Skocz do zawartości

Slayer

Użytkownik
  • Postów

    771
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Slayer

  1. Mnie przeraża w jakim stanie będzie ta gra na start bo grałem w W3 na premierę i było sporo bugów i niedopracowania a cyberpunk jeszcze gorzej
  2. Wiesz no, co człowiek to inaczej ma. Ja ogólnie jako nastolatek miałem spore problemy na podłożu społecznym, bałem się wychodzić z domu a pójście do sklepu było prawie niemożliwe bo stres i strach były nie do przebicia. Dopiero po latach psychoterapii zacząłem w miarę normalnie funkcjonować, z tym że dalej jak gdzieś jest dużo ludzi no to bywa dość ciężko. Dla mnie osiedle gdzie są same 15-18 piętrowce to istny koszmar, przy takim zagęszczeniu ludzi bym po prostu nie wytrzymał.
  3. Slayer

    Diablo 4

    Ludzie stali grubymi godzinami w kolejkach a potem okazalo sie, ze to takie dziadostwo Jay Wilson pieprzył jakieś głupoty typu, że chciał zrobić taką grę żeby nawet jego 40 letnia ciotka, która w życiu w nic nie grała się dobrze bawiła Btw. nie wiedziałem, że jest książka o blizzie, niezle
  4. Slayer

