Kiedy jeszcze w radiu Maryja, audycję kulinarną prowadziła siostra Levatyvia Colonoscopia słuchałem, nagrywałem, bo dobre to było, śmieszne mocno. Jak ktoś lubi uśmiech to nagrywki z tego kabaretu tu:
https://chomikuj.pl/akuki/Rozrywka+z+radia/Przepisy+kulinarne+z+Radia+MaRyja
Teraz namiętnie, w każdy wtorek odpalam na fula radio Wnet i słucham jedynego kabaretu na świecie który nie potrzebuje audytorium, fanów, widzów i biletów - śmieje się ze swoich żartów sam. Tak, tak, to kabaret OT.TO, w godzinnej, nieautoryzowanej i nie przygotowanej pogadance na każdy (żaden) temat.
A poważnie to radio a w zasadzie dziennikarstwo, mocno podupadło i nie mogę zdzierżyć tych idiotycznych pytań, pseudowniosków, stronniczych opinii i gównianej muzyki.
Bez odbioru.