Skocz do zawartości

wallec

Choroszcz
  • Postów

    3 642
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez wallec

  1. wallec

    Motoryzacyjna Blabla.

    No rozumiem o kredycie, przecież sam napisałem. Nie rozumiem tylko logiki jak to jest że muszę zapłacić 100k zł z gotówki żeby móc wziąć leasing którego cena nie jest uzależniona od mojej raty kredytu. Leasing to nowy osobny kredyt w tym wypadku na 36 miesięcy x 2k = 72k nowego kredytu który nie daje wartości tylko jest paleniem pieniędzy UWAGA NO CHYBA ZE TU CHODZI TYLKO O JAKIS PATENT ZEBY ŻONIE WYTŁUMACZYĆ SENS "ZAKUPU" NOWEJ FURY TO WINSZUJE I KOZACKI PATENT
  2. wallec

    Motoryzacyjna Blabla.

    Nie masz już tych 100k więc już nie pracują + nie masz siana żeby odkładać na wykup bo płacisz leasing... Dobra, kończymy
  3. wallec

    Motoryzacyjna Blabla.

    No przecież tego nie da się w sposób logiczny wytłumaczyć że nadpłata kredytu pozwala korzystniej spłacać leasing bo w tych wyliczeniach z 100k zł "nadpłaty" dobierasz więcej kredytu (koszt leasing) na coś czego po trzech latach nie masz. czyli bierzesz tą nazwijmy "amortyzacje" i oddajesz leasingodawcy+ pozostałą kwotę na którą ta amortyzacja nie starcza więc zamiast raty kredytu masz ratę kredytu + ratę leasingu "pomniejszona" o nadpłatę z hipoteki. To jest jakiś turbo fikolek. Jak kupisz nowe auto za 100k to zostaje ci tylko kredyt do spłaty w takim wymiarze jaki był i samochód na tyle lat na ile sobie zechcesz. Już lepiej kupić auto takie jak op chce za 150k 100k wkład własny i 50k w kredo bo przynajmniej auto będzie jego...
  4. wallec

    Motoryzacyjna Blabla.

    Jestem za głupi na to. Dalej nie rozumiem jak można w ten sposób motywować, wydać 100k żeby nie zmniejszyć raty leasingu ale "w głowie" kalkulować że skoro hipoteka wyjdzie tańsza to leasing jest tańszy ale nie spamujmy już.
  5. wallec

    Motoryzacyjna Blabla.

    Wiem, ale dalej nie rozumiem jak to zmniejsza koszt leasingu tzn. jak uniknięcie odsetek kredytu hipotecznego obniża(amortyzuje) koszt leasingu. Stan przed: 100k na koncie, w211, hipoteka 2k/msc i wycena leasingu 2k/msc Stan po: 0 na koncie ale krótszy kredyt, w211, hipoteka 2k/msc i leasing 2k/msc -> łącznie 4k/msc Proszę wskazać jak nadpłata kredytu obniża koszt leasingu.
  6. wallec

    Motoryzacyjna Blabla.

    Przeczytaj post, jest wyliczenie gdzie spada Ci rata. Mogę dodać drugie, gdzie rata się nie zmienia ale skróca okres spłaty, poniżej: W takim scenariuszu po nadpłacie 100k koszt miesięczny jest 2000zł raty hipoteki i 2000zł raty leasingu -> 4000zł miesięcznie Proszę wykazać gdzie oszczędność tj. gdzie nadpłata kredytu zmniejsza koszt leasingu. Chcę tylko zrozumieć jak nadpłata kredytu hipotecznego obniża (amortyzuje) koszt leasingu.
  7. wallec

    Motoryzacyjna Blabla.

    Stan obecny: Mam hipotekę z ratą ~2000zł/miesiąc, 100k gotówki i w211. Kalkulacja larry.bigl: - nadpłacam kredyt za 100k, rata spada o 486zł miesięcznie tj. ~17.5k jak podał larry.bigl -> zostaje mi raty 1514zł - idę po leasing, biorę fureczkę z ratką 2000 Wynik - nadpłaciłem kredyt, mam mniejszą ratę na kredyt ale podstawowy koszt miesięczny wzrósł mi z 2000 do 3514zł a ilość gotówki zmalała o 100k Po trzech latach: - zapłaciłem 72k leasingu, oddaje auto i nie mam nowego auta mogę wsiąść do w211 - jestem bliżej spłaty hipoteki <- super Proszę wykazać gdzie oszczędność tj. gdzie nadpłata kredytu zmniejsza koszt leasingu.
  8. wallec

    Motoryzacyjna Blabla.

