Największa lipa to brak polskich głosów. To jest poziom braku głosu głównego bohatera Metro Exodus.
Już kij z protagonistą bo do końca nie wiemy skąd jest ale postacie poboczne aż się o to proszą.
Byłaby kolejna piękna laurka polskości po Wiedźminie 3 ale nie.
Realia lat 80 są świetnie odwzorowane i dubbing dopełniłby dzieła...