Widzę, że ten elektrofanatyzm to już albo choroba albo ktoś ci płaci. Nie dociera, że klienci w ogóle po za nielicznymi wyjątkami nie chcą tego rozwiązania. Sprzedaż była głównie dzięki dotacjom.
To unia wymusiła zakaz dla spalinówek w 2035 czy klienci? Dalej będziesz pisał brednie, że to wybór klientów?
Widzę dalej nie rozumiesz, te auta nie mają euro homologacji tylko niskoseryjną, przepisy i wymagania się zmieniają, co jeśli bez tego nie przejdą przeglądu z braku tejże homologacji?
I daruj sobie te szczeniactwo i kolejną manipulację.
Tak przeczytałem, ja o nowych autach bez homologacji a ten o starej beemie i wymianie opon....