    Nie da się logicznie obronić kalkulacji nadpłacę 100k kredytu hiptoecznego i dzięki temu zamortyzuje sobie leasing (koszt leasingu nie spada jeżeli nadpłacasz kredyt hipoteczny). Co innego jakby to było tłumaczone jako "yolo robie tak bo chcę i wywalone". To są takie bzdury, że szok dlatego podałem dużo lepsze auta niż rzucone na szybko fabie, captury bo widać, że to za mało prestiżowe fury by je kupić Gordon się śmieje bo się łapie
  9. wallec

    Motoryzacyjna Blabla.

    A czy Ty kliknąłeś w linki zanim napisałeś?
  10. wallec

    Motoryzacyjna Blabla.

    w sumie to są fajne nowe auta za stówke, można poczuć prestiż Proszę o komentarz dlaczego one nie nadadzą się dla rodziny 2+2+pies i lepiej kupić za 100k zł 37-51k zł długu, płacić 3 lata leasing i na końcu zostać bez 100k zł i bez auta -> najpierw zapytałem AI i odrzuciłem modele, któe AI odrzucił https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/suzuki-vitara-ID6HTYT9.html <- duży prestiż, możesz rozmawiać o hybrydach i animacjach na ekranie https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/volkswagen-taigo-ID6HsAAj.html <- chyba największy prestiż ale trochę ciasno, ja bym się przemęczył albo kupił mniejszego psa dla tego r-pakietu. wygląda, że jedzie jak stoi https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/dacia-bigster-ID6Hoecg.html <- chyba najmniejszy prestiż ale największe auto, kiedyś Figurski reklamował jedną markę że nie ma kompleksu pyto... i kupił sobie sang jonga
  11. wallec

    Motoryzacyjna Blabla.

    A jak długo na niego zbierałeś? Wtedy można by jeszcze podciągnąć to pod utratę wartości i traciłby na wartości podczas zbierania, bo jak zbierałeś to już mogłeś jeździć nowym zamiast zbierać na niego?
  12. wallec

    Motoryzacyjna Blabla.

    A ile masz utraty po 6 latach? Utrata ma miejsce tylko wtedy, jeżeli nastąpi sprzedaż.
  13. wallec

    Motoryzacyjna Blabla.

    No nie rozumiem. Przecież tu nie ma oszczędności na leasingu, tylko jest oszczędność(tak naprawdę uniknięcie) na odsetkach od kredytu. To jest jakaś wyższa gimnastyka matematyczna. Równie dobrze, z tego równania można usunąć kwotę 100000zł iść po leasing i motywować to tym, że zamiast wydać 100000zł na nowe auto i ich nie mieć to liczyć, że w pierwszym miesiącu użytkowania masz nowe auto a wydałeś tylko opłaty wstępne 10k i zaoszczędziłeś 90000zł. W drugim miesiącu zaoszczedziłeś 88500zł. W trzecim miesiącu zaoszczędziłeś 87000zł. System wjechał mocno, że można cieszyć się z tego, że za swoje pieniadzę (i to nie małe) kupuje się nowy dług w innym miejscu. Daję minus w oryginalnym poście i nie ciągne dalej.
  14. wallec

    Motoryzacyjna Blabla.

    Nie wiem jakie, takie za 80000-100000, trzeba by popatrzeć co jest. Nie żebym "wyliczał" bo sam podałeś kwoty ale rozumiesz, że za 100000zł Twoich pieniędzy, kupisz sobie 37-51k nowego, dodatkowego długu i to zdanie "samochód mnie wyszedł 37-51k przy czym mam nowe auto" jest kompletnie bez sensu? To jest dokładnie to, o czym był wklejony przeze mnie filmik, a który został spłycony do mojego bólu dupy. W momencie, w którym sprzedasz.
  15. wallec

    Motoryzacyjna Blabla.