    Diablo 4

    Przestanie ta gra być samograjem dla konsolowców ? Chciałbym rozgrywki i mechanik jak najbardziej zbliżonych do tej z diablo 2 bo diablo 3 to było moje największe rozczarowanie życia w tematyce gier na PC. Nie zapomnę tego, rok 2012 i preorderek na D3 już dawno zrobiony, gra przyszła, człowiek pograł kilka godzin i miał tylko w głowie "co oni zrobili z moim diablo?". Pod koniec kwietnia/początek maja pewnie będzie nowy sezon PoE2. Dużo bliżej tej grze do D2 niż D4 do D2.
  5. Oo, dzięki, miło z Twojej strony Co do Sosnowca to masz absolutną rację, gdzie nie pracowałem w corpo IT w Kato to zawsze było sporo osób z Sos Angeles. Jaworzno też niby spoko ale jak kobiecie coś gadałem to narzekała, że by musiała mieć dwa bilety miesięczne
  6. Metraż celujemy tak 50-60 m2, większe nam niepotrzebne. Rodzice mają 70m2 i my byśmy się tam chyba w chowanego codziennie bawili No i Gliwice jednak odpadają, za daleko do moich rodziców (Dąbrowa Górnicza) a jestem jedynakiem więc mają tylko mnie. Właśnie to mieszkanie dziadka jest w Bytomiu i dojazd ma kobieta dramat komunikacją. No i sam Bytom, nie jestem do końca przekonany do tego miasta chociaż gdyby było fajne mieszkanie w spokojnej okolicy i z dobrym dojazdem to do przemyślenia no ale wolałbym osobiście Mysłowice albo Sosnowiec. Świętochłowice mi się tylko z lipinami kojarzą Co jakiś czas jeździmy coś obejrzeć ale ani razu nie mieliśmy jeszcze efektu, że tak, to może być to.
  7. To po dziadku to tam jest do takiego podziału, że z tego jakieś grosze wyjdą na osobę i oczywiście już są takie kłótnie w rodzinie o to, że ogień. Nie wiedziałem, że 400 tysiecy to malo. Wszyscy znajomi mówią, że budżet naprawdę niezły ale widocznie otaczam się biedakami w takim razie No cóż, jest jak jest, więcej nie wydamy.
  8. Budżet do max 400 tysięcy, Śląsk. Dla mnie za dużo się tam dzieje w sensie ciągle ktoś wchodzi-wychodzi do tego ta winda ciągle jeździ. Pod blokiem non stop duży ruch ludzi i samochodów. Non stop ktoś wychodzi albo wychodzi z klatki. Do tego jak te wieżowce są nastawiane blisko siebie to mnie to przytłacza. Na balkon wychodzi a tu wszędzie bloki 8-10 piętro, po prostu źle się czuję w takim miejscu. Osaczony. Obecnie od lat mieszkam w blokach 4 piętrowych (wynajmowane mieszkania) i jest o niebo lepiej. Dużo większy spokój, cisza. Czuję się po prostu dobrze.
  9. Znowu coś szukaliśmy z narzeczoną ale lipa, od roku szukamy mieszkania i męczące to jest jak nie wiem ciągle coś nie tak, jak w końcu trafia się względnie ładne mieszkanie to oczywiście na ulicy gdzie kibole wysiadają z aut i leją w ryj przechodniów (Chorzów cwajka). Dziadek kobiety zmarł i zostawił mieszkanie, w sumie całkiem spoczko w sensie ustawne, dobry metraż, fajny blok no ale oczywiście komunikacyjnie dramat. Ona żeby dojechać do pracy stamtąd to by komunikacją zajęło z 2 godziny w jedną stronę. Szukanie mieszkania to jakiś koszmar dla nas Wymagania mamy cztery w sumie. 1. Dobrze skomunikowane żeby był przystanek niedaleko i mogła do pracy dojechać poniżej 1h. 2. Niski blok czyli najlepiej 4 piętra, wychowałem się w bloku 8 piętrowym i nigdy więcej. 3. Balkon, który będzie się dało łatwo osiatkować i jest na tyle duży żeby zmieścił się mały stoliczek i dwa krzesełka. 4. Bezpieczna okolica Nie wiem, no kiedyś się chyba uda to mieszkanie kupić
  10. Coś tam planuje zacząć działać w temacie AI i na pierwszy ogień będę zdawał ai-900. Na początek powinno być spoko a potem zobaczymy, wiem że w firmie już szef mojej szefowej chodził i pytał kto ma wlasnie ten cert.
  11. Dokladnie tak. Nie wazne jak gość ma zajebistą osobowość, zainteresowania, poczucie humoru itp. ale jak jest niski to po robocie. Pamiętam lata temu w pracy była taka dziewczyna i ona no miała ewidentnie problem ze znalezieniem sobie chłopa. Zaczęła się uczyć szwedzkiego i w którymś momencie rzuciła, że zobaczymy, że pojedzie do Szwecji i znajdzie sobie jakiegos wielkiego chłopa. No to wyjechałem do niej przy wszystkich, że co, jak facet jest niższy to jest jakiś gorszy? Momentalnie wody nabrała w usta i zapanowała cisza. Tyle nagadają się te kobiety o tym jak wzrost nie jest najważniejszy no a potem wychodzą na absolutne hipokrytki. Nie mam problemu z tym, że mają takie wymagania, mam problem z tym, że są nieszczere.
  12. gra wygląda spoko ale kurde 300zł, no trochę drogo. Kupowałem GPU to dostałem jakiś kod na borderlands4 w co mi sie nawet grac nie chce
