No u mnie w domu jedno auto z fabrycznym LPG także jakoś przeżyję, do drugiego auta bym musiał aktualnie okolice 5k na instalację wyłożyć i liczyć się z dwoma litrami dotrysku na 100 km także chyba jednak nie będę zakładał choć jak dobijemy do 20 zł za litr to kto wie
Po przejechanych pierwszych 3K subiektywnym okiem- opony do drogi są przyklejone zarówno na suchym jaki i mokrym asfalcie. Wydają się minimalnie głośniejsze od totalnie zajechanych letnich poprzedników. Przy prędkościach autostradowych mają tendencję do delikatnego pływania choć to odczucie jeszcze muszę zweryfikować bo może mocny boczny wiatr swoje do tego dokładał. Zobaczymy jak będzie zimą i jak z trwałością. Ludzie po netach piszą, że robią na nich 50-60tys. Jak rozmawiałem o tym z wulkanizatorem to się tylko uśmiechnął pod nosem i stwierdził, że jak przejadę 30tys to będzie dobrze, a potem sobie je jako letnie będę mógł zostawić
Ciekawe jaki jest cenowy próg bólu, gdzie faktycznie ludzie będą mniej tankować? Obecnie śmiem twierdzić wszyscy leją jak zawsze stąd sobie stacje podbijają ceny bez mrugnięcia okiem.
Chyba na rowery się przesiądziemy już niedługo.
https://www.money.pl/gospodarka/huti-bliscy-kontroli-nad-wazna-ciesnina-padlo-miasto-konflikt-sie-rozlewa-7328019090991264a.html
Szkoda, że aut tak nie sprzedawają. W sensie bierzesz coś np za 150k z ratą 2k miesięcznie na 0% 6 lat i spłacone Potem je komuś odprzedajesz i znów po nowe
Ja tak wszystko biorę co na zero dają. RTV, AGD, meble- bez znaczenie potem zlecenie stałe i zapominam o temacie.
Jak widać nie ważne czy kopalnia czy szpital. Doposażyć sprzętem żeby jeszcze wycisnąć ile się tylko da publicznych pieniążków, (dać zarobić znajomym królika), a potem zamykamy
Znajomi górnicy to się zawsze śmieją, że jak w jakiejś kopalni nagle znajdują się pieniądze na inwestycje to znaczy, że zaraz zostanie zlikwidowana.
To też. Choć czy obecny rząd nie robi tego samego być może dowiemy się po następnych wyborach. Mam jednak nadzieję, że nie bo wtedy to nie była by już dziura tylko krater.