Moi rodzice co miesiąc zimą są "zmuszeni" przez Sportage do bezcelowego zwiedzania pobliskich autostrad, dlatego w zeszłym tygodniu zdecydowali się pozbyć 2-letniej Kii i zamówili nowego Australa
Ale oni faktycznie robią niskie przebiegi i najczęściej krótkie odcinki.
To na zdjęciu już nie podziała - wylane
Miałem w E61 fotochromatyczne lustra, bardzo "chodliwy" dodatek jako że nowe lustro kosztuje ~2kPLN, a większość używek na olx/allegro jest właśnie żółta = wylana.
Ciekawe, że samopoziom do ksenonów był od któregoś roku (ok. 1998) wymagany homologacją, a w led - nie.
Długo się nagrzewał, więc zamówiłem nowy termostat - co ciekawe - NTY, Febi i Vernet miały w opakowaniu dokładnie ten sam produkt (te same nry odbite na odlewie obudowy), tylko nadrukowanymi numerami się różniły.
Po wymianie okazało się, że to jednak nie termostat Przetarł się kabel przy wtyczce elektrozaworu.
Ja zostawiam tylko kurierowi z Auchan lub Frisco.
Nie dość, że oszczędzam czas na zakupy, to jeszcze wnoszą mi zakupy (często z kilkoma zgrzewkami wody) na 11 piętro, praktycznie do samej kuchni
Nie spotkałem się, żeby ktoś proponował mniej. Z założenia bym raczej odrzucił taką "ofertę" i zaproponował, że mogą dać mi w takim razie swoje auto
Natomiast, nierzadko zdarzyło mi się dogadać na więcej, na osobnej umowie.
Mi Astra padła w drodze powrotnej z zakupu następcy.
Można powiedzieć, że auto zajeżdżone do końca
Kupił jakiś mechanik, który chyba sobie ogarnął temat, bo 3 miesiące po sprzedaży auto dostało nowy przegląd.