-
Postów
168 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Ostatnie wizyty
684 wyświetleń profilu
Osiągnięcia Akuki
Bywalec (3/5)
76
Reputacja
-
Sporo czytam, koszę niczym harvester trzymając się sztywno wytyczonych na przyszłość tytułów ale przypadek wcisnął mi w dłonie pozycję podwójnie zaskakującą. Ale od początku - nie lubię S. Kinga. Za dużo miału, za mało węgla w mój piec czytelnika. Sprawdziłem i wiem, że nie dla mnie ten opał. Dlatego bez negatywnego nastawienia zabrałem się do czytania (bez sprawdzania co to za pozycja, zawsze idę w ciemno) ,,Wielki marsz" (1979) Richarda Bachmana. Spojerować nie zamierzam, zresztą punkt wyjścia jest w prologu - grupa łebków zgłasza się do zawodów: kto będzie maszerował najdłużej, ten zgarnia pulę. Bez postojów, bez spania, tylko marsz. A reszta? Cóż. I miałem z tą książka tak bardzo po górę, że dwa razy odkładałem. Że zła? Nic tych rzeczy! Świetna, aż za bardzo. Bowiem historia jest tak napisana, postacie na tyle krwiste a dialogi na tyle naturalne, że zbyt wjechały mi w psychę, zbyt porysowały zwoje. Przerywałem, chwytałem inne rzeczy ale wracałem do ,,Wielkiego marszu ", do koszmaru zmęczenia ciała, kruchości bądź siły ducha i marszu, marszu, marszu do krańca stanu Main. I tu odpowiedź skąd we wstępie S.King. To ulubiony stan pisarza, a ,,Wielki marsz" jest jego autorstwa. Tylko czemu pod pseudo? Wstydził się? A gdzie tam! Odpowiedź tkwi w polityce wydawniczej drugiej połowy XX wieku. Wydawcy ,,głodzili" czytelników wydając jedną książkę rocznie, kontycypując że czytelnik wyposzczony, chętniej wybuli 1,95$. Do S.Kinga polityka ta pasowała jak pięść do nosa, zawsze był płodny. Cóż począć? Pisać pod pseudo. I przy okazji sprawdzić czy bez ,,magii" nazwiska da się zarobić. Reasumując - S.Kinga nadal nie czytam, autor swoje zarobił, a przez politykę wydawców przeczytałem zdecydowanie jedną z najlepszych książek. Pozycję która już zawsze będzie za mną. Czy tego chcę, czy nie. Ocena 6/6. Jak koś zaintere to pod linkiem krótkie, sybiektywne opinie o przeczytanych przezemnie książkach, wkrótce aktualizacja. https://chomikuj.pl/akuki/Dokumenty/!Przeczytane!2022,8445537446.rtf
-
@Send1N o torrentach słyszałem wiele dobrego Czego nie warto oglądać to ,,Jej dom w mocy snu". Ten eksperyment formy, długich najazdów, mętnych kadrów, pozbawiony aktorów, lektora, kompletnie do mnie nie trafił, a lubię dziwctwa czy ślimacze tempo, że wspomnę ,,Odgłosy robaków. Zapiski mumii" - masakrycznie grobowy klimat z polskim akcentem; oparty o prawdziwe wydarzenia.
-
@Send1N i w tym miejscu miałem napisać żebyś coś na poziomie obejrzał, coś z fabułą i pomysłem ale zaraz walnąłem się w głowę - co ja piszę!? A gdzie ja dla Send1N znajdę Felliniego!? Gdzie Konwickiego!? W serwisach streamingowych?? I tym sposobem i ja dziś także obejrzę kolejny fspaniały film z moim ulubionym aktorem. A czego nie warto oglądać? Ano Parku jurajskiego: Odrodzenie - głupi, słabe animki, standard.
-
Tak sobie tu plujemy na Sony czy M$, że używek nie dają opylić, a co powiecie o złamanych z Valve? Oni nawet gier nie sprzedają, oni je wypożyczają, kupujący dostaje licencję na używanie...krajst. Tak więc zapalmy kadzidełko za dobre zdrowie marki Xbox, konkurencja to same plusy, niech się rekiny żrą. A propos Sony, to proszę https://www.eurogamer.pl/sony-podobno-wycofuje-sie-z-rynku-pc-na-komputerach-ma-byc-coraz-mniej-portow-gier-z-ps5
-
Nigdy monopol nie gwarantował spokoju (Wielkie N to inna liga). Powinniśmy kibicować M$, bo jak na rynku zostanie Sony, to na przykład może straci ochotę na portowanie swoich szlagierów na PC...
-
Together (2025), Prime. Bardzo miłe, jeśli tak można napisać o body-horror, zaskoczenie. Jest kilka nieoczywistych scen, trochę napięcia i solidne zakończenie. Krótko: narzeczeni już się nie kochają lecz coś sprawi, że bez siebie żyć nie będą mogli.
-
@ODIN85 Path of Neo był niedogotowany, a szkoda bo mnie się podobał (by;) A to robią grę o Wicku bo nowy film ma być?? A co kolanami Reevsa, się naprawiły po upadku czy też bić się będzie jak Seagal łapkami tylko ?
-
Gry indie, niezależne, niskobudżetowe - temat oficjalny
Akuki odpowiedział(a) na daerragh temat w Gry komputerowe (PC)
@j4z a wiesz, że złapałem się na tym, że na Switch mam same rogale !? Inscryption, Balatro i Deadcells 😆 Darmowego Mario Kart nie licznę. -
Gry indie, niezależne, niskobudżetowe - temat oficjalny
Akuki odpowiedział(a) na daerragh temat w Gry komputerowe (PC)
Uwaga, ważny komunikat: już za kwartał albo dwa, wychodzi (jak nie przełożą;) kontynuacja genialnej pixel platformówki Huntdown pod zaskakującym tytułem Huntdown: Overtime. Tym razem zaszalejemy w rogalikowej pętli ,,jeszcze jednego podejścia". Czekam bardzie niż na ostatniego Terminatora, na którym przejechałem się jednak. https://www.rockpapershotgun.com/games/huntdown-overtime Będzie petarda! -
Wiem, że żartowałeś z tym Romulusem 😁 Kadry z "Wojny o przetrwanie" straszą (biedą) bardziej niż sam film. No nie tknął bym, mimo słabości do dziadostwa. A propos dziadostwa: "Wstrząsy 7" nawet mimo obecności Jackie Cruz w połowie przerwałem....
-
@Send1N Romulus dobry? Może jak by w nazwie nie miał ALIEN...tylko na przykład, hmm, o mam! : ,,Młodociani górnicy przodkowi oraz ich kompan robot FAMUR R-130 (wersja bez kotwiarek), w opozycji do humanoidalnego, durnego stwora z otchłani księżycowej. Część 7: Anus" ; ) Czego nie warto oglądać: na pewno "V/H/S 99". O ile pierwsze dwie części tasiemca (uzbrojonego;) były całkiem, to w przypadku " 99" odpadłem przed końcem. Nie straszne za grosz, głupie jak but. Realizacja niby styl na rok 1999 a efekty jak u Eda Wooda Jr... Nie warto też M3GAN 2.0 - produkcja Polsat?? Pierwsza część nic specjalnego, popularność zapewniło zakończenie, tu mnie odrzuciło już na początku. I co dziwne, nie warto nowej produkcji Lanthimosa "Rodzaje życzliwości". Reżyser lata temu skasował mnie ,,Kłem", niedawno posłodził niezłymi ,,Biednymi istotami", ale teraz nóżka się nieżyczliwie powinęłła i wyszedł bełkot.
-
Wspomniałeś o programatorze, więc założyłem że bez nagrywania EPROM (czy czegokolwiek innego krzemowego) się nie obejdzie, a to za wysoka puła. Ponadto to nie mój laptop, siana z tego nie mam a uwalić coś mogę.
-
-
Nie mam zamiaru tu niczego reklamować ani zachwalać ten szemrany system, ale maszyna w sklepie zaczynającym sie na ,,A", i nie jest to Auchan, działa ekspresowo. Byłem miło zaskoczony, mając w pamięci sprzęty w Chorwacji, bo to moje jedyne doświadczenia. Co nie zmienia faktu, że mineralną nadal kupuje w ,,Szubrycie", tam pojęcia ,,kaucja" nie znają
-
Weapons (Zniknięcia) 2025. 8/10. Pewną niesprawiedliwoscią jest wrzucenie tego filmu do kategorii horror. Powoduje to nieuchronne skojarzenia tak z arcydziełem ,,Omen" jaj i barachłem ,,Diabeł: Inkarnacja". Zatem czym są ,,Zniknięcia "? Świetnie nakręconą i udźwiekowioną nieszablonową mroczną historią, z dobrą obsadą i brakiem kwasów. Najmilsze (z dreszczykiem) zaskoczenie końca roku 2025.