    A spróbowałeś policzyć co się stanie jak za te 100000 zł kupisz nowe auto za 80000-100000zł?
  16. wallec

    Motoryzacyjna Blabla.

    Zanim dam plusa lub minus, pozwól, że zapytam, żeby lepiej zrozumieć. Chcesz nadpłacić kredyt hipoteczny kwotą 100k, żeby zaoszczędzić na odsetkach z kredytu hipotecznego 17.5k. Następnie wziąć leasing za 54k ale "mentalnie" oszczędność 17.5k z kredytu hipotecznego potraktować jako "mentalną" oszczędność na leasingu?
  17. wallec

    Motoryzacyjna Blabla.

    Któremu koledze? Po co?
  18. Na takich kierowców, najlepiej przestać zwracać uwagę i niech robi co chce. Jak Cie wyprzedzi, to masz spokój (nie siedzi Ci na zderzaku, nie mruga światłami, nie jeździ od prawej krawędzi pasa do lewej, może mu puls spadnie i się uspokoi) a Tobie co za różnica jakie auto jedzie przed Tobą - nie przyśpieszać, nie zwalniać, niech sobie jedzie
  19. wallec

    Motoryzacyjna Blabla.

    Zaangażowanie w dyskusję nie bierze się znikąd. Spójrz, celne spostrzeżenia skutkują tym, by 4 minuty dowiedzieć się od kogoś ile dał za dom, ile wziął kredytu i czy go spłacił, czy ma auto na raty To jest tak "zapalny" i wstydliwy temat, że wystarczy go poruszyć by trafić w punkt... i nie wiem dlaczego tak się dzieje, za każdym razem trafia się w punkt (patrz temat o audi, o bmw, teraz akcja z mustangiem). Nawet nie trzeba kierować postu do kogokolwiek, wystarczy napisać w eter a jest trafiony zatopiony. Nawet wrzucenie filmiku, bez opiniowania go, skutkuje tym, by ktoś wydał w minutę opinie o bólu dupy -> ten filmik jest właśnie o tej osobie.
  20. wallec

    Motoryzacyjna Blabla.

    Czym jeździsz?
  21. wallec

    Motoryzacyjna Blabla.

    O, jest pierwszy! Można go posadzić obok Pani z Mustanga!
  22. wallec

    Motoryzacyjna Blabla.

    Leasing "wypada lepiej i tyle" tylko wtedy gdy samochód jest narzędziem pracy. W pozostałych przypadkach w najmach/leasingach nie ma ludzi, których stać na te samochody bo używa się rat właśnie po to by jeździć samochodem, na który nas nie stać tj. masz 20% na "byle auto" bierzesz jakiś qashqai z ratą 1200-2000 -> kupujesz kaszkaja -> "mózg myśli, że status podniesiony" Masz hajs i psychikę by kupić qashqai -> żyjesz wśród ludzi, którzy też mają hajs by kupić qasqai -> bierzesz w leasing x6/q5, na które nie masz siana ale masz na ~4000 na leasing -> "mózg myśli, że status podniesiony" Jak już masz hajs ma x6/q5 za gotówkę (i to nie jedną) to jak wchodzisz do salonu to Twoja siódema już tam jest. To, że bierzesz leasing/najem na auto, na które Cie nie stać pozwala Ci "dotknąć" tego świata tj. poczytać broszure, iść na jazdę testową, przez dwa miesiące ekscytować się opcjami wyposażenia, rodzajami silników i napędów itp. itp, stajesz się "ekspertem" w dziedzinie, możesz myślącym inaczej mówić, że sami nie mają to niech się nie wypowiadają bo Ty to lepiej policzyłeś.... na raty Tak samo jest w budowlance, wszyscy się znają na rekuperacjach, fotowoltakich, ogrzewaniach podłogowych, pompach ciepła, oknach hs itd... na raty
  23. wallec

    Motoryzacyjna Blabla.

    Jakbyś zapytał ile wychodzi rata za takiego to byłby koniec imprezy...
  24. wallec

    Motoryzacyjna Blabla.

    Dobry zawodnik, ciekawe co było dalej
  25. Odcinek 5 widzowi rozwala czaszkę, rzuca na kolana. Dobry serial, ciekawa forma takich krótkich odcinków.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...