakie nastroje panują w społeczeństwie no to już nie pomogę. Jeszcze zrozumiem jak celebryci i politycy tego nie widzą, bo oni są oderwani od normalnego, przeciętnego środowiska. Ale nie rozumiem jak ktoś kto ciężko pracuje, sam się utrzymuje i ma normalne kontakty z innymi ludźmi, może tego nie zauważyć. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Isharoth odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Po raz kolejny polska scena polityczna udowadnia że nie jesteśmy krajem, który można traktować poważnie. I to cokolwiek by nam nie słodzili w TV, podbudowując nasze narodowe ego. Polityk, szczególnie pełniący jakieś ważne stanowisko, nie powinien kłapać dziobem na lewo i prawo co mu ślina na język przyniesie. Jak chcą to potrafią kłamać ile wlezie, ale jak trzeba to nagle wylewają z siebie coś, co wpływa bardzo niekorzystnie na interes państwa. W dodatku te nasze wewnętrzne partyjne wojenki. Albo ludzie się kiedyś wkurzą, wyjdą z przysłowiowymi widłami na ulicę i wykopią raz na zawsze PiS i PO, albo zginiemy przez te partyjne wojenki. To się już robi bardzo szkodliwe i widać to już od dłuższego czasu. Jako kraj położony w takim miejscu na świecie, nie możemy sobie pozwalać na tak oczywiste błędy. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Isharoth odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Też kiedyś na to patrzyłem z przymrużeniem oka. Może pojęcie nie jest do końca trafione? Ale już abstrahując od tego Dudy, którego nie lubię... coś w tym jest. I coraz więcej ludzi to zauważa. Jestem bardzo wyczulony na propagandę. Tak samo jak bolała mnie pisowska szczujnia (TVP), tak samo boli mnie jak radykalna lewica przepycha propagandę do gier, filmów czy książek. Szczyt sukcesu to wykupić jakąś dobrą markę, która była robiona dla każdego i zrujnować ją wpychaniem na siłę 'wartości' współczesnego feminizmu, czy też identity politics. Oczywiście propaganda i cenzura to nie jest tylko domena lewicy. Ale nie ma co udawać że żadna ideologia, czy też bardziej agenda związana z LGBT czy feminizmem nie są na Zachodzie przepychane. Bo widać to od dłuższego czasu gołym okiem. I nie, zanim ktoś mi coś zarzuci... walka o np. prawo do aborcji to nie jest wg. mnie feminizm. Ja mówię o trochę innych rzeczach. Chciałoby się aż założyć foliową czapeczkę, bo trudno nie odnieść wrażenie, że to co się czasami wyprawia, to jak radykalne poglądy ludzie potrafią przyjmować w dobie rzekomego swobodnego przepływu informacji, to jakiś chytry plan światowych władz i korporacji, żeby ludzie byli ze sobą sztucznie skłóceni. Gdzieś w tym wszystkim brakuje zdrowego rozsądku, a zamiast tego ludzie jakby na siłę starali się wpasować w utarte schematy, zarówno te lewicowe jak i prawicowe. -
Został mi już tylko ostatni dungeon i trochę wolnego czasu. Na dniach pewnie skończę.