  13. Chciałem napisać, że dałeś mi bardzo cenną radę. Wziąłem się za granie i stwierdziłem, że robię questy związane z Evelyn i jeżeli na nich odpadnę to od razu gra leci z dysku. No i skończyło się tak, że... przegrałem calutki dzień w to Do tego olałem stricte to strzelanie i poszedłem w edgerunnera, no i nagle zaczęło się dobrze grać. Także nie chce zapeszać ale jest nieźle, wciągnąłem się i gram w to codziennie od kilku dni. Dam znać czy udało się w końcu dojść do końca ale jestem dobrej mysli ; D
  14. A jak z itemkami? Jest dużo lootu? Farmi się np. jakies wypas zbroje, jest dużo upgradowania itp?
  15. Zacząłem sobie czytać komentarze na steam o tej gierce i jestem przerażony co piszą polscy gracze w sensie pod komentarzami napisanymi po polsku są dyskusje gdzie ludzie się na całego obrzucają gównem Aj moi rodacy tacy wspaniali
  16. Nie mówię, że nie, po prostu nie rozumiem po co w takim razie ta gadka ze strony kobiet jak to wnętrze jest najważniejsze. Niech od razu piszą, że musi być wysoki i elo a nie takie pitu pitu ^^
  17. Kobiety mówią, że najważniejsze żeby gość był inteligentny, miał poczucie humoru itp. ale i tak pierwsze pytanie pada o wzrost na profilu randkowym (jezeli nie jest wpisany) no i nagle okazuje się, że jak gość niski to mu od razu dziękują. Tyle z tej gadki o wnętrzu. Nie wszystkie oczywiście ale na pewno większość.
  18. No trzeba sobie zadać pytanie czy ta odpowiedzialność jest po prostu tego warta. Ja obecnie mam narzeczoną, z którą już zostanę bo dokładnie wiem czego chcę jako 35 latek i trochę poznałem się na kobietach no ale powiem wam, że dotarcie do tego momentu to była droga przez mękę Mając 25 lat byłem w "poważnym związku" no ale kobieta tak mi potwornie dała w kość, że stwierdziłem w końcu, że nie, starczy, pora zadbać o siebie. Powiedziałem, że nie chcę dalej i żeby się wyprowadziła. Teraz najśmieszniejsze. Był płacz, krzyk, walenie pięściami o blat żebym nie kończył tego związku a po jakimś czasie okazało się, że ciągle miała innego typa na boku który swoją droga miał żonę i dziecko Po prosty cyrk odjechał, klauna zostawili. Przez tyle lat szukałem odpowiedniej kobiety, pisałem po tych portalach setki wiadomości, potem na msg no i w końcu jakieś spotkanie na kawkę. No powiem wam, że mnie ten kontakt z kobietami okrutnie zawiódł. Miałem wrażenie, że ode mnie one sporo wymagają ale od siebie już mało chcą dawać i kiedy ja patrzyłem na nie tak krytycznym okiem, jak one na mnie to te kobiety miały totalnego bluescreena
  19. Cisnę obecnie w Farthest Frontier i ta gra mnie tak wciągnęła, że sam jestem w szoku. Gierka po prostu wypas jak chodzi o city buildery.
  20. Jak w porównaniu do dragons dogma 2 ?
  21. Ja wlasnie gram tylko DM i mam custom search gdzie mam zaznaczone tylko mapki, które lubie
  22. Ja mam odwrotne odczucia mnie BF6 bardzo fajnie siadł. Pozdrawia wieloletni gracz CoDa, któremu wcześniejsze bf się nie podobały;)
  23. Grafika mnie nie jara, w sensie nie mówię, że jest słaba po prostu jest to element, do którego nie przywiązuje większej uwagi. No cóż, spróbuję popchnąć fabule do przodu i po prostu na tych questach się skoncentrować. Bo z tego co piszecie to questy poziom W3. Muszę jeszcze tylko przemyśleć jak postaci rozwijać żeby jakiś większy fun rozwalanie przeciwnikow dawało.
  24. Ja znowu to samo, znowu się zabrałem za cybera i chyba znowu porzucę ten projekt. Mam wbite 26h gry ale jestem dalej na początku bo ja co kilka miesięcy zaczynam ciągle grę od nowa (bo zapominam co tam się działo) a potem porzucam i tak od 1,5 roku. Fabuła wydaje się ciekawa, chciałbym to popchnąć ale ja to prawie się zmuszam do tej gry. Najgorszy dla mnie jest feeling broni, strzelanie z niej. Po prostu jakbym z plastikowego pistoletu strzelał plastikowymi kulkami. Zero feelingu. Jak przeciwnicy dostają strzały to nie ma żadnego satysfakcjonującego dźwięku, jakoś takie płaskie to wszystko jest. W takiego deus ex human revolution się namiętnie zagrywałem ale ten CP jakoś nie potrafi wzbudzić we mnie większych emocji. Ja wiem ile ta gra nagród zebrała i jakie wysokie noty ma ale coś nie potrafię się w nią wstrzelić
  25. Jak chodzi o cienie to ja od 20 lat juz z przyzwyczajenia zawsze ustawiam cienie na LOW bo najmniej dają wizualnie a dużo FPS podnoszą
×
×
  • Dodaj nową pozycję